Dodaj do ulubionych

Co sądzicie o szkoleniach psów

IP: 212.69.75.* 07.05.03, 16:02
Czy ludzie którzy podają się za treserów psów waszym zdaniem potrafią to robić. Czy byłiście kiedyś na szkoleniu, jezeli tak to na jakim i czy wam sie podobało. Mam w tej chwili rocznego rotweillera i chciałbym go wyszkolic, ale nie wiem czy warto za to płacic, czy lepiej kupic sobie książke i samemu to zrobić???
Obserwuj wątek
    • Gość: Kundel Re: Co sądzicie o szkoleniach psów IP: *.acn.waw.pl 08.05.03, 13:05
      Roczny pies - troche to pozno, trzeba bedzie wlozyc wiecej pracy.
      Do moich pierwszych buli kilkanascie lat temu przyjezdzal na szkolenie
      indywidualne treser, kosztowalo to znacznie wiecej, ale uczylam sie i ja.
      Kiedy odeszly, nastepne ukladalam sama.Nie mam zdania o szkoleniach grupowych,
      jestem jednak pewna ze najwazniejszy jest trening indywidualny z przewodnikiem
      to znaczy z Toba, zwlaszcza przy rasach bojowych pies musi Ci wierzyc i patrzec
      w Ciebie jak w obraz.
      Niestety treser moj i moich psow nie mieszka juz w Polsce, ale jest jedna osoba
      z ktorej opinia licze sie to kaskader, treser czlowiek zakochany w koniach i
      innych zwierzetach Jacek Kadlubowski z klubu Wilczeniec w Lomiankach,wszystko
      co robi, robi z pasja moze on Ci pomoze, dajac jakies wskazowki.
    • Gość: haaszek Re: Co sšdzicie o szkoleniach psów IP: *.przemet.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 19:21
      Ja swojego springera szkoliłam sama, ale kolega chodził ze swoim owczarkiem na
      szkolena zespołowe do rewelacyjnej trenerki. Dla psów, zwłaszcza agresywnych w
      stosunku do innych jest to ważne, bo uczš się oanowywać emocje bez wzgledu na
      otoczenie a i własciciel uczy się jak reagować w takich sytuacjach. Dobrze
      połaczyc obie metody.
    • Gość: haaszek Re: Co sšdzicie o szkoleniach psów IP: *.przemet.sdi.tpnet.pl 08.05.03, 19:23
      I jeszcze jedno - jak on ma już rok to NAJWYŻSZY CZAS co� zaczšc robić i w
      wypadku rotwalilera chyba grupowe jest lepsze. Tylko najpierw dobrze sprawd�
      tresera...
    • Gość: wujek Władek Re: Co sądzicie o szkoleniach psów IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 09.05.03, 09:23
      zdążysz - ja swojego rottweilera prowadzałam na szkolenia grupowe własnie około
      roku zycia. nie powiem, co nieco się tam nauczył i coś mu w czarnym łbie
      zostało...
    • Gość: Dariusz Re: Co sądzicie o szkoleniach psów IP: *.lubin.dialog.net.pl 09.05.03, 23:45
      Witam. Szkolenie psow uwazam za bardzo sluszne, a szczegolnie takich duzych.
      NIe polecam Ci szkolenia ktore polega na zostaniu psu treserowi. Najlepsze sa
      gdy sam udasz sie z psem na nie i podczas zabawy bedziecie sie wzajemnie
      uczyli. Gdyz szkolenie nie polega tylko na wycwiczeniu psa tylko, lecz na
      wzajemnym sie zrozumieniu.
      • Gość: PIKA Re: Co sądzicie o szkoleniach psów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.03, 14:17
        Szkolić, szkolić i jeszcze raz szkolić. Jesli nie masz doświadczenia w
        wychowaniu psa to żadna książka nie pomoże. metodę szkolenia powinno sie
        dostosować do charakteru i możliwości psa i dobry szkoleniowiec potrafi to
        zrobić. Polecam grupowe szkolenia, bo piesek od razu jest socjalizowany z
        innymi psami. Wprawdzie szkoleniem powinnaś zainteresować się trochę wcześniej,
        ale na naukę nigdy nie jest za późno a lepiej późno niż wcale. Musisz sobie
        jednak zdawać sprawę, że oprócz wizyt na placu szkoleniowym będziesz
        musiała „powtarzać lekcje” codziennie. Żadne szkolenie samo w sobie, bez
        utrwalania komend chociażby na codziennych spacerach, nie spowoduje, że pies
        będzie bezkrytycznie karny. Szkółek poszukaj przez Związek Kynologiczny, albo w
        necie. Możesz skorzystać z forum na kilkunastu dostępnych stronach o psach,
        chociażby na dogomani lub dogs.pl.
    • Gość: Graba Re: Co sądzicie o szkoleniach psów IP: 212.69.75.* 16.05.03, 10:03
      Dzieki za odpowiedzi....
      Tez sie przychylam do opcji szkolenia grupowego, ale nie mam przekonania do pierwszej lepszej osoby, bo w gruncie rzeczy kazdy moze sie podac za tresera...
      Czy macie jakas metode na odroznienie ludzi znajacych sie na psach od takich którzy tylko tak twierdza???
      • Gość: margie Re: Co sądzicie o szkoleniach psów IP: *.kcp.pl / 192.168.10.* 16.05.03, 14:57
        szkolenie jest niezbedne, a rok to wclae nie z apozno, pies towarzyszacy
        szcegolnie dla ras obronnych to podsatwowe szkolenie. POlecam kontakt ze
        zwiazkiem kynologicznym, poleca szkole, sami tez organizuja kursy i sa niezle.
        oczywiscie wiele zalezy od psa, wlasciciela, ale efekty, lepsze lub gorsze
        zawsze beda. sama szkololam swoje sznaucery w osrodku zwiazku kynologicznego,
        zdecydowanie pomoglo. Oba psy mialy po ponad 2 lata, wiec z tym wiekiem to
        przesada. teraz mam tez sznaucera, 4-letniego i wlasnie wyberam sie na
        szkolenie- poszukaj w internecie, pogadaj z treserem, pojedz, zobacz jak
        wyglada szkolenie, potem zadecydujesz. Kursy kosztuja od 300 do 700 PLN...
        • Gość: Graba Zw. Kynologiczny IP: 212.69.75.* 19.05.03, 09:55
          Odrazu powiem że nie mam jakiegos zaufania do zwiazkowych szkolen. Byłem sie zapytac o szkolenie i sa, cena przystepna, tylko ze dowiedzialem sie od znajomego, ze prawie cala kadra szkoleniowa odeszla w tamtym roku ze zwiazku i zostaly same mlokosy... bo on tez chcial isc ze swoim drugim psem na szkolenie :( (mowie tu o warszawie). Dlatego szukam kogos z polecenia...
          • Gość: Monia Re: Zw. Kynologiczny IP: *.chello.pl 19.05.03, 21:39
            Mam 5,5 miesięcznego rotka i szukam dobrego tresera. Jeżeli znajdziesz coś
            pewnego to napisz
    • Gość: Graba Własnie rozmawiałem z kims interesujacym IP: 212.69.75.* 20.05.03, 13:27
      Własnie jestem po rozmowie z taka kobitką od szkolenia... Rozmawiałem z nią żdziebko i chyba jestem zainteresowany... Podobno szkoli juz psy od ponad 20 lat, ma osiagniecia na zawodach i mówiła, że nawet teraz jeżdzi na zawody ze swoją suką która ma IPO 3... to jest chyba to czego szukalem. Mają szkolenie grupowe gdzies w duchnicach pod warszawą (niedaleko Ożarowa) i jadę w sobote pokazać się z psem. Cena przystępna, a pozatym powiedziala, ze szkolenie trwa do momentu zdania egzaminu, a nie 30 godz czy cos takiego i dowidzenia... mi sie to podoba, zobaczymy jak pojade zobaczyc... narazie
      • Gość: anmanika Re: Własnie rozmawiałem z kims interesujacym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.03, 13:48
        Szkolić psa trzeba, i psu będzie łatwiej w życiu i właściciel będzie spokojny,
        że jego pupil będzie grzecznie wracał na każde zawołanie. W moim xxx... letnim
        doświadczeniu z psami stawiam na szkolenia grupowe bo pies uczy się też od
        innych zwierząt a na przerwach może się pobawić z kolegami i koleżankami:))
        Właściciel zacieśnia więzy międzyludzkie z innymi właścielami. Kursy organizuje
        m.in Związek Kynologiczny.
        • Gość: Anna metody szkolenia IP: 156.24.231.* 20.05.03, 17:06
          Padlo pytanie jak rozpoznac dobrego trenera. Ano chyba po rezultatach: moze
          warto sprawdzic czy jego wlasne psy - lub te wyszkolone przez niego - wygrywaja
          zawody (agility, posluszenstwa, inne rozne - sa najrozniejsze a swiecie)i jaki
          jest kontakt trenera z jego psami (czy okazuja oznaki zastraszenia, czy sa
          napalone na wspolprace itp). Wlacam sie do dyskusji bo mam ciekawa (dla
          niektorych) informacje.
          Istnieja rozne medody szkolenia. Tak zwane tradycyjne (kultywowane przez
          Zwiazek Kynologiczny miedzy innymi) i te nowsze, oparte troche bardziej na
          obserwacji zachowan psow: tak zwane oparte na pozytywnym wzmacnianiu zachowan.
          Do tych ostatnich zalicza sie 'metoda klikerowa' - w skrocie jest to
          nagradzanie za prawidlowe zachowanie i ignorowanie nieprawidlowych. Zanim
          skreslicie, moze zajrzyjcie pod ten link: http//kliker.pieski.eu.org/

          Ja trenuje swojego mlodszego psa wlasnie ta metoda. A dlaczego zaraz napisze.
          Mam dwa psy. Starszego sama wyszkolilam, troche podpatrujac innych - gdy
          trenowalismy agility, kiedys, kiedys. Z nim nie mialam problemow: typowy
          golden, wyszlo super, pies wyszkolony extra (nie bede tego udowadniac bo nie
          mam potrzeby :-)). Problemy zaczely sie przy drugim psie: samodzielny,
          samowystarczalny, jako szczeniak mial mnie w nosie. Zaczelam sie rozgladac za
          jakimis rozwiazaniami i trafilam na 'kliker' - ktory nie od razu przypadl mi do
          gustu. Jednak sprobowalam. Okazalo sie, ze to strzal w dziesiatke dla psow z
          problemami. Dalo sie zrobic duzo. Teraz to nie ten sam pies. Ale mozecie sami
          sie przekonac.

          zycze powodzenia
      • Gość: Graba Re: Własnie rozmawiałem z kims interesujacym IP: 212.69.75.* 09.06.03, 11:21
        Podaje link do Kobitki, która jest super, z tego co widze to jest to chyba najrozsadniejsza treserka z jaka rozmawialem.
        Wszystkie namiary sa na stronie internetowej
        www.hauhau.com.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka