agaci0rek
09.08.06, 10:31
Wczoraj byłam ze swoim goldenem na spacerze i spotkaliśmy na swojej drodze
dwa owczarki niemieckie spuszczone ze smyczy, jeden z nich natychmiast
podleciał do mojego psa, był agresywny i zaczął go gryźć, drugi po chwili
zaczął robić to samo. Mój pies nie wykazywał żadnej agresji, piszczał tylko i
nie miał nawet szans się obronić. Razem z właścicielką tamtych psów
starałyśmy się powstrzymać ich, w końcu mojemu psu udało się uciec. Ma kilka
ran, jest obolały i przestraszony ale mam nadzieję wszystko będzie dobrze,
tak powiedziała pani weterynarz. Nie ma głębokich ran więc myślę że będzie
ok, mnie też oprócz kilku ranek nic strasznego się nie stało ;) Ale
powiedzcie mi, jak należy się zachować w takiej sytuacji? Bo ja czułam się
kompletnie bezradna...