Dodaj do ulubionych

Stop rzezi fok - co mozesz zrobic?

13.03.05, 17:01
Już w ten wtorek w dziesiatkach miast na calym swiecie odbeda sie protesty
przeciwko planowanemu zabiciu w tym roku 320 tys. fok w Kanadzie.
Przypominamy, że w Warszawie równiez bedzie miala miejsce demonstracja (godz.
12:30 przy ul. Pieknej 2/8)
empatia.pl/str.php?dz=3&id=311
Jesli jednak mieszkasz daleko i nie mozesz w niej uczestniczyc, zrob kilka
rzeczy, ktore nie wymagaja nawet wyjscia z domu. Jakie? Przeczytaj na stronie:

empatia.pl/str.php?dz=3&id=315
1. Podpisz petycję (linki na stronie)
2. Wyslij maila do Ambasady Kanady w Warszawie (na stronie przykladowa tresc
listu i adresy)
3. Obejrzyj zdjecia i filmy z polowan na foki
4. Przeczytaj raport przygotowany przez IFAW : "Seals and Sealing in Canada
2005" i raport Greenpeace z marca 2005 r.: "The Canadian Seal Hunt: No
Management and No Plan" (linki na stronie)

--
empatia.pl
Obserwuj wątek
    • mjot1 Przyziemność 16.03.05, 11:31
      No to teorię mamy już z głowy...
      Za chwilkę ani się nie obejrzymy a znów, jak co roku zaskoczy nas wiosna i na
      jezdnie powyłażą te ohydne płazy. Te zimne obrzydlistwa znów szwendać się będą
      pod kołami naszych ukochanych autek gotowe jeszcze wypadek spowodować o zgrozo!

      Więc miłośniku zwierząt Ty, który już pomogłeś foczce gdzieś tam hen w dalekiej
      Kanadzie usiądź teraz wygodnie w fotelu, przymknij swe oczęta, cofnij się
      pamięcią wstecz i spójrz na te fantastyczne płaskorzeźby na jezdniach…
      Tak to Twoje dzieło. A w dziele tym znać rękę artysty i wrażliwą duszę jego…
      A czy jesteś w stanie przypomnieć sobie o Ty który tak przecie kochasz
      zwierzęta, Ty który niczym Bóg lekkim skinieniem ręki wspartej na kierownicy
      decydujesz o czyimś życiu lub śmierci czy pamiętasz iluż to istotom w
      łaskawości swej pozwoliłeś żyć?

      Więc dzielny obrońco zwierząt (korespondencyjny) może jednak by coś tak teraz
      zrobić naprawdę?
      Może po zdanym na celująco egzaminie z teorii czas nadszedł i na praktykę?
      Czy jesteś w stanie ująć delikatnie w dłoń tę ohydę to wcielenie brzydoty i zła
      wszelakiego i przenieść w bezpieczne miejsce?
      Czy stać Cię o Wielki, władco życia i śmierci na to by darować im życie?
      Przynajmniej spróbuj…

      Najniższe ukłony!
      Upierdliwy M.J.
      • miss_dronio Re: Przyziemność 16.03.05, 22:49
        Akurat Mjocie tym razem trafiłeś jak kulą płot. Autor powyższego postu jest
        znanym obrońcą zwierząt. Jest niewątpliwie świetny w teorii ale jeszcze lepszy
        w działaniu! Chyle przed Nim czoła i składam piękne podziekowania za ogrom
        pracy, który wykonał. Jak dla mnie jest kandydatem numer jeden do nagrody w
        konkursie Serce dla Zwierząt:
        www.psy.pl/home/redakcja/index.php?show=serce1Pzdr.
        • mjot1 Przepraszam 17.03.05, 19:42
          Zajrzałem poczytałem i chylę czoła!
          No i natychmiast wycofuję się ze „swoimi” żabami i innym paskudztwem.
          Faktycznie wpychanie się tu z taką pospolitą ohydą to (delikatnie ujmując)
          nietakt.
          ...a ja durny chciałem jeszcze napomknąć coś o robactwie...

          Do Miss_dronio.
          Mój „apel” był do każdego z czytających nie zaś do autora wątku. A jeśli
          ktokolwiek odczytał go inaczej to... no cóż...? To już jego problem.

          Najniższe ukłony!
          Wycofujący się niezdarnie i skruszony M.J.
    • ontarian Re: Stop rzezi fok - co mozesz zrobic? 17.03.05, 12:51
      o ile mnie pamiec nie myli
      to juz w zeszlym roku
      jakimis durnymi petycjami tylki ludziom zawracaliscie
      no i co? ano goovno, Kanada ma was gdzies
      i te wasze dziecinne skamlanie
      nie wy bedziecie decydowac
      o tym ile fok ma zyc w kanadyjskich wodach
    • jaszczuria Stop rzezi - co zrobic?- nie kupować 17.03.05, 15:07
      jesli ktos wie jaki kod mają produkty kanadyjskie, jakie to są grupy towarów (
      np. spozywcze, ubrania itp.), to prosze podajcie informację.
      Ja nie będe kupowac produktów kanadyjskich, nawet za 1 grosz, chocby były nie
      wiem jak dobre.
      Jeżeli wiecej osób ma taki zamiar, to warto by ten kraj wiedział, z jakiego
      powodu jest bojkot.
      Życze im, aby na bojkocie stracili więcej niż zyskuja na mordowaniu fok
      • ontarian Re: Stop rzezi - co zrobic?- nie kupować 17.03.05, 15:33
        hehehehehe
        rzeczywiscie gospodarka kanadyjska
        jest cholernie uzalezniona od eksportu do PL
        • bonobo44 Re: Stop rzezi - co zrobic?- nie kupować futer 17.03.05, 17:01
          ontarian napisał:

          > hehehehehe
          > rzeczywiscie gospodarka kanadyjska
          > jest cholernie uzalezniona od eksportu do PL


          ano jest - przynajmniej w dziedzinie foczych skor...
          Polki - te najbardziej cyniczne, wyrachowane i najbogatsze z nich - co smutne -
          sa obecnie jednymi z najwiekszych w Europie konsumentek cierpienia tych
          stworzen...

          to dla nich m.in. tacy sami przedstawiciele tego "najinnteligentniejszego" na
          Ziemi gatunku, jak ci ktorzy w RD Kongo koncza wlasnie rozprawiac sie z moimi
          krewnymi w swoich i europejskich kociolkach, juz za tydzien zaczna odbierac od
          piersi mlode i rozbijac ich puchate glowki o lod 8( wszystko rozpocznie sie
          w czasie jednych z najistotniejszych Swiat Wielkanocnych, symbolizujacych
          - o ironio - wiosenne odrodzenie zycia 8(
          • ontarian Re: Stop rzezi - co zrobic?- nie kupować futer 17.03.05, 17:20
            bonobo44 napisał:

            > ano jest - przynajmniej w dziedzinie foczych skor...
            to co PL nie wezmie, to Rosja chetnie zakupi
            • bonobo44 co zrobic? - nie kupować wyrobow z foczego futra 17.03.05, 18:10
              ontarian napisał:

              > to co PL nie wezmie, to Rosja chetnie zakupi


              jestes w bledzie - rosjanie maja swoje wlasne "lowiska", bezkonkurencyjne na
              ich wlasnym rynku... to zupelnie inna para kaloszy, z ktorych przynajmniej
              jeden tkwi ciagle w blocku starej tradycji systemu totalitarnego formacji
              azjatyckiej...

              dlatego powinnismy zaczac od wlasnego podworka, zeby im pokazac, jakie
              standardy przyjete sa w swiecie cywilizowanym, a co pokazujemy? no co ?!

              mowimy tu o panstwie o przepieknych tradycjach demokratycznych (glosny sprzeciw
              Kanady unisono z cywilizowana Europa w sprawie zakrzaczania Iraku; jako takie
              powinno ono liczyc sie zarowno z wewnetrzna jak i zewnetrzna opinia
              demokratycznego swiata) z jednej strony
              i panstwie pretendujacym do cywilizacji na miare europejskiej (ktorego
              przedstawicielki o najwiekszej sile nabywczej - i zdecydowanie odwrotnie do
              niej proporcjonalnej gesiej inteligencji - wola jednak najwyrazniej byc
              zestawiane z przedstawicielkami Rosji i Ukrainy, a nie Wloch, Francji czy
              Niemiec) - z drugiej...
              • ontarian niech strace, raz troche powazniej ci odpisze 17.03.05, 18:25
                czy ty naprawde myslisz, ze cokolwiek zmienisz
                tymi swoimi petycjami, listami, bojkotami
                i cholera wie czym tam jeszcze?
                jesli tak, to znaczy, ze twa naiwnosc granic nie zna
                moze faktycznie, gdyby wszyscy, zgodnie bojkotowali
                to cos by z tego i bylo, ale gdybac to sobie mozecie
                poki co, to wy sobie listy slecie, wiece protestacyjne organizujecie
                a skutek tego jest taki, ze i wilk syty i owca cala
                czyli, wy jestescie zadowoleni z godnie wypelnionego obowiazku
                i rybacy kanadyjscy, ktorzy skorkami sie oblowili

                to jest cos jak z protestami wegusi
                ktorym sie wydaje, ze uboj zwierzat zostanie zaniechany
                tylko dlatego, ze oni tak sobie tego zycza
                • bonobo44 Re: niech strace, raz troche powazniej ci odpisze 17.03.05, 19:38
                  ontarian napisał:

                  > czy ty naprawde myslisz, ze cokolwiek zmienisz
                  > tymi swoimi petycjami, listami, bojkotami
                  > i cholera wie czym tam jeszcze?
                  > jesli tak, to znaczy, ze twa naiwnosc granic nie zna

                  brzmi to gorzko, ale takie sa niestety prawa demokracji 8(
                  te same prawa doprowadzily do tragedii setek tysiecy mieszkancow Iraku
                  (wbrew opinii publicznej wiekszosci swiata)...
                  czy jednak mamy zalozyc rece i nic nie robic?
                  w slusznej sprawie mozna i nalezy wykorzystac wszelkie srodki nacisku, jakimi
                  sie dysponuje w ramach demokracji, by wplynac na rzadzacych;

                  w Kanadzie z fokami jest tak jak w Polsce z interwencja w Iraku -
                  wiekszosc jest przeciw, a rzadzacy i tak robia, co chca;

                  nalezy ich nauczyc, ze nie liczenie sie z nasza wola ZAWSZE zle sie dla nich
                  skonczy; przeciez do tego sluzyc ma wlasnie demokracja; moim zdaniem znakomity
                  udzial w ostatniej spektakularnej porazce SLD miala buta L.Millera (i
                  ulegajacego mu w tej kwestii Kwasniewskiego) wlasnie w kwestii naszego udzialu
                  w niesprawiedliwej wojnie w Iraku;


                  > moze faktycznie, gdyby wszyscy, zgodnie bojkotowali
                  > to cos by z tego i bylo,

                  i o to wlasnie chodzi - o przekonanie wszystkich obojetnych
                  i/lub "nieswiadomych" do takiego bojkotu;

                  > poki co, to wy sobie listy slecie, wiece protestacyjne organizujecie
                  > a skutek tego jest taki, ze i wilk syty i owca cala
                  > czyli, wy jestescie zadowoleni z godnie wypelnionego obowiazku
                  > i rybacy kanadyjscy, ktorzy skorkami sie oblowili

                  chcesz powiedziec, ze o to tylko chodzi, jak co komu wychodzi ???
                  piszesz, ze jestem naiwny... ale ty przeciez z gory zakladasz, ze jestes
                  bezsilny i w ten sposob dobrowolnie ustepujesz ze swych racji na rzecz racji i
                  interesow tej podlej mniejszosci... nie wierzac w sile demokracji z gory ja
                  zabijasz i skazujesz swiat na rzady parademokratycznej bezdusznej,
                  bezkompromisowej, pazernej oligarchii...
                  • ontarian Re: niech strace, raz troche powazniej ci odpisze 17.03.05, 20:00
                    bonobo44 napisał:

                    > w slusznej sprawie mozna i nalezy wykorzystac wszelkie srodki nacisku, jakimi
                    > sie dysponuje w ramach demokracji, by wplynac na rzadzacych;
                    sek w tym, ze w zaleznosci od tego kto na sprawe spoglada
                    jest ona sluszna lub nie

                    > w Kanadzie z fokami jest tak jak w Polsce z interwencja w Iraku -
                    > wiekszosc jest przeciw, a rzadzacy i tak robia, co chca;
                    a nie, nie, jest zupelnie inaczej
                    poniewaz w CAN wiekszosc te foki olewa
                    a ci, ktorzy ich nie olewaja, to tylko dlatego
                    ze skorki z nich maja
                    jesli chcesz odpowiednik w CAN
                    to jest tak jak z pedalstwem
                    wiekszosc to potepia, a rzad wybrany przez ta wiekszosc
                    mniejszosci prawa daje
                    parodia demokracji, no nie?

                    > nalezy ich nauczyc, ze nie liczenie sie z nasza wola ZAWSZE zle sie dla nich
                    > skonczy;
                    nie rozsmieszaj mnie

                    > przeciez do tego sluzyc ma wlasnie demokracja;
                    napisalem ci wyzej na czym demokracja polega

                    > moim zdaniem znakomity
                    > udzial w ostatniej spektakularnej porazce SLD miala buta L.Millera (i
                    > ulegajacego mu w tej kwestii Kwasniewskiego) wlasnie w kwestii naszego
                    udzialu
                    > w niesprawiedliwej wojnie w Iraku;
                    nie boj sie o nich, krzywda im sie nie stanie
                    a co sie nachapali, to ich

                    > i o to wlasnie chodzi - o przekonanie wszystkich obojetnych
                    > i/lub "nieswiadomych" do takiego bojkotu;
                    pomarzyc sobie mozesz, poki co, to jest was garstka
                    i tak dluuugo jeszcze zostanie

                    > chcesz powiedziec, ze o to tylko chodzi, jak co komu wychodzi ???
                    > piszesz, ze jestem naiwny...
                    nie napisalem, ze jestes naiwny
                    uzaleznilem to od odpowiedzi jaka sobie udzielisz

                    > ale ty przeciez z gory zakladasz, ze jestes
                    > bezsilny i w ten sposob dobrowolnie ustepujesz ze swych racji na rzecz racji
                    i
                    > interesow tej podlej mniejszosci... nie wierzac w sile demokracji z gory ja
                    > zabijasz i skazujesz swiat na rzady parademokratycznej bezdusznej,
                    > bezkompromisowej, pazernej oligarchii...
                    sa rzeczy ktore z gory skazane sa na niepowodzenie
                    wiec zajmowanie sie nimi, to zwykla strata czasu
                    • bonobo44 Re: niech strace, raz troche powazniej ci odpisze 17.03.05, 20:44
                      ontarian napisał:

                      > sa rzeczy ktore z gory skazane sa na niepowodzenie
                      > wiec zajmowanie sie nimi, to zwykla strata czasu

                      to, co dzis przypomina wojne z wiatrakami,
                      moze jutro - kropla po kropli - wydrazyc skale;
                      jesli zabraknie tych kropli - skala NA PEWNO pozostanie nienaruszona;

                      jesli porwa za soba inne - cale ich morze zaleje skale i nawet slad po niej nie
                      zostanie na powierzchni;
                      szkopul w tym, ile jeszcze istot, ktore maja pelne prawo do zycia, zginie
                      rozbijajac sie o jej zatwardziala bezdusznosc; to walka z czasem, bo przepadna
                      cale gatunki, a kto wie, czy nie biosfera, a wiec i my wszyscy...

                      walka o foki to pewien symbol, jak walka o Irak bez wojny...
                      obserwujemy zapowiadane przed nia konsekwencje... cale morze niepotrzebnego
                      cierpienia, ktorego mozna bylo i nalezalo uniknac... zarysykuje twierdzenie, ze
                      ofiary tej wojny niosa w sobie zalazek wykupienia ludzkosci (od przyszlych
                      wojen)...

                      przelewanie krwi bialych niewinnych fok na sniegu ma ten sam odkupicielski wyraz
                      - przemian swiadomosci kolejnych dziesiatek i setek tysiecy ludzi...
                      bez tych przemian zapladnianych tym swiadectwem, homo sapiens pozostanie
                      synonimem najbardziej krwiozerczej bestii w znanym nam zakatku wszechswiata 8(

                      nie czyniac nic, pozostajac obojetnym, nie wyrazajac sprzeciwu na zlo,
                      przyczyniasz sie codziennie do utrwalania panowania i dominacji tej bestii w
                      lonie wlasnego gatunku...
                      • gzyra relacja z demo 18.03.05, 17:32
                        > nie czyniac nic, pozostajac obojetnym, nie wyrazajac sprzeciwu na zlo,
                        > przyczyniasz sie codziennie do utrwalania panowania i dominacji tej bestii w
                        > lonie wlasnego gatunku...

                        Tak, dokladnie. Zdjecia z demo (a na nich nowa wersja flagi Kanady):
                        empatia.pl/str.php?dz=75
                        • albert.flasz Re: Niezłe... 18.03.05, 17:38
                          ...Ale, wartało by wybrać się na Daleką (zachodnią - nie na Syberię) Północ i
                          zademonstrować to wszystko Eskimosom!
                          pzdr
                    • miss_dronio Re: niech strace, raz troche powazniej ci odpisze 17.03.05, 22:14
                      > sa rzeczy ktore z gory skazane sa na niepowodzenie
                      > wiec zajmowanie sie nimi, to zwykla strata czasu
                      Niekoniecznie;) Donkiszoteria nie jest zła, żeby tak zacytować M. Musierowicz
                      ('Klamczucha"), sprawia że wierzymy w ideę walki dla samego sprzeciwu:) to
                      romatyczne i...piękne;) Poza tym taka walka zwraca uwagę na sam problem,
                      uwrażliwia ludzi na zło, konsoliduje ludzi dobrej woli przeciwko krzwydzie. No
                      i nie zapominajmy, że czasami oddolny sprzeciw społeczny potrafi zmienić bieg
                      historii: Wielka Rewolucja Franciska, Protesty Hippisów przeciwko wolnie w
                      Wietnamie etc.;)
                      Może się udać i tym razem;)
    • bonobo44 Wykorzystajmy bezposrednie formy lobbingu 17.03.05, 19:21
      piszmy bezposrednio do przedstawicieli parlamentu kanadyjskiego, co o tym
      myslimy;
      piszmy po angielsku, francusku, a nawet po... polsku (moze zaintrygujemy ich na
      tyle, ze beda chcieli dowiedziec sie, o co chodzi?); petycje dotra do nich, gdy
      juz bedzie po pt(pt/f)okach; inaczej bezposrednie posty;

      oto niemal kompletna aktualna lista adresow do przedstawicieli obu izb
      parlamantu kanadyjskiego:

      Abbott.J@parl.gc.ca; Ablonczy.D@parl.gc.ca; Adams.P@parl.gc.ca;
      adamsw@sen.parl.gc.ca; Alcock.R@parl.gc.ca; Allison.D@parl.gc.ca;
      Ambrose.R@parl.gc.ca; Anderson.D@parl.gc.ca; Anders.R@parl.gc.ca;
      Andre.G@parl.gc.ca; andrer@sen.parl.gc.ca; Angus.C@parl.gc.ca;
      anguswd@sen.parl.gc.ca;Asselin.G@parl.gc.ca; atkinn@sen.parl.gc.ca;
      Augustine.J@parl.gc.ca; Bachand.C@parl.gc.ca; Bagnell.L@parl.gc.ca;
      Bains.N@parl.gc.ca; Bakopanos.E@parl.gc.ca; Barnes.S@parl.gc.ca;
      Batters.D@parl.gc.ca; Beaumier.C@parl.gc.ca; Belanger.M@parl.gc.ca;
      Bellavance.A@parl.gc.ca; Bell.D@parl.gc.ca; Bennett.C@parl.gc.ca;
      Benoit.L@parl.gc.ca; Bergeron.S@parl.gc.ca; Bernard.P@parl.gc.ca;
      Bevilacqua.M@parl.gc.ca; Bezan.J@parl.gc.ca; Bigras.B@parl.gc.ca;
      bironmi@sen.parl.gc.ca; Blaikie.B@parl.gc.ca; Blais.R@parl.gc.ca; Blondin-
      Andrew.E@parl.gc.ca; Boire.A@parl.gc.ca; Boivin.F@parl.gc.ca;
      Bonin.R@parl.gc.ca; Bonsant.F@parl.gc.ca; Boshcoff.K@parl.gc.ca;
      Bouchard.R@parl.gc.ca; Boudria.D@parl.gc.ca; Boulianne.M@parl.gc.ca;
      Bourgeois.D@parl.gc.ca; Bradshaw.C@parl.gc.ca; Breitkreuz.G@parl.gc.ca;
      Brison.S@parl.gc.ca; Broadbent.E@parl.gc.ca; Brown.B@parl.gc.ca;
      Brown.G@parl.gc.ca; Brunelle.P@parl.gc.ca; buchaj@sen.parl.gc.ca;
      Bulte.S@parl.gc.ca; Byrne.G@parl.gc.ca; Cadman.C@parl.gc.ca;
      Cannis.J@parl.gc.ca; Cardin.S@parl.gc.ca; Carr.G@parl.gc.ca;
      Carrie.C@parl.gc.ca; Carrier.R@parl.gc.ca; Carroll.A@parl.gc.ca;
      Casey.B@parl.gc.ca; Casson.R@parl.gc.ca; Catterall.M@parl.gc.ca;
      Chamberlain.B@parl.gc.ca; Chan.R@parl.gc.ca; charrf@sen.parl.gc.ca;
      charrs@sen.parl.gc.ca; Chatters.D@parl.gc.ca; Chong.M@parl.gc.ca;
      Christopherson.D@parl.gc.ca; Clavet.R@parl.gc.ca; Cleary.B@parl.gc.ca;
      Coderre.D@parl.gc.ca; Comartin.J@parl.gc.ca; Comuzzi.J@parl.gc.ca;
      Cote.G@parl.gc.ca; Cotler.I@parl.gc.ca; cowled@sen.parl.gc.ca;
      Crete.P@parl.gc.ca; Crowder.J@parl.gc.ca; Cullen.N@parl.gc.ca;
      Cullen.R@parl.gc.ca; Cummins.J@parl.gc.ca; Cuzner.R@parl.gc.ca;
      Damours.J@parl.gc.ca; damphh@sen.parl.gc.ca; Davies.L@parl.gc.ca;
      dayja@sen.parl.gc.ca; Day.S@parl.gc.ca; Demers.N@parl.gc.ca;
      Deschamps.J@parl.gc.ca; Desjarlais.B@parl.gc.ca; Desrochers.O@parl.gc.ca;
      DeVillers.P@parl.gc.ca; Devolin.B@parl.gc.ca; Dhalla.R@parl.gc.ca;
      dininc@sen.parl.gc.ca; Dion.S@parl.gc.ca; doodyw@sen.parl.gc.ca;
      Dosanjh.U@parl.gc.ca; Doyle.N@parl.gc.ca; Drouin.C@parl.gc.ca;
      Dryden.K@parl.gc.ca; Duceppe.G@parl.gc.ca; Duncan.J@parl.gc.ca;
      Easter.W@parl.gc.ca; Emerson.D@parl.gc.ca; Epp.K@parl.gc.ca;
      Eyking.M@parl.gc.ca; Finley.D@parl.gc.ca; Fitzpatrick.B@parl.gc.ca;
      fitzpr@sen.parl.gc.ca; Fletcher.S@parl.gc.ca; Folco.R@parl.gc.ca;
      Fontana.J@parl.gc.ca; forrem@sen.parl.gc.ca; Forseth.P@parl.gc.ca;
      Frulla.L@parl.gc.ca; Fry.H@parl.gc.ca; fureyg@sen.parl.gc.ca;
      Gagnon.C@parl.gc.ca; Gagnon.S@parl.gc.ca; Gallant.C@parl.gc.ca;
      Gallaway.R@parl.gc.ca; Gaudet.R@parl.gc.ca; gautht@sen.parl.gc.ca;
      gilla@sen.parl.gc.ca; Godbout.M@parl.gc.ca; Godfrey.J@parl.gc.ca;
      Godin.Y@parl.gc.ca; Goldring.P@parl.gc.ca; Goodale.R@parl.gc.ca;
      Goodyear.G@parl.gc.ca; Gouk.J@parl.gc.ca; Graham.B@parl.gc.ca;
      Grewal.G@parl.gc.ca; Grewal.N@parl.gc.ca; Guarnieri.A@parl.gc.ca;
      Guay.M@parl.gc.ca; Guergis.H@parl.gc.ca; Guimond.M@parl.gc.ca;
      gustale@sen.parl.gc.ca; Hanger.A@parl.gc.ca; harbm@sen.parl.gc.ca;
      Harper.S@parl.gc.ca; Harrison.J@parl.gc.ca; Harris.R@parl.gc.ca;
      haysd@sen.parl.gc.ca; Hearn.L@parl.gc.ca; Hiebert.R@parl.gc.ca;
      Hill.J@parl.gc.ca; Hinton.B@parl.gc.ca; Holland.M@parl.gc.ca;
      Hubbard.C@parl.gc.ca; Ianno.T@parl.gc.ca; Jaffer.R@parl.gc.ca; austin@pco-
      bcp.gc.ca; jcrivest@sen.parl.gc.ca; Jean.B@parl.gc.ca; Jennings.M@parl.gc.ca;
      Johnston.D@parl.gc.ca; joyals@sen.parl.gc.ca; Julian.P@parl.gc.ca;
      Kadis.S@parl.gc.ca; Kamp.R@parl.gc.ca; Karetak-Lindell.N@parl.gc.ca;
      Karygiannis.J@parl.gc.ca; Keddy.G@parl.gc.ca; Kenney.J@parl.gc.ca;
      kennyco@sen.parl.gc.ca; Khan.W@parl.gc.ca; Kilgour.D@parl.gc.ca;
      kinsen@sen.parl.gc.ca; kirbymjl@sen.parl.gc.ca; Komarnicki.E@parl.gc.ca;
      Kotto.M@parl.gc.ca; Kramp.D@parl.gc.ca; Laframboise.M@parl.gc.ca;
      Lalonde.F@parl.gc.ca; Lapierre.J@parl.gc.ca; Lapierre.R@parl.gc.ca;
      Lastewka.W@parl.gc.ca; Lauzon.G@parl.gc.ca; Lavallee.C@parl.gc.ca;
      lavigr@sen.parl.gc.ca; Layton.J@parl.gc.ca; LeBlanc.D@parl.gc.ca;
      lebrem@sen.parl.gc.ca; Lee.D@parl.gc.ca; Lemay.M@parl.gc.ca;
      Lessard.Y@parl.gc.ca; Longfield.J@parl.gc.ca; losier@sen.parl.gc.ca;
      Loubier.Y@parl.gc.ca; Lukiwski.T@parl.gc.ca; Lunney.J@parl.gc.ca;
      Lunn.G@parl.gc.ca; lynchj@sen.parl.gc.ca; MacAulay.L@parl.gc.ca;
      MacKay.P@parl.gc.ca; MacKenzie.D@parl.gc.ca; Macklin.P@parl.gc.ca;
      maheus@sen.parl.gc.ca; mahovf@sen.parl.gc.ca; Malhi.G@parl.gc.ca;
      Maloney.J@parl.gc.ca; Marceau.R@parl.gc.ca; Mark.I@parl.gc.ca;
      Marleau.D@parl.gc.ca; Martin.K@parl.gc.ca; Martin.P@parl.gc.ca;
      Martin.Pd@parl.gc.ca; Martin.T@parl.gc.ca; Masse.B@parl.gc.ca;
      massip@sen.parl.gc.ca; Matthews.B@parl.gc.ca; McCallum.J@parl.gc.ca;
      McDonough.A@parl.gc.ca; McGuinty.D@parl.gc.ca; McGuire.J@parl.gc.ca;
      McKay.J@parl.gc.ca; McLellan.A@parl.gc.ca; McTeague.D@parl.gc.ca;
      meighen@sen.parl.gc.ca; Menard.R@parl.gc.ca; Menard.S@parl.gc.ca;
      Menzies.T@parl.gc.ca; mercet@sen.parl.gc.ca; merchp@sen.parl.gc.ca;
      Merrifield.R@parl.gc.ca; Miller.L@parl.gc.ca; Milliken.P@parl.gc.ca;
      Mills.B@parl.gc.ca; milnel@sen.parl.gc.ca; Minna.M@parl.gc.ca;
      Mitchell.A@parl.gc.ca; Moore.J@parl.gc.ca; Moore.R@parl.gc.ca;
      moorew@sen.parl.gc.ca; munsoj@sen.parl.gc.ca; Murphy.S@parl.gc.ca;
      murral@sen.parl.gc.ca; Myers.L@parl.gc.ca; Neville.A@parl.gc.ca;
      Nicholson.R@parl.gc.ca; nolinp@sen.parl.gc.ca; Obhrai.D@parl.gc.ca;
      OBrien.P@parl.gc.ca; OConnor.G@parl.gc.ca; Oda.B@parl.gc.ca;
      olived@sen.parl.gc.ca; Owen.S@parl.gc.ca; Pacetti.M@parl.gc.ca;
      Pallister.B@parl.gc.ca; Paquette.P@parl.gc.ca; Paradis.D@parl.gc.ca;
      Parrish.C@parl.gc.ca; pearsl@sen.parl.gc.ca; peem@simplusnet.pl;
      Penson.C@parl.gc.ca; pepinl@sen.parl.gc.ca; Peterson.J@parl.gc.ca;
      Pettigrew.P@parl.gc.ca; phaleg@sen.parl.gc.ca; Phinney.B@parl.gc.ca;
      Picard.P@parl.gc.ca; Pickard.J@parl.gc.ca; plamom@sen.parl.gc.ca; pm@pm.gc.ca;
      Poilievre.P@parl.gc.ca; Poirier-Rivard.D@parl.gc.ca; poulim@sen.parl.gc.ca;
      Powers.R@parl.gc.ca; poyv@sen.parl.gc.ca; Prentice.J@parl.gc.ca;
      Preston.J@parl.gc.ca; Proulx.M@parl.gc.ca; rudhm@sen.parl.gc.ca;
      Rajotte.J@parl.gc.ca; Ratansi.Y@parl.gc.ca; Redman.K@parl.gc.ca;
      Regan.G@parl.gc.ca; Reid.S@parl.gc.ca; Reynolds.J@parl.gc.ca;
      Richardson.L@parl.gc.ca; ringup@sen.parl.gc.ca; Ritz.G@parl.gc.ca;
      Robillard.L@parl.gc.ca; Rodriguez.P@parl.gc.ca; rokosg@sen.parl.gc.ca;
      rompkw@sen.parl.gc.ca;
      Rota.A@parl.gc.ca; Roy.J@parl.gc.ca; Saada.J@parl.gc.ca;
      Sauvageau.B@parl.gc.ca; Savage.M@parl.gc.ca; Savoy.A@parl.gc.ca;
      Scarpaleggia.F@parl.gc.ca; Scheer.A@parl.gc.ca; Schellenberger.G@parl.gc.ca;
      Schmidt.W@parl.gc.ca; Scott.A@parl.gc.ca; Sgro.J@parl.gc.ca;
      shavek@sen.parl.gc.ca; sibnic@sen.parl.gc.ca; Siksay.B@parl.gc.ca;
      Silva.M@parl.gc.ca; Simard.C@parl.gc.ca; Simard.R@parl.gc.ca;
      Simms.S@parl.gc.ca; Skelton.C@parl.gc.ca; smithd@sen.parl.gc.ca;
      Smith.D@parl.gc.ca; Smith.J@parl.gc.ca; Solberg.M@parl.gc.ca;
      Sorenson.K@parl.gc.ca; spivam@sen.parl.gc.ca; St.Amand.L@parl.gc.ca;
      St.Denis.B@parl.gc.ca; Steckle.P@parl.gc.ca; stgerg@sen.parl.gc.ca; St-
      Hilaire.C@parl.gc.ca; Stinson.D@parl.gc.ca; Stoffer.P@parl.gc.ca;
      stollp@sen.parl.gc.ca; Strahl.C@parl.gc.ca; stratt@sen.parl.gc.ca;
      Stronach.B@parl.gc.ca; Szabo.P@parl.gc.ca;Telegdi.A@parl.gc.ca;
      Temelkovski.L@parl.gc.ca; Thibault.L@parl.gc.ca; Thibault.R@
      • bonobo44 Wykorzystajmy bezposrednie formy lobbingu (c.d.) 17.03.05, 19:22
        Thibault.R@parl.gc.ca; Thompson.G@parl.gc.ca; Thompson.M@parl.gc.ca;
        Tilson.D@parl.gc.ca; Toews.V@parl.gc.ca; Tonks.A@parl.gc.ca;
        Torsney.P@parl.gc.ca; Trost.B@parl.gc.ca;Tweed.M@parl.gc.ca; Ur.R-M@parl.gc.ca;
        Valeri.T@parl.gc.ca; Valley.R@parl.gc.ca; VanLoan.P@parl.gc.ca;
        Vellacott.M@parl.gc.ca;Vincent.R@parl.gc.ca;Volpe.J@parl.gc.ca;
        Wappel.T@parl.gc.ca; Warawa.M@parl.gc.ca;
        Wasylycia-Leis.J@parl.gc.ca;
        Watson.J@parl.gc.ca;
        wattc wattc@sen.parl.gc.ca;
        Wilfert.B@parl.gc.ca;
        Wrzesnewskyj.B@parl.gc.ca;
        wsaw@dfait-maeci.gc.ca;
    • katepat odpowiedz Ambasady 21.03.05, 19:41
      dzis otrzymałam mailem odpowiedz Ambasady Kanady w Warszawie:

      ---
    • katepat odpowiedz Ambasady 21.03.05, 19:41
      dzis otrzymałam mailem odpowiedz Ambasady Kanady w Warszawie:

      ---
    • katepat odpowiedz Ambasady 21.03.05, 19:41
      dzis otrzymałam mailem odpowiedz Ambasady Kanady w Warszawie:

      ---
      • katepat Re: odpowiedz Ambasady 21.03.05, 19:46
        uups sorki - chyba serwer gazety coś dziś niedomaga, klikałam, klikałam i w
        efekcie wysłało się trzy razy... :(
      • katepat Re: odpowiedz Ambasady 21.03.05, 19:46
        uups sorki - chyba serwer gazety coś dziś niedomaga, klikałam, klikałam i w
        efekcie wysłało się trzy razy... :(
        • jaszczuria Re: odpowiedz Ambasady 22.03.05, 08:42
          ha, ha, ha, fok jest dużo, ludzi jest jeszcze więcej. No to już wiemy, jak
          kanada bedzie rozwiązywac problemy demograficzne.
          Strasznie sie przejmuje tym, co napisała ambasada. Bede konswekwentna w
          bojkocie i tyle. Kazdy mój znajomy tez. A dużo osób juz podbechtałam :)))))
          • ontarian Re: odpowiedz Ambasady 22.03.05, 12:59
            powiedz tym co pod ambasada
            w kolejce po wize stoja
            zeby tez bojkotowali
      • ontarian Re: odpowiedz Ambasady 21.03.05, 19:51
        no to czyli grzecznie wam powiedzieli
        zebyscie ich w 4ry litery pocalowali
      • bonobo44 odpowiedz Ambasadzie 23.03.05, 12:21
        katepat napisała:

        > dzis otrzymałam mailem odpowiedz Ambasady Kanady w Warszawie:

        > > Populacja fok grenlandzkich w Kanadzie jest zdrowa i bardzo liczna.
        > > Wynosi niemal trzykrotnie więcej niż w latach 70. ubiegłego stulecia.

        istotnie populacja fok wzrosla ponad dwukrotnie od lat 70ch
        Ambasador "zapomnial" jednak dodac, ze wzrosla ona przy tym
        do poziomu z lat 50-ch!!!

        wlasnie w latach 50-70ch na analogiczna skale jak obecnie
        przetrzebiono je ponad trzykrotnie;
        przy tym niektore gatunki, np. foka szara, praktycznie stanely i stoja wciaz na
        krawedzi zaglady gatunkowej - w Kanadzie wciaz sie je odlawia;
        nie mowiac juz o "zdrowej" populacji; jak populacja moze byc "zdrowa", gdy
        odlawia sie niemal wszystkie jej mlode osobniki bez ogladania sie na prawa
        doboru naturalnego?
      • bonobo44 odpowiedz Ambasadzie wg National Geographic 23.03.05, 12:25
        Wg National Geographic
        www.national-geographic.pl/apps/a/tekst.jsp?place=national_ln_sa_gl&news_cat_id=393&news_id=690

        Rybakom <<(...)foki nie przynoszą więcej niż 5 proc. dochodów rocznych. Rzecz
        może nie byłaby warta zachodu, gdyby nie dodatkowy powód – rybacy polują na
        foki, bo twierdzą, że te zwierzęta wyżerają im chleb – a raczej croissant –
        powszedni. To znaczy zjadają ryby.>>
        <<Według biologów dorosła foka grenlandzka pożera rocznie tonę ryb, głównie
        gromadników, tobiaszy i sajek (dorszyków polarnych), ale też krabów, kryla
        północnego i drobnych raczków. Udział fok grenlandzkich w ogólnej masie 4 mln
        ton ryb i zooplanktonu zjadanych przez wszystkie gatunki fok w północno-
        zachodnim Atlantyku wynosi 80 proc.>>

        Co z tego wynika? Ano tyle, ze 80% fok to foki grenlandzkie.
        Co jeszcze? Ano tyle, ze zjadaja one glownie rozne pozaklasowe badziewie
        (glownie dorszyki polarne, nie mylic z dorszami).
        Wniosek: Foki lowi sie, bo to zawsze jakis dochod, a nie bo stanowia dla
        rybakow konkurencje.

        Podsumowujac: polowy fok stanowia 5% dochodu zajmujacych sie tym rybakow.
        Robia to, bo przesONdnie wierza, ze to foki odpowiedzialne sa za znikniecie
        dorszy.
        Utwierdza ich w tym przekonaniu rzad Kanady, ktory na foki zwalil wine za
        koniecznosc zamkniecia lowisk
        (a nie chce sie przyznac, ze - jak jest w istocie - winne jest ich
        przelowienie).
      • bonobo44 faq - odpowiedz Ambasady 23.03.05, 12:29
        Zadalem sobie sporo trudu, zeby sprawdzic pare prostych faktow stanowiacych
        odpowiedzi na szereg faq (frequency asked questions)(nie jestem
        jakims "zielonym" fanatykiem, ale sprawa tych fok bardzo lezy mi na sercu,
        odkad blizej sie z nia zapoznalem, a jak mowi stare powiedzenie: "jak poznasz
        cos blizej, to... wpadles" ). A dowiedzialem sie sporo od ostatniego szczytu
        polowan w kwietniu i chociaz wielokrotnie tu juz o tym mowilem, to czuje sie
        zobligowany kolejny raz podzielic z Wami kilkoma sprostowaniami wciaz
        powtarzanych mitow (tudziez zebrac w jedno garsc trudnych zwykle do wylowienia
        faktow) przed kolejna fala, ktora ruszy tej Wielkanocy:

        1) po ok. 2 tygodniach od przyjscia na swiat, gdy tylko mlode zaczynaja
        zmieniac umaszczenie (pojawiaja sie pierwsze ciemne plamy na bialym dotad
        futrze), wolno je zgodnie z prawem zabic;
        na takie wlasnie sie poluje; (to troche tak, jakby zaczekac az kot przejrzy na
        oczy i dopiero potem go utopic);
        foki zyja 30-40 lat
        www.dfo-mpo.gc.ca/media/newsrel/2000/hq-ac03_e.htm
        1983 - zakaz importu do UE bialych (foka kapturowa) i blekitnych (foka szara)
        futer z nowo narodzonych fok (ponizej 2 tygodnie)
        1987 - zakaz polowan na nie w Kanadzie
        Marine Mammal Regulations (HTML)
        laws.justice.gc.ca/en/f-14/sor-93-56/122458.html
        /w UE nadal nie ma pelnego zakazu importu i polowan (jak np. w Stanach)/

        (na dorosle sztuki tez sie poluje i owszem (strzela sie je, tak dla sportu,
        pozwalajac niejednokrotnie by sie wykrwawily, gina w ten sposob takze ciezarne
        samice), dorosle samce gina glownie /to nie jest jakis makabryczny zart, o nie/
        w wyniku obciecia penisa z koscia i przyleglym obszarem ciala na afrodyzjaki
        majace wziecie w Azji; oczywiscie wykrwawiaja sie na smierc w meczarniach)
        seashepherd.com/media_info2.asp?id=15
        2) nie pozyskuje sie miesa z fok zabijanych w trakcie skomasowanych polowan; na
        mieso i owszem poluja na nie Inuici (Eskimosi kanadyjscy), ale przez bialych
        powszechnie uznawane jest ono za niejadalne (nazbyt tluste i oleiste; biali
        doslownie twierdza, ze "foki smierdza") i pozostawiane, aby zgnilo na lodzie;
        gdy oprawia sie foki na pokladzie, jest wyrzucane za burte;

        3) zanik populacji dorsza, o ktorym tak glosno w tym kontekscie, to wynik
        przelowienia przez... ludzi; dorsz stanowil margines w menu fok, ktore zywia
        sie glownie pozaklasowym badziewiem (np. dorszykiem, to cos ma sie tak do
        dorsza jak kosodrzewina do sosny), nie odlawianym dla celow konsumpcji przez
        czlowieka;

        www.imma.org/codvideo/harpcod_QA.html
        www.imma.org/codvideo/whokillcod.html
        zjadaja 5-9 kg dziennie (foki szare) /a nie po 20kg/
        www.republika.pl/sabex/fokarium1.html#14
        4) populacja fok wzrosla ponad dwukrotnie do poziomu z lat 50-ch, kiedy to
        przetrzebiono ja (w latach 50-70ch) na analogiczna skale (z tym, ze niektore
        gatunki, np. foka szara, praktycznie stanely i stoja wciaz na krawedzi zaglady
        gatunkowej - w Kanadzie wciaz sie je odlawia);

        5) nawet 6 mln fok to zaledwie 1 promil populacji ludzkiej,
        wykorzystujacy nie wiecej niz promil zasobow planety (i to - jak pisalem -
        spoza strefy zainteresowania czlowieka)

        6) co do wypowiedzi politykow kanadyjskich:
        “I would like to see the 6 million seals, or whatever number is out there,
        killed and sold, or destroyed or burned. I do not care what happens to
        them...the more they kill the better I will love it.” - to wlasne slowa
        obecnego Ministra Zasobow Naturalnych Kanady - Johna Efforda
        www.animalsvoice.com/PAGES/features/seal1.html
        popatrzcie na misiaczka:
        pm.gc.ca/eng/bio.asp?id=12
        Efford mowi tam mniej wiecej, co nastepuje:
        "Chcialbym zobaczyc je wszystkie (6 mln czy ile ich tam nie jest) martwe i
        sprzedane. Im wiecej sie ich zabije, tym bardziej bedzie mi sie to podobalo."

        7) nawet ponad 40% obdziera sie ze skory zywcem

        8) W 2002 Kanada wyeksportowala 84,565 foczych skor do nastepujacych krajow (w
        kolejnosci wg ilosci): Norwegia, Dania, Polska (!), Estonia...

        9) Ceny spadaja z 50$ w 2002 do 40$ w 2003 (maleje popyt, rosnie podaz, a caly
        proceder coraz bardziej przestaje sie oplacac, przy czym - paradoksalnie -
        najmniej oplaca sie samym "lowcom" /stanowi zaledwie jakies 5% ich dochodow/)

        10) zgodnie z prawem zabijane maja byc palkami; nadal czesto jednak robi sie to
        czym popadnie, w tym narzedziami zaopatrzonymi w dlugie haki
        Marine Mammal Regulations (HTML)
        laws.justice.gc.ca/en/f-14/sor-93-56/122458.html
        11) <<W Kanadzie przemysl turystyczny przewiduje powazny spadek obrotow po tym
        jak europejczycy i amerykanie zaczeli masowo stornowac zaplanowane urlopy na
        lonie
        „nienaruszonej i dziewiczej natury Kanady,ktorej nieodzownym elementem sa
        miedzy innymi foki.">>
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12248&w=12090953&a=12112858
        sam to zrobilem w tym roku (zamiast do Kanady wybralem sie na urlop do
        Skandynawii; jesli macie wybor - bojkotujcie Kanade; musza poczuc, ze wiecej na
        tym traca niz zyskuja, a na skorach zyskuja gora marne 350.000*40=14.000.000$
        rocznie; niech tylko 14 tys. osob rocznie zrezygnuje ze spedzenia urlopu w
        Kanadzie i juz sa wielokrotnie wiecej "do tylu"):
        www.netart.2see.pl/index.php?pid=9&page=1&fg=0&pnt=0&nzw=nord
        12) tego typu polowania prowadza do degeneracji gatunkowej nie tylko gatunkow
        postawionych na krawedzi przetrwania (zabijane sa wszystkie mlode, ktore sie
        nawina bez wyboru, tzn. i bez doboru naturalnego)

        13) foki maja naturalnych wrogow - biale niedzwiedzie, orki, katastrofy
        klimatyczne, gdy gina dziesiatkami tysiecy;
        pozwolmy tu dzialac naturze - ich zycie jest i bez naszej ingerencji niezwykle
        trudne; dbajmy tez o owe orki i niedzwiedzie, a natura znajdzie droge...
        najlepsza;

        14) Piszac "skomasowane polowania" mam na mysli
        zabijanie pomiedzy 50-100 tys fok dziennie, a tyle ich ginie codziennie przez
        te kilka dni wiosennej "foczej goraczki"
        --
        "To biale bezbronne stworzenie ze swoimi niewinnymi oczami, lezace na lodzie,
        jest odpowiednikiem Baranka Bozego" [Wilfred T. Grenfell]
        www.harpseals.org/gallery/stills/babys/2.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka