Dodaj do ulubionych

Targi-wystawa kotów

12.09.04, 16:57
Zastanawiam się czy was tak samo denerwuje męczenie kotów na wystawach. Sama
mam trzy koty i nigdy nie naraziłabym ich na taki stres. Nie wiem jak ci
ludzie mogą o sobie mówić "miłośnicy kotów". Zamykają swoich pupili w
klatkach i trzymają je w nich cały dzień wśród nieznośnego hałasu.
Obserwuj wątek
    • mar.gajko Re: Targi-wystawa kotów 12.09.04, 18:02
      To nie miłość to biznes! I "kociarzami" nie ma nic wspólnego.
    • Gość: maja Re: Targi-wystawa kotów IP: *.devs.futuro.pl 14.09.04, 10:18
      jestem tego samego zdania. biedne zwierzaki caly dzien w klatce, zamiast biegac, czy spac w
      spokoju, mam 2 kotki (dachowce) jeden wychodzacy,( mlody), biega calymi dniami po polu, ma
      swobode i ruch na swiezym powietrzu, uwazam ze sa szczesliwe, drugi juz starszy wychodzi na
      pare minutek, poskubie trawke i wraca. Szkoda rasowych kociakow ale coz, taki ich los, jak
      trafia w rece maniakow,
    • sliwka1977 Re: Targi-wystawa kotów 14.09.04, 13:22
      Taaaa to jest straszne, byłam raz na takiej wystawie w Zabrzu i wyszłam
      przerażona, te koty chowające się w kącie klatki, albo przechodzące z rąk do
      rąk sędziów, którzy zaglądali im wszędzie (nawet do tyłka!). Coś strasznego!
      • dafni Re: Targi-wystawa kotów 14.09.04, 13:52
        A najgorsza była kobieta, która chciała nam sprzedać za ponad 1000 zł maleńką
        kotkę syberyjską. Normalny kociak jest rozbrykany i wesoły. A ta śliczna
        koteczka miała tak przerażająco smutne oczy, że serce mi się krajało. Kobieta
        prezentowała nam tego kota tak jakby to był jakiś przedmiot. Na stwierdzenie
        mojego narzeczonego, że kotka wygląda na bardzo zmęczoną i nieszczęśliwą pani z
        żądzą zysku w oczach powiedziała "No bo jest, dlatego musi mieć szybko nowego
        pana".
        • captroy Re: Targi-wystawa kotów 14.09.04, 14:12
          Do skrajnosci mozna doprowadzoc wszystko..Nie mam nic przeciwko wystawa
          zwierzat,jezeli robia to normalni hodowcy.Czesto takie zwierzaki sa
          przyzwyczajone do tego typu imprez.Zastanawia mnie natomiast jedno..Dlaczego
          zadeklarowani przeciwnicy wystaw,cyrkow itp tak czesto na nich bywaja?Sami
          drodzy panstwo nakrecacie ten biznes..
    • Gość: zielony_listek Re: Targi-wystawa kotów IP: 212.160.172.* 14.09.04, 14:56
      Taaak, biedne koteczki. Szkoda Wam ich, prawda? A kiedy ostatnio daliscie datek
      na schronisko? Tamte koty, psy maja jeszcze smutniejsze mordki.
      Pozdrawiam
      zielony_listek
      • dafni Re: Targi-wystawa kotów 14.09.04, 17:49
        W kwestii napędzania koniunktury to nie mam zwyczaju chadzać na wystawy kotów.
        Tę ostatnią miałam nieprzyjemność widzieć, bo towarzyszyła targom pokarmu i
        akcesoriów dla zwierzaków.

    • Gość: VIP-1 przestancie o takich okropnosciach pisac IP: *.cwshs.com 14.09.04, 19:06
      bo ja na chusteczkach zbankrutuje
      dwa opakowania juz zuzylem
      lzy z oczu ocierajac
      tak mi sie przykro zrobilo czytajac ten watek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka