Gość: SoSa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.09.04, 20:09
OSTATNIO ODDAŁA TCHNIENIE MOJA UKOCHANA KOTKA, Chciałam ją pochować , ale
wykopanie dołu gdzieś na polu wydawało mi się nie ,,fair'' w stosunku do
Vicki.Chciałam znależć w książce telefonicznej/ bo internetu jeszcze nie
miałam/jakiś cmentarz dla zwierząt , jednak w moich okolicach go nie
znalazłam.W końcu spoczęła w ogródku u mojej mamy. Ciekawa jestem ile taki
pochówek kosztuje(czy byłoby mnie stać)i gdzie znajdują się takie
cmentarzyska? I w ogóle coś na ten temat. Mam 16-letniego pieska, na razie
cieszy się całkiem dobrym,jak na ten wiek ,zdrowiem...jednak niedługo i na
niego przyjdzie pora./już mi się łza zakręciła/