Dodaj do ulubionych

Kocia badania

08.10.03, 11:35
Mam prośbę od niedawna mam kotkę i chciałabym się dowiedzieć jak często
należy robić jej" badania kontrolne" u weterynarza i co wtedy należałby
przeprowadzić? Jakie szczepenia itp., itd? Duże sa koszty tzn. na jaką sumę
być przygotowanym. Chciałabym aby Kicia długo cieszyła sie dobrym zdrówkiem.
Dziekuję!!!
Obserwuj wątek
    • wadera2 Re: Kocia badania 08.10.03, 13:29
      mam dwmałe kocurki(trzy miesiące). Za dwa szczepienia plus odrobaczanie
      zapłaciłam w sumie 200 zł, tj. 100 na jednego. Dwa szcepienia bo robi się je w
      odstępie dwutygodniowym(dwie dawki). Acha, mieszkam w Krakowie.
    • Gość: kot Re: Kocia badania IP: *.mech.pw.edu.pl 09.10.03, 11:50
      Witaj Kasiu!
      Badanie zdrowego kota, które można nazwać kontrolnym powinien zrobić weterynarz
      przed szczepieniem, które u dorosłych kotów powtarza się co roku. Weterynarze
      zwykle szczepią i odrobaczają jednocześnie, ale lepiej by było dla kota, gdybyś
      kupiła w lecznicy środek odrobaczający i podała kotu na jakieś dwa tygodnie
      przed wizytą i szczepieniem ( przy tym zakupie musisz znać wagę kota ). Koty
      szczepi się szczepionką potrójną lub poczwórną na najczęściej spotykane
      choroby. Jeśli Twój kot nie wychodzi, nie ma potrzeby dodatkowego szczepienia
      na białaczkę i wściekliznę, są to szczepionki dosyć obciążające.
      Pozdrawiam, Juliusz.
      • l2m Re: Kocia badania 09.10.03, 18:28
        Gość portalu: kot napisał:

        > Jeśli Twój kot nie wychodzi, nie ma potrzeby dodatkowego szczepienia
        > na białaczkę i wściekliznę, są to szczepionki dosyć obciążające.

        Nie mogę się zupełnie z tym zgodzić. Tu są pewne niuanse.
        Mianowicie, wściekliznę mozesz sobie darować (jeśli chcesz, oczywiście) tylko w
        tym przypadku, jak Twój kot nie tylko nie wychodzi, ale także nie ma kontaktu z
        myszami czy innymi gryzoniami. Te zwierzęta same na wściekliznę nie chorują,
        ale mogą być nosicielami tego groźnego wirusu. (Słyszałam też o czymś podobnym
        w stosunku do ptaków, ale bardzo dawno, i nie ręczę się za wiarygodność tego)
        Wirus białaczki (o panlejkopenię chodzi, prawdaż?) zaś jest bardzo oporny na
        wpływ środowiska, i może zachowywać swoje właściwości do roku. Więc, skoro już
        nie szczepisz kotka przeciwko temu paskudstwu, musisz zachowywać pewną
        ostrożność.
        • Gość: Maja Re: Kocia badania IP: *.chello.pl 10.10.03, 19:20
          > Wirus białaczki (o panlejkopenię chodzi, prawdaż?) zaś jest bardzo oporny na
          > wpływ środowiska, i może zachowywać swoje właściwości do roku.

          Nie, białaczka to nie panleukopenia. Białaczka przenosi się wyłącznie przez
          bezpośrednie kontakty kotów (pogryzienie, stosunek) i dlatego niewychodzących
          kotów nie trzeba na nią szczepić. Panleukopenię można "przynieść na butach".
          • l2m Dzięki za wyjaśnienie, Majo :-). 13.10.03, 14:00
            Pomyliłam się z tą białaczką.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka