uasiczka 06.06.05, 07:49 po domu mojej koleżanki grasują kuny - już 5. czy jest coś takiego jak "hycel" dla kun - tzn gdzie można zadzwonić żebyt ktoś zabrał te kuny? do zoo? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tajemniczydonpedro Re: kuny w domu 06.06.05, 10:39 Czy to na pewno są kuny: takie trochę podobne do łasic ale średnie, 30-40cm długości, z płaskimi łbami? Kuny, jeśli już - to gnieżdżą się na poddaszu, zwykle na wsi lub na przedmieściach, na ogół pojedynczo, są BARDZO ostrożne (niełatwo taką zobaczyć) i są pożyteczne, bo tępią m. in. gryzonie, choć także lubią kurczaki i inne drobne zwierzątka... Odpowiedz Link Zgłoś
comma Re: kuny w domu 06.06.05, 12:45 U mojej koleżanki zagnieździła się na strychu właśnie taka tajemnicza istota, która choć przyczyniła się (na równi z kotem) do zniknięcia szczurów, w zamian częstuje się jajami kurzymi i zostawia puściutkie "wydmuszki" lub raczej "wypijki" :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: kuny w domu 06.06.05, 13:01 na taka istotke to musialbym bardzo uwazac zeby z moich jajek wydmuszek nie zrobila Odpowiedz Link Zgłoś
kozak-na-koniu Re: kuny w domu 06.06.05, 16:28 To może być to!... Ontarian, bój się (ale nie bardzo). Odpowiedz Link Zgłoś
uasiczka Re: kuny w domu 07.06.05, 09:20 cholera wie co to jest naprawdę - oczywiście mieszka nie w domu tylko jakoś pod dach włazi i kotłuje się nocą po tarasie... Odpowiedz Link Zgłoś
comma Re: kuny w domu 07.06.05, 11:06 Ale czy powoduje jakieś szkody? -- NASZE ZWIERZĘTA Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: kuny w domu 07.06.05, 13:02 A dlaczego do zoo? Można przecież wyłapać i przewieźc w inne miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
ontarian Re: kuny w domu 07.06.05, 13:08 wylapac? zgoda, ale po co przewozic? paliwa szkoda Odpowiedz Link Zgłoś