Gość: al
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
01.07.04, 13:34
Byłem dzisiaj w sklepie zoologicznym i mało nie ogłuchłem od wrzeszczących
papug nimf. Podziwiam sprzedawczynię, która tak cały dzień musi wysłuchiwać
te (skądinąd sympatyczne) krzykaczki. Wydaje mi się, że ta praca powinna być
na wykazie prac w szkodliwych warunkach.