11.11.05, 17:52
Mam kota perskiego,4 letniego.Czy można się spodziewać kłopotów jesli pojawi
się w domu mały kotek perski(tez kocur)tzn czy ten starszy moze byc
nieprzyjazny wobec małego?Co wtedy z kuwetą?Jesli ktos miał podobną sytuacje
to prosze o podpowiedz.
Obserwuj wątek
    • m.pw Re: Persy 11.11.05, 19:14
      Mysle ze tak jak z innymi kotami - pomalutku, nic na silę, bo
      mozna "pzrefajnować" - koty musza same dojśc ze soba do ładu. Starszego trzeba
      troche wiecej dopieszzcac na pozcatku zeby nie poczul sie zagrozony.
      Czy kot nr 1 jest wykastrowany? Jeśli tak to łatwiej dojda do porozumienia.
    • ohida Re: Persy 11.11.05, 19:21
      W 97.5% przypadków koty docierają się bez problemu. Mam bardzo wielu znajomych,
      któryz z czase dobrali drugiego ogona i nikt nie zgłaszał uwag. Owszem, na
      początku mogą na siebie buczeć (moje buczały), ale jeśli nowy kot będzie
      jeszcze nieopierzonym ;) maluszkiem, to rezydent powinien potraktować go
      ulgowo. Odpada też problem braku tolerancji ze strony nowicjusza. Najważniejsze
      to pokazać starszemu kotu, że młody nie będzie poważną konkurencją i to on jest
      nadal ten naj (w żadnym wypadku nie można pozwolić, żeby koty sobie
      zazdrościły). A potem to z górki :)
      • monika2952 Re: Persy 11.11.05, 19:37
        dzięki,ze podtrzymaliście mnie na duchu.Kotek,ktorego juz mam jest oczywiscie
        wykastrowany.Doaga się głaskania i pieszczenia,to cenne rady by wtedy gdy
        pojawiłby sie mały kotek nie wolno zaniedbywać sterszego-czyli widać,ze ze
        zwierzętami jak z dziećmi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka