Dodaj do ulubionych

pomozcie mi wybrac pieska

IP: 158.66.113.* 21.08.03, 13:01
strasznie podobaja mi sie - i z wygladu, i z zachowania - Labradory
Retrievery. Ale niestety sa za duze jak na moje male 46 m mieszkanie bez
ogrodka. No i nie lubia zostawac same w domu, a ja - wiadomo - znikam
codziennie na 10 godzin. Czy ktos zna rase, ktora bylaby dla mnie
odpowiednia? Szukam pieska raczej o lagodnym, wesolym usposobieniu (ktory
znioslby malego kotka), ktory moze zostawac w domu przez wspomniany czas,
krotkowlosego, i ktory moglby mieszkac w malym mieszkaniu. Nie glosnego, nie
rasy rzadkiej, o ktorej nigdy nic nie wiadomo...
Jestescie w stanie cos zasugerowac? Ogladam wiele stron z pieskami,
przegladam rasy, ale czesto nie ma fotografii, wiec jak mi pasuja cechy
charakteru i temperament, to nie wiem, czy on jakis nie laciaty (laciate mi
sie nie podobaja) albo inny, ktory nie bedzie mi sie podobal. Chce psa na
wiele lat, ktory nie zdominowalby mnie (ktora rowniez jestem lagodnego
charakteru wobec zwierzat i nie chce psa tresowac).
Acha, dzieci nie mam i nie jest to problem (i nie bedzie)
pozdrawiam i dzieki za wszelkie sugestie, zdjecia itp.
Obserwuj wątek
    • Gość: mkhj Re: pomozcie mi wybrac pieska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.03, 13:44
      Ja jestem wielka zwolenniczka jamników. Mały, krótkowłosy, domator. Tylko musi
      być odpowiednio wychowywany jako szczeniak, zeby nie zachowywał sie jak
      primadonna. Ale jesli ofiaruje mu sie duzo miłosci i zrozumienia jako dziecku
      to potem odwdzięczy sie ogromnym sercem.
      Acha, lepsza bedzie dziewczynka, choc sama mam chłopczyka (juz 10 letniego).
      Pozdr.

      mkhj

      • Gość: Jr Re: pomozcie mi wybrac pieska IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 21.08.03, 14:00
        Popieram, też mam jamnika -długowłosego. Jest potwornie leniwy, w sam raz dla
        osoby która nie będzie chodzić po kilka razy dziennie na wyczerpujące długie
        spacery - mój tego nie cierpi. Ma 3 lata, jest pełen energii (ale tylko na
        swoim terenie), uwielbia wylegiwać się na fotelu i nie przemęczać się. O dziwo
        jest szczupły chociaż przy takim trybie życia i fakcie że rok temu został
        wykastrowany jest to co najmniej dziwne. Dobre do małego mieszkania są też shi-
        tzu i maltańczyki.Albo bassety, chociaż to duże psy.
        • zucinski Re: pomozcie mi wybrac pieska 21.08.03, 14:05
          ale moze suczke? sa mniej hierarchiczne, spokojniejsze,mniej przejawow
          dominacji, to i z kotem sie zgodzi lepiej.
          • Gość: Rita Re: pomozcie mi wybrac pieska IP: hpcache:* 21.08.03, 14:12
            Nie wiem, czy jamnik dobrze zgodzi się z kotem, gdyż ma jednak troszkę
            myśliwski charakter. Jamniczka mojej mamy poluje na wszystkie zwierzatka
            począwszy od chomiczków, króliczków i kotów. Dlatego tez nie ma w ich domu
            żadnych zwierząt oprócz niej.
          • Gość: Nina Re: pomozcie mi wybrac pieska IP: 158.66.113.* 21.08.03, 14:16
            Jamniczek jest faktycznie sliczby:) Tyle ze ja lubie wieksze psy...:( Niech to.
            Podobaja mi sie pinczery srednie, ale boje sie, ze to nie rasa dla mnie (i dla
            kota) - czy faktycznie te psy sa trudne w hodowli? Spacery nie stanowia dla
            mnie problemu, pies moze biegac za rowerem, a mieszkam przy samym lesie, wiec...
            co o tym myslicie?
            • pollka Re: pomozcie mi wybrac pieska 21.08.03, 14:28
              moze jack russel?
              • Gość: monia Re: pomozcie mi wybrac pieska IP: 217.97.138.* 21.08.03, 14:37
                A jak one wyglądają? Chyba nigdy nie widziałam..
                • pollka Re: pomozcie mi wybrac pieska 21.08.03, 14:54
                  Gość portalu: monia napisał(a):

                  > A jak one wyglądają? Chyba nigdy nie widziałam..

                  www.xpsn.com/Search/powersearch.asp?engine=google&engineurl=http%3A//www.google.com/search%3Fq%3Dwww.paparazzi&kw=www.paparazzi
                  • pollka POPRAWKA 21.08.03, 14:57
                    pollka napisała:

                    > Gość portalu: monia napisał(a):
                    >
                    > > A jak one wyglądają? Chyba nigdy nie widziałam..

                    ZLE LINKI POSZLY:))) ten na dole jest dobry


                    >
                    www.terrier.com/
                    • Gość: monia Re: POPRAWKA IP: 217.97.138.* 21.08.03, 15:11
                      Dzięki :-) Śliczny jest :-)
    • Gość: gosia Re: pomozcie mi wybrac pieska IP: *.lodz.mm.pl 21.08.03, 15:58
      Nie kupuj sobie pieska.
      Jeśli mieszkasz sama, pracujesz i znikasz na 10 godzin dziennie, nie kupuj
      pieska, bo tylko go unieszczęśliwisz. Zwłaszcza szczeniakowi trzeba poświęcić
      wiele czasu. Lepiej weź jeszcze jednego kotka. A jeśli koniecznie chcesz psa,
      przygarnij jakiegoś dorosłego biedulka ze schroniska. Nie wszystkie z tych psów
      są "po przejściach", wiele z nich to cudowne przylepy. Możesz uszczęsliwić
      takiego zwierzaka. Wolontariusze pomogą dobrać dla Ciebie takiego psa, z
      którego będziesz zadowolona.

      Zajrzyj tutaj:
      organizacjapraw.republika.pl/ -
      • mgd3 Re: pomozcie mi wybrac pieska 21.08.03, 16:56
        Też pracuję po 8 godzin dziennie. I właśnie się zastanawiam nad wzięciem
        dorosłego psa ze schroniska. Bo doszłam do wniosku, że szczeniak siedzący
        codziennie 9 godzin sam w domu to będzie bardzo biedny i nieszczęśliwy pies.
        Ale taki kilkuletni to już chyba dobry pomysł. Mam nadzieję. :-( W ogóle
        wszyscy znajomi mi odradzają i twierdzą że to bez sensu jak nikogo nie ma w
        domu przez 9 godzin dziennie. Ale jak tak strasznie marzę o piesku. Jak mu będę
        poświęcała codziennie dużo czasu po powrocie do domu, i wezmę parę dni urlopu
        na początku żeby się przyzwyczaił, to mu chyba nie będzie źle, prawda?
        • Gość: gosia Re: pomozcie mi wybrac pieska IP: *.lodz.mm.pl 21.08.03, 17:37
          Magda - na pewno pieskowi będzie u Ciebie lepiej niż w schronisku, zawsze o tym
          pamiętaj. Zanim weźmiesz takiego delikwenta, pogadaj z wolontariuszami i
          upewnij się, że pies pasuje do Ciebie charakterem. Patrz mniej na urodę, a
          bardziej na charakter.

          Zaglądaj na Dogomanię, tam zawsze znajdą się jakieś psy w potrzebie
          www.dogomania.pl/forum/viewforum.php?f=4
          Życzę powodzenia
      • Gość: mona Re: pomozcie mi wybrac pieska IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.03, 16:59
        poprzedni post byl bardzo sluszny...jesli chcesz pieska jakiegokolwiek to
        schroniska czekaja,a jesli juz to moze mopsik,ale to raczej kanapowiec wiec
        nie pobiega przy rowerku,wiec pozostaja teriery,ale one sa halasliwe i
        potzrebuja duzo ruchu....wiec moze pudelek...miniaturowy?
        sa pzresliczne i nielinieja,,pozdrawiam i zycze dobrego wyboru...
    • Gość: peggy Re: pomozcie mi wybrac pieska IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 21.08.03, 17:10
      Mysle, ze rzeczywiscie lepiej poszukac kilkuletniego pieska, niekoniecznie ze
      schroniska, jezeli nie chcesz.
      Na stronach o zwierzetach sa ogloszenia i czasem ktos oddaje jakiegos psa,
      takze rasowego, z roznych powodow. Mozna znalezc cos dla siebie.
      • Gość: Nina Re: pomozcie mi wybrac pieska IP: 158.66.113.* 22.08.03, 10:35
        Dziekuje Wam wszystkim za rady. Takze myslalam nad pieskiem ze schroniska, ale
        troche sie boje... Moja znajoma wziela psiaka, ktory okazal sie tak agresywny,
        ze pogryzl ich (dosc duze) dzieci i przez jakis czas, nim zdecydowali sie go
        oddac, terroryzowal cala rodzine. Nie wiem, czy byl chory, czy co, ale boje
        brac sie psy, ktorych charakteru nie znam.
        Odpowiedzcie mi na jedno pytanie: czy wszyscy, ktorzy kupuja szczeniaki rasowe,
        to ludzie nie pracujacy, lub pracujacy po 4 godziny dziennie? Jakos nie moge w
        to uwierzyc. A jednak ich psy sa szczesliwe.
        Sama nie wiem, co mam zrobic, bo z jednej strony nie chcialabym za nic
        skrzywdzic jakiegokolwiek zwierzaka, a z drugiej bardzo chce miec psa, i to
        chowanego od szczeniaka.
        Czy jest moze ktos, kto wahal sie jak ja, zdecydowal sie na pieska i udalo mu
        sie szczesliwie przebrnac okres jego szczeniectwa? Czy daloby cos, gdybym
        poswiecial psu urlop, byla z nim np. przez 2 tygodnie po kilka godzin dziennie
        i stopniowo przyzwyczajala go do swojej nieobecnosci?
        PS Nie jestem sama, ale moj partner pracuje jeszcze dluzej niz ja.
        • mgd3 Re: pomozcie mi wybrac pieska 22.08.03, 10:47
          Gość portalu: Nina napisał(a):

          >
          > Odpowiedzcie mi na jedno pytanie: czy wszyscy, ktorzy kupuja szczeniaki
          rasowe,
          > to ludzie nie pracujacy, lub pracujacy po 4 godziny dziennie? Jakos nie moge
          w
          > to uwierzyc. A jednak ich psy sa szczesliwe.

          No wlasnie też się ostatnio nad tym problemem zastanawiałam (buntując się, że
          wszyscy uważają, że nie powinnam mieć psa), i doszłam do wniosku, że w sumie
          nie znam za bardzo ludzi, którzy pracują na cały etat i kupowali psa. Zazwyczaj
          są to albo rodziny z dziećmi, albo mieszkające przy rodzicach / z babcią itp.
          Jak ktoś jest sam i pracuje na cały etat, to zazwyczaj ma kota a nie psa :-(
        • Gość: gosia Re: pomozcie mi wybrac pieska IP: *.lodz.mm.pl 22.08.03, 12:16
          Magda ma rację, również żaden z moich znajomych nie zdecydował się na wzięcie
          szczeniaka w sytuacji, kiedy przez cały dzień nikogo nie ma w domu. To jest
          naprawdę zły pomysł Nino i dwa tygodnie (ba, nawet miesiąc) urlopu niczego nie
          załatwią. Powtarzam, unieszczęśliwisz psiaka, a sobie narobisz kłopotu. Wydaje
          mi się, że nigdy wcześniej nie miałaś szczeniaka? Wygląda to tak: po powrocie z
          pracy totalnie zalana podłoga (i nie tylko zalana), strzępy podartych gazet,
          książek, ubrań i innych drobiazgów walają się dookoła, kolejna noga od stołu
          obgryziona, tapeta zdarta, drzwi wydrapane, a sąsiedzi narzekają, że pies cały
          dzień wyje. Szczeniak jest jak dziecko - musi mieć towarzystwo do zabawy i
          opiekę, musi dostać jedzenie o określonej porze, musi regularnie wychodzić na
          siusiu. Wersji ze szczeniakiem przy twoim trybie życia nie brałabym w ogóle pod
          uwagę.

          Co do psów ze schroniska - nie każdy ma wypaczony charakter, naprawdę, uwierz
          mi. Wiele znam psów ze schroniska wziętych, które są po prostu idealne pod
          każdym względem. Nie musisz brać psa, którego charakteru nie znasz - wystarczy
          trochę dobrych chęci. Przejedź się do schroniska raz, drugi i trzeci, popatrz
          na zwierzaki, pogadaj z nimi, porozmawiaj z opiekunami piesków które ci się
          podobają (najlepiej z wolontariuszami), może pozwolą ci zabrać pieska na
          spacer. To tak jak z adopcją dziecka - warto się lepiej poznać przed podjęciem
          ostatecznej decycji. Jeśli taka procedura jest dla ciebie zbyt kłopotliwa, nie
          decyduj się na posiadanie psa. Pies to nie zabawka, ale pełnoprawny członek
          rodziny, i wymaga wielu poświęceń.

          Uwaga - może być tak (ale nie musi), że nie od razu dogadasz się z psem
          schroniskowym, czasami upłyną dwa miesiące, czasem więcej, zanim psiak nabierze
          do ciebie pełnego zaufania.

          Pozdrawiam i życzę podjęcia przemyślanej decyzji
          • Gość: Nina Re: pomozcie mi wybrac pieska IP: 158.66.113.* 22.08.03, 13:37
            No dobrze, w takiej sytuacji najlepszym wyjsciem wydaje mi sie kupienie
            straszego psa z hodowli.
            Zatem:
            1. w jakim wieku powinien byc pies aby mogl samodzielnie wytrzymac 10 h w domu.
            2. czy znajde takiego psa (suke) w stosownej hodowli?
            3. czy pies nie bedzie mial klopotow ze zmiana wlasciciela?
            • Gość: gosia Re: pomozcie mi wybrac pieska IP: *.lodz.mm.pl 22.08.03, 14:08
              Na twoje pytania nikt nie jest w stanie sensownie odpowiedzieć, być może poza
              bardzo uczciwym właścicielem konkretnego psa. Zabranie dorosłego psa z hodowli
              to też nie jest - moim zdaniem - dobre rozwiązanie. Z kilku powodów:

              Odpowiedzialny i kochający swoje psy hodowca nie sprzeda zwierzaka osobie,
              która regularnie zostawia go na 10 godzin samego - niezależnie od wieku psa.
              Pies to zwierzę stadne i lubi towarzystwo. Wybacz, ale ja bym ci psa nie
              sprzedała.

              Natomiast hodowca, który chce się pozbyć podrośniętego psa zapewni, że pies
              spełni wszystkie twoje warunki. Ponadto w hodowli - jeśli to hodowla domowa -
              psy rzadko zostają same, więc nie są do tego przyzwyczajone. Z siusianiem też
              może być różnie - często hodowla dysponuje ogrodem. A jeśli psy siedzą w
              kojcach - również musisz się liczyć z demolką w mieszkaniu gdy takiego psa
              kupisz. Raczej szukaj w ogłoszeniach (ale nie w hodowlach) dorosłych psów z
              rodowodem, które z różnych powodów (śmierć właściciela, wyjazd itp.) są do
              oddania. Ostatnio była np. do odania w toruńskim schronisku 5 letnia rodowodowa
              buldożka francuska.

              Oczywiście jest szansa, że trafisz na takiego dokładnie psa, jakiego szukasz.
              Tylko moim zdaniem to mniej niż 50%. Oczywiście biorąc psa ze schroniska
              również ryzykujesz - ale tak czy inaczej poprawiasz schroniskowemu psu los, a
              nie pogarszasz.

              Pozdrawiam
              • Gość: Nina Re: pomozcie mi wybrac pieska IP: 158.66.113.* 22.08.03, 14:27
                Bardzo dziekuje Wam za pomoc. Wasze wypowiedzi pozwolily mi spojrzec na sprawe
                z troche innego punktu wqidzenia. wiedzialam, ze zostawianie psa moze byc
                problemem, jednak - w oparciu np. o rozmowy z wlascicielem labradora - nie
                sadzilam, ze beda az tak duze.
                Nie poprawiliscie mi humoru, ale przeciez tez nie o to prosilam:)
                Obiecuje, ze decyzje o psie doglebnie przemysle. Nie zalezy mi na wpedzaniu
                psiaka w chorobe, wiec... moze znajde jakies rozwiazanie.
                dzieki
              • Gość: peggy Re: pomozcie mi wybrac pieska IP: *.minsk-mazowiecki.sdi.tpnet.pl 22.08.03, 17:14
                Gość portalu: gosia napisał(a):

                Raczej szukaj w ogłoszeniach (ale nie w hodowlach) dorosłych psów z
                > rodowodem, które z różnych powodów (śmierć właściciela, wyjazd itp.) są do
                > oddania. Ostatnio była np. do odania w toruńskim schronisku 5 letnia
                rodowodowa
                >
                > buldożka francuska.
                >
                > Oczywiście jest szansa, że trafisz na takiego dokładnie psa, jakiego szukasz.
                > Tylko moim zdaniem to mniej niż 50%. Oczywiście biorąc psa ze schroniska
                > również ryzykujesz - ale tak czy inaczej poprawiasz schroniskowemu psu los, a
                > nie pogarszasz.
                >

                Dokladnie tak!
                Wejdz na strone np www.psy.pl/forum
                Tam pojawiaja sie osoby, ktore sa wolontariuszami w schroniskach i bardzo
                czesto podaja ogloszenia o roznych psiakach, ktore sa do oddania i sa jeszcze u
                wlascicieli albo dopiero co trafily do schroniska. Ostatnio byl np jakis pudelek
                z tatuazem, moze nawet jeszcze jest ;-)
                Zobacz tez strone
                www.molosy.pl/Forum/viewforum.php?f=4
                Mozna naprawde dostac zawrotu glowy jaki jest wybor :-((((
                albo
                www.dogomania.pl/forum/viewforum.php?f=4
    • kredo0 Re: pomozcie mi wybrac pieska 23.08.03, 05:09
      ale ile ludzie jest w ciagu dnia w domu???
      bezrobotni
      chorzy
      starzy
      a ile takich jest?
      Przeciez rodzice ida do pracy, dzieci do szkoly to skad pies ma miec
      towarzystwo? a jezeli sie ma mieszkanie to skad miec mozliwosci na wiecej niz
      jedno zwierze? czy nie lepiej dac psu ze schroniska dom , mimo ze nie mozemy
      caly czas z nim byc????
    • Gość: Doti Re: pomozcie mi wybrac pieska IP: 130.94.123.* 23.08.03, 20:58
      Właśnie ostatnio stanęłam przed trochę podobnym jak Ty
      Nino dylematem. Nie ma mnie i męża w domu średnio po 9
      godzin. Moja obecna sunia jest do tego przyzwyczajona -
      jaka jest utyrana, jak nadchodzą wolne dni i cały, no
      prawie cały dzień może być z nami (spacery, wyjazdy
      itd.), parę dni to potem odsypia ;-) Tylko, że moja
      foksterierka ma już 10 lat, a gdy ją kupiliśmy nie
      pracowałam i mogłam poświęcać jej dużo czasu. Powoli ją
      wtedy przyzwyczajałam do zostawania samej dłużej w domu -
      na poczatku po 2, 3 godziny. I dumna jestem z niej, bo
      nigdy nic nie zniszczyła w domu. Nawet, jak zapomniałam
      schować kosz na śmiecie - nie tknęła go (ostatnio coś
      się "popsuła" i niestety parę pilotów zrobiła;-)).
      Nie wyobrażam sobie domu bez psa. Sunia może być z nami
      jeszcze jakieś 3, 4 lata? Na pewno nie zdecyduję się
      wtedy wziąść szczeniaka (to może być tylko foksterier,
      to takie skrzywienie rodzinne) i zamknąć na 9 godzin w
      domu. Z drugiej strony, gdybym teraz się zdecydowała na
      szczeniaka, sunia mogłaby go podchować, choć wiem, że na
      początku byłoby jej trudno i byłaby potwornie zazdrosna
      odchorowałaby - rozpieszczona jedynaczka ;-) Za to taki
      szczeniak błyskawicznie przejąłby jej nawyki i wiedział
      co w naszej rodzince wolno, co nie. Ale dwa psy o sporym
      temperamencie w mieszkaniu w bloku?

      PS. Nino, gdybyś jednak zdecycowała się szukać dorosłego
      psa z hodowli, to szerokim łukiem omijaj hodowle
      kojcowe. Dużo pracy wymaga "wyprowadzenie na psa" pieska
      trzymanego w kojcu. Właśnie pomagam przy egzemplarzu,
      który opuścił kojec, gdy miał 4,5 miesiąca.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka