Dodaj do ulubionych

dom starcow dla psow

22.11.05, 15:48
moze to niezly pomysl na zrobienie troche kasy
w koncu nie kazdy ma ochote trzymac w domu
jakiegos starego, nic nie robiacego psa
a nie chce brac nowego dopoki stary jest w domu
osoba taka moglaby wiec przyniesc starucha
do domu starcow, gdzie za jakas oplata
psisko mialoby miche i derke zapewnione

jak myslicie, jaka powinna byc miesieczna oplata?
Obserwuj wątek
    • ninaspi Re: dom starcow dla psow 22.11.05, 16:38
      Bez urazy ale to co piszesz to jakaś kpina.

      ontarian napisał:
      w koncu nie kazdy ma ochote trzymac w domu
      > jakiegos starego, nic nie robiacego psa
      > a nie chce brac nowego dopoki stary jest w domu
      > osoba taka moglaby wiec przyniesc starucha
      > do domu starcow

      Mam nadzieję że ludzi z podejściem podobnym do Twojego jest mało.Zwierzę to
      nie stara zabawka którą jak się zepsuje mozna zamienic na nową.
      • ontarian Re: dom starcow dla psow 22.11.05, 16:43
        ninaspi napisała:

        > Mam nadzieję że ludzi z podejściem podobnym do Twojego jest mało.
        przeciez to JA chce tym 'starcom' opieke zapewnic

        > Zwierzę to
        > nie stara zabawka którą jak się zepsuje mozna zamienic na nową.
        oj mozna, mozna, niejeden tak robi
      • wrexham Re: dom starcow dla psow 22.11.05, 21:15
        daj spokoj, nie znasz ontariana? to prawdziwy grumpy old man :) - trzeba brac
        poprawke i sie nie pienic - poczytaj sobie inne jego wypowiedzi to zrozumiesz
        co mam na mysli - nie jest taki zly, choc czasami irytujacy :)
        pozdrawiam m.
        • venus22 Re: dom starcow dla psow 22.11.05, 21:56
          Ontarian sam zaloz.
          nie wiem ile, policz ile trzeba wydac na jedzenie, picie, zabawki, kocyki,
          opieke wetreynaryjna, sprzataczy, wyprowadzaczy itd.
          do tego dodaj abys mial z czego zyc..

          zawsze podejrzewalam ze masz miekkie serce do zwierzaczkow.

          Venus
          • ontarian Re: dom starcow dla psow 23.11.05, 12:59
            venus22 napisała:

            > Ontarian sam zaloz.
            tak wlasnie mysle nad tym

            > nie wiem ile, policz ile trzeba wydac na jedzenie, picie, zabawki, kocyki,
            zabawek nie trzeba, to nie male dzieci, tylko stare psy
            koce czy jakies stare lachy to bym za darmoche wzial z Armii Zbawienia
            woda do picia nic nie kosztuje
            a jedzenie? troche suchej mozna by kupic, w sumie nie jesy droga
            a dla urozmaicenia, to bym zlewki z knajp przywozil

            > opieke wetreynaryjna,
            nie przesadzajmy, ja nie o szpitalu mowie, lecz o domu 'starcow'

            > sprzataczy, wyprowadzaczy itd.
            eh tam! kawalek pola sie ogrodzi
            to ani sprzatac, ani wyprowadzac nie trzeba

            > do tego dodaj abys mial z czego zyc..
            no i o to wlasnie chodzi
            przeciez nie bede za friko tego robic
            a problem w tym, ze nie wiem ile da sie zedrzec z klientow

            > zawsze podejrzewalam ze masz miekkie serce do zwierzaczkow.
            to dobrze podejrzewalas

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka