dobbi
23.06.05, 14:06
mam taki problem, sasiedzi z bloku naprzeciwko maja psa, rotweilera, ktorego
dzien w dzien zamykaja na balkonie i sami znikaja z domu.wszystko byloby ok
gdyby nie fakt, ze psina szczeka, wyje. osobiscie mi to nie przeszkadza, pies
niczemu nie jest winien ze ma wlascicieli - debili, ale strasznie mi go
szkoda. spoldzielnia nie reaguje.gdzie moge uderzyc zeby ktos sie tym zajal?
dzieki za pomoc