IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.04, 13:34
Byłem dzisiaj w sklepie zoologicznym i mało nie ogłuchłem od wrzeszczących
papug nimf. Podziwiam sprzedawczynię, która tak cały dzień musi wysłuchiwać
te (skądinąd sympatyczne) krzykaczki. Wydaje mi się, że ta praca powinna być
na wykazie prac w szkodliwych warunkach.
Obserwuj wątek
    • wybredna Re: Wrzaski 01.07.04, 13:41
      Pomyśl sobie co w takim razie przeżywają nauczyciele:))))
      Jak jeszcze studiowalam (medycynę weterynaryjną0 to koleżanka miała na stancji
      gwarka.Pomimo,że uwielbiam zwierzęta i wybaczam im bardzo wiele-myślałam jaką
      śmierć mu zgotować.Potrafił cały dzień się drzeć,a niestety nauczył się
      naśladować alarm samochodowy,skrzypiące drzwi i jakieś gwizdy!!!Można bylo
      oszaleć:)
      • gymnorhina Re: Wrzaski 01.07.04, 14:48
        wiecie co, od kiedy miałam okazję poobserwować papugi na wolności, serce mi się
        ściska na widok tych w sklepach zoologicznych. Nic na to nie poradzę.
    • mysiam1 Re: Wrzaski 01.07.04, 15:17
      Hihi, ja mam trzy nimfy i dwie aleksandretty - te to się potrafią drzeć :-))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka