Dodaj do ulubionych

POMOCY - co zrobić z takim psem!!!!!

IP: *.kogeneracja.com.pl 28.04.03, 13:37
Jak przyjeżdżamy do teściów, a mają oni domek z ogródkiem to nasz pies
natychmiast idzie załatwić się na ogródek, a jak z nim wychodzimy do parku,
albo na inną dzieloną trawkę to niestety ale nie chce sie załatwiać i robi to
po powrocie do domu. Czasami sie zastanawiam czy nie lepiej oddac go komus na
wieś. Ma 7 m-cy. I podobnoż jest owczarkiem niem., ale mi się cos zdaje że
raczej nie.
Pomóżcie
Obserwuj wątek
    • Gość: Dina Re: POMOCY - co zrobić z takim psem!!!!! IP: *.zgora.dialog.net.pl 28.04.03, 13:47
      Pies zalatwiajac sie w ogrodzie Twoich tesciow zaznacza teren i jest to
      normalne w przypadku samcow i nic sie nie da zrobic, tylko trzeba to
      zaakceptowac.
      Nie rozumiem dlaczego zastanawiasz sie nad jego oddaniem?
      Prawdziwy Owczarek Niemiecki jest tylko z rodowodem.
      Twoj jest pewnie spokrewniony tylko.
      • Gość: Flora Re: POMOCY - co zrobić z takim psem!!!!! IP: 213.25.91.* 28.04.03, 14:43
        Daj psowi czas. Może czegoś się boi i woli załatwiać się tam, gdzie się czuje
        bezpiecznie
      • Gość: Donia Do Diny IP: *.kogeneracja.com.pl 29.04.03, 08:50
        A propo oddania.
        Panele w pokoju gościnnym nadają się tylko do wymiany(bo kochany piesek zrobił
        sobie toaletę w tymże pokoju), taborety sa poobgryzane jak również wszystkie
        kable zasilajace np. od czajnika. Wchodzi się do domu to jest wielki odór.
        I jeżeli pies nie nauczy się załatwiać na dworze to niestety ale bedę zmuszona
        go oddać.
        • Gość: Dina Re: Do Diny IP: *.zgora.dialog.net.pl 29.04.03, 15:37
          Gość portalu: Donia napisał(a):

          > A propo oddania.
          > Panele w pokoju gościnnym nadają się tylko do wymiany(bo kochany piesek
          zrobił
          > sobie toaletę w tymże pokoju), taborety sa poobgryzane jak również wszystkie
          > kable zasilajace np. od czajnika. Wchodzi się do domu to jest wielki odór.
          > I jeżeli pies nie nauczy się załatwiać na dworze to niestety ale bedę
          zmuszona
          > go oddać.

          Doniu, nie znam calej sytuacji wiec nie wiem czy to jest efekt zlego
          wychowania, czy tez pies ma jakas nerwice.
          Napisz:
          1. Czy w ogole nie zalatwia sie na dworze?
          2. Czy zalatwia sie w domu tylko podczas Waszej nieobecnosci?
          3. Czy zostawiasz w domu jakies gryzaki dla psa?
          4. Ile czasu zostaje sam, gdy jestescie w pracy?
          5. Czy probowalas poradzic sie jakiegos tresera czy psiego psychologa?

          • Gość: Donia Re: Do Diny IP: *.kogeneracja.com.pl 30.04.03, 07:54
            > 1. Czy w ogole nie zalatwia sie na dworze?
            Załatwia się, ale tylko na ogródku u teściów. Mogłabym z nim chodzić na dworze
            5 godzin, to i tak będzie tak długo trzymał aż przyjdziemy do domu.
            > 2. Czy zalatwia sie w domu tylko podczas Waszej nieobecnosci?
            On załatwia się przy naszej obecności, i jak nas nie ma
            > 3. Czy zostawiasz w domu jakies gryzaki dla psa?
            tak, ma bardzo dużo zabawek do gryzienia.
            > 4. Ile czasu zostaje sam, gdy jestescie w pracy?
            tyle ile jestem w pracy, jest to na ogół 8 godzin.
            > 5. Czy probowalas poradzic sie jakiegos tresera czy psiego psychologa?
            Jeszcze nie zasięgałam rady tychże specjalistów.
            I nie wiem co z tym psem robić a wczoraj do tego strasznie odbgryzł szafke na
            przedpokoju
            Donia
            >
            • Gość: Dina Re: Doniu! IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.05.03, 18:34
              Wyglada na to, ze Twoj pies cierpi na jakas nerwice lub tez nadpobudliwosc i
              jedynie co mozna zrobic to zasiegnac porady zoopsychologa. podam ci adres
              psiego psychologa, ktory udziela porad on-line. www.karusek.pl
              oraz w ktoryms z watkow ukazala sie Pani psycholog z Warszawy i jej adres to:
              www.psychpsa.cad.pl
              Czasami zdarzaja sie takie egzemplarze wsrod psow i pozostaje zyczyc Tobie, aby
              wszystko sie dobrze zakonczylo i znalazlo sie skuteczne rozwiazanie.
              Pozdrawiam i czekam na dalsze losy Twoje i Twojego psiaka.
    • Gość: haaszek Re: POMOCY - co zrobić z takim psem!!!!! IP: *.przemet.sdi.tpnet.pl 05.05.03, 19:12
      Nie chcę cię martwić, ale czasem psy są zupełnie niepojętne i oporne na naukę.
      Jesli się bardzo nie przywiązaliście do psa i on do was to może u kogoś z
      ogrodem będzie mu lepiej (i wam). A przed kupnem następnego najpierw
      przestudiujcie literaturę. I zastanówcie się, czy macie dla niego dość czasu,
      to dotyczy zwłaszcza młodych psów. Potem trudno złe nawyki wykorzenić. W jakim
      wieku go wzięliście? Ja swojego wziełam kiedy miał 6 tygodni i przez pierwsze
      dwa tygodnie wynosiłam go CO GODZINĘ na podwórze i czekałam aż się załatwi.
      Taki mały piesek długo nie wytrzymuje i w końcu robi c trzeba. A wtedy się go
      głaszcze i chwali. No i obserwowałam go w domu. Jak się zaczynał kręcić to go
      łapałam na ręce i czym prędzej wynosiłam. Na zniszczenia musisz się
      przygotować - moje straty to nowa obroża, kanapa, dwa tomy "Ptaków Polski", tom
      Słowackiego, tort zaręczynowy i dowód osobisty (mój). Ale potem przez
      piętnascie lat nie było lepszego, łagodniejszeg i mądrzejszego psa niż nasz
      Blues. No ale jak już pisałam - to wymaga masy czasu i KONSEKWENCJI. Życzę
      powodzenia.
      • Gość: Dina Polecam IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.05.03, 22:51
        www.hauuward.pl link "Porady spod lapy"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka