Dodaj do ulubionych

Problem- Psi Nos

18.07.05, 13:14
Moj piesio jest szczekliwy i musze zakładać mu kaganiec niestety nie mogę
znaleść odpowiedniego rozmiaru, i przez to mam teraz problem.Po założeniu
kaganca pies próbuje go ściągnąć i tarza sie po ziemi mordką.
Zrobiła mu się na nosie rana, na szczęście szybko zeszła ale dolna część nosa
jest różowa jakby otarcie czy coś, Poza tym górna część nosa jest strasznie
sucha (naprawde bardzo jakby miała popękać zaraz)a dolna tam gdzie to otarcie
jest normalna (nie licząć tego różowego). Pies zachowuje sie normalnie nie ma
chyba żadnych objawów choroby, no może wiecej śpi albo chyba mi się tylko tak
wydaje.
Co robić??? Czy powinnam iść do weterynarza?
Obserwuj wątek
    • landrynka8 Re: Problem- Psi Nos 18.07.05, 16:29
      Mój piesek to samo miał. Zakładam mu kaganiec tylko wtedy kiedy jadę
      komunikacja miejską. Te różowe miejsca sie zagoją, spróbuj posmarowac pieskowi
      pyszczek maścią witaminową lub oksykortem.

      Ja kupiłam kaganiec z materiału. Dałam ojcu który przerobił (rozpruł szwy i
      troszkę poszeszył). Teraz piesek wogóle nie ryje mordką po piasku i jest Ok.
    • izunia.m Re: Problem- Psi Nos 18.07.05, 16:32
      a co ma szczekliwość do kagańca?
      od kagańca nie przestanie szczekać chyba że mu owym zablokujesz pysk no a to
      niehumanitarne jakkolwiek...
      • jola_wroc Re: Problem- Psi Nos 18.07.05, 23:18
        gdy jest w kagancu nie rzuca się tak bardzo na ludzi, i szczeka 3 razy ciszej -
        wiec ludzie sie nie boją i co najważniejsze nie czepiają się mnie.
        • mamonka01 Re: Problem- Psi Nos 19.07.05, 12:24
          Pies po to jest aby szczekał. Taka jego natura. Trzymanie go w kagańcu z tego
          powodu to barbarzyństwo. Rozumiem, że gdy psi jazgot rozlega się w godzinach
          ciszy nocnej musisz go wszelakim sposobem uciszyć. Wychodzenie na spacery w
          kagańcu w przypadku silnego i agresywnego psa jest koniecznością, ale jeśli
          jedynym powodem zakładania kagańca jest szczekliwość - to tego nie popieram.
          Spróbuj rozwiązać problem szczekania w inny sposób. Może uda się psa wyciszyć
          inaczej. Znajdź powód tej szczekliwości i działaj w tym kierunku.
          • jola_wroc Re: Problem- Psi Nos 19.07.05, 21:52
            nie rozumiesz... pies rzuca sie na ludzi i w szczegolnosci na dzieci. Gdy
            zobaczylaby to np straz miejska musialabym zaplacic mandat. Pozatym rzadna
            matka nie przyglada sie spokojnie temu jak jakis pies obszczekuje jej dziecko.
            Nie jest on duzy i nie gryzie ale skad ludzie maja wiedziec ze nie gryzie?
            Zreszta np ja nie zyczylabym sobie zeby czyjs pies sie na mnie rzucal, zaraz
            opieprzylabym wlasciciela. Albo nie rozumiesz sprawy albo nigdy nie rzucil sie
            na ciebie pies.
            pozdrawiam
            • mamonka01 Re: Problem- Psi Nos 20.07.05, 09:43
              Rozumiem jak najbardziej. Mój zwierzak jest na szczęście tolerancyjny wobec
              ludzi ale za to bardzo agresywny wobec innych psów. Wypropwadzam go na smyczy,
              ale nie zakładam kagańca. Pory spacerów też tak ustawiłam żeby nie kolidowały z
              ogólnie przyjętymi godzinami . Chodzimy spacerować w miejsca raczej ustronne, z
              dala od uczęszczanych szlaków.
              Masz niewątpliwie poważny problem i spróbuj znaleść jego rozwiązanie. Może
              wizyta u psiego psychologa mogłaby pomóc w opanowaniu psiej agresji. Ale może to
              nie agresja a zwykły strach, lub nieprawidłowe relacje dotyczące przewodnictwa w
              stadzie?
              • klassa1 Re: Problem- Psi Nos 20.07.05, 13:18
                "Może wizyta u psiego psychologa mogłaby pomóc w opanowaniu psiej agresji. Ale
                może to nie agresja a zwykły strach, lub nieprawidłowe relacje dotyczące
                przewodnictwa w stadzie?"

                A przestań już wyjeżdżać z tą psychologią! Jola zakłada (zgodnie z polskim
                prawem - przepisami) psu kaganiec. Kaganiec to nie jest taśma klejąca ani drut
                kolczasty tylko K A G A N I E C - sprzęt dla psów, które są chociaż troszkę
                agresywne. A Jola napisała, że jej "pies rzuca sie na ludzi i w szczegolnosci
                na dzieci".


                "Znajdź powód tej szczekliwości i działaj w tym kierunku"
                Wow, jestem pod wrażeniem...

              • jola_wroc Re: Problem- Psi Nos 20.07.05, 18:57
                tez wyprowadzam go na smyczy bez kagańca, ale pies musi sie wylatać wiec trzeba
                go czasem puścić luzem. Nie moge sobie ustalić szczególnych pór wychodzenia bo
                pracuje,a miejsca bezludne nie sa zbyt blisko wiec wybieram sie w nie tylko w
                weekendy.Kaganiec to nie jest barbarzyństwo. Jeśli będziesz przechodzić obok
                policji i twój pies rzuci się na innego psa,to policjant raczej zapyta cię o
                brak kagańca. Nie wiem czy oglądałaś w telewizji wypowiedź,że pani dostała
                mandat za latlerka (czy jak to sie pisze)bez kagańca. Każdy pies puszczony
                luzem musi mieć kaganiec.
    • amstaffkaasia Re: Problem- Psi Nos 08.08.05, 15:32
      Ja swojemu psu kupiłam kaganiec z materiału. Nie ociera i nie kłuje. Pierwszy
      dzień wogóle nie chciał nosią i zdejmował,ale z mężem cały czas zwracaliśmy mu
      uwgę i na drugi dzień wiedział,że bez kagańca z domu nie wyjdzie. Podziałało.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka