Dodaj do ulubionych

pies a dziecko

26.08.04, 16:13
zastanawiam sie na sytuacja kiedy do domu w którym jest 1,5 roczne dziecko
przybywa kilku miesieczny szczeniak. Czy pies (rasy raczej łagodnej)
wychowywany przy tak małym dziecku ma szanse być szcześliwym i w dodatku
lubiącym dzieci zwierzakiem? Zaznaczam, ze pies absolutnie nie jest tu zywą
zabawką dla dziecka, a obcowanie psa z dzieckiem odbywa sie pod czujnym okiem
dorosłego opiekuna. Czy miał ktos taka sytuacje? Bardzo prosze o wszelkie
opinie.
Obserwuj wątek
    • captroy1 Re: pies a dziecko 26.08.04, 16:26
      Moja prywatna opinia,ja bym sie wstrzymal.Taki maluch jest sam w sobie bardzo
      absorbujacy.Dokladajac do domu jeszcze bardzo aktywnego szczeniaka..Chyba,ze
      masz mase czasu aby im go poswiecic.Poza tym dziecko jest bardzo ciekawskie i
      napewno bedzie z wielkim uporem probowalo dorwac to cos fajnego ,co tak szybko
      ucieka.Dziecko tez lubi wszystko sprawdzac organoleptycznie!!.Szczeniak kiedy
      juz sie poczuje pewnie tez bedzie probowal go dorwac.To bedzie tylko zabawa,ale
      chyba wiesz jakie sa psie mleczaki?!Pomysl o tym
      • paluszek11 Re: pies a dziecko 27.08.04, 08:51
        Ja miałam rok, ja pojawił się szczeniaczek u nas w domu.
        I co? I była to najwspanialsza szkoła dla mnie, jako dzieciaka.
        Suczka zdechła gdy byłam na trzecim roku studiów - całe życie młode spędziłyśmy
        razem.
        A teraz też mam psiaka, a nie wahałabym się w sytuacji o której piszesz.
        Oczywiście trzeba przeanalizować, jaki pies, jaka rasa itp.
        Moja siostra z dzieckiem ok. 2-letnim wzięła do domu szczeniaka bernardyna (ma
        warunki ku temu). Teraz Brutus ma 5 miesięcy i już bardzo dba o dziecko.
        Podnosi go gdy upadnie, łazi za nim krok w krok, podchodzi do furtki, pilnując
        by przypadkiem nie wyszedł.
        Kolejny przykład - w domu, w którym mieszka siostra został pies kundelek, w
        efekcie przygarnięty przez nią. Wtedy starszy syn mojej siostry miał roczek.
        Kundelek, a to było niesamowite, jak pięknie się młodym opiekowal. Alarmował,
        gdy mały płakał, pilnował go w kojcu, nie dał podejść obcym, młody go walił
        czym się dało - dzielnie to psiak znosił.
        I to tyle.
        Ja bym się nie wahała.
        • pierozek_monika Re: pies a dziecko 27.08.04, 08:58
          młody go walił
          > czym się dało - dzielnie to psiak znosił.

          ze względu na to ostatnie zdanie - które jest prawdą
          zastanowiłabym się nad psem tak wcześnie. Dziecka nie upilnuje się 24 godziny
          na dobę.
          Jeszcze z dwa latka i dziecko będzie bardziej gotowe na towarzysza. Ps. zrób
          tesy na alergię, żeby niespodzianki nie było.
          • pierozek_monika link 27.08.04, 12:20
            bo możesz mieć taką sytuację
            fun.from.berdyczow.org/2004-08-26/jedzonko.jpg
          • rezurekcja Re: pies a dziecko 27.08.04, 12:25
            mOniko, ale alergia moze sie pojawic w dowolnie wybranym momenciezycia dziecka.
            Albo rodzicow.
            • pierozek_monika Re: pies a dziecko 27.08.04, 12:25
              no zawsze pisałam, że jestem niedoinformowana w temacie alergii :)
        • Gość: fan Re: pies a dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 13:08
          Chcesz powiedzieć, że ten pies żył 21 lat?
    • agatamazurek Re: pies a dziecko 29.08.04, 20:18
      Przygarnęłam moją sunię kiedy moja mała miała dwa latka.
      Jestem samodzielną matką, ale dałam radę. Razem wychodziłyśmy na spacery,
      wszystkie razem spałyśmy. Pragnę też, co do tej alergii, dodać, że im
      wcześniejszy kontakt dziecka z psiakiem, tym większe szanse, że alergii nie
      będzie. Fakt naukowy.
      Sunia był aszczęśliwa, bo znalazła dobry domek, a moja mała ruszyła z miejsca w
      rozwoju - wreszcie oprócz mnie miała do kogo pogadać. Nie pozwalałam małej bić
      psa - od tego właśnie rozpoczęłam trening wyznaczania granic u dziecka. Dziś
      moja mała śpi sama z psem i to jest jej pies, nie mój. Ja tylko go karmię i
      doglądam.
      Myślę, że dziecko w każdym wieku jest gotowe na pieska - wszystko zależy od
      rodziców i ich determinacji, aby wzajemne stosunki były odpowiednio uregulowane.
      Teraz zamieszkałyśmy razem z dziadkami i mamy także dwa koty. Pies jak i mała,
      nauczone delikatności, nigdy nie skrzywdziły żadnego z nich.
      Dobrze jest uczyć zarówno dzieci jak i psy tolerancji i ciepła. Myślę, że każde
      dziecko powinno mieć jakieś zwierzę, nawet od tych najmłodszych lat.
    • kicia7 Re: pies a dziecko 29.08.04, 22:22
      Moja psica, rasy PON, przybyła do domu w wieku 6 miesięcy, córka miała wtedy
      rok. Z początku obie bardzo starannie udawały, że się nie widzą. Kontakty
      nawiązały po kilku dniach i do dzisiaj są dobrymi kumpelkami. Zgadzam sie, że
      zupełnie mały szczeniak to trochę nadmiar szczęścia przy małym dziecku, ale
      taki podrośnięty, ok 5 miesięcy, trochę już przyuczony do porządku będzie w sam
      raz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka