Dodaj do ulubionych

Wiecznie głodne pielęgnice

IP: *.jgora.dialog.net.pl 08.08.02, 22:30
Mam młode pielęgnice osiem sztuk w 100 l akwarium. Do niedawna mialam jeszcze
dwa sliczne gurami , ale zostły żywcem zjedzone przez pielęgnice.
Myślałam ,że walczyły o przetrzeń,ale teraz zauważyłam ,że między sobią też
się wyskubują.
Mam pytanie czy one są głodne czy to rywalizacja? może potrzebne jest mi
drugie akwarium czy mam je częsciej karmić? Akwarium mam od trzech miesięcy i
naprawde nie wiem co robić.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ana Re: Wiecznie głodne pielęgnice IP: *.bridge.com 09.08.02, 13:13
      Mam pyszczaki (pielegnice) w biurze, one takie po prostu sa, tworza hierarchie
      ale jezeli bardzo sie skubia to nalepiej zasiegnij opini specjalisty. Nam
      pomaga P. Marcin z sklepu Kakadu na bemowie nr tel.5697260 albo ludzie z tego
      samego sklepu z targowka tel 3311700. Naprawde sluza pomoca i rada for free!
      • loka Re: Wiecznie głodne pielęgnice 09.08.02, 14:34
        To prawda. Pielęgnice są bardzo terytorialne. Też mam pyszczaki. Musiałam zrezygnować z auratusów,
        bo pożerały się wzajemnie (zbyt małe akwarium-100l). Zostały mi złotopłetwe i zebry red-red. Są mniej
        agresywne, ale i tak czasem dają popalić najsłabszym osobnikom. Jakimś wyjściem jest regularne,
        dość obfite karmienie. Poza tym dużo kryjówek dla słabszych ryb. Akwarium powinno mieć koło 200l.
        Nie napisałaś w jakim są wieku. Im starsze tym zacieklej będą walczyć o przestrzeń. Spotkałam się z
        dwoma szkołami jeśli chodzi o pielęgnice:
        1. Jedna mówi, żeby trzymać stadko na granicy przerybienia - w ten sposób atak na osobniki słabsze
        rozkłada się w miarę regularnie na różne ryby
        2. Druga mówi, żeby, jak w przypadku innych ryb, trzymać ilość odpowiednią do wielkości akwarium tzn
        osiem ryb na 100l wystarczy.
        Z doświadczenia przychylałabym się do pierwszej opinii, ale na to już u mnie za późno - dorosłe osobniki
        nie tworzą stada z młodymi lub starszymi z którymi nie dorastały; będą się na nich wyżywać, dlatego
        trzymam te, które zostały i nie kupuję nowych.
        pozdrawiam i powodzenia.
    • loka Re: Wiecznie głodne pielęgnice 09.08.02, 14:36
      A! Pielęgnice nie akceptują żadnych innych ryb w akwarium, chyba, że są to ryby dużo większe. Ja mam
      np. wielką kosiarkę. Zostawiły też w spokoju glonojady:))
      • czarnooka Re: Wiecznie głodne pielęgnice 22.08.02, 10:56
        Moje dwie pielęgnice poradziły sobie ze stadkiem gupików. Początkowo samce o
        przepięknych płetwach ogonowych pożegnały się z ich uroczymi płetwami. Potem
        niestety stadko zmalało do 2 gupików - samic.
        Nie ważna była ich wielkość ale piekno. Samce atakują piękniejsze od siebie
        samce w tym przypadku gupików.
        Na szczęście nie atakują kiryska tygrysiego, glonojada i żabki.

        Pozdrawiam Oka
    • Gość: Ania Re: Wiecznie głodne pielęgnice IP: *.jgora.dialog.net.pl 12.08.02, 20:21
      Dzięki za porady. Rzeczywiście częstsze karmienie pomaga, ale boje się ,ze się
      spasą. One tak szybko rosną , kupilam je trzy mies. temu, były w jednym wieku.
      Teraz nie są jednakowe są mniejsze oraz te bardziej wypasione i to one mają
      najwięcej śladow walki. A co robić z pokaleczonymi rybami jak je ochronić przed
      chorobami ,mam jakies środki ,ale czego wy używacie?
    • Gość: loka Re: Wiecznie głodne pielęgnice IP: *.schenker.pl / 10.217.1.* 14.08.02, 12:16
      Moje chorowały na pasożyty przewodu pokarmowego (podawałam 1 tabl. metronidazolu na 100l) i bloat -
      typowe dla trofeusów - ryba puchnie, okolice odbytu ciemnieją (podawałam 2 lekarstwa w płynie - nie
      pamietam nazwy, ale poradzą Ci w każdym szanującym się sklepie zoologicznym). Nie karm ich żywym
      pokarmem (nawet mrożonym) - często jest zanieczyszczony. Podawaj tylko pokarm roślinny suchy (np.
      spirulinę). Moje uwielbiają ponadto lane kluski (mocno rozdrobnione)
      pozdrawiam
      ps. zajrzyj na forum eksperckie "weterynaria" i ponów pytanie. Może Ekspert Ci coś poradzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka