Dodaj do ulubionych

Pchly- pomocy!!!

03.08.05, 11:54
Mój pies zalapal pchly, nie wim skad. Z nim sprawa byla prosta- Frontline na
karki i po krzyku. Gorzej z domem. Mam larwy pcheB wszedzie- w lózku, na
kanapach, fotelach, schodach, nawet w lazience. Jestem zrozpaczona. Moze ktos
z Was mial taki problem, jak sobie potradzil. Srodek marki Trixie do
opryskiwania otoczenia psa mozna sobie o kant dupy potluc-nie dziala.
Najbardziej martwie sie co zrobic z posciela, czy pchla moze zyc w tkaninach
i ubraniach???
Obserwuj wątek
    • b-beagle Re: Pchly- pomocy!!! 03.08.05, 12:02
      Nie przesadzaj z tymi larwami.Nie lubią zapachu terpentyny.Pchły psie nie
      atakują człowieka.Wystarczy ,że pies jest odpchlony.Wysprzątaj i dokładnie
      odkurz mieszkanie.To powinno wystarczyć.Larwy pcheł żyją w kurzu i brudzie a
      nie w pościeli i ubraniu.
      • 1mzeta Re: Pchly- pomocy!!! 03.08.05, 12:15
        Mnie kiedys kot zapchlil cale mieszkanie-wszedzie w poscieli tapczanie dywanach
        miedzy deskami w podlodze. Byla terpentyna i zbieranie skaczacych choler na
        kolanach z podlogi i topienie w misce z woda, moze w zoologicznym cos doradza.
      • kraxa nie przesadzam, niestety:-( 03.08.05, 12:17
        Co powiesz na to, ze nie moge w nopcy spac bo gryza mnie te cholery!!!
        Wystarczy zapalic swiatlo, zeby zobaczyc jak przechadzaja sie po lozku. No i
        nie wystarczy posparzatac, to juz zrobilam trzy dni temu, spryskalam wszystko
        spraem owadobójczym a one ciagle laza!!! poprosze o jakies bardziej
        konstruktywne rady;-)
      • b-beagle Re: Pchly- pomocy!!! 03.08.05, 12:24
        Mam 8 psów, które co jakiś czas łapią pchły. Dodam tylko ,że wszystkie moje psy
        chodzą po domy i wylegują się po kanapach.Miałam również zapchlone koty ale
        nigdy nie zdażyło się aby te pchły skakały po mojej pościeli.Może masz w domu
        zwykłe ludzkie pchły. One trochę inaczej wygladają.Są mniejsze,ciemniejsze i
        bardziej skoczne.
        • kraxa te moje nie skacza 03.08.05, 12:28
          so male i pelzaja, stad wnioskuje, ze to jakies larwy. Przeciez sobie tego nie
          wymyslilam- mam w domu jakies insekty, które spacetuja po calym domu. Prosze
          raz jeszcze o rady praktyczne jak to dranstwo wytepic???
    • arka6 Re: Pchly- pomocy!!! 03.08.05, 12:29
      A może wypróbujesz ten środek jest dobry

      www.krakvet.pl/product_info.php?cPath=23_61&products_id=1697
      • kraxa Re: Pchly- pomocy!!! 03.08.05, 12:43
        Dziekuje, za linka.Jak sadzicie, czy "zwykle" pranie i maglowanie poscieli oraz
        chemiczne czyszczenie koBder wystarczy???
        • rezurekcja pchly 03.08.05, 14:01
          kraxa, zdarza sie wysyp pchel. Przerabialismy na kotach. To bylo straszne. Psy
          i koty opryskalismy.
          Mieszkanie: odkurzanie, pranie i przecieranie podlogi na mokro takim specjalnym
          plynem, nazwy nie pamietam. Moze weterynarz bedzie wiedzial, moze w aptece.
          Po jakims czasie dawka przypominajaca tych zabiegow, zwlasza odkurzanie i zmywanie.

          Pchly ludzkiej nie ma, raczej chodzilo o wesz odziezową, jak mniemam.

          wyrazy wspolczucia.
          • mamonka01 Re: pchly 03.08.05, 15:37
            Pomysł co do walki z pchłami mam następujący: zastosuj może ktoryś ze środków
            przeciw karaluchom( sprawdź na ulotce,może będzie działał i na pchły bo to i to
            owady).Uprzedzam, że sposób nie jest sprawdzony, bo nigdy nie miałam tego problemu.
            Profilaktycznie przez cały rok stosuję Adwantix, którm co miesiąc zabezpieczam
            psa przed kleszczami, pchłami i inną owadzią hołotą. Jak widać chroni to
            skutecznie dom przed pchlą inwazją.
            • b-beagle Re: pchly 03.08.05, 15:42
              Poszukaj sobie tutaj.A jednak są pchły ludzkie kocie i psie bo ogólnie jest
              wiele gatunków pcheł
              www.pchlapije.piwko.pl/index2.htm
              • rezurekcja faktycznie 03.08.05, 16:13
                b-beagle napisała:

                > Poszukaj sobie tutaj.

                nie otwiera mi sie

                > A jednak są pchły ludzkie kocie i psie bo ogólnie jest wiele gatunków pcheł\

                wlasnie sprawdzilam i zwracam honor do kieszeni.
                Ze tego robactwa jest tyle...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka