24.10.04, 08:54
Gość: Andy 19.10.2004 16:24 + odpowiedz

"Na jeden tylko watek Twojego wywodu odpowiem....
Otoz kiedys mialem "psa po przejsciach".....
Moja niezyjaca juz suka Diana, ktora sama zostawila pana swego i przybiegla
do
naszego domu.Opisywalem to ponad rok temu na tym forum, tuz po smierci
psa.....
Kazdy dzien z Diana to byl dzien ktory dla niej byl szczesliwym.Potrafila
okazywac swoja wdziecznosc za spacery, jedzenie,letnie wyjazdy, kontakt z
przyroda...Byla z nami wszedzie i zawsze.Czasami w odleglych zakatkach
Puszczy
Augustowskiej patrzylem na nia i myslalem sobie ze "szczescie to ta chwila co
trwa".Inspirowala mnie jej mina, zachowanie i osobowosc.Dzis wiem ze tak bylo
w
rzeczywistosci.Ja, moja zona i dzieci-kochalismy ja jak w rodzinie kocha sie
najblizszych.
Uczyla nas kochac tez innych ludzi - dla mnie bylo nie do konca zrozumiale,
ze
spotkawszy swego pierwszego opiekuna, potrafila sama do niego podbiec i
lasila
sie okazujac przyjazn.Do faceta od ktorego doznawala upokorzen, cierpiala
nieraz glod i niedostatek - ale byl jej panem.Zostawila go w koncu sama.
Ktoz to potrafi zrozumiec?
Pies jest symbolem wiernosci, niepojetej czasami dla nas samych.
Kocha nas takich jacy jestesmy,
Starajmy sie byc tego warci,
/tak jakos mi sie zebralo na wspomnienia - o mojej Dianie, owczarku szkockim
collie, ktorej serce juz nie bije dla nas.../"

Andy

Tak ladnie napisales jak psiara zauwazyla
ale ja kiedys prosilam bys umiescil zdjecie Diany i nic!
Tez chcialabym wiedziec jak Tobie idzie z nowym pieskiem.



Obserwuj wątek
    • gapka Re: Andy!!!! 29.10.04, 04:05
      No i gdzie sie podziewasz Andy???
      • jaszczuria Re: Andy!!!! 29.10.04, 08:16
        ja też Go poszukuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka