Gość: Polly
IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl
23.10.03, 21:45
Mam psa rasy Husky.
Ogólnie jak na psa tej rasy jest dość posłuszny, zna podstawowe komendy.
Zna także komendę przychodzenia na wołanie, jednak TYLKO jeśli ma w tym jakiś
interes. Oczywiście zawsze zabieram na spacer smakołyki, jednak ostatnio
częściej wybiera bieganie niż smakołyk a w takiej sytuacji nie ma innej razy
jak czekać aż mu się znudzi bieganie. Problem nie tkwi w samych nagrodach, bo
dostaje to, co naprawdę uwielbia. W zasadzie niebyłby to problem, jednak
zawsze gdy biegnie do jakiegoś psa, zachowuje się okropnie - skacze na niego
i podgryza, na co psy najczęściej się denerwują, warczą lub uciekają (nie
muszę chyba mówić, że wtedy mój pies biegnie za nimi). Myślałam, że to
przejdzie gdy będzie starszy, jednak ma już 10 miesięcy i nic się nie
zmieniło. Boję się, że kiedyś zostanie pogryziony przez innego psa (nie
mówiąc już o niezadowoleniu właścicieli, czy podążaniu za uciekającym psem
gdziekolwiek by nie pobiegł). Nie mogę ograniczyć puszczania go ze szmyczy ze
względu na rasę - MUSI się wybiegać.
CO ZROBIĆ???