Dodaj do ulubionych

Problem z uszami

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.01.02, 15:58
Mam problemy z czystością uszu u kotów i psa.Przypuszczalnie to
zapalenie.Infekcja pojawia się co jakiś czas.Zwierzęta dostawały krople do uszu
(maść),na pewien czas przeszło.Moze znacie jakąś metodę na wyleczenie poza
podawaniem SUROLANU.
Obserwuj wątek
    • Gość: Czarna Re: Problem z uszami IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.01.02, 08:59
      Sprawdzę i Ci podam nazwę maści którą leczyłam moją sunię (skutecznie) a
      regularnie czyszcze jej uszy płynem o nazwie Otozol (lub otosol, też jeszcze
      dokładniej sprawdzę), mozna go kupić u weta lub w aptece gdzie sprzedają też
      art. dla zwierzaków.
      • poa Re: Problem z uszami 05.02.02, 23:42
        Ja stosuję do "normalnego" czyszczenia psich uszu Acnosan. Jak miały stan
        chorobowy weterynarz zapisał Pimafucort (antybiotyk), ale mogą być chyba różne
        przyczyny choroby i dlatego stosuje się różne środki.
    • Gość: Betka Re: Problem z uszami IP: *.bielsko.dialog.net.pl 07.02.02, 16:19
      Surolan przepisał mi lekarz,jednak co pewien czas zapalenie "wraca".Zwierzaki w
      charakterystyczny sposób potrzasają głowami i drapią sie w uszy.
      • Gość: czarna Re: Problem z uszami IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.02.02, 14:29
        Spróbuj z tym Otosolem - u mojej suni skutkuje w 100 %. Jak wcześniej pisałam
        raz miała zapalenie i strasznie zanieczyszczone uszy i pomogło a teraz staram
        się jej czyścić co jakiś czas uszy tym preparatem. A drugie lekarstwo stosowane
        przy zapaleniu (maść) to Oridermyl,zapytaj u weterynarza.
        Pozdrawiam
    • biskwidka Re: Problem z uszami u dalmatyńczyka 01.03.02, 14:11
      Mój pies ma odwieczny problem z uszami. Przynajmniej raz do roku ma zapalenie,
      a teraz od ponad pół roku non stop się z tym zmagam. Uszy czyszczę mu otosolem,
      przez jakiś czas pomagał mu lek oterna, ale chyba po 3-ej butelce te bakterie
      się uodporniły. W cześniej stosowałam sto tysięcy leków: pimafucort,
      dicortineff, vagotyl itp., wszystkie jakie zalecili mi weterynarze. Ten stan
      jest juz b.przewlekły. Wprawdzie ucho nie wygląda jakoś strasznie źle,nie jest
      b. czerwone ani ropne, ale widzę, że psa coś tam boli, swędzi i nie daje mu
      spokoju. Od tygodnia daję mu krople homeopatyczne R1 i czekam na efekt. Wczoraj
      zaczął trzepać prawym uchem, które do tej pory było zdrowe, a lewe cały czas
      bez zmian. Macie jakieś pomysły, albo doświadczenie z lekami homeopatycznymi?
      Pozdrawiam
      • Gość: Beata spuchnięte uszy u kota IP: *.tele2.pl 01.03.02, 23:44
        ja tak przy okazji zapytam, czy spuchnięte uszy o kota to objaw zapalenia
        ucha/uszu? Kociak ma od dwóch dni strasznie grube małżowiny, tak, jakby był tam
        jakiś płyn. Czy wiecie co to może być?
        • Gość: Garfield Re: spuchnięte uszy u kota IP: *.pl 02.03.02, 09:43
          Rany, pokaż to lekarzowi, po co z tym czekasz ?!
          Z uszami bywa sporo problemów i z tego co wiem przyczyny mogą być bardzo
          różne. Zwłaszcza jesli się to zaniedba na początku.
    • Gość: kot Re: Problem z uszami IP: *.mech.pw.edu.pl 09.05.02, 11:56
      Przyczynę powinien określić lekarz. Ja u swoich kotów stosuję do uszek maść
      Crotamiton, jeśli to jest świerzb, Pimafucort, jeśli to grzyb, lub zapalenie.
      Uszy należy delikatnie czyścić pałeczkami z watą, w granicach widoczności,
      resztę kot sam wytrząśnie. Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka