Dodaj do ulubionych

Wielbiciele zwierzątek..............

31.05.06, 10:09
Jesteście nimi wtedy, kiedy wam to pasuje. Wystarczy poczytać o myszkach i
szczurkach. Kiedy wam przeszkadzają - mozna zatłuc. Gdzie jest wtedy wasza
MIŁOŚĆ do wszystkiego co żywe?????
Hipokryzja...........
Obserwuj wątek
    • kaczy.pisiorek Re: Wielbiciele zwierzątek.............. 31.05.06, 17:12
      Nie do wszystkiego - ciebie nikt nie lubi.
      • remislanc Re: Wielbiciele zwierzątek.............. 31.05.06, 19:55
        po czym wnosisz kaczy,sisiorze ?????
        • buenos.aires Re: Wielbiciele zwierzątek.............. 31.05.06, 21:32
          mi remi nie przeszkadza ;)
          ma inne poczucie humoru niz ont
          ale przeciez czym by bylo forum bez niego ........ :)
          • cat_s Re: Wielbiciele zwierzątek.............. 01.06.06, 12:43
            I mnie osobiście Remik nie przeszkadza (może inaczej: przeszkadza w takim stopniu, jak bakterie grypy - trudno ich uniknąć) i przyznaję - raz na dziesięć razy bywa nawet zabawny; zabawny nie dlatego, że jest jakoś szczególnie dowcipny ale z powodów innych, o których pisać nie bedę, żeby nie zostać wyciętym.

            Ale nie o to chodzi.
            Remik jest szkodnikiem, który głupawo żartuje również z osób, które na forum wchodzą z poważnymi zwierzakowymi problemami.

            I dlatego klikam w 'czerwony kosz' tylekroć, ilekroć Remik przekracza granice dobrego wychowania. Znaczy się: często. I namawiam również innych do tej samej praktyki.
            FZwierzęta nie są miejscem do demonstrowania swojego dziwacznego rodzaju poczucia humoru, czego Remik, zdaje się, nie rozumie.
            Ot i tyle.
            • laurie1 Re: Wielbiciele zwierzątek.............. 02.06.06, 11:27
              Zgadzam sie w 100% z wypowiedzia Cat_s. Nic dodac,nic ujac.Pozdrowienia dla
              wszystkich przyjaciol zwierzat.
    • dorcik_wk Re: Wielbiciele zwierzątek.............. 01.06.06, 13:37
      Ojej jak mi Ciebie brakowało :-0
      I jak tam? Mniej kupek na Klaudyny?
      • remislanc Re: Wielbiciele zwierzątek.............. 01.06.06, 19:51
        Trzeba było lepiej szukać.:))))
    • urania77 Re: Wielbiciele zwierzątek.............. 01.06.06, 15:09
      remislanc napisał:

      > Jesteście nimi wtedy, kiedy wam to pasuje. Wystarczy poczytać o myszkach i
      > szczurkach. Kiedy wam przeszkadzają - mozna zatłuc. Gdzie jest wtedy wasza
      > MIŁOŚĆ do wszystkiego co żywe?????
      > Hipokryzja...........

      remislanc nie wszystcy, nie wszystcy, nie wiem jak inni ale ja lubię wszystkie
      zwierzaki, myszki są kochane :)))))))
      • remislanc Re: Wielbiciele zwierzątek.............. 01.06.06, 19:53
        urania77 napisała:

        > > remislanc nie wszystcy, nie wszystcy, nie wiem jak inni ale ja lubię
        wszystkie
        > zwierzaki, myszki są kochane :)))))))


        Aa też lubię myszki - jak sa pachnacej kwiatkami łące, w jakiejs
        stodole.....Ale jak mi na dzialce w spizarce grasują to przestaję je
        lubić....:)))))
        • wrexham Re: Wielbiciele zwierzątek.............. 09.06.06, 16:26
          mnie wczoraj w nocy mysz biegala po poduszce; dziwne uczucie kiedy budzisz sie
          ze swiadomoscia, ze cos chodzi ci w okolicach glowy :)
          kot przyniosl i mu zwiala prosto do mojego pokoju :); godzine trwalo zanim ja
          zlapalam, a potem wynioslam ja do ogrodu; oby zyla dlugo i szczesliwie :)

          pozdrawiam slawciu - ja sie na ciebie uodpornilam i jak znikniesz bedzie mi
          ciebie brakowalo, tak jak brakuje mi ontariana
          wrex.
    • kirke18 Re: Wielbiciele zwierzątek.............. 02.06.06, 09:26
      w zasadzie popieram wszystkie powyższe odpowiedzi. Dziwny jakiś ten autor
      wątku, żeby aż tak nikogo i nieczego nie lubić??? Smutne.
      a
      A tak poza tym, to jak mam kotkę Katię i szczurzycę Gryzeldę. Może oprócz
      pająków i jakiś patyczaków lubię wszystkie zwierzęta, obchodzi mnie los nawet
      szkodników, ubolewam, że nie potrafię byc jaroszem, może tylko komary i inne
      żądlące powinny się mnie obawiać, ale cóż... Ty remislanc też kąsasz więc
      uważąj ;-))))
      • remislanc Re: Wielbiciele zwierzątek.............. 04.06.06, 16:13
        kirke18 napisała:

        > w zasadzie popieram wszystkie powyższe odpowiedzi. Dziwny jakiś ten autor
        > wątku, żeby aż tak nikogo i nieczego nie lubić??? Smutne.
        > a


        Nie wszystkich i nie wszystko. Tylko 99% właścicieli kundli - za ich głupotę.
        Całe szczxęście, że oprócz nich istnieją jeszcze NORMALNI ludzie, którzy nie
        całują kundli, nie gadają z nimi i razem z psami nie sypiają bo to podchodzi
        pod zoofilię.
        Amen.
      • remislanc Re: Wielbiciele zwierzątek.............. 04.06.06, 16:14
        kirke18 napisała:
        > A tak poza tym, to jak mam kotkę Katię i szczurzycę Gryzeldę. Może oprócz
        > pająków i jakiś patyczaków lubię wszystkie zwierzęta, obchodzi mnie los nawet
        > szkodników, ubolewam, że nie potrafię byc jaroszem, może tylko komary i inne
        > żądlące powinny się mnie obawiać, ale cóż...

        Co to znaczy - ale cóż. To jest właśnie hipoktyzja o której już pisałem. Albo
        kochasz wszystkie albo nie. Dlaczego wybiórczo?
        • carolinascotties do remislanc- 05.06.06, 11:53
          a Ty-jeśli kochasz jakiegoś człowieka-to oznacza, że żywisz to uczucie do
          wszystkich przedstawicieli tego gatunku?
          Ja chyba jakaś niedouczona jestem- przecież najlepiej wszystko uogólnić,
          zachorować na hipokryzję i zagościć, jako sfrustrowany duch na którymś
          forum ;)))
          • remislanc Re: do remislanc- 05.06.06, 12:48
            carolinascotties napisała:

            > a Ty-jeśli kochasz jakiegoś człowieka-to oznacza, że żywisz to uczucie do
            > wszystkich przedstawicieli tego gatunku?

            A gdzie ja napisałem,że kocham wszystkich ludzi? To Wy wypisujecie bzdety, że
            kochacie wszystkie zwierzątka a później doradzacie sobie, jak się niektórych z
            nich pozbyć. Czyż to nie jest hipokryzja?

            > Ja chyba jakaś niedouczona jestem-

            Znasz siebie najlepiej.........

            >przecież najlepiej wszystko uogólnić,


            To Wy uogólniacie pisząc, o "wszystkich zwierzątkach"



    • agasik4 Re: Wielbiciele zwierzątek.............. 02.06.06, 13:13
      remi jest nieszkodliwym forumowym glupolem
      najlepiej ignorowac, nie czytac lub od razu klikac na czerwony koszyczek
      • billy.the.kid Re: Wielbiciele zwierzątek.............. 04.06.06, 17:31
        remiku mondrzuchy-wielbiciele zwierzątek tak jakoś śmiesznie nie potrafią
        odpowiedzieć -więc sięgaja do inwektyw.
        czestu u niedojrazłych panienek zwierzątka są zastepczo-zamiast dzieci.
    • agasik4 olac remislanca 05.06.06, 15:52
      czy wy nie widzicie ze on specjalnie pisze te glupoty tylko po to zeby
      sprowokowac dyskusje?
      z reszta czy z kims takim mozna dyskutowac?
      najlepiej ignorowac wszystko co pisze remislanc, przeczytac, posmiac sie i
      przejsc dalej
      • remislanc Re: olac agasik4 05.06.06, 17:27

        Czy wy nie widzicie ze ona pisze glupoty tylko po to zeby
        sprowokowac dyskusje?
        Zreszta czy z kims takim mozna dyskutowac?
        Najlepiej ignorowac wszystko co pisze agasik4, przeczytac, posmiac sie i
        przejsc dalej
        • agasik4 Re: olac agasik4 05.06.06, 22:31
          :-))))))))))))))))))
    • magdax78 Re: Wielbiciele zwierzątek.............. 06.06.06, 18:21
      a ja proponuje specjalne nie zabijajace pullapki na myszy, szczury...mozna
      zlapac i wypuscic na lace...i wszyscy beda zadowoleni
      • ciociaiwujek Re: Wielbiciele zwierzątek.............. 06.06.06, 22:39
        O, pardone!
        Trafiłam na trolle!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka