olisek
25.07.05, 18:34
Czeja!
Rok temu przeprowadzilam sie z domu do bloku w innym miescie, a moj kotek
zostal tam z rodzicami. Teraz zaczyna mi jej bardzo brakowac i mam wyrzuty
sumienia,ze nikt sie nia tam nie zajmuje, bo nikt procz mnie jej nie glaskal,
ani nie wyczesywal. Po prostu dostaje jedzenie i tyle.
Kotka nie jest wpuszczana do domu od czasu, gdy dostala po raz pierwszy pchel.
Gdy tylko jest okazja, wbiega tam, ale jest szybko wyganiana. Poza tym to kot
lowny, czesto wiosna i latem prznosi resztki swoich zdobyczy.
Bardzo chcialabym ja teraz zabrac do siebie, tylko czy to jest mozliwe? Z
domku do bloku? Boje sie, ze jakies psy ja pogonia albo samochod potraci, choc
to nie jest az tak ruchliwa okolica. no i ze jej samej sie to nie bedzie
podobac, nie przyzwyczai sie. Z drugiej strony bardzo mi jej zal, kiedy
pomysle, ze nikt jej tam w domu nie kocha...
Poradzcie prosze