IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl / *.gazeta.pl 22.04.03, 15:48
Mam kawalerkę blisko pól i lasów. 8 miesięczna bokserkę. 2 tygodnie temu ze
schroniska wzięłam boksera 7 letniego(na oko), nie mogłam go tak zostawić. I
wcale tego nie żałuje mimo ze ludzie mówia że zgłupiałam. Borys zdrowieje.
Jest w domu wesoło a ja kocham moje psiaki
Obserwuj wątek
    • Gość: Ola Re: 2 boksery IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.03, 17:39
      GRATULUJĘ i życzę szcześcia!
      pozdrawiam serdecznie
    • dr.krisk Boksery! To jest to! 22.04.03, 22:44
      Moja ukochana rasa. Wspaniałe kumple, wesołe, pozbawione zupełnie złośliwych
      nawyków (wyjąwszy osobniki chore psychicznie, oczywiście), zawołani skoczkowie
      i biegacze, eksploratorzy siatek z zakupami....
      Szkoda tylko, że takie chorowite.
      Pozdrawiam i zazdroszczę!
      KrisK
      • Gość: Cleo Re: Boksery! To jest to! IP: *.pke.pl 23.04.03, 11:42
        Zgadzam się w pełni - bksery to najlepsze psiaki na świecie !!!!!!
        Niestety kończą swój żywot bardzo wcześnie....Mój pierwszy bokser, Bari, zmarł
        na raka kości w wieku 9 lat, zas drugi - Filip - w wieku 5 lat zmarł na raka
        trzustki .....
        Zbyt wcześnie straciłam serdecznych przyjaciół ....

        Pozdrawiam serdecznie i życzę samych sukcesów !
    • Gość: Bb Re: 2 boksery IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 23.04.03, 09:47
      I dobrze. Ja mam 2 dzieci i 2 psy: wyżła i jamnika. Też jest wesoło a psy żyć
      bez siebie nie mogą. Jak czasem biorę je na spacer pojedynczo, cieszą się jak
      szalone gdy wracają do swojej 2 połowy. Też wszyscy uważali, że zwariowałam,
      ale to jest mój dom, moje psy i moja sprawa.
    • Gość: ewka Re: 2 boksery- jest wesoło IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl / *.gazeta.pl 23.04.03, 15:02
      Muszę przyznać że boksery są chorowite, szybko nas opuszczają. Borys jest
      typowym psem ze schroniska, zagubiony, niepewny. Ale powoli powraca do
      równowagi psychicznej. Ze zdrowiem nie jest u niego najlepiej, leczenie jest
      kosztowne ale warto inwestować w jego uśmiechnięte fafle. Moira ma dopiero 8
      miesięcy. Jest małym pręgowanym bokserkiem. Kupiona od nieuczciwego pośrednika
      (robię interesy zycia). Weterynarz nie dał jej szans na przeżycie, ważyła kilo,
      miała 6 tygodni, skóra i kości. Zapytajcie czemu ja to robie.poprostu kocham
      boksery:) i all the dogs :)
      • dr.krisk Chorowite boksery... 24.04.03, 00:03
        Mój bokser był straszliwie zarobaczonym szczeniaczkiem, mało nie zdechł.
        Potem cały czas miał problemy nowotworowe. Liczne operacje, kuracje, itp. Umarł
        jak miał 14 lat, i bardzo mi go brakuje...
        Moje marzenie: mieć wielkie stado bokserów! Ale one są bardzo zazdrosne, czy by
        nie gryzły się? Ale jak wyobrażę sobie to wielkie stado merdających ogonków...
        KrisK
        • Gość: ewka boksery- szajbusy IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl / *.gazeta.pl 24.04.03, 13:48
          Moja poprzednia bokserka zdechła w wieku 10 lat. (ciężki koniec, mózg przestał
          funkcjonować, straciła świadomosć) w dwa dni po jej "odejściu" kupiłam Moire,
          no a teraz jest jeszcze Borys. Muszę przyznac że jak narazie dogaduja sie
          świetnie.Borys broni Moiry przed psami hehe. Nie są zazdrosne o siebie ale o to
          że akurat jednego głaszczemy a one chą obydwa naraz. Chyba najfajniej jest jak
          wracam z pracy a one czekaja na mnie na balkonie. Mam problem z Moirą. Wogóle
          nie słucha na dworze. Ucieka mi a jest szybka jak pershing. Może ktoś zna jakiś
          sposób, bo ciasteczka, patyczki już nie pomagają. Już sama nie wiem co robić.
    • aani Re: 2 boksery 24.04.03, 13:46
      Gratuluję :)))

      Boksery to najwspanialsze pieski!
      Fakt, że chorowite, ale bardzo, bardzo kochane!
      Mój przeżył z nami 11 lat, kiedyś groziło mu nawet uśpienie bądź 3-miesięczna
      kwarantanna z powodu podejrzenia o wściekliznę (peawdopodobnie zjadł
      szczepionkę dla lisow), ale po bataliach z lekarzami - urzędasami i
      intensywnym leczeniu doszedł do siebie :)
      Tylko rakowi nie dał rady...

      Żaden inny pies nie potrafi sięchyba cieszyć tak, jak robią to boksery :)

      Ani
      • Gość: ewka Re: 2 boksery IP: *.gliwice.sdi.tpnet.pl / *.gazeta.pl 24.04.03, 13:51
        Jak sie bokser cieszy to kręci całym zadkiem i smiesznie to wyglada. A jak sie
        ciesza dwa to dopiero widok.
        Pozdrawiam wszystkich
        • Gość: BOXER Re: 2 boksery IP: *.bank.bgzsa.pl / 192.168.13.* 07.05.03, 12:28
          Skupiacie się na chorowitości tej rasy bardzo wyraźnie. Moim zdaniem, oprócz
          nowotworów nie ma innych często się pojawiających schorzeń. Zero dysplazji,
          skrętów kiszek, powiek. Mój Toros ma 11 lat i zachowuje się jak chwat. Miał raz
          anginę i raz ucisk nerwów po jednym z miliona głupich podskoków. Poza tym nic.
          przyznać muszę że rodzice dbają o jego kondycję jak cholera, żre chyba z 5 kilo
          sera w tygodniu, karmy z worka nie widział od kilku lat i regularnie biega przy
          rowerze. Mój typ to boxer lub stafik, przyjazne i bezkonfliktowe psy. które
          zlapią jednak za dupsko kiedy trzeba z niezła siłą !!
          Pozdrawiam wszystkich
          • Gość: mokato Re: 2 boksery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.03, 16:53
            Dokładnie tak!!!
            Boksery są najśmieszniejszymi i najkochańszymi psiakami na świecie! i te
            fafelki... Odlot! Ja mam trzyletnią Tofkę i nie wyobrażam sobie mieć w domu
            psiaka innej rasy. Teraz zastanawiam się nad drugim!
            Żaden inny pies nie potrafi w taki sposób okazać radości i miłości jak boksy!!
            A że chorowite... Ja z moją ciągle siedzę u weta bo jest alergikiem. No i co?
            Dla niej mogłabym wydać ostanią złotówkę. Najważniejsze żeby była szczęśliwa i
            zdrowa!!!
            A jak świetnie szturcha mnie morduśką jak coś chce...
            Wogóle można paść ze śmiechu! Wszędzie musi zajrzeć, powąchać a czsami wielce
            obrażona dama jak czegoś nie dostanie. No i ta miłość w jej oczkach!!!!
            Pozdrawiam wszystkich miłośników tej wspaniałej rasy:-))))
            • Gość: gosia Re: 2 boksery IP: 213.77.38.* 28.07.03, 13:41
              a moja 11 letnia bokserka dzisiaj odeszla :((((((((
              • mokato Re: 2 boksery 28.07.03, 14:07
                Jejku, bardzo Ci współczuję!:-(((((
                Trzymaj się!
              • dr.krisk Przykro mi.. 28.07.03, 23:25
                Jakoś tak zawsze było w domu, że to ja byłem z naszymi psami w ich ostatnich
                chwilach.. Niestety, musieliśmy je usypiać, za bardzo cierpiały.
                Pochowane są w ogrodzie, mają skromne kamienie i kwiatki, bo sobie zasłużyły na
                Dobrą Pamięć. Szkoda, że psy żyja tak krotko...
                KrisK
            • Gość: BOXER Re: 2 boksery IP: *.bank.bgzsa.pl / 192.168.13.* 01.08.03, 15:20
              A czy wasze boxery maja taki smieszny nawyk wtykania mordki np. między oparcie
              fotela a noge, albo gdziekolwiek byle zakrywało mu cała mordkę ?
    • Gość: nika Re: 2 boksery IP: *.lodz.mm.pl 28.07.03, 23:31
      Bokserki do oddania!

      Zajrzyjcie na stronkę
      www.psy.pl/forum/foroom_w.cgi?n=main&s=o&usr=&p=&r=198484.8576200.2265625*7*2003*

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka