Dodaj do ulubionych

PRL byl gites ...

23.09.15, 20:23
pol zycia w prl i druga polowa na dachu modernego swiata, ktory jest malpowany az do porzygania ...
po kiego mi sznur samochodow, trzydziesci rodzajow
kielbas, trzysta kanalow tv, sciany reklam oczojebow ?
No po co ?
Obserwuj wątek
    • krytyk2 Re: PRL byl gites ... 24.09.15, 10:59
      pewnie dla żyjącego w PRL-u gites były lata dwudzieste,zresztą takie opinie w latach siedemdziesiątych słyszałem/półszeptem/ i jakby cofnąć się w czasie-kazde poprzednie pokolenie wróciłoby chętnie do czasów młodości
    • jan_stereo Re: PRL byl gites ... 24.09.15, 16:38
      Najsmieszniejsze jest to, ze najwiecej wedlin i miesa spozywalem w czasach PRL ,kiedy to mieso bylo na kartki, a wiec mocno limitowane. Wyjasnienei calej sytuacji jest proste, tamto miesiwo bylo znakomitej jakosci, a obecne, to najgorsza padlina i scierwo pompowane solanka i konserwantami (i mowie tu tez o drogich produktach) ze trzymam sie z daleka i praktycznie przeszedlem na wegetarianizm choc ten ten nie jest zdrowy, bo napierdalaja do granic przyzwoitosci wszystko pestycydami...

      Dosc podobnie sprawy sie maja z serami zoltymi....no i nikt nie zasrywal wowczas rynku reklamowkami, byly siatki, jedna na pol zycia, a obecnie polowa plastiku odpadowego na dnie moza, a druga polowa w zoladkach ryb i ptakow ;'))
    • shachar Re: PRL byl gites ... 26.09.15, 01:30
      Puść sobie Tilt " jeszcze będzie przepięknie",
      a teraz u mnie w kolejce czekają " mówię ci że" Tiltu i Janerka" Strzeż się tych miejsc" , to są pierwszorzędne kawałki
    • paco_lopez Re: PRL byl gites ... 26.09.15, 20:21
      O bogowie, choć na tydzień pozwólcie mi wrócić tam gdzie na ulicy parkowały syrenki, małe i duże fiaty, zastavy moskvicze trabanty i wartburgi. Gdzie ciocie szpanowały lisem na karku i fiatem ritmo, gdzie cola i marlboro bujały do nieba, czekolada z orzechami nie mdliła, telefon dzwonił i tylko dzwonił o ile był. Mleko w butelce i dzieci w juniorkach strzyżone na pazia kochać mogły nie tylko polskę ale też związek radziecki. Matka wracała pózno, ojciec chlał po wypłacie, a nasi byli na trzecim miejscu w hiszpanii. Amen
    • jan_stereo Re: PRL byl gites ... 26.09.15, 22:12
      W TV leciala Sonda, z zajebista muzyczna zajawka, byla zawsze ciakawa rozmowa, i ulubione Perly z lamusa tez lecialy, jak sie Raczek z Kaluzynskim 'sprzeczali' reklamujac nadchodzacy film ;'))

      A w przedszkolu sie robilo figurki z papieru gazetowego moczonego w wodzie, raz nawet spierdolilem z tego przedszkola, przez jakies bagna do sasiedniej wsi, dzieciaki starsze mnie odwiozly na noc rowerami, sie dostalo pasiorem, ale bylo gites ;'))
        • paco_lopez Re: PRL byl gites ... 27.09.15, 16:42
          U nas była Lubiana pod cmentarzem. Mekka wszystkich powypłatowych pracowników zakładów kolejowych, mechanicznych w pruszkowie, stomil w piastowie, a nawet ursus, a po przeciwnej stronie " dołek" dla odmiany klimatu i chęci wypicia browara czy lufy z rynkersami. Rynkersi roboty nie mieli i chlali za pożyczone pieniądze
          • jan_stereo Re: PRL byl gites ... 27.09.15, 20:43
            Podkarpackie okolice to raczej nie Twoja ziemia ;'))

            U nas byl taki pijak 'JO'. Mamy dajmy na to polnoc, zima, ludzie spia w ciszy, w ktorej rozlega sie na miescie donosny ryk "CO JEST KURWA !!!" i po chwili pada odpowiedz wlasna "JO!!!".

            Zakladam ze to nie Ty byles ;'))
    • a_iii_ty Re: PRL byl gites ... 27.09.15, 01:57
      lata 45-89 to okres niezwyklego rozwoju technologi
      lampowo.tranzystorowej...telewizji, magnetofonow, techniki lotniczo.rakietowej ...ale byl to okres romantyczny, okres nadziei...to co zapoczatkowaly lata
      90 nikt nie byl w stanie przewidziec ...elektronika oparta, na obwodach scalonych, okres niezwyklej miniutaryzacji, komunikacji personalnej, wizualnych cudow wprowadzila ludzkosc w pulapke uzaleznienia
      od technologi na niespotykana skale ...dlatego tesknie
      do tamtych czasow, wlasnorecznie zbudowanego radia,
      samolotow z listewek balsa, do teatru Kobra, do wczasow w tych goralskich lasach i do plaz , dzikich plaz ...
      • paco_lopez Re: PRL byl gites ... 27.09.15, 16:36
        Czas wychodków drewnianych wśród malw, nierównych boisk, trampkokorków, orenżady w proszku, cytronety z kapslem drutowanym, saturatora mobilnego, regałów na wysoki połysk, dziennika ludowego, razem z gołą babą na ostatniej stronie, na przełaj, listą przebojów programu czeciego, telewizora czarno białego, cukrowej waty i z piernika chaty czy tež domku z plastiku niebieskiego cukierkami z krochmalu wypełnionego.
    • shachar Re: PRL byl gites ... 27.09.15, 18:49
      W ramach źbliżania się do Polski postanowiłam założyć sobie polską tv, ale jakoś mi to idzie opornie, więc jak już tak naczajam Janerków i Lipińskich na youtubie , to może choć film jaki obejrzę. No i poszło; najpierw właczyłam 'Nic śmiesznego", potem 'Galerianki", potem " Testosteron", powiem tylko, że przerzuciłam się na maraton 3go sezonu "house of cards "
        • shachar Re: PRL byl gites ... 28.09.15, 00:27
          Dzięki Lopez. Widzi pan, jak ten świat się kręci? Na samym końcu końców chyba zląduję w Polsce, konkretnie na wybrzeżu, bo mi się spodobalo. Warszawę już sprzedałam, ale 15 lat nie poczynilo we mnie jeszcze takiego wyobcowania, żeby nie dało się tego odwrócić.
          Poza tym fajne wrażenia w tym roku, i mysli moje, że jestem z Polski jednak, co mi się nie przydarzyło w tej dekadzie, tęsknię za czymś wspólniejszym, niż krzesełko w wagonie metra.
          • shachar Re: PRL byl gites ... 28.09.15, 00:33
            Jednocześnie, proszę zauważyć, ta wolnomyślicielka, że mogę to czy śmo, chcę tu czy tam , nie byłaby możliwa bez emigracji, niestety. To emigracja i szczodrość kraju bogatszego niż Polska pozwala mi teraz na taki visty.
            • krytyk2 Re: PRL byl gites ... 29.09.15, 20:06
              sentyment i pozorna łatwość życia tu to nie jest dobre zestawienie jako rekomendacja.
              Tu od Tam dzieli olbrzymia różnica mentalności,Tam kapitalistyczna,Tu-feudalna.Zacznij próbować cos załatwić w urzędzie to Cię krew zaleje.Ten caly kraj jest przeznaczony do zywienia biurokracji.Być może jakies przerosty jej istnieja Tam ,ale tutaj jest ona jedynym celem finansowym istnienia aparatu państwowego
              • krytyk2 Re: PRL byl gites ... 29.09.15, 20:17
                żebyś nie uznała mojej wypowiedzi jako tendencyjnej, podam Ci jeden argument dla poparcia mojej tezy/przeoranej przez mnie na własnej skórze/:administracja jest organizmem o dużej inercji,zmiany systemowe ją zaledwie musnęły,mentalnośc narodowa, nadal komunistyczno-feudalna, jest w niej dobrze reprezentowana

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka