Gość: Ala11
IP: *.w81-48.abo.wanadoo.fr
04.11.03, 09:13
Nasza ukochana jamniczka jest u nas juz 3 lata. Ostatnie dwa lata nie
pracowalam, wiec moglysmy spedzac razem prawie cale dnie, chodzic na spacery
kiedy mialysmy ochote, bawic sie lub spac do woli. Niestety - dla psa
oczywiscie, za 2 tygodnie wracam do pracy i to na 10 h dziennie i martwie sie
jak to psina przyjmie. Nie mam za bardzo mozliwosci wynajecia kogos by
chodzil z nia na spacer, bo jest bardzo nieufna i z nikim obcym nie pojdzie.
Czy ranny i wieczorny spacer starczy, czy pies moze wytrzymac 10 h bez
zrobienia siku, jesli nie to jak sie zabezpieczyc, no i jak umilic psu
czekanie?