IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 01.05.04, 23:20
Hej, znalazlam golebia i wzielam go domu, nie wiem jak sie nim opiekowac,
jutro zamierzam wziac go do lekarza, ale do tego czasu:-/?
Obserwuj wątek
    • Gość: lw Re: gołąbek IP: *.crowley.pl 02.05.04, 00:29
      Czy jest to piskle gołębia-mały,jeszcze z miękką woskówką na dziobku i
      końcówkami piór z żółtym puszkiem-jeśli tak to trzeba go karmić ręcznie
      (niektórzy karmią je z ust)-zboże musi być wstępnie "obrobione" jak w mokrym i
      pokrytym śluzem wolu rodziców o temp.wewnętrznej ok.43 stopni,poza tym
      złuszczający się nabłonek wola stanowi tzw.mleczko więc poza zbożami mały gołąb
      powinien dostać coś białkowego-np.biały ser lub gniecione gotowane jajko-1 część
      do 2 części gotowanego ryżu,kaszki jaglanej lub pszenicy(choć w domu tu lepsza
      będzie kaszka kus-kus-ziarno pszenicy strasznie długo się gotuje),mogą być
      ostatecznie takie miększe lane kluski na wodzie-wszystko bez soli-z tego
      formować małe wałeczki i wkładać do otwartego przez ucisk na kąciki dzioba(jak
      mu posmakuje powinien sam otwierać dziób i piszczeć na widok ręki z pokarmem)
      -jedzenie dla małego wyziębionego ptaka powinno być ciepławe-temperatura
      pokojowa lub nawet ludzkiego ciała.Trzeba go poić wodą z pipetki lub strzykawki
      nakrapiając z boku dzioba-najlepiej po każdym karmieniu.Co ile ma jeść-to trzeba
      popatrzeć czy ma już pustawe wole-bo zależnie od zdrowia i wyziębienia może
      trawić wolniej.
      Jeśli to dorosły gołąb(takich pośrednich młodzików już dobrze opierzonych i
      wielkości 3/4 dorosłego to raczej jeszcze nie ma)to mały problem-właśnie ziarna
      zbóż-jeśli podejrzenie o chorobę wola(brudne piórka wokół dzioba)lub jelit(mocno
      zabrudzone kałem pióra wokół odbytu)to może być gotowany ryż,jak zdrowy to
      normalne ziarno-najlepiej pszenica,trochę kaszy jaglanej lub prosa niełuskanego,
      ostatecznie chleb podrobiony i ziemniaki gotowane-awaryjnie jak nie ma ziaren,i
      woda do picia(trzeba mu zanurzyć dziób delikatnie bo może nie widzieć wody w
      pojemniku,albo zanurzyć swój palec i poruszyć wodę-powinien sam zacząć pić jak
      jest spragniony-piją dość długo-zasysają wodę,a potem lekko unoszą głowę,żeby
      przełknąć dalej).
      • Gość: * Re: gołąbek IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 02.05.04, 22:26
        dzieki!!!!!!!!!!!
    • narysuj.mi.baranka Link ornitologia i moja przygoda 02.05.04, 22:52
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12827

      Ja mialam taka historie: w szparze otwartego okna usiadla synogarlica, taki
      szczeniaczek psi - bardzo duza, ale jeszcze dziecko. Najpierw sie
      przestraszylam, ze porzucone malenstwo. Ale po chwili przylecieli starzy i cala
      rodzina przekimala nocke. A nawet pozwolila podsypac sobie kaszki. Rano bylo
      duzo wspanialych kup.
    • jul-kot Re: gołąbek 04.05.04, 18:34
      Witam!
      Jeśli to młody gołąb, nieopierzony lub z krótkimi lotkami i gołą nasadą dzioba,
      możesz go karmić tak jak napisała Lw. Z ust bym nie radził, wystarczy zgięcie
      dłoni. Jeśli jest dorosły, jest prawdopodobnie chory.

      Ogólna zasada: nie powinno się bez powodu brać do domu młodych ptaków, jeśli
      nie są ranne lub chore i nic im bezpośrednio nie zagraża, ponieważ ptakami,
      które opuściły gniazdo i jeszcze nie latają lub latają słabo opiekują się
      rodzice, którzy zwykle są w pobliżu.

      I może jeszcze taka uwaga, również dla Lw: Gołąb jest chyba jednym z bardzo
      nielicznych ptaków, który nie potrzebuje przy piciu odchylać głowy do tyłu.
      Potrafi szczelnie zamykać otwory nosowe i "ciągnie" wodę jak człowiek,
      intensywnie łykając.
      Pozdrawiam, Juliusz.
    • Gość: gosia Re: gołąbek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 21:30
      daj mu pić i zostaw w pomieszczeniu najlepiej zamkniętym np. łazienka
      wszystko zalezy co mu jest jeszcze
      dobrze zeby sie nie stresował za bardzo i dlatego lepiej go nie puszczac na
      mieszkanie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka