Dodaj do ulubionych

ZAZDROSNA KOTKA???

15.08.05, 20:58
No i mamy problem.mam 8letnią perską kotkę.Jeszcze do niedawna nie było z nią
żadnych kłopotów.Ale miesiąc temu pojawiło się nam w domu niemowlę i kotka
zamiast do kuwety zaczęła załatwiać swoje potrzeby w kuchni pod stołem.
Myślę,że jest zazdrosna,bo przestała też przychodzić rano się popieścić,nie
wchodzi na kolana.
Co wy na to?I jakie jest wyjście z tej sytuacji????
Obserwuj wątek
    • ohida Re: ZAZDROSNA KOTKA??? 15.08.05, 21:17
      Coż, jesli kota 8 lat mieszkała tylko z Wami, to pojawienie się dośc
      wrzaskliwego ;) małego człowieka musiało ją mocno wybić z równowagi. Myślę, że
      to załatawianie w niepożądanych miejscach bierze się właśnie z zamieszania
      związanego z nowym mieszkańcem. Może postawcie drugą kuwetę w wybranym przez
      kotkę miejscu?
      A co do obrażania... Pewnie do tej pory mimo wszystko mogliście poswięcić kotce
      więcej czasu. Proponuję kiciać do niej, rozmawiać, absorbować zabawkami,
      pokazać, że nie straciliście kotką zainteresowania. Małe dzieci też często
      czują się zazdrosne, kiedy ich miejsce "zajmuje" niemowlak, wymagający dużo
      uwagi i poświęcania mu czasu. Musicie pokazać kocie, że wszystko zsotaje po
      staremu, mimo iż dużo się zmienia. Powinna z czasem dojść do siebie i znaleźć
      sobie miejsce w nowej sytuacji :)
    • mwk2 Re: ZAZDROSNA KOTKA??? 16.08.05, 13:56
      Ja mam ten sam poblem, wlasnie pislam na watku moj kot nie zalatwia sie do
      kuwet. U mnie to juz zaczelo sie w ciazy. Juz nie mam na to sily. rzeczywiscie
      poswiecam jej mniej czasu ale juz na to nic nie poradze. Mam nadzieje ze sie
      oduczy choc ostanio znajomy powiedzial ze takiego kota rzba uspic bo juz sie
      tego nie oduczy!
      • renste Re: ZAZDROSNA KOTKA??? 16.08.05, 19:53
        A ja nie zamierzam się poddać.W końcu to ja jestem panem a nie kot:)).
        Kupię specyfik neutralizujący koci zapach i spryskam miejsce gdzie się
        załatwia.Jak nie pomoże,to kot noce będzie spędzał w łazience,a do kuchni
        wejdzie równo z którymś z domowników.
        A moja kotka najpierw udaje się do kuwety,a dopiero po wyjściu z niej załatwia
        się pod stołem.I mówią ,że nie ma czegoś takiego jak kocia złośliwość:).
        • agus73 Re: ZAZDROSNA KOTKA??? 17.08.05, 12:11
          Kot nie jest złośliwy. Kot po prostu usiłuje Ci pokazac ze nowa sytuacja w domu
          mu sie nie podoba. Niestety nie może podejsć do Ciebie i powiedzieć "Sluchaj
          stary ale mi to wszystko nie leży, nie miziacie mnie tak jak kiedyś ,mały
          wrzaskun zabrał mi całą waszą miłość."
          Pokażcie jej że ją dalej kochacie, że mino zmiany sytuacji w domu dalej jest
          Waszą kicią.
          A dla pewności przebadałabym mocz kici. Cześto tak właśnie objawiaja sie
          problemy z pęcherzem, lub nerkami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka