Dodaj do ulubionych

moj pies mnie unika :-((((

27.09.03, 01:37
Mam owczarka 13miesiecznego. Karmie go, czesto dostaj ekosci,duzo poswiecam
mu uwagi, nigdy nie bije - jest naprawde "noszony na rekach". Zawsze chodzil
zza mna krok w krok. Nagle zaczal mnie unikac. Chowa sie za moim ojcem i
jemu okazuje zainteresowanie. Tylko przychodzi do mnie jak daje mu jesc albo
zebrac jak ja jem. Albo jak chce by go wypuscic. Naprawde nie wiem co sie
stalo. Czy on moze przechodzi chorobe psychiczna?
Obserwuj wątek
    • iza_r Re: moj pies mnie unika :-(((( 27.09.03, 07:52
      Twoj pies wybral sobie na przewodnika grupy twego ojca, niestety nic na to nie
      poradzisz.
      Nie martw sie to nie twoja wina, moja psinka tez tak mnie zalatwila slucha sie
      mego meza, mnie tylko troszeczke ha ha ha, ale ja juz sie dawno z tym
      pogodzilam.
      Sprubuj nie okazywac mu tak duzo zainteresowania to moze troche mu przejdzie
      jak sie bedzie nudzil i zacznie do ciebie przychodzic zeby sie pobawic.
      No i przestan go nosic na rekach bo taki wielki pies na pewno jest juz bardzo
      ciezki:)
      • gidanka Re: moj pies mnie unika :-(((( 27.09.03, 09:08
        iza_r napisała:

        > Twoj pies wybral sobie na przewodnika grupy twego ojca, niestety nic na to
        nie
        >Dziekuje za odpowiedz :-) tak, na to mi wyglada.
        Dawniej to jak go przytulalam to byl w siodmym niebie, a teraz gdy to robie -
        ucieka do ojca, ktory jest mniej wylewny.
        • kobbieta Re: moj pies mnie unika :-(((( 28.09.03, 08:18
          gidanka napisała:

          > > Dawniej to jak go przytulalam to byl w siodmym niebie, a teraz gdy to
          robie -
          > ucieka do ojca, ktory jest mniej wylewny.

          DZiwne, bo moj lubi byc sciskany
          • gidanka Re: moj pies mnie unika :-(((( 30.09.03, 00:48
            ranno mnie wita energicznie machajac ogonem, dal sie poglaskac,potem idzie za
            mna po jedzenie i szybko wraca do ojca.

            Gdy siedzial przy ojcu i chcialam go poglaskac zaczal warczec.

            Jestem taka rozczarowana, ze stracilam zaufanie do psow. A psy zawsze byly moja
            pasja.

            Dodam ze mowa of 13miesiecznym owczarku niemieckim, wykastrowanym.
            • jedwabna Re: moj pies mnie unika :-(((( 03.10.03, 10:46
              Moze wydaje Ci sie tylko?
    • babik Re: moj pies mnie unika :-(((( 03.10.03, 12:11
      Wykastrowany ? Rany dlaczego wykastrowałaś psa ?
      Cóż , ja mam 14 m-cznego ONka i nie wyobrażam sobie żeby pies sie chciał się
      poptzytulać :))) Ale fakt to ja jestem jego przewodnikiem.
      Twój wcześniej prawdopodobnie Cię traktował jak brata lub siostrę z miotu.
      Teraz zaczął dorastać i w związku z tym walczy o dominację , a że Twój tato
      jest przewodnikiem stada to dlatego jemu jest podporządkowany.
      • kamar4 Re: moj pies mnie unika :-(((( 03.10.03, 12:20
        Wiem coś o takim zachowaniu. Nasz pies uznaje mnie, jako panią, dopóki w
        pobliżu nie pojawi się facet. Jakikolwiek facet, nie tylko domownik! Myslę, że
        przydało by się Twojemu psu kilka ćwiczeń potwierdzających Twoją dominację.
        Pisał ktoś o tym na poczatku września. Ja pamiętam jedno: przygotować jedzenie,
        odstawić w takim miejscu, aby widział je pies, i dopiero po chwili podać mu.
        Niech wie, od kogo zależy jego posiłek. Osobowości psa nie da się zlekceważyć.
        Pozdrawiam i życzę powodzenia.
        K.
    • gidanka re: kastracja psa 04.10.03, 04:13
      Pies zostal wykastrowany bo mial jedno jadro wewnatrz. Zaden weterynarz nie
      chcial usunal tylko jednego, mimo protestow z naszej strony.

      O dziwo nie widze zadnej roznicy miedzy moim i znajomych (niewykastrowany).
      Nadal jest bardzo dominujacy, ma duze poczucie hierarchi - warczy tylko na mnie
      przy jedzeniu i kosci. (Myslelismy ze jako uboczny skutek zmniejszy sie
      agresja).

      Ma bardzo duzo energii i jest dobrym strozem.
      I nie przytyl.
      • Gość: tekla Re: re: kastracja psa IP: 80.48.236.* 05.10.03, 14:51
        kastracja u psa ma wiele zalet m.in. zapobiega wielu chorobom w starszym wieku.
        nie daj sobie wmówic że okaleczyłas psa, kiedys jeszcze będziesz z tej decyzji
        zadowolona, biorąc pod uwage jeszcze fakt, iż Twój pies ma skłonności do
        dominacji. Powodzenia.
        • gidanka Re: re: kastracja psa 06.10.03, 02:35
          Gość portalu: tekla napisał(a):

          > kastracja u psa ma wiele zalet m.in. zapobiega wielu chorobom w starszym
          wieku.
          >
          > nie daj sobie wmówic że okaleczyłas psa, kiedys jeszcze będziesz z tej
          decyzji
          > zadowolona, biorąc pod uwage jeszcze fakt, iż Twój pies ma skłonności do
          > dominacji. Powodzenia.

          Dziekuje bardzo:-) Ja bylam bardzo przeciwna, ale teraz widze ze naprawde nie
          rozni sie od innych psow. Do tego nie bedzie ciagnal do suczek :-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka