Dodaj do ulubionych

pies -ogród

IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 27.03.04, 12:51
Mam pytanie...Jestem posiadaczem kilkumiesięcznej suki owczarka kaukazkiego i
ogrodu (ok 20arowego).Mam pytanie : jak tego psiaka nauczyć "załatwiania" się
w jednym miejscu a nie ......cały ogród jest zaminowany.Gdzie mogę znaleźć
poradę, literature, itp.
Obserwuj wątek
    • Gość: MonikaM Re: pies -ogród IP: 212.180.154.* 27.03.04, 13:11
      A dużo to 20 ar? Zawsze byłam słaba z matematyki. Duży ten ogród?
    • Gość: monikaM Re: pies -ogród IP: 212.180.154.* 27.03.04, 13:15
      Bez względu jaki ogród - pies nie powinien spędzać w nim 24h. Bierz go na
      spacery poza ogród - niech się tam załatwia. Nauczysz go chwaląc za każde
      siusiu i kupkę poza ogrodem, a niezadowoleniem gdy się załatwia w ogrodzie.
      Słownym niezadowoleniem ale nie krzykiem.
      • erinaceus Re: pies -ogród 27.03.04, 14:49
        spacery - oczywiście, bo to jednak zbyt mała działka dla tak dużego psa. Ale
        nawet wyprowadzany pies, kiedy będzie biegał po ogrodzie i odczuje taką
        potrzebę, to w którymś miejscu zrobi sobie ubikację. z moich doświadczeń
        wynika, że zwykle jest to jedno miejsce - tak robi moja dożyca, która jednak
        nawet na spacerze do zrobienia kupy przymierza się bardzo dokładnie i zwykle są
        to stałe miejsca. Jamniczka natomiast stanowi jej całkowite przeciwieństwo -
        jej jest wszystko jedno. Tak więc duże kupy są zbierane i wyrzucane z jednego
        kąta a małych wszędzie szukam
    • Gość: abc Re: pies -ogród IP: *.lubin.dialog.net.pl 27.03.04, 19:35
      Tina zrób pingwina!! hihihi
    • Gość: zbyszek Re: pies -ogród IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 01.04.04, 08:24
      ...ponawiam pytanie.....jak nauczyć psa załatwiania się w jednym miejscu?
      • Gość: sraluch Re: pies -ogród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 08:52
        Nie ma takiej możliwości.Wszystko zależy od upodobań psa,toż to nie chomik.
        A wszystko przez ciebie, bo ci się nie chce z nią wychodzić.
        Mam dwa psy i same wymyśliły, że nie można robić kupy na placu.Starszy
        powiedział o tym młodszemu,który na początku w ogóle się nie krępował i walił
        kupska,gdzie popadnie.Teraz już nie, ale wychodzę z nimi bardzo często do lasu
        więc myślę,że to jedyna metoda - spacery.
        • Gość: Aśka Re: pies -ogród IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 01.04.04, 09:30
          Zgadza się, nie nauczysz psa załatwiania się w jednym miejscu. Jeśli pozwalasz
          na załatwianie się w ogrodzie musisz zaakceptować że to pies wybierze miejsce.
          Prościej byłoby wychodzić z nim na spacery a za załatwienie w ogrodzie karcić.
          Wtedy pies zrozumie że ogród to nie toaleta. Ale wiem że z wygody tego się nie
          robi, sama mam 2 psy i mały ogród i nie zawsze chce mi się wychodzić, więc po
          prostu sprzątam.
          • default Re: pies -ogród 01.04.04, 09:47
            Mam ogród i cztery psy - w życiu nie przyszło mi do głowy, żeby pozwolić im
            załatwiać się w ogrodzie, ogród to jakby przedłużenie domu i nie mają prawa tam
            brudzić. Wychodzę z nimi na spacer 4-5 razy dziennie i wtedy się załatwiają.
            Wyjątkiem jest sytuacja, kiedy np. suka ma cieczkę i za bramą czyha tłum
            zalotników, wtedy dla bezpieczeństwa nie wyprowadzam jej na zewnątrz - wtedy po
            prostu sprzątam.
            Widziałam w jakimś ogrodniczym piśmie "toaletę" dla psa - kwadrat ziemi
            wysypany piaskiem i obstawiony drewnianymi palikami, podobno można psa
            przyuczyć, żeby tylko tam sikał, ale moim zdaniem dotyczy to jedynie psów, a
            nie suk (suki nie sikają na paliki) i tylko sikania, a nie kupkania.
            Po prostu rusz się i wychodź z psem, posiadanie ogrodu nie zwalnia ze spacerów.
            • Gość: kicha Re: pies -ogród IP: *.empik.pl / *.empik.pl 01.04.04, 16:54
              a jak czlowiek pracuje po 12 godzin dziennie to powinien rzucic prace i piec
              razy dziennie wychodzic ze swoim psem, chociaz ma ogrod wokol domu?! ale glupie
              rady dajecie! czlowieku, ja mysle, ze najpierw trzeba to miejsce przygotowac,
              tzn. wykopac plaski dolek, nasypac tam miekkiego piasku (w koncu psy lubia
              zagrzebywac swoje kupki) i oslonic to miejsce, np. niewielkim plotkiem
              (niektore psy lubia intymnosc), a potem, jesli pies sam na to nie wpadnie,
              kilka razy przenosic jego odchody w to miejsce, pozostale uprzatajc - jak
              bedzie chodzil po ogrodzie i zweszy to miejsce, to moze skapuje? a jak znasz
              psa na tyle, ze widzisz, kiedy on po jedzeniu kreci sie w jakims miejscu, zeby
              sie zalatwic, to go szybko na smyczke i prowadzisz do jego "toalety". Ale to
              tylko przypuszczenia, bo ja sama dopiero zamierzam to wyprobowywac!
              • Gość: wybitnie anty Re: pies -ogród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.04, 21:06
                ale kicha! I co, myślisz sobie, że to się sprawdzi? zwłaszcza przy suce?
                Prędzej sama zaczniesz korzystać z tej toalety. Suki nie zagrzebują kupek.

                Kurczę,jak ty mało wiesz!
              • Gość: BlueBerry Re: pies -ogród IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.04.04, 21:22
                uwielbiam rady osob ktore nie maja pojecia o psach:))) psy nie zagrzebuja kup,
                a kopanie po zalatwieniu potrzeby nie jest zakopywaniem tylko ROZKOPYWANIEM,
                rozrzucaniem zapachu, robia to rowniez kiedy nasikaja na ziemie a nie na cos
                pionowego.
                napewno jak bedzie sie znosic kupy w jedno miejsce to pies bedzie tam dorzucal
                owe:))mam niejasne wrazenie ze udalo Ci sie pomylic psa z kotem. tak czy
                inaczej zycze szczescia w wprowadzaniu nowatorskich zasad higieny.

                a dla osoby ktora zalozyla ten watek - sa dwa wyjscia - albo z psem sie
                wychodzi na spacer (np rano i wieczorem) i wtedy pies nabiera rytmu zalatwiania
                potrzeb fizjologicznych (ale warto to robic od samego poczatku). drugie wyjscie
                jest jeszcze prostsze - mozna kupy po psie sprzatac!! nie jest to ani trudne
                ani skomplikowane. jesli chodzi o nawyk zasikiwania terenu ogrodu przez psa
                samca, to po prostu trzeba go tego oduczyc albo pogodzic sie z faktem ze nie
                wszystkie krzaczki urosna.
                • venus22 Re: pies -ogród 01.04.04, 21:53
                  Ja rowniez uwazam ze uczenie psa aby zalatwial sie w jedno miejsce albo uczyc
                  go robic tylko na spacerze to starta czasu i atlasu.

                  ktos kto chce miec piekny ogrod niech lepiej zrezygnuje z psa.

                  Bo pies nie tylko bedzie "zdobil" teren ale i kopal dziury, deptal po kwiatach
                  (tych najdrozszych i najpiekniejszych) chyba ze sie je ogrodzi.
                  Mam ogrod to wiem.

                  Pies sie rzuci za czymkolwiek co sie poruszy nie baczac na rabaty.
                  Bedzie obgryzal trawy, i zjadal truskawki z grzadki.

                  A wiec albo ogrod albo pies, albo jedno i drugie i wtedy zaakceptowac straty
                  i kupy.
                  Ja kupy po prostu sprzatam lopata i wrzucam do kompostu.
                  I nie smierdzi.

                  Psa mozna przyuczyc ze nie wolno lazic po pewnych miejscach, ale nie mozna
                  liczyc na to ze zawsze bedzie "pamietal".

                  Venus



            • marialudwika Re: pies -ogród 03.04.04, 15:10
              Te toalety nie zdaja egzaminu!!Pozdro
              ml
    • Gość: zbyszek Re: pies -ogród IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 02.04.04, 11:28
      ....Dzięki wam za wszystkie rady.Dodam że pies nie śpi w domu i nie wiem kiedy
      mu się zachce:))))a wyjście na spacery może spowodować że stanie się
      przyjacielem całej okolicy...Jakiś czas temu miałem wilczura który właśnie
      znalazł sobie teren do "kupkania" :) i robił to w bardzo dla mnie odpowiednim i
      wygodnym miejscu, niedaleko kompostnika.
      Teraz jast kaukaz.....i te kupki są coraz większe i większe.Mało tego, wydaje
      mi się , że robi je za często. Mam drugie pytanie : Czy jedzenie tzw. resztek z
      obiadu np: ziemniaki,zupa.....i inne może spowodować,że kupkanie :) będzie zbyt
      częste , a konsystencja kupek jest ....pzdr
      • Gość: monikaM Re: pies -ogród IP: 81.219.117.* 05.04.04, 08:10
        W przypadku kaukaza to chyba nie musisz się martwić że zostanie przyjacielem
        całej okolicy Zbyszku :)))) uważam, że spacery poza ogród, mogły by tylko
        pozytywnie wpłynąć na psa, a jestem 100% pewna, że nie przestanie z tego powodu
        pilnować domu.
        Co do ...... prawidłowo odżywiany pies robi .... zwarte i nieczęsto.
        Pozdrawiam Cię i twojego psa. Na pewno jest świetny.
    • Gość: zbyszek Re: piess -ogród IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 02.04.04, 11:28
      ....Dzięki wam za wszystkie rady.Dodam że pies nie śpi w domu i nie wiem kiedy
      mu się zachce:))))a wyjście na spacery może spowodować że stanie się
      przyjacielem całej okolicy...Jakiś czas temu miałem wilczura który właśnie
      znalazł sobie teren do "kupkania" :) i robił to w bardzo dla mnie odpowiednim i
      wygodnym miejscu, niedaleko kompostnika.
      Teraz jast kaukaz.....i te kupki są coraz większe i większe.Mało tego, wydaje
      mi się , że robi je za często. Mam drugie pytanie : Czy jedzenie tzw. resztek z
      obiadu np: ziemniaki,zupa.....i inne może spowodować,że kupkanie :) będzie zbyt
      częste , a konsystencja kupek jest ....pzdr
      • venus22 Re: piess -ogród 02.04.04, 21:42
        Na pewno jedzenie ma wplyw, ale mam nadzieje ze z tego powodu nie przestaniesz
        go rozpieszczac?
        co do k.. to rozne psy roznie robia.
        Moja jak byla mala potrafila narobic i 7 razy w ciagu dnia, z tym ze coraz
        mniejsze "porcje".
        Venus
    • Gość: lulu Re: pies -ogród IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.04, 12:13
      ja tez mam psy i ogrod.metada prob i bedow,wiem,ze mozna miec i ladny ogrod i
      zadowolone psy,ktore wesolo biegaja sobie po terenie.podzielilam ogrod na dwie
      czesci./faktem jest ,ze ogrod jest spory/jedna czesc jest dla psow,druga dla
      kotow i ludzi....gdzie dominuja rabatki raz piekna zielona trawka.tam psy nie
      maja parwa siusiac,ani kopac dolkow.one wiedza o tym,dlatego grzecznie sobie
      siedza w czesci rekreacyjnej.w czesci dla nich/podworze/,maja do dyspozycji
      trawnik,ktory regeneruje co rok od nowa,sadze tam krzewy ozdobne i
      iglaki,wiekszych rozmiarow,takie ktorych owczarek niemiecki nie zlamie.kwiaty
      ozdobne sa w pojemnikach podwieszanych...dlatego podworze mimo,ze biegaja po
      nim psy wyglada w miare efektownie.nieczystosci zbieram,specjalnym
      fantastycznym zbierakiem ....moje psy naparwde sa szczesliwe i w domu i w
      ogrodzie.
      • erinaceus Re: pies -ogród 05.04.04, 08:48
        A gdzie mozna kupić taki zbierak? Bo mnie się już znudziy foliowe rękawiczki
    • Gość: zbyszek Re: pies -ogród IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 07.04.04, 06:31
      .....wyprowadzanie nie wchodzi w rachube....to ma być pies strożójący.....a jak
      wygląda FANTASTYCZNY zbierak do kupek ???? CZY TO JEST JAKAŚ SAMORÓBKA czy
      firmowy sprzęt do zbierania .....???
      • neeki Re: pies -ogród 07.04.04, 17:56
        ty chcesz trzymac cale zycie psa w ogrodku ? co to znaczy ze wyprowadzanie nie
        wchodzi w rachube?
      • dzaff Re: pies -ogród 15.04.04, 16:24
        mój jest reguralnie wyprowadzany 3-4 razy dziennie poza ogród i nie powiem żeby
        ktoś miał nawet ochote podejść do furtki jak jest w ogrodzie
        a za spacerami przepada
        k.. i tak robi czasem w ogrodzie na szczeście w jednym miejscu
    • Gość: monikaM Re: pies -ogród IP: 81.219.117.* 07.04.04, 18:07
      Jeszcze raz powtarzam - spacer psu się przyda - nie bój się że stanie się
      przyjacielem okolicy bo jeśli to KAUKAZ, to na pewno nie masz się czego bać.
      Chcesz z psa zrobić socjopatę???!!!
      • neeki Re: pies -ogród 07.04.04, 18:42
        niektorym ludziom to powinno sie zabronic posiadania psa. co Ty chcesz z psa
        zrobic morderce ? kaukaz ma juz i tak wysoko rozwiniety instynkt strozujacy. Ty
        sie chlipoe puknij w glowe zanim bedzie za pozno...
        • venus22 Re: pies -ogród 07.04.04, 20:49
          ZBYSZKU MUSISZ PSA WYPROWADZAC BEZ WZGLEDU JAKI MASZ DUZY OGROD I JAKI TO AM
          BYC PIES- STROZ CZY NIE.

          Venus
    • Gość: zbyszek Re: pies -ogród IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 08.04.04, 06:58
      ...bez przesady.Jaki morderca? Czy te spacery aż tak wpłyną na psychike psa?
      A może ktoś jest szczęśliwym posiadaczem kaukazka?
      • neeki Re: pies -ogród 08.04.04, 23:35
        a Ty sobie pomysl : bylbys szczesliwy jakby Ci zakmneli z wiezieniu ? kazdy by
        zbzikowal.
    • Gość: zbyszek Re: pies -ogród IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 09.04.04, 07:13
      ......zapomniałem dopowiedzieć,że ogród ma wymiary 50m X 40m a to już chyba
      spora powierzchnia, prawda? pozdrowienia
    • Gość: monikaM Re: pies -ogród IP: 81.219.117.* 09.04.04, 08:31
      Chćbyś miał ogród 5 hektarowy, to powinienyeś dać możność spotykania się z
      innymi psami, ludźmi, bo wychowasz zagrażającą innym bestię. To jest naprawdę
      niebezpieczne. My ci tylko radzimy... po prostu wszyscy uznani behawioryści na
      ten temat trąbią. Kaukaz jest psem stróżującym, wyjątkowo utalentowanym w
      strożowaniu, i naprawdę spacerowanie z nim po okolicy, danie mu możliwości jej
      poznania, nie osłabi jego umiejętności. Opowiem ci historię jednego psa
      znajomych - bernardyna. Ci państwo tak jak ty trzymali go w ogródku. Ten pies z
      innymi ludźmi niż swoi państwo nie miał kontaktu, nigdy nie był na spacerze,
      nie miał kontaktów z innymi psami. Pewnego razu się podkopał i uciekł.. Ale on
      właściwie nie uciekł, tylko wrócić nie umiał do domu. Pies był nie
      przyzwyczajony do ludzi, i pewnego razu krążył w okolicach domu, niestety przez
      głupotę, stracił życie. Przyjechała straż miejska i go zestrzeliła - gdyż
      zachowywał się agresywnie a im nic lepszego do głowy nie przyszło.
      Zbyszku naprawdę, wyprowadzaj psa, proszę.
      • venus22 Re: pies -ogród 09.04.04, 09:39
        Zbyszku nie da sie ukryc,
        wziales psa to masz obowiazki,
        bez wzgledu jaki masz duzy ogrod,

        psa trzeba wyprowadzac i koniec.

        Nie musisz latac kilka razy dziennie ani godzinami spacerowac, wystarczy jak
        wyjdziesz raz na godzine, poltorej, porzucasz psu pilke, sie przejdziesz i
        przede wszystkim dasz mu poobcowac z innymi psami i ludzmi.

        Nie wyobrazaj sobie ze pies ktory obcuje z innymi od razu bedzie ci wpuszczal
        kazdego na swoje terrytorium.

        Pies to pies, na spacerze go inne moga nie obchodzic ale nie daj Boze ktorys by
        mu chcial wejsc na podworko, to samo z ludzmi.

        Masz zamiar marijuane hodowac czy co ze chcesz sobie jakies killera wychowywac?

        Poza tym pomysl logicznie, pies jest zwierzeciem stadnym, potrzebuje
        socjalizowac z innymi psami, z ludzmi tez, powinien zmieniac otoczenie zeby nie
        umrzec z nudow.


        Pies szczesliwy to pies dobrze pracujacy.


        Po co brales psa jak teraz nie chce ci sie z nim wychodzic.

        Venus
        • Gość: monikaM Re: pies -ogród IP: 81.219.117.* 09.04.04, 09:49
          Zbyszek nie z lenistwa nie chce z nim wychodzić (tak przypuszczam) tylko on
          sądzi, że będzie miał psa darmozjada - odobę posesji która nie będzie pilnować
          domu. I chyba mu się wydaje że jak jest duży ogród - to pies ma raj i nic mu do
          szczęścia nie trzeba.
    • Gość: zbyszek Re: pies -ogród IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 09.04.04, 09:57
      ..... :) chyba dzisiaj pójde na spacer..... z piesusiem....
      • Gość: monikaM Re: pies -ogród IP: 81.219.117.* 09.04.04, 10:00
        Fajnie :) Wesołych Świąt!!!!!
    • Gość: zbyszek Re: pies -ogród IP: *.zgrudna.kghm.com.pl / *.kghm.pl 09.04.04, 10:31
      ...dzięki...Wesołych Świąt i mokrego Dingusa.......ale piesuś broni się przed
      obrożą....co robić?
      • Gość: monikaM Re: pies -ogród IP: 81.219.117.* 09.04.04, 10:37
        upsss.... to poczej z tym spacerem, musisz go do obroży przyzwyczaić. Może na
        razie załóż mu obrożę i przekup go jakimś smakołykiem, pogłaskaj, na razie
        niech lata w samej obroży bez smyczy bo ogrodzie, niech się troszkę oswoi. Mój
        pies odf maleńkiego najpierw po domu w obroży samej chodził, i nie
        przeszkadzała mu. Poczekaj, może ktoś mądrzejszy ode mnie Ci podpowie jakąś
        dobrą radę?
        • venus22 Re: pies -ogród 09.04.04, 20:55
          Zbyszku :) ciezar mi z serca spadl, naprawde.

          Pies to towarzysz, nie tylko dodatek do posiadanych rzeczy.
          Nie przejmuj sie obroza, przyzywyczai sie.

          tak samo moga byc klopoty z chodzeniem na smyczy- badz cierpliwy- pies jest jak
          dziecko- uczy sie z wiekiem.

          A pamietaj nie zrob podstawowego bledu ktory wielu robi- jak wolasz psa, a on
          nie przychodzi,
          jak juz przyjdzie to nigdy na niego nie krzycz - bo pies nauczy sie w ten
          sopsob ze
          wolanie= przychodznie= nieprzyjemnosc.

          Trzeba raczej kazac psu usiasc, podejsc DO niego i wtedy skarcic.
          ale nauczy, sie daj mu czas..

          Zycze milej zabawy i dobrej Wielkanocki!

          Venus
          • venus22 Re: pies -ogród 09.04.04, 20:57
            oops.
            zapomnialam dodac ze moje psy w domu drapaly sie po obrozie, ale na dworze bylo
            tyle ciekawych rzeczy ze ja ignorowaly.
            Od czasu do czasu przysiadly znowu sie drapac, ale za chwile juz je cos
            zainteresowalo.
            Noszenie obrozy w domu to tez dobry pomysl..

            napisz Zbyszku jak bylo na spacerku?
            V.
            • Gość: BlueBerry Re: pies -ogród IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.04.04, 20:21
              gratuluje!!! glownie absolutnego braku myslenia o przyszlosci.
              pies nie jest przyzwyczajony do obrozy. wiec jak wnioskuje to smyczy i kaganca
              rowniez! a zastanawiales sie co zrobisz jak kiedys bedziesz go musial zabrac do
              weterynarza? byc moze masz weta ktory przyjezdza i szczepi psa w ogrodzie, ale
              czy tak bedzie zawsze? a moze liczysz na to ze weterynarz przyjnie z otwartymi
              ramionami obcego kaukaza bez obrozy i smyczy???
              sapcer to nie tylko przyjemnosc dla psa, to rowniez czas kiedy uczysz go
              odpowiedniego zachowania, posluszenstwa, reagowania na komendy, czesto w obcym
              srodowisku, to czas by nauczyc psa chodzic przy nodze, w kagancu itd itd.
              proponuje wszystko jeszcze raz przemyslec i zaczac na nowo. poki czas, bo
              kakuazy to psy trudne w prowadzeniu i z wiekiem coraz trudniej je uczyc.
    • Gość: x-men Re: pies -ogród IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.04.04, 21:18
      Mam ogród o powirzchni 40 arów, jestem posiadaczem psa również groźnego jak
      kaukaz i nie wyprowadzam go na spacery. Mam pewność, że nikt nie wejdzie na mój
      teren, a jeśli to zrobi to będzie miał kłopoty; podzielam zdanie Zbyszka!!! Nie
      chce aby mój pies miał kontakt z innymi ludźmi; wybrałem takiego psa a nie
      innego po to aby wiedział gdzie jest jego miejsce i jakie jest jego zadanie -
      killim go killim! Teran prywatny rzecz święta!
      • venus22 Re: pies -ogród 14.04.04, 21:57
        Nawet jak bys go wyprowadzal 5 razy dziennie, to tez by ci nikogo nie wpuscil
        ale twoje IQ ma za malo digitow abys to zrozumial.
        Venus
      • neeki Re: pies -ogród 15.04.04, 23:41
        uwazaj bo jak Twoje bydle kogos zagryzie to moze byc na Twoim terenie i nawet
        zlodziej a pociagna Cie do odpowiedzialnosci. tylko psa szkoda
        i nie obrazaj x-menow. ciekawe co sobie rekompensujesz takim "groznym"psem
    • gaz.gaz.gaz.na.ulicach W jednym miejscu 14.04.04, 21:28
      Wydaje mi sie, ze pies nie jest kotem i nigdy nie bedzie robil kupy w jednym
      miejscu... Ludzie, ludzie, ludzie, alez Wy macie pomysly... Ech...
    • Gość: x men Re: pies -ogród IP: *.lubin.dialog.net.pl 18.04.04, 21:43
      przesada!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka