Dodaj do ulubionych

jezeli chcecie psa przytulanke to NIE wilczury

07.11.03, 23:13
nie lubia zabardzo uczuciowosci. Przyjda z lacha na poglaskanie na krotko i
odchodza. Tam mialem ze wszystkimi samcami wilczurami.
Obserwuj wątek
    • Gość: mona Re: jezeli chcecie psa przytulanke to NIE wilczur IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 07.11.03, 23:24
      prawda,nawet warcza czasami:))))) i lubia rzadzic
      • grazzynka Re: jezeli chcecie psa przytulanke to NIE wilczur 09.11.03, 07:25
        moze suczki wilczurki sa inne. ale nie jestem pewna
        • Gość: Dina Re: jezeli chcecie psa przytulanke to NIE wilczur IP: *.zielman.pl 09.11.03, 09:38
          Ja mam suczke, ktora nie ma sklonnosci do dominacji i ona uwielbia pieszczoty.
          Sama przychodzi podstawia leb pod reke, zeby ja poglaskac, albo podrapac za
          uszkiem. Uwielbia tez, kiedy ja do niej podejde i zaczne glaskac, wtedy wydaje
          takie westchnienie i robi maslane oczy.
          Jest wyjatkowa, moge z jej miska robic co chce, a ona nie wyda nawet jednego
          pomruku, nie mowiac juz o warczeniu. Moge przebywac na jej poslaniu,moge z nia
          praktycznie robic co chce. Ma 4 lata.
          • kobbieta Re: jezeli chcecie psa przytulanke to NIE wilczur 09.11.03, 10:22
            Gość portalu: Dina napisał(a):

            > Ja mam suczke, ktora nie ma sklonnosci do dominacji i ona uwielbia
            pieszczoty.
            > Sama przychodzi podstawia leb pod reke, zeby ja poglaskac, albo podrapac za
            > uszkiem. Uwielbia tez, kiedy ja do niej podejde i zaczne glaskac, wtedy
            wydaje
            > takie westchnienie i robi maslane oczy.
            > Jest wyjatkowa, moge z jej miska robic co chce, a ona nie wyda nawet jednego
            > pomruku, nie mowiac juz o warczeniu. Moge przebywac na jej poslaniu,moge z
            nia
            > praktycznie robic co chce. Ma 4 lata.


            tzn ze nie masz z niej pozytku, bo nie szczeka groznie by bronic swojego
            terytorium? :-)
            • Gość: mona Re: jezeli chcecie psa przytulanke to NIE wilczur IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.03, 18:45
              dina!!!!moj owczarek jest odwrotnoscia twojej suczki.jesli bedziesz miala
              male szczenieta chetnie sie do ciebie zglosze,gdyz taki pies by mnie
              zadawalal,bez ciaglej obawy i strachu/nieuzasadniona agresja wobec innych
              psow itp/pozdrawiam.
              • Gość: Dina Do mony IP: *.zielman.pl 09.11.03, 20:30
                Nie bede miala szczeniat, choc rzeczywiscie suka jest ladna( czarne
                umaszczenie,lekko katowany tyl, ogon opuszcony na dol)i ma wspanialy charakter(
                lagodna w stosunku do ludzi, dzieci, kotow, reagujaca w razie zagrozenia, latwa
                do szkolenia, cierpliwa) to jednak nie ma rodowodu czyli w swielte prawa jest
                kundelkiem i jest wysterylizowana.
                A co do psow to lubi okazywac dominacje, ale tylko duzych ras. Male jazgoty
                ignoruje.
            • Gość: Dina Do kobbiety IP: *.zielman.pl 09.11.03, 20:21
              Szczeka, kiedy ktos kreci sie pod blokiem, szczeka rowniez jak ktos wchodzi na
              klatke( wlasciwie wydaje wtedy jeden sygnal)a mieszkam na parterze. Kiedys na
              balkon wszedl zalany gosciu: suka byla najezona, z gardla wydobywal sie grozny
              warkot, byla gotowa do ataku. Wiem, ze w sytuacji zagrozenia obronilaby mnie.
              Dlatego czuje sie z nia bezpiecznie i nie boje sie spacerowac po lesie. Sam jej
              wyglad wzbudza respekt, ludzie wola ja omijac, chociaz ma 60cm w klebie takze
              nie jest za duza. Mysle, ze jej czarne umaszczenie powoduje taki strach.
              • wadera2 Re: Do kobbiety 09.11.03, 21:01
                Dino, nawet jeżeli twoja suczka nie jest rodowodowa to ma cechy idealnego
                owczarka niemieckiego, jest zrównoważona, posłuszna, przyjazna wobec swoich,
                ostrożna wobec obcych i gotowa bronić domowników, ale tytlko w razie potrzeby,
                odważna, ale spokojna. Z powodu tych wlaśnie cech jest to doskonały pies
                policyjny, do takiej pracy wyhodowany. Nadpobudliwość, agresja wobec ludzi lub
                innych zwierząt, próby dominacji wobec właściciela są sprzeczne z wzorcem tej
                rasy.A twoja suczka jest w dodatku piękna! Gratuluję.
                • swattka Re: Do kobbiety 09.11.03, 23:22
                  co to jest ta kleba?
                  policyjne psy NIE sa kastrowane
                  • Gość: mona Re: Do kobbiety IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.03, 23:27
                    dina,wadera ma racje,taki charakter owczarka niemieckiego to ideal,niestety
                    mam przykre doswiadczenia z moim twardzielem,dominantem,ktory zagryza wszytko
                    bez wzgledu na wiek,wzrost itp.jakze zycie z psem byloby piekniejsze,gdyby
                    wszyscy mogli sie pochwalic takim psem dino jak twoj.jescze raz pozdrawiam.
                    • gradaczka mona to wykastruj swojego 10.11.03, 01:57
                    • wadera2 Re: Do kobbiety 10.11.03, 12:34
                      Mona - a próbowałaś tresury z doświadczonym treserem? To może pomóc.
                      Tak ci się trafiło, moja mama ma teraz pekińczyka (!), suczkę, która rzuca się
                      na wszystko i wszystkich, szczególnie nie lubi dzieci, ale i obok pitbulla nie
                      przejdzie spokojnie. Pewnie, że mały piesek to mniejszy kłopot, ale w sumie
                      mama to starsza osoba, ma psa tej rasy, zeby mieć przytulankę, wychodzić sobie
                      na spacery, a nie trzymac psa na krótkiej smyczy i w kagańcu i cały czas się
                      stresować czy kogoś nie capnie, albo nie wkurzy jakiegoś bardziej postawnego
                      pieska. Tak bywa, to nie zależy tylko od rasy.
                      Mam nadzieję, że uda ci się ugłaskać twojego zbója:-))
                    • Gość: Dina Do mony! IP: *.zielman.pl 10.11.03, 22:35
                      Bardzo serdecznie Ci dziekuje mono.
                      Pozdrawiam.
                  • rezurekcja Kłąb 10.11.03, 13:03
                    swattka napisała:

                    > co to jest ta kleba?
                    chodzi o kłąb (kl/a,b) czyli miejsce na grzbiecie w ktorym zaczyna sie psia szyja. Stad mierzymy wysokosc psa (wysoskoć w kłębie). Jesli iefachowo cos
                    okreslilam, niech mnie ktos poprawi.

                    • wadera2 Re: Kłąb 10.11.03, 14:07
                      Wszystko bardzo fachowo:-)). Wysokość psa mierzy się w kłębie, to tak jakby
                      psie "barki".
                      • Gość: Mozaba Re: Kłąb IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.03, 15:11
                        Oj , nie mówcie mi , że owczarki niemieckie nie są do przytulania . SĄ! , SĄ!
                        ale o odpowiedniej porze tj. kiedy "są po służbie " pilnowania domu. Moja 4,5
                        miesięczna sunia jest przytulanka rano i późno wieczorem , a przez dzien sama
                        uważa , iż ma tyle zajęć , że istotnie raczej ją " nie złapie " by przytulić.
                        Wszystko zależy od charakteru psa - a nie rasy - po sąsiedzku mam dwa"
                        ksiązkowo " ostre psy , a sa lagodniejsze ( mimoi dorosłego wieku ) od mojego
                        szczeniaka.
                        • Gość: mona Re: Kłąb IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.11.03, 17:16
                          wadero!!probowalam wszystkiego,pies chodzil na kursPT,jako takie podstawy
                          zna,ale ma silny charakter ,po za tym jako szczeniak byl chorowity i
                          nienawidzi obcych ludzi,to dojrzaly pies 6 letni,z ktorym dopiero po 3
                          latach znalazlam jakies porozumienie,wczesniej znajdowalam tylko
                          porozszarpywane dzikie koty na ogrodzie.to mnie pzrerazalo,nie moglam sie z tym
                          pogodzic,z jego nadmierna opiekunczoscia,taą nadgorliwoscia w obronie
                          itp.no ale coz, psa ma sie na kilkanascie lat i nigdy bym sie go nie
                          pozbyla,gdyz bardzo sie do jego wielkiego lba przywiazalam,po za tym czuje
                          sie przy nim bardzo bezpiecznie.pozdrawiam
                • Gość: Dina Do wadery2 IP: *.zielman.pl 10.11.03, 22:31
                  Dziekuje bardzo serdecznie. Jestem bardzo szczesliwa, ze mam takiego psa. Ona
                  nie sprawia mi klopotow. Rozumiem kazde jej spojrzenie, kazdy jej gest. Wiem,
                  ze ona zrobi wszystko zeby mnie zadowolic. Wlasnie teraz lezy sobie na moich
                  nogach pod biurkiem. Wszedzie podaza za mna. A przeciez wzielam ja jako
                  szczeniaczka 7 tyg. ze schroniska z robaczyca i zagrzybiona. Wtedy bardziej
                  przypominala kota niz psa.
                  Pozdrawiam.
                  • darotka ale mowa tutaj o facetach owczarkach ze sa 11.11.03, 07:47
                    nieprzytulne!

                    Dino zamiescilas zdjecie swojego pieska?
                  • wadera2 Re: Do wadery2 11.11.03, 19:28
                    Kiedy to czytam, to oczy robię mi się wilgotne. Przypominam sobie moją kochaną
                    suczkę, taka właśnie była, kiedy była malutka też wiele przeszła (chociaż była
                    bardzo rasowa , pierwsi właściciele byli dla niej okrutni), była ze mną 12 lat.
                    Nigdy jej nie zapomnę.
                    Życzę wam wiele szczęścia!
    • wioleta25 Re: jezeli chcecie psa przytulanke to NIE wilczur 30.11.03, 19:02
      mam owczarka niemieckiego suczke i jest to najwieksza przylepa jaka widzialam
      ma w tej chwili 3,5 latka nie jest typem dominatorki ;) a wrecz przeciwnie, co
      do agresji to niepodoba sie jej jak ktos podnosi reke lub krzyczy na dziecko
      wtedy warczy i szczeka ale nie rzuca sie na nikogo. W stosunku do innych psow
      tez nie jest agresywna lubi sie bawic i za kazdym razem na nadzieje ze kazdy
      pies niezaleznie od wielkosci bedzie sie z nia bawil :) pozdrawiam milutko
    • Gość: Triss Merigold Re: jezeli chcecie psa przytulanke to NIE wilczur IP: *.acn.waw.pl 30.11.03, 20:37
      Mam owczarka niemieckiego 9-letniego i zgadzam się z autorem postu. Mój lubi
      przyjść, otrzeć się, stuknąć głową i po poklepaniu odchodzi. Jeśli ktoś upiera
      się żeby go dłużej głaskać to potrafi zmienić miejsce, położyć łapę na ręce (to
      takie "daj mi spokój). Czasem łaskawie da się popieścić dłużej, zwłaszcza jak
      mu zimno i chce na kanapę.:)) Zauważyłam, że z wiekiem staje się
      bardziej "przytulny" i zainteresowanie sprawia mu większą przyjemność.
      Lubi bawić się na dworzu ale w zabawy "aktywne", rzucanie piłki, patyków,
      noszenie kamieni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka