gonia722
14.10.05, 18:01
no właśnie!!!
już kiedyś moja koleżanka na ten temat pisała ale nie mogę znaleźć wątku
w każdym razie szlag mnie trafił i tym razem tego tak nie zostawię
gdzie Waszym zdaniem można powiesić ogłoszenie o zwierzaczku szukającym domu?
no gdzie? takim jednym z najlepszym i najważniejszym miejsc wydaje się być
sklep dla zwierząt - w końcu to jego klienci - dzięki temu, że ludzi biorą
zwierzęta ten sklep ma utarg - ma jakieś możliwości na to aby zarabiać
pieniążki - dzięki temu, że ktoś kiedyś wziął/kupił/czy przygarnął bezdomnego
zwierzaka!
więc to im właśnie powinno zależeć na tym aby te zwierzęta znalazły dom
i CO? i będąc pod Halą Mirowską mając ogłoszenia o bezdomnym kotku i piesku
poprosiłam o powieszenie w budce nr 45 i usłyszałam NIE
Wcześniej była tam jakby tablica (o którą zapytałam) bo ludzie wieszali tam
ogłoszenia - dostałam odpowiedź, że to nie była żadna tablica tylko REKLAMA
SKLEPU i że tam owszem i wieszali ogłoszenia ale to się też nie podobało.
Pani sklepowa nie pozwoliła mi powiesić ogłoszenia mimo, że powiedziałam iż
jestem wolontariuszem i mogę to udowodnić. (ona twierdzi, ze dużo ludzi chce
się pozbyć zwierząt.... i CO Z TEGO? nawet jeżeli tak to jeżeli ktoś taki kto
się chce pozbyć wiesza ogłoszenie to już o nim lepiej świadczy niż jeżeli
wyrzuca na ulicę albo wywozi do lasu, prawda?? a też trzeba wziąć pod uwagę
fakt, że naprawdę z różnych przyczyn ktoś MUSI czasami oddać zwierzaka)
Podsumowując Pani z budki nr 45 pod Halą Mirowską nie pozwoliła mi wywiesić
ogłoszenia. I proszę mi wierzyć nie chodzi o zniszczenie lady sklepowej czy
szyby, wystawy itd itp. jak zaraz napiszą niektórzy.
A ja tym razem tego nie daruje. Bo jakim prawem w takim razie te osoby
zarabiają na sprzedaży artykułów dla zwierząt? Tak naprawdę nie interesuje
ich nic poza tym aby sprzedać coś komuś i mieć klientów. Więc może niech
zmienią branże. Robiąc w ten sposób w ogołe nie szanują swoich klientów.
Pytam się, więc gdzie można wieszać takie ogłoszenia? Może zamiast sklepu z
artykułami dla zwierząt w sklepie mięsnym? a może odzieżowym? :twisted: a
może w jakimś ekskluzywnym hotelu... a może lepiej od razu wszystkie
zwierzęta zlikwidować i takie budy nie miałyby komu sprzedawać swoich
artykulików?
I przepraszam ale tak mnie szlag trafił. I nie sądze aby nie można było nic z
tym zrobić.