IP: *.crowley.pl 21.06.04, 20:08
Witam!
Mój piesek złapał wczoraj kleszcza. Niestety nie zauważyłam go w porę i
kleszcz się wbił w łapkę. Wszystko byloby dobrze gdyby nie to że mój piesek w
nocy musiał go wygryźć ale nie całego. Dopiero dzisiaj (podczas porannych
pieszczot :) ) zauważyłam że jednak coś tam zostało. Poszłam do weterynarza
ale niestety mój psiak po ostatnich wizytach u weta (pogryzł go Malamut i
lekarz miał pełne ręce roboty a piesek cierpiał z bólu) nie przepada za tymi
wizytami. Nie pozwolił sobie nic zrobić chociaż troszkę udało się lekarzowi
wyciagnąć. Niestety odrobinka kleszcza jeszcze w nim siedzi. Dostałam maść
którą muszę smarować to miejsce 3 razy dziennie. Czy pozostawienie kawałka
kleszcza w ciele psa może być groźne? Dziękuję za odpowiedzi

Obserwuj wątek
    • out_to_lunch Re: Kleszcze 21.06.04, 20:35
      Nie wiem, jak to jest z tymi resztkami klaszcza, ale ochronnie polecam VIBRAC
      Duowin Contact - smaruje się tym grzbiet psa. Środek działa ok. 2 miesięcy. W
      przypadku mojego futrzaka okazał się skuteczny.

      :-)
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Kleszcze 21.06.04, 22:20
        nie kazdy kleszcz jest groźny, nie tak wiele roznosi choroby. Może ta resztka
        sie otorbi i będzie na skutek tego twardy guzek w tamtym miejscu. Napisz przy
        okazji nazwę tej maści którą smarujesz.
        • Gość: Vaia Re: Kleszcze IP: *.crowley.pl 21.06.04, 22:57
          Niestety nie znam nazwy tej maści. Lekarz wycisnął trochę z tubki i dał mi ją w
          strzykawce. Powiedział że miejsce gdzie jest kleszcz może trochę ropieć więc
          kazał smarować tą maścią. A ta resztka kleszcza ma rozmiary ok milimetr na
          milimetr czyli nie jest duża no ale zawsze to ciało obce w skórze mojego
          psiaka. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka