Dodaj do ulubionych

Wakacje z psem

07.09.04, 14:01
Zawsze w okresie wakacyjnym w tv bębni sie o tym, że wzrasta liczba
porzuconych psów, przepełniają sie schroniska itp. A tymczasem zastanómy się
gdzie w naszym kraju można udać się ze zwierzakiem na wakacje. Wszędzie gdzie
sie nie obejrzymy-same zakazy. Trzeba się prosić o to żeby przyjeli na nocleg
z psem. Właśnie wróciłam z Pienin i jestem zniesmaczona, nie można wejśc do
lasu z psem nawet na smyczy (kto mi uzasadni ten zakaz?), ale łapy po
pieniąchy wyciągają zewsząd. Drugi przykład- do pózna w nocy nie możemy
znaleźć noclegu, bo nigdzie nie chcą przyjąc z psem, musimy jechać zatem
dalej pomimo zmęczenia narażając życie swoje i innych uczestników na drodze.
Jedyna rada na przyszłośc to wakacje za granicą. Jeżdżę na narty w Czechy i
podejście do zwierząt jest zupełnie inne. Po co zatem zostawiac pieniądze w
kraju i jeszcze ktoś łachę robi.
Dlatego wkurzaja mnie obłudne nieszczęsliwe miny komentatorów tv, jak to w
wakacje ludzie pozbywają się zwierząt. A w tym samym czasie radni w
poszczególnych pipidówach w Polsce wprowadzają kretyńskie zakazy, jak ten w
Pieninach, czy też zakaz wstępu na plażę.
Obserwuj wątek
    • albert.flasz Re: Wakacje z psem 07.09.04, 14:14
      Cóż, taka jest niestety Polska. Myślę, że jedynym sposobem jest organizować
      się, walczyć o swoje prawa (w końcu po co płacić podatek za psa, jeżeli w
      zamian otrzymuje się wyłącznie restrykcje), wymieniać informacje
      o "przyjaznych" miejscach itd...
      • malwisienia Re: Wakacje z psem 07.09.04, 14:19
        Dlatego tez na początek wymieniam to nieprzyjazne- Pieniny. Człowiek wyda
        pieniądze, telepie sie przez pól Polski i po trzech dniach musi się pakować.
        Polecam czeskie Karkonosze, nocleg bez problemu, wszędzie do knajpy można wejść
        z psem i wogóle jestem bardzo zadowolona :)
      • remislanc Re: Wakacje z psem 07.09.04, 14:24
        albert.flasz napisał:

        > Cóż, taka jest niestety Polska. Myślę, że jedynym sposobem jest organizować
        > się, walczyć o swoje prawa (w końcu po co płacić podatek za psa, jeżeli w
        > zamian otrzymuje się wyłącznie restrykcje

        Jeżeli bys płacił z 1000 rocznie to możesz wymagać. Oczekujesz, że za tą
        złotówkę rocznie będą budować hotele dla kundli..........Obudź się ze snu.
        • albert.flasz Re: Wakacje z psem 07.09.04, 14:25
          Mogę płacić, stać mnie. Tylko niech wtedy jakiś dupek spróbuje mi czegoś nie
          dać w zamian!
          • remislanc Re: Wakacje z psem 07.09.04, 14:34
            To co takiego zrobisz albercie.......
            My, ludzie placimy większe podatki niż wy za pieski. Więc LOGICZNE, że nam się
            więcej należy.......
            • albert.flasz Re: Wakacje z psem 07.09.04, 15:58
              ...A do kościółka, to Ty - człowieczku chodzisz?
              • remislanc Re: Wakacje z psem 08.09.04, 08:08
                Co jeszcze chciałbyś Albercik wiedzieć? Może coś bardziej pikantnego cię
                interesuje? A może książeczkę piszesz?
                Ps.Pytanko zupelnie nie na temat.
                • albert.flasz Re: Wakacje z psem 08.09.04, 08:19
                  remislanc napisał:

                  > Ps.Pytanko zupelnie nie na temat.

                  Dlaczego?
                  • remislanc Re: Wakacje z psem 08.09.04, 08:28
                    Wątek dotyczy pobytu zwierzątek w miejscowościach wypoczynkowych a nie wiary
                    osób , które się tutaj wypowiadają.
                    • albert.flasz Re: Wakacje z psem 08.09.04, 08:32
                      Ty też nie zawsze trzymasz się wątków, wstydzisz się?
                      • remislanc Re: Wakacje z psem 08.09.04, 08:38
                        Absolutnie nie. Tylko nie będę dyskutował na temat mojej wiary na forum o
                        zwierzątkach. Nie to miejsce - nie ten czas.
                        • albert.flasz Re: Wakacje z psem 08.09.04, 08:47
                          Znaczy - wstydzisz się. Rozumiem lepiej unikać wszystkiego, co niewygodne i
                          napadać na wszystko, co nie mieści się w Twoim wyobrazeniu o świecie: postawa
                          charakterystyczna dla wielu małpoludów.
                          • remislanc Re: Wakacje z psem 08.09.04, 09:11
                            Och Albercik - czy ty może jasteś spokrewniony z Kaszpirowskim????
                            Jesteś bystry jak woda w klozecie..........
                            • albert.flasz Re: Wakacje z psem 08.09.04, 16:06
                              No!
    • Gość: VIP-1 Re: Wakacje z psem IP: *.cwshs.com 07.09.04, 14:34
      i bardzo dobrze
      nie kazdy ma ochote obiad spozywac
      w towarzystwie jakiegos zapchlonego kundla
      • ella5 Re: Wakacje z psem 07.09.04, 14:44
        Ja bym wolała w towarzystwie zapchlonego kundla niż dla przykładu w twoim
        • Gość: wbx Re: Wakacje z psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 14:49
          Wy dwoje remislanc i VIP jesteście nie do przyjęcia. Ile można ciągle się
          droczyć, ani chwili spokoju. Nic dziwnego, że ludzie chcą Wam dowalić. Ale
          odpowiedzcie na jedno pytanie: po co to się ciągle kłócić, co w tym jest wasz
          niespokojna natura ???
          • Gość: VIP-1 Re: Wakacje z psem IP: *.cwshs.com 07.09.04, 14:57
            a po co te ciagle narzekania
            ze z pieskiem nie mozna tu, nie mozna tam
            kazdy wie ze tak jest
            wiec jak sie nie podoba to nie kupujcie psow
            a restauracja czy sklep
            nie jest miejscem dla futer zapchlonych
            • Gość: wsza Re: Wakacje z psem IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 08.09.04, 12:54
              a ludzik, który obok Ciebie tak grzecznie bedzie konsumował żarełko, to może
              mieć wszy, wiesz? może też nie mieć. możesz Ty mieć.
              to tak jak pies...

              po twoich wypowiedziach dochodzę do wniosku, że faktycznie wolę towarzystwo
              zwierząt, niż takich ludzi
              • remislanc Re: Wakacje z psem 08.09.04, 13:00
                Ale wy już nisko upadliście!!!!!!!
                Jak trzeba być rąbniętym, żeby określić siebie jako "WSZA"!!!!!!!!
                Nie lepiej byłoby "cieczka"..........
              • malwisienia Re: Wakacje z psem 08.09.04, 13:05
                albo moze miec grzybice i liszaje, smacznego; np jak spalismy po drodze w
                motelu to pół nocy dochodzily zza sciany odglosy żygającego facia;
                dla remislanca na pewno jest to lepsze sasiedztwo niz pies;
                no bo przeciez ludzie sa generalnie lepsi od zwierzat, np mordercy z Oseti, co
                nie?
        • Gość: VIP-1 Re: Wakacje z psem IP: *.cwshs.com 07.09.04, 14:58
          zgaduje, ze i buziaczka tez bys temu pchlarzowi
          w pysk dala zara po tym jak jakies gowienko spalaszowal
          • Gość: wbx Re: Wakacje z psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 15:06
            no widzisz znów to samo. Tak do wiadomości to ja mam 3 psy. A narzekania są tak
            samo ważne jak te na inny temat. Uważasz,że właściciele psów nie powinni
            narzekać bo tak musi być. Nie tylko z psami jest problem. Ty nie chcesz żeby
            siedziały w restauracji-i nie siedzą bo nie wolno. A na co można narzekać bo mi
            bardziej zawadza zachowanie ludzi. Wystarczy, że się rozejrzę wśród sąsiadów.
      • Gość: magggie Re: Wakacje z psem IP: *.energis.pl 07.09.04, 16:52
        Nie każdy pies jest zapchlonym kundlem. Jeden z moich psów jest bardzo rasowy i
        zupełnie nie zapchlony. A mój nowy, przygarnięty był zapchlonym kundlem. A
        teraz jest tylko kundlem. Nie generalizuj...
    • Gość: Leszek Re: Wakacje z psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 15:03
      Zawsze dowiaduję się telefonicznie, czy w miejscu, gdzie zamierzam spędzić
      urlop można wchodzić z psem. Jeśli można, to oczywiście tam nie jadę, a wśród
      wszystkich znajomych robię mu antyreklamę, nawet jeśi tam nie byłem, że np.
      mady w zupie, albo brudne łóżka.
      • renik.w Re: Wakacje z psem 07.09.04, 15:04

        Zawsze pytam czy w dane miejsce można z psem przyjechac - dlatego nie miałam
        tego typu problemów - polecam agroturystykę tam zazwyczaj można z psem się
        wybrać
        • Gość: wbx Re: Wakacje z psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 15:11
          Widzisz Leszek masz prawo sobie wybrać miejsce i masz taką możliwość, bo na
          ogół z psami nie przyjmują. Ja miałam gorzej bo szukałam kwater nad morzem
          gdzie w tym samym czasie co ja nie będą wynajmować ludzie z dziećmi bo 2 lata
          temu wszyscy wczasowicze byli z dziećmi. To był koszmar przez moje 2 tygodnie
          urlopu.
          • Gość: agata Re: Wakacje z psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 15:24
            Wiem, co czujesz. Ja tez w towarzystwie dzieci czuję się fatalnie.Chyba już nie
            robią normalnych, cichych dzieci. Przedkładam zatem towarzystwo psów,oczywiscie.
            Z psami można się dogadac, z dziećmi nie. Zwłaszcza, jeżeli występują w stadach.
            W hordach. Drą się. Dwie sztuki to juz horda. Kto to wymyślił w ogóle?
        • malwisienia Re: Wakacje z psem 07.09.04, 20:36
          renik.w napisała:

          >
          > Zawsze pytam czy w dane miejsce można z psem przyjechac - dlatego nie miałam
          > tego typu problemów - polecam agroturystykę tam zazwyczaj można z psem się
          > wybrać

          Jezeli chodzi o agroturystyke, to mam niezbyt ciekawe doswiadczenia, dlatego
          teraz nie korzystam z tej formy noclegow. Za to preferuje post komunistyczne
          osrodki wczasowe, pensjonaty itp. Zazwyczaj nie ma problemu z psem, sa niezle
          zlokalizowane i niedrogie.
          Gdy nie jade w sezonie to wole nie zamawiac z gory noclegow, tylko sobie cos na
          miejscu wybrac. Niestety ostatni przykry incydent ze znalezieniem noclegu w
          drodze powrotnej nauczyl mnie zeby na przyszlosc brac ze soba namiot, tak na
          wszelki.
          Zastanawia mnie tylko fakt dlaczego w innych krajach podrozowanie z psem jest
          rzecza najnormalniejsza w swiecie natomiast w Polsce stanowi to problem i na
          kazdym kroku czlowiek na potyka niechec i zakazy.
          • renik.w Re: Wakacje z psem 07.09.04, 20:40

            A dlaczego w innych krajach właściciele sprzątają po swoich czworonogach i są
            wydzielone trawniki do psich spacerków ??
            mieszkamy w Polsce i jest tu tak jak jest ...
            • malwisienia Re: Wakacje z psem 07.09.04, 20:42
              i jeszcze wiele innych rzeczy jest nie tak jak powinnmo byc :((((((((((
              • renik.w Re: Wakacje z psem 07.09.04, 20:47

                niestety ...
        • remislanc Re: Wakacje z psem 08.09.04, 08:33
          Dla chcącego nic trudnego. Można wypoczywać ze zwierzakiem i nie psuć urlopu
          innym.
      • remislanc Re: Wakacje z psem 08.09.04, 08:23
        Czy tobie się wydaje, że wszystkie hotele, pensjonaty i ośrodki wypoczynkowe
        mają obowiązek przyjmować ciebie i twojego kundla z otwartymi rękoma????Oni
        wola jak odpoczywają u nich NORMALNI ludzie a nie świrusy śpiące ze swoimi
        stadami czworonogów......
        PS. jak pójdziesz do sklepu i nie kupisz np. ulubionego soku to też dzwonisz po
        całej Polsce i opisujesz, że tam caly asortyment jest powiedzmy -
        przeterminowany! Stuk - puk!!!!!
      • remislanc Re: Wakacje z psem 08.09.04, 08:30
        Gość portalu: Leszek napisał(a):

        > Zawsze dowiaduję się telefonicznie, czy w miejscu, gdzie zamierzam spędzić
        > urlop można wchodzić z psem. Jeśli można, to oczywiście tam nie jadę, a wśród
        > wszystkich znajomych robię mu antyreklamę, nawet jeśi tam nie byłem, że np.
        > mady w zupie, albo brudne łóżka.

        Czy tobie się wydaje, że wszystkie hotele, pensjonaty i ośrodki wypoczynkowe
        mają obowiązek przyjmować ciebie i twojego kundla z otwartymi rękoma????Oni
        wola jak odpoczywają u nich NORMALNI ludzie a nie świrusy śpiące ze swoimi
        stadami czworonogów......
        PS. jak pójdziesz do sklepu i nie kupisz np. ulubionego soku to też dzwonisz po
        całej Polsce i opisujesz, że tam caly asortyment jest powiedzmy -
        przeterminowany! Stuk - puk!!!!!



    • ka2 Re: Wakacje z psem 07.09.04, 15:19
      to może opowiem coś, czego byłam świadkiem na plaży w tym roku
      na brzegu dwoje małych dzieci buduje zamek. przychodzi facet z dwoma psami,
      które na widok dzieci zaczynają biec i z impetem wpadają na nie rozwalając
      budowlę. dzieciaki rozbiegają się z płaczem jak spłoszone kuropatwy - facet
      nic, zero reakcji. poddenerwowany ojciec podnosi się z koca i patrzy wymownie
      na właściciela zwierząt, które w tym czasie zaczynają jedno sikać a drugie
      robić kupę. zostaliśmy wszyscy bez słowa bo i jak zareagować ? jak się
      okazało, państwo którzy z psami byli ( pani doszła po chwili, ale wszystko
      widziała ) uznali, że to nie jest nasza prywatna plaża i psy mają prawo się
      załatwić.
      • Gość: wbx Re: Wakacje z psem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 15:29
        zapewniam, że można jechać na wakacje z psem, tylko większą uwagę na niego
        trzeba zwracać, ale jak ktoś się decyduje to się musi poświęcić. Tak samo jak z
        dziećmi a rodzice i tak tego nie robią, bo uważają, że dziecko to świętość.
        Dlatego ja miałam zepsuty urlop. I cóż nikt się o mnie nie martwił a ja
        musiałam na drugi raz inaczej się zorganizować.
        • ka2 Re: Wakacje z psem 07.09.04, 15:38
          nie rozmawiamy teraz o dzieciach tylko o ewentualnych przyczynach wprowadzenia
          zakazu wpuszczania psów na plażę
          ci państwo :
          widzieli, że ich psy budzą popłoch ( to były dwa duże kaukazy biegające luzem )
          widzieli, że jeden z nich robi kupę na środku zamku zbudowanego przez dzieci i
          patrzyli z uwielbieniem jak to pięknie ich pieseczek się zalatwia


          • comma Re: Wakacje z psem 07.09.04, 15:50
            A ja w tym roku byłam z moją suczką w Rymanowie Zdroju. Wrażenia? Mnóstwo ludzi
            z psami. Do wnętrza knajpek nie próbowałam wchodzić, ale pod parasolami na
            świeżym powietrzu nikt nie miał zastrzeżeń. Dużo przestrzeni, gdzie pies może
            swobodnie biegać. Suka spacerowała ze mną po lasach i łąkach - kleszczy nie
            uświadczyłam, musi tam ich być bardzo mało. Fakt, że psina była skropiona
            Frontline'em, ale nawet tu na forum czytałam, że to nie zawsze skutkuje.
            Ogólnie bardzo, bardzo miło spędziliśmy (w kilka osób) tam urlop. :-)
          • Gość: VIP-1 Re: Wakacje z psem IP: *.cwshs.com 07.09.04, 15:52
            problem e tym ze swirki zawsze beda uwazac
            ze ich psiunie moga wszystko i wszedzie
            dlatega ja zawsze swirkom zalecam leczenie
            (u psychiatry oczywiscie)
    • Gość: magggie Re: Wakacje z psem IP: *.energis.pl 07.09.04, 16:47
      Ja zawsze zanim wyjadę na wakacje z czterołapem wydzwaniam i dowiaduję się czy
      można wziąć psa. Bo wychodzę z założenia, że nie każdy musi go akceptować w
      swoim bądź co bądź domu, pensjonacie, hotelu czy jakimkolwiek innym miejscu.
      Mój pies to mój problem - nie innych...
      • Gość: VIP-1 Re: Wakacje z psem IP: *.cwshs.com 07.09.04, 17:07
        to chyba te lekcje u professore VIPa
        tak pozytywny wplyw na ciebie mialy
        • Gość: magggie Re: Wakacje z psem IP: *.energis.pl 07.09.04, 17:08
          Przykro mi, ale Cię zmartwię. Od zawsze tak myślę.
          • Gość: VIP-1 Re: Wakacje z psem IP: *.cwshs.com 07.09.04, 17:13
            to pewnie dlatego klasowka tak dobrze ci poszla
            szostke dostalas, hehehe
            • Gość: VlP-1 DO MAGGI IP: 217.144.243.* 07.09.04, 18:40
              WIDZE,ZE MAM SOBOWTORA ALE JAJA TYLKO JAKIS MALO UDANY hehehe
              • Gość: why Re: DO MAGGI IP: *.acn.pl 07.09.04, 19:41
                jak masz coś przeciw sobowtórom to się zaloguj. jak nie masz nic przeciw
                sobowtórom to się nie loguj. I nie jojcz.
              • Gość: magggie Re: DO MAGGI IP: *.energis.pl 08.09.04, 10:41
                Nie bardzo rozumiem, co masz na mysli z tym sobowtórem...
      • remislanc Re: Wakacje z psem 08.09.04, 08:41
        Tu zawsze można liczyć na rozsądną wypowiedź..........
      • remislanc Re: Wakacje z psem 08.09.04, 08:43
        Gość portalu: magggie napisał(a):

        > Ja zawsze zanim wyjadę na wakacje z czterołapem wydzwaniam i dowiaduję się
        czy
        > można wziąć psa. Bo wychodzę z założenia, że nie każdy musi go akceptować w
        > swoim bądź co bądź domu, pensjonacie, hotelu czy jakimkolwiek innym miejscu.
        > Mój pies to mój problem - nie innych...


        Tu zawsze można spodziewać się rozsądnej wypowiedzi......
    • Gość: Vaia Re: Wakacje z psem IP: *.crowley.pl 07.09.04, 17:33
      Ja nie mam takiego problemu. Zawsze przed wyjazdem sprawdzam w internecie lub
      dowiaduję się w inny sposób czy mogę przyjechać z psem. Byłam z nim w Czechach,
      na Słowacji a także w Polsce. Były to zarówno kwatery prywatne jak i hotele
      ***. Oczywiście za pobyt mojego psiaka musiałam płacić ale to były groszowe
      sprawy (ok 30 zeta za dobę). 2 tygodnie temu wróciłam z Ustronia. Mieszkałam w
      ośrodku wczasowym - sprawdziłam w internecie czy mogę przyjechać z psem a także
      tam zadzwoniłam żeby informację potwierdzić. Ponieważ mój pobyt tam był dłuższy
      niż 3 doby otrzymałam 10% zniżki a także nie policzono opłaty za pobyt psa :).
      Zdaję sobie sprawę że nie każdy musi tolerować mojego psa dlatego zabraniam mu
      szczekać w ośrodkach a także cały czas chodzi na smyczy. Jak idę z nim na
      spacer to zawsze zabieram ze sobą foliowe torebki na jego kupki. Staram się by
      jego pobyt nie był uciążliwy dla innych wczasowiczów. I zapewniam że nie mam
      najmniejszego problemu w znajdowaniu miejsc gdzie mój pies byłby mile widziany
      (aktualnie "zwiedziliśmy" ok 10 różnego rodzaju ośrodków wczasowych i hoteli w
      Polsce i zagranicą).
      • Gość: aha 30 zeta za dobę za psa ;)))) IP: *.acn.pl 07.09.04, 18:13
        no, nieźle...groszowe sumy - jak piszesz !!! MOŻE KTOŚ DA WIĘCEJ ???
        • Gość: Vaia Re: 30 zeta za dobę za psa ;)))) IP: *.crowley.pl 07.09.04, 18:34
          To było w hotelu *** na Słowacji gdzie pobyt za dobę kosztował 2700 koron od
          odoby z wyżywieniem a za psa płaciło się 300 koron na dzień. Więc w porównaniu
          do opłat za człowieka - pies nie był drogi. W Polsce w Wiśle płaciłam za psa 20
          złotych za dobę.
          P.S
          Jeżeli stać mnie na posiadanie psa oraz na wczasy to równie dobrze stać mnie na
          jego pobyt.
      • Gość: Pytanie Re: Wakacje z psem IP: 195.94.216.* 07.09.04, 18:36
        Mam pytanko odnośnie Słowacji, czy aby wjechać ( i wrócic z psem ) za granice
        tzn. do Słowacji, trzeba załatwiac te wszystkie papiery, czy wystarczy
        książeczka zdrowia. Często jeżdże do Słowacji ale zawsze zostawiam psa ze
        względu na potrzebe załatwiania papierow (na co przewaznie brakuje czasu).
        Byłam z psiakiem w Słowenii na rzadnej granicy o nic nie pytali, nic nie
        chcieli, ale jak wracałam to, jak zwykle, tylko na polskiej granicy zapytali o
        to czy pies ma papiery. Troche śmiac mi sie chciało bo o uszy mi sie obiło ze
        to własnie Polska ma najwiekszy problem ze wscieklizną. Wiec jak to jest??
        • Gość: aha Re: Wakacje z psem IP: *.acn.pl 07.09.04, 19:46
          masz PYTANIE a nie PYTANKO.
        • malwisienia Re: Wakacje z psem 07.09.04, 20:30
          Ostatnio jechalismy do Slowacji na obiad i mielismy dla psa tylko ksiazeczke
          zdrowia. A na granicy i tak nikt nie sprawdzal.
        • Gość: Vaia Re: Wakacje z psem IP: *.crowley.pl 07.09.04, 20:42
          Jak już pisałam wcześniej z psem byłam w Czechach i na Słowacji. Wcześniej
          pytałam się lekarza weterynarii co trzeba zrobić żeby wyjachać z psem za
          granicę. Powiedział mi, że trzeba załatwić te wszystkie "papiery". Nie chciało
          mi się tego załatwiać więc postanowiłam jechać na Słowację "w ciemno" mając
          tylko książeczkę zdrowia ze wszystkimi aktualnymi szczepieniami. Lekarz
          powiedział, że w razie potrzeby (i braku papierów) na każdej duzej granicy jest
          weterynarz więc w razie czego moze przebadać psa. Przekraczałam granicę na
          Łysej Polanie, w Korbielowie, w Cieszynie oraz na takiej małej granicy koło
          Jastrzębia Zdroju (nazwy nie pamietam). Tylko na Łysej Polanie celnik poprosił
          o dokumenty psa (książeczkę zdrowia) ale raczej chyba z ciekawości co to za
          rasa. Na innych granicach nawet nie zainteresowali się czy mam jakiekolwiek
          papiery od psa. Tak było zanim weszliśmy do Unii. 2 tygodnie temu przekraczałam
          granicę w Korbielowie i też nie było żadnego problemu :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka