krytyk2
13.11.14, 09:02
gdy zobaczyłem film z zajść 11 listopada w Warszawie, moją uwagę zwrócił moment gwałtownego ,świetnie zorganizowanego przedarcia się grupy zamaskowanych ludzi przez spokojnie poruszający się pochód.Pojawili się nagle,byli bardzo agresywni,od razu zaczeli rzucać rożnymi przedmiotami,ich ruchy były ściśle zsynchronizowane. Pomyslalem ,że w tym obrazie kryje się cos nienaturalanego - nieraz widziałem klubowych dresiarzy w akcji i w ich działaniach widać było naturalnośc rozwijania się agresywnych dzialan.Pomysałem o rosji i jej agentach,dla których byłoby bajecznie proste puscic info wśród dresów,ze za wszczęcie skutecznej burdy Warszawie w czasie swieta niepodleglosci dostana np. po 500 dolarów.
Dziś czytam o dodatkowych faktach ,których nie znalem,np flagach noworosji w Krakowie i warszawie...
wiadomosci.onet.pl/gpc-zwolennicy-putina-na-patriotycznych-manifestacjach-w-polsce/yyrxr