Dodaj do ulubionych

psiak prezent a Kodeks Cywilny

28.07.04, 20:05
Dostałam od narzeczonego pieska z rodowodem. By go kupić pojechał razem ze
swoim ojcem. Umowa o psiaka została sporządzona na mnie, zarejestrowałam go w
Związku Kynologicznym. Mam rodowód i jestem jego waścicielką /tak mi się
wydawaje/. Opiekowałam się nim, chodziłam na wystawy, dbałam, ex był zbyt
zajęty na tego typu sprawy.
Problem w tym, że rok po tym fakcie rozstaliśmy się /po 9 latach/
Mój ex nie ma zamiaru oddać mi psa - po złości. Co powinnam zrobić /Policja
to już ostateczność/.
Kto w takim przypadku ma do prawo do pasiaka. Ex straszył mnie kodeksem
cywilnym.
TAK BARDZO ZA NIM TĘSKNIĘ. NIE WIDZIAŁAM GO JUŻ TYDZIEŃ!
Obserwuj wątek
    • 44ewa44 Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny 28.07.04, 20:06
      44ewa44 napisała:

      >> TAK BARDZO ZA NIM TĘSKNIĘ. NIE WIDZIAŁAM GO JUŻ TYDZIEŃ!


      Oczywiście za psiakiem!!!!
      • fritzek Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny 28.07.04, 20:37
        ja wogóle nie rozumiem twoich rozterek.pies jest twój i basta.
        na twoim miejscu odrazu poszłabym na policję.przecież gdyby nie chciał oddać ci
        samochodu z miejsca zgłosiłabyś kradzież,prawda?
        leć po psiaka!!!
        i napisz potem jak historia się potoczyła.
        powodzenia!
    • grail Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny 28.07.04, 21:29
      > Ex straszył mnie kodeksem cywilnym.
      A ty go postrasz kodeksem karnym - jest fajniejszy :)
      Jeśli pies jest twój to ma go oddać i basta!!!
    • narysuj.mi.baranka Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny 28.07.04, 21:56
      Pamietasz jak w "Legalnej blondynce" dziewczyny poszly, pojechaly tekstem
      prawniczym i odebraly pieska bylemu jednej z nich? :)))
      • grail Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny 28.07.04, 22:40
        Ale z tą "Legalną Blondynką" to tak na poprawę nastroju???
        • narysuj.mi.baranka Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny 28.07.04, 23:20
          grail napisał:

          > Ale z tą "Legalną Blondynką" to tak na poprawę nastroju???

          Nie rozumiem... A jak inaczej? Na dodanie animuszu w dazeniach o odzyskanie
          pieska.
    • default Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny 29.07.04, 08:32
      Wiesz co, nie rozumiem Twoich wątpliwości, przecież na rodowodzie jest czarno
      na białym napisane kto jest właścicielem psa, jest to ewidentne potwierdzenie
      Twojej własności, co niby może przedstawić Twój ex przeciw temu? Nic.
    • rezurekcja Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny 29.07.04, 09:32
      44ewa44 napisała:

      > Dostałam od narzeczonego pieska z rodowodem.
      > Umowa o psiaka została sporządzona na mnie,

      pies jest Twoj. Facet dokonal zaboru mienia. W jezyku potocznym oznacza kradziez.
    • pierozek_monika Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny 29.07.04, 09:40
      pytałam kolegi prokuratora - spokojnie możesz iść na policję, zgłoszenie
      zostanie przyjęte i pomogą ci odzyskać twoją psinę.
    • sela1 Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny 29.07.04, 15:55
      Ewa jest tylko jedno wyjście z tej sytuacji, musisz pogodzić się ze swoim
      narzeczonym, wtedy wszyscy będą zadowoleni łącznie z psiakiem :-)
    • 44ewa44 Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny 30.07.04, 12:35
      Dziękuję za słowa otuchy.
      Sprawa się jednak bardziej skomplikowała.
      Nie chcę wracać do narzeczonego po raz kolejny. Moje prośby odzyskania psiaka
      nie dają rezultatu. Poprosiłam Tow Opieki nad Zwierzętami o pomoc. No i zaczęło
      się. Wysłuchałam wielu przykrych słów od osób, które były mi bliskie przez tyle
      lat, bez żadnej szansy na chociażby postaranie się zrozumienia mnie. Zostałam
      całkiem sama...
      Pozdrawiam wszystkich, którzy potrafią zrozumieć jak bardzo można kochać psy.
      One nie są fałszywe: kiedy kochają to naprawdę i zawsze będą przy was,
      wystarczy chwila spędzona razem i miseczka jedzenia. I choćby nie wiem jak
      chciałoby się ich przekupić, nie zamerdają ogonem kiedy tego nie chcą. I zawsze
      wiedzą, kiedy z ich Panem/Panią coś się dzieje.
      Całe moje długie życie starałam się być w porządku i rozumieć ludzi a przede
      wszystkim być odpowiedzialną. Teraz rozumiem, że to błąd.
      Kocham cię psiaku.
      Pozdrawiam wszystkich
      • Gość: magggie Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny IP: *.energis.pl 30.07.04, 12:42
        Weź się w garść! Twoje załamanie nie pomoże Ci odzyskać pieska. Mogę jedynie
        domyślać się co czujesz - ja nie wyobrażam sobie, żeby mogło zabraknąć przy
        mnie mojego futrzaka... Koniecznie zgłoś na policję kradzież. Ja bym tak
        zrobiła.
        Trzymam mocno kciuki. Powodzenia i daj znać jak rozwija się sytuacja... Jeśli
        kochasz swojego pieska, jestem pewna, że znajdziesz sposób, żeby go odzyskać!
        Tylko się nie poddawaj i walcz o niego. POWODZENIA!
        • 44ewa44 Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny 30.07.04, 13:02
          ...dziękuję...
      • rezurekcja Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny 30.07.04, 13:42
        44ewa44 napisała:

        > Poprosiłam Tow Opieki nad Zwierzętami o pomoc. No i zaczęło
        > się. Wysłuchałam wielu przykrych słów od osób, które były mi bliskie przez

        troche nie rozumiem,
        przedem wszystkim nie rozumiem, dlaczego sie zwrocilas do TOZ-u a nie na
        policje. TOZ nie jest instytucja wlasciwa w przypadku kradziezy, pardon zaboru
        mienia.
        potem nie rozumiem , dlaczego obsobalczyly CIe bliskie osoby (sa w TOZ-ie?),
        ale tego rozumiec nei musze, bo to juz Twoje prywatne sprawy

        wszystko wyglada na typowa sytuacje kiedy rodzice sie rozwodza: dam ci rozwod
        ąle zabiore ci dziecko (tutaj: psa)

        > Zostałam całkiem sama...

        No cos Ty, forum Zwierzeta jest z Toba.

        A tak poza wszystkim: a moze adoptujesz pieska ze schroniska? Ja tylko
        proponuje, ale moze zacznij brac taka mozliwosc pod uwage?

        pozdrawiam
        • 44ewa44 Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny 30.07.04, 15:00
          Tak mogłabym wziąć pieska, skąd by nie był wiem, że opiekowałabym się nim.
          Ale z tym jestem związana emocjonalnie. A to zupełnie co innego...
          Ciężko jest oddać stworzenie, które się kocha a które wie że jesteś za nim. I
          wziąć inne stworzonko. To nie jest w porządku.
          • sol_bianca Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny 30.07.04, 18:28
            44ewa44 napisała:

            > Tak mogłabym wziąć pieska, skąd by nie był wiem, że opiekowałabym się nim.
            > Ale z tym jestem związana emocjonalnie. A to zupełnie co innego...
            > Ciężko jest oddać stworzenie, które się kocha a które wie że jesteś za nim. I
            > wziąć inne stworzonko. To nie jest w porządku.
            Pewnie że nie! Chyba wszyscy tutaj cię rozumieją... Walcz o psiaka, w końcu nie
            tylko jest na ciebie zarejestrowany, ale to ty się nim opiekowałaś itp. Jest
            twój: pod względem prawnym i emocjonalnym. Powtórzę to, co już napisano: zgłoś
            kadzież. Jesteś legalną właścicielką, ex nie ma prawa ci go odbierać.

            P.S. Jak to zostałaś obsobaczona przez bliskich? Za co??? Za miłość do zwierząt???
      • 44ewa44 Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny 30.07.04, 15:06
        44ewa44 napisała:

        . Poprosiłam Tow Opieki nad Zwierzętami o pomoc. No i zaczęło
        >
        > się. Wysłuchałam wielu przykrych słów od osób, które były mi bliskie przez
        tyle
        >
        > lat, bez żadnej szansy na chociażby postaranie się zrozumienia mnie. Zostałam
        > całkiem sama...

        SPROSTOWANIE !!!!!!!
        Przykre słowa nie dotyczyły osób z TOZ-u. Absolutnie, Pani Ania to przemiła
        kobieta, która postarała się mnie zrozumieć i obiecała pomoc.
        Bardzo dziękuje za Jej chęci.
        • martiks Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny 02.08.04, 11:33
          Jezeli coś ma wynikać z kodeksu cywilnego, to tylko to, że dostałaś psa od exa
          na podstawie umowy darowizny (umowa wykonana nie musiała zostać zawierana w
          żadnej formie szczególnej; wystarczy ustna). W zwiazku z powyższym jesteś
          właścicielka psa, a Twój ex pozbawił Cie własności - masz otwaerta droge karna
          i cywilną. Zacznij może od zgłoszenia sprawy na Policję. I prosze Cie nie
          poddawaj się, walcz o pieska!!
    • Gość: Italka Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 00:42
      Kodeksem cywilnym???? A nie morskim ???? ;-))) A poważnie, naturalnie rację
      mają wszyscy ci, którzy proponują Ci zgłoszenie kradzieży na policji. Weź
      rodowód, może jeszcze książeczkę zdrowia (tak to się nazywa?) pieska, tam
      przecież jak byk stoi kto jest właścicielem, i zażądaj od policji przyjęcia
      zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa kradzieży, ewentualnie przywłaszczenia
      mienia. I nie daj się zbyć!!!
      Życzymy powodzenia i z niecierpliwością czekamy na rozwój wypadków.
      Pzdr.
      Daj znać, jak się historia potoczy.
      • Gość: zielony_listek Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny IP: 212.160.172.* 17.09.04, 15:45
        > ...zażądaj od policji przyjęcia
        > zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa kradzieży, ewentualnie
        przywłaszczenia

        Dlaczego zaraz zbyc? Jak kilka lat temu zginal mi piesek (znalazl sie) to
        zawedrowalam tez na policje, czy cos moga pomoc, czy moge zglosic zaginiecie.
        Jeden z Panow okazal sie psiarzem, zgloszenia zaginiecia przyjac nie mogli, ale
        zaproponowali zebym zglosila kradziez (faktycznie wtedy podejrzewalam
        kradziez). To nie jest zadne kuriozum.
        Jak trafisz dobrze, to moze policjanata z Toba wysla do eksia, odbierzecie psa
        i koniec szarpania.
        Pozdrawiam i trzymam kciuki.
        zielony_listek
    • Gość: VIP-1 w czym problem? IP: *.cwshs.com 17.09.04, 16:52
      z reguly jak dwoje ludzi sie rozchodzi
      to nastepuje podzial mienia
      podzielcie wiec i pieska
    • Gość: prawnik Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 21:54
      Tutaj zachodzi podział mienia. Musi pani wybrać, którąś połówkę, ponieważ
      podział wzdłuż będzie najsprawiedliwszy.
      • grail Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny 18.09.04, 22:21
        To z Ciebie Amigo dupa nie prawnik.
        1) Narzeczeństwo nie jest stanem unormowanym prawnie a co za tym idzie nie
        można mówić o współwłasności ustawowej;
        2) Nie ma też współwłasności wynikającej z umowy, czy czynności prawej ponieważ
        pies został podarowany, a co za tym idzie stanowi własność obdarowanego.

        Proponuję żebyś nie zabierał głosu w sprawach o których nie masz pojęcia, a
        jeśli to miał być dowcip to radzę szukać inspiracji u lepszych komików niż
        Wacek showmen z remizy w Parzewicach.
        • Gość: VIP-1 Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny IP: *.cwshs.com 20.09.04, 13:40
          z ciebie tez dupa jest

          > If I wak the water today
          co znaczy wak?

          > Will my name be spread ar away
          co znaczy ar?

          > To give people both strenght and sorrows
          co znaczy strenght?

          czy to tak dla dowcipu napisane?
          • grail Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny 20.09.04, 16:59
            lepiej?
            • Gość: VIP-1 Re: psiak prezent a Kodeks Cywilny IP: *.cwshs.com 20.09.04, 17:05
              lepiej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka