fitit
07.05.05, 13:48
Mieszkam w blokowisku, gdzie największy plac zabaw dla dzieci
to jednocześnie największy kibel dla psów.
Czyszczę więc cierpliwie buciki moich dzieci z psich gówien i czekam, aż ich
właściciele przestaną się krępować i też zaczną walić gdzie popadnie.