nessie-jp
15.08.06, 17:16
Kojarzycie taką roślinkę o nazwie Cibora zmienna? Nazywana jest też papirusem,
ale to jednak nie jest "ten" papirus. Cibora wygląda tak:
edu.apple.pl/walbrzych_lo_3/palmiarnia/palmiarnia-Thumbnails/33.jpg
Mam taki okaz wysokości 2,30 m. Kot bardzo go lubi, podgryza, łapką trąca, nie
dewastuje, ale kocha się tym bawić. Ucina mu się jedną długą witkę i kocio
szaleje za tym po pokoju. Niczym innym nie lubi się bawić, a za tą ciborą lata
jak w narkotycznym szale.
Do niedawna nie wiedziałam, że to coś to jest cibora i myślałam, że to
nieszkodliwy dla kota papirus. No i teraz nie wiem, czy wyciąć roślinkę w
pień, czy jednak można zostawić, skoro kot nie wydaje się chorować (po 5
miesiącach zabawy ciborą). Koleżanki twierdzą, że ich koty też to lubiły i nic
im nie było, ale nie jestem do końca pewna. Ponoć dla człowieka cibora jest
trująca.