Gość: atka IP: *.acn.waw.pl 20.10.01, 19:05 Mam owczarka niemieckiego, który panicznie boi się burzy i sygnału karetki pogotowia.Jak usłyszy karetkę na spacerze, to pędem wraca do domu. Najgorzej jest w Sylwestra. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: A. Re: Mój pies się boi IP: 62.233.128.* 22.10.01, 09:38 Ja mam jamnika. Burzy się nie boi, a na dźwięk karetki siada i zaczyna wyć! Ale nie jest to wycie takie jak np. sam zostaje w domu. On po prostu stara się dopasować do karetki i zmienia tonacje! Panicznie boi się natomiast helikopterów. Gdy usłyszy charakterystyczny warkot dochodzący z nieba zwiewa do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pies Re: Mój pies się boi IP: *.pila.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 22:37 Niestety bedziesz musiala go powoli przyzwyczajac do halasu,jesli jest mlody nie bedzie problemu,jesli starszy to bedzie gorzej.Pies troche bedzie sie stresowal ,ale trzeba to zrobic dla jego dobra ,bo moze w panice rzucic sie do ucieczki i np wpasc pos samochod.Najlepiej przyzwyczajaj go aby kiedy sie przestraszy szukal schroniania u Ciebie, wtedy jest mniejsze ryzyko ze uciekajac zrobi sobie krzywde. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dorka Re: Mój pies się boi IP: 212.160.130.* 01.12.01, 12:00 Moja dobermanka też boi się burzy i ale tylko w domu, od razu chowa się w łazience. Jak jest na dworzu to nie reaguje. Wszyscy moi znajomi, którzy mają duże psy, narzekają na ich strach. Czyżby to cecha ras obronnych??? Odpowiedz Link Zgłoś
jdubi Re: Mój pies się boi 04.12.01, 11:36 To nie cecha ras obronnych, ani też żadna cecha wrodzona, tylko rezultat błędu popełnionego na którymś z etapów wychowania psa. NIGDY, PRZENIGDY nie wolno psa uspokajać, tulić, głaskać i w ogóle reagować w jakikolwiek sposób, kiedy boi się czegokolwiek: hałasów, odgłosów, ludzi, innych psów itd. Największą krzywdę można wyrządzić swojemu podopiecznemu postępując z nim jak z dzieckiem. Pies jest zwierzęciem. Swoim obronnym wobec niego zachowaniem w obliczu niebezpieczeństwa, dajemy mu do zrozumienia, że jest się czego bać, że jego strach jest uzasadniony. Ja też mam ONa, ma 9 m-cy i nie boi się hałasów. Od zawsze przyzwyczajałam ją do mojej biernej postawy, kiedy bała się odgłosów i próbowała szukać u mnie schronienia. Teraz zachowuje się tak jak powinien zachowywać się ON: całkowicie ignoruje hałasy. Doszło do tego, że podczas ciężkiej burzy z piorunami w górach (byliśmy na szlaku), kiedy schroniliśmy się pod dachem jakiejś chałupki, mój pies zasnął. A kiedy pies ucieka, bo się czegoś boi, nie gońmy go, tylko biegnijmy w przeciwną stronę - tylko wtedy zawróci i pobiegnie za nami. Wszystkim życzę opanowania i cierpliwości w postępowaniu ze swoimi pupilami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hektor Re: Mój pies się boi IP: *.comp-win.pl 04.12.01, 12:01 Zgadzam się z opinią jdubi: wszelkie tego typu zachowania mogą być następstwem błędów wychowaw czych (tak jak większość niepożądanych zachowań: szczekanie w domu, wypróżnianie się w domu, gryzienie mebli, skakanie na ludzi, itd.) Proces wychowywania naszego czworonożnego przyjaciela jest skomplikowany i może warto by udać się po poradę do jakiegoś ośrodka specjalizującego się w korygowaniu tego typu zachowań (są przecież szkoły dla psów). Przez ostatnie 3 m-ce miałem okazję przyglądać się takiemu szkoleniu - naprawdę warto. Należy pamiętać też o tym, że nie można byc nadopiekuńczym w stosunku do psa i przesadnie okazywać mu naszą miłość - pies traktuje nas i naszą rodzinę jako stado - należy dążyć do tego, żebyśmy to my byli przewodnikiem tego stada, a nie pies - należy pokazać psu - "kto tu rządzi". Szkolenie bardzo w tym pomaga. POZDAWIAM i ŻYCZĘ SUKCESÓW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atka Re: Mój pies się boi IP: *.acn.waw.pl 19.12.01, 19:48 Dzięki za odpowiedzi!. Też myślę, że gdzieś tkwią błędy wychowawcze, tylko co dziwne, nie zmieniałam sposobu postępowania z nim, a zaczął się bać mając już 5 lat! (teraz ma 9). Ostatnio zresztą zauważyłam, że panika związana z dźwiękiem karetki pogotowia jakby trochę słabnie. Tylko burza powoduje natychmiastowy skok do wanny. To jest jedyne miejsce, w którym czuje się bezpiecznie. No i oczywiście noworoczne petardy zmuszają nas do dawania mu w Sylwestra środków uspokajających. To jest mój trzeci pies, a pierwszy, z którym są tego rodzaju kłopoty. Odpowiedz Link Zgłoś
joola_m Re: Mój pies się boi 20.02.02, 09:37 Nie jestem "specjalistą" w dziedzinie wychowania pasów, ale myślę ze przede wszystkim należy zrozumieć psychikę psa.(polecam książkę "Okiem psa") jego zachowania mają podłoże psychiczne, ale to najpierw my musimy zrozumieć z czego ono wynika i jak z tym walczyć. Mój pies miał ciężką kyneloze - od szczeniaka mieszkał za miastem, nie miał kontaktu z ludźmi ani.....z psami bo jako jedyny ostał się z miotu. Gdy miał 8 miesięcy przyjechał do wielkiego miasta, huk, hałas, ludzie....myśleliśmy ze pies jest "stracony", ale .....na szczęście poprzez właściwe wychowanie, pies jest baaadzo grzeczny, nie gryzie, nie szczeka, i co najważniejsze nie boi się niczego, już nawet odkurzacz nie jest jego strachem. Co prawda nie ja zajęłam się jego wychowaniem, ale wiem ze jest to możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś