Dodaj do ulubionych

warto........?

07.06.12, 15:36
reagujesz na czyjeś wołanie o pomoc. Wyciągasz rękę. Starasz się jak możesz, szukasz gdzie się da rozwiązań. Poświęcasz czas, emocje, nerwy. Cieszysz się z sukcesu. W podziękowaniu dostajesz wiązkę złośliwości.

i pytanie - warto było ? zrobisz to jeszcze raz ?

zrobię

wiem co zaraz będzie - ale niektórzy się rodzą głupi



polecam. bardzo dobry tekst. dla inteligentnych.....


Ojców dom pożegnał Głupi Jasio
Szukać Wody Życia rad nierad.
Stopy ścisnął swym niedobrym braciom,
Którzy siłą go wysłali w świat.
Schedę jego wezmą i zmarnują -
Nic powiedzieć nie mógł, choćby chciał,
Więc wyruszył w drogę pogwizdując -
Starczy mu, że mowę zwierząt znał.


Głupi Jasiu, Głupi Jasiu -
Śmiał się w lesie szczebiot ptasi
- Prawda to, że ci rozumu brak!
Woda Życia nie istnieje
A w obczyźnie nam zmarniejesz -
Ale on przed siebie szedł i tak.


Szedł za słonkiem tam, gdzie zachodziło;
Pod stopami chrzęścił złoty żwir.
Ale złoto Jasia nie olśniło,
Wsłuchał się w wieczorny ptaków ćwir.
- Idź - ćwierkały - Jasiu do stolicy,
Gdzie umiera Król na łożu z piór.
Uzdrów go wywarem z ziarn pszenicy,
On ci władzę da i jedną z cór.


Głupi Jasiu, Głupi Jasiu -
Wabił w lesie szczebiot ptasi
- Wszak bogactwo lepsze jest od bied!
Nie istnieje Woda Życia,
Więc przynajmniej miej coś z życia:
Ale on i tak przed siebie szedł.


Nie chciał władzy Jasio, bo był głupi
I nie myślał o najsłodszym z ciał,
Boby się miłością, władzą upił,
A on Wodę Życia znaleźć miał.
Zawędrował w osypiska dzikie,
Gdzie się węże wiły mu u nóg.
Uciekłby - kto mądry - przed ich sykiem,
Ale Jasio syk zrozumieć mógł!


Głupi Jasiu, Głupi Jasiu,
Jeśliś nas się nie przestraszył -
Idź przed siebie ścieżką na sam szczyt;
Lecz nie zważaj na uroki,
Nie oglądaj się na boki,
Bo cię wtedy nie ocali nikt.


Pnie się w górę ścieżką kamienistą
Wśród upiorów, widm, bezgłowych ciał,
Ale nie przeraża go to wszystko
Bo nie takie strachy z domu znał.
Widzi już na szczycie jak ze źródła
Woda Życia tryska srebrną mgłą -
A przy źródle jeden z braci mruga:
Popatrz Jasiu w dół, tam jest twój dom:


Głupi Jasiu, Głupi Jasiu,
Coś na złudę się połasił -

Raz spojrzałeś w dół, jedyny raz:
Na nic trudy, droga krwawa,
Zniknął dom i brata zjawa
I zmieniłeś się pod szczytem w głaz.


Wraca teraz Głupi Jaś z kamienia,
Pełznie drogą rok po roku - cal,
Lecz przeminą całe pokolenia
Nim pokonać zdoła złota dal.
A gdy dotrze już do domu kamień,
Dzieciom ktoś opowie o nim baśń
I pojawi się przy starej bramie
Ożywiony baśnią Głupi Jaś.


Głupi Jasiu, Głupi Jasiu,
Rozumiałeś mowę ptasią,
Ale więcej już rozumiesz dziś:
W baśniach śpią prawdziwe dzieje;
Woda Życia nie istnieje,
Ale zawsze warto po nią iść.
Obserwuj wątek
    • piotr_57 Re: warto........? 07.06.12, 16:34
      koguciik-2972 napisał:

      > reagujesz na czyjeś wołanie o pomoc. Wyciągasz rękę. Starasz się jak możesz, sz
      > ukasz gdzie się da rozwiązań. Poświęcasz czas, emocje, nerwy.

      Nie!!

      Cieszysz się z su
      > kcesu. W podziękowaniu dostajesz wiązkę złośliwości.

      Mnie babcia nauczyła : Wszystko co dobre uczynisz wróci do Ciebie...kamieniem!
      Trzeba być nie lada frajerem by spodziewać się czegoś innego big_grinbig_grin

      >
      > i pytanie - warto było ? zrobisz to jeszcze raz ?

      Na oba pytania odpowiedź brzmi :tak.
      Jak bardzo "naświnię" to wtedy komuś pomagam. Wtedy jego "złośliwości" traktuje jako pokutę za grzechybig_grin
      >
      > zrobię
      >
      > wiem co zaraz będzie - ale niektórzy się rodzą głupi

      100% rodzi się jako głupcy, ale 10% udaje się ten stan opuścić.
      >
      >
      >
      > polecam. bardzo dobry tekst. dla inteligentnych.....
      >
      Znam lepszą poezję.
      >
      >
      • koguciik-2972 Re: warto........? 07.06.12, 16:49
        byłem pewien że tu przyleziesz i wiedziałem co napiszesz. Więc akapit - wiem co zaraz będzie - o tym traktował.

        ale powiem Ci że na dziewięć takich "podziękowań" dziesiąte trafia się prawdziwe - dziękuję - warto jak cholera

        a Kaczmarskiego akurat lubię - wolno mi big_grin
        • piotr_57 Re: warto........? 07.06.12, 17:03
          koguciik-2972 napisał:

          >
          > a Kaczmarskiego akurat lubię - wolno mi big_grin

          Jasne, że Ci wolno, każdy ma swój gust.
          Mnie cały ten "etos" solidarności nisko lata, razem z Kaczmarskim.
          • koguciik-2972 Re: warto........? 07.06.12, 17:13
            tak już mu chyba zostanie, przypięli mu kiedyś taką łatkę i za nic odpaść nie chce big_grin mi etos to też wisi i powiewa big_grin tak jak i Kaczmarskiemu wtedy big_grin


            • piotr_57 Re: warto........? 07.06.12, 17:20
              koguciik-2972 napisał:

              > tak już mu chyba zostanie, przypięli mu kiedyś taką łatkę i za nic odpaść nie c
              > hce big_grin mi etos to też wisi i powiewa big_grin tak jak i Kaczmarskiemu wtedy big_grin
              >
              > Nie wiem, nie znałem go, nigdy nie słuchałem, nie moje klimaty.
              Później ten jego wyjazd, powrót w chorobie, te zbiórka "na Kaczmarskiego", to wszystko mi cuchnie. Choć przyznaję, że nie mam jakiejś specjalnej wiedzy na jego temat.
              >
              • koguciik-2972 Re: warto........? 07.06.12, 18:01
                wkoło znanych mniej lub bardziej, zwykle jakiś swąd się unosi. Normalka.
              • k-amea Re: warto........? 07.06.12, 21:16
                piotr_57 napisał

                "pomożecie? pomożemy" big_grin


                Piter big_grin wiskacz już jest i nabiera mocy urzędowej big_grin jak się napijemy razem to nie ma c.... we "wsi" big_grin

                • piotr_57 Re: warto........? 07.06.12, 21:37
                  k-amea napisała:
                  >
                  > Piter big_grin wiskacz już jest i nabiera mocy urzędowej big_grin jak się napijemy razem to
                  > nie ma c.... we "wsi" big_grin
                  >
                  Nie mów tego tak publiczniesmile
                  Boję się, że jednemu takiemu, dziób się zakrzywi i wszystkie pióra z doopy wypadną big_grin

                  • koguciik-2972 Re: warto........? 07.06.12, 21:40
                    piotr_57 napisał:
                    > Boję się, że jednemu takiemu, dziób się zakrzywi i wszystkie pióra z doopy wypa
                    > dną big_grin


                    nie widzę powodów akurat ....big_grin
                  • k-amea Re: warto........? 07.06.12, 21:43
                    piotr_57 napisał:

                    > k-amea napisała:
                    > >
                    > > Piter big_grin wiskacz już jest i nabiera mocy urzędowej big_grin jak się napijemy r
                    > azem to
                    > > nie ma c.... we "wsi" big_grin
                    > >
                    > Nie mów tego tak publiczniesmile
                    > Boję się, że jednemu takiemu, dziób się zakrzywi i wszystkie pióra z doopy wypa
                    > dną big_grin
                    >
                    a moge powiedzieć publicznie, że Cię kocham? tongue_out
      • k-amea Re: warto........? 07.06.12, 21:12
        a weźcie się piwa napijciebig_grin a nie gadacie o poważnych tematach big_grin jakby innej pory na to nie było tongue_out
        • piotr_57 Re: warto........? 07.06.12, 21:17
          k-amea napisała:

          > a weźcie się piwa napijciebig_grin a nie gadacie o poważnych tematach big_grin jakby innej
          > pory na to nie było tongue_out

          Nie piję piwa bo się boję... że będzie mnie od tego doopa bolała big_grinbig_grin
    • tropem_misia1 Re: z boczku 07.06.12, 18:22
      bo nie chcę się wtrącać w spory.


      uczucie wdzięczności dławi
      wprawia w zażenowanie
      po chwili ulgi jakiej doznajemy wydostając się z opresji i wszechogarniającej wdzięczności dla naszego wybawcy
      przechodzimy obok niego spięci i targamy łbem czując tę smycz
      poruszając nozdrzami odczuwamy zobowiązanie

      i teraz

      wszystko zależy od człeka ,którego chwyciliśmy za rękę by powstał

      a ludzie jak to ludzie

      a człeka potrza podnosić
      bo ten dziesiąty się nie podniesie

      i kto tu jest potworem(?)

      ps.Kaczmarskiego też lubię

      za słowa

      lubię słowa

      - Tu jasne są przestrzenie i widzę krągłość Ziemi,
      Gdy czasem wiatr podrzuci mnie ponad czarny las,
      Bez lęku tańczcie dalej w gęstwinie własnych cieni,
      I tak nikt nigdy nie zobaczy was...


      tak se nucę
      • koguciik-2972 Re: z boczku 07.06.12, 18:44
        masz rację. Podnosić trzeba.
      • kkkkosmita Re: z boczku 07.06.12, 19:57
        warto było ?
        -Dla siebie tak! Warto było.
        -Dla nielicznych, bardzo nielicznych ludzi... tak! warto było.
        -Sztuka... dla sztuki...
        to warto się zastanowić zanim się zacznie pomagać.
        A już w ogóle... nie pomagać głupim, bo i tak wszystko zmarnują.

        uczucie wdzięczności dławi
        dlatego jeżeli już zrobi się coś przyzwoitego... to trzeba wiać, gdzie pieprz rośnie...

        Dławi i niepokoi również czyjeś poczucie wdzięczności...

        Niezręczna sytuacja.

        Wiele może pomóc tzw. klasa... i kindersztuba.
        http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
        • koguciik-2972 Re: z boczku 07.06.12, 20:03
          kiedy tzw poczucie wdzięczności jest głupie. Mi się wydaje, że ludzie pomagają sobie w odruchu - nie zastanawiając się nad profitami. Ale tym bardziej przykre staje się, kiedy w zamian za to, ktoś Cię po prostu opluje.
          • kkkkosmita Re: z boczku 07.06.12, 23:19
            kiedy w zamian za to, ktoś Cię po prostu opluje.
            To jest bardzo paskudne.
            Tego plującego to najlepiej bym w zęby zamalował... i powiedział:
            no a teraz to możesz sobie pluć!
            Masz powód!
            Powodzenia... hłe hłe hłe...
            Naprawdę, niektórych to szacunku i dobrego wychowania, tylko argumentem siły nauczyć można...
            Tylko czasem ręki na nich szkoda...
            Dlatego , miedzy innymi......
            Nie warto, wręcz nie wolno(!) pomagać głupim!
            Pomożesz głupiemu to tylko przedłużysz jego agonię, bo on i tak wszystko zmarnuje... i jeszcze będzie pluł...

            ...może i słusznie... bo głupim nie warto pomagać...


            http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
            • tropem_misia1 Re: kiedy tzw poczucie wdzięczności jest głupie 08.06.12, 06:54
              ale się je posiada chcąc nie chcąc
              nad uczuciami można panować
              ale panować nas wdzięcznością?https://emoty.blox.pl/resource/651.gif

              już lepiej na zwieraczami i nie pluć

              a my komuś pomagamy albo impulsywnie ,albo ( nie łudźmy się) mając w tle nadzieję na profity
              • ejno Re: kiedy tzw poczucie wdzięczności jest głupie 08.06.12, 10:44
                Są również jednostki, które chcą pomóc usilnie, pomimo sprzeciwu. Potem takie jednostki idą do innych jednostek i plotkując wykazują oburzenie, że one tak chciały pomóc a my jesteśmy niewdzięczni za okazane nam sercesmile
                • kkkkosmita Re: kiedy tzw poczucie wdzięczności jest głupie 08.06.12, 11:34
                  Potem takie jednostki idą do innych jednostek i plotkując wykazują oburzenie, że one tak chciały pomóc a my jesteśmy niewdzięczni

                  To są okropne jednostki!
                  One wcale nie chcą pomóc, tylko widzą okazję..., żeby wkroczyć do czyjegoś życia...
                  Niezapraszane.
                  http://wstaw.org/m/2012/03/26/k%C3%B3%C5%84_AWATAR.jpg
    • 0yotte Re: warto........? 08.06.12, 11:19
      koguciik-2972 napisał:

      > reagujesz na czyjeś wołanie o pomoc. Wyciągasz rękę. Starasz się jak możesz, sz
      > ukasz gdzie się da rozwiązań. Poświęcasz czas, emocje, nerwy. Cieszysz się z su
      > kcesu. W podziękowaniu dostajesz wiązkę złośliwości.
      >
      > i pytanie - warto było ? zrobisz to jeszcze raz ?

      a ja nie zrobię, to znaczy nie zawsze...
      jestem wyrachowana i wredna, bo już wiem, że niektórym nie warto pomagać...
      idealna pomoc to pomoc anonimowa, nie ma wtedy problemu z wdzięcznością lub niewdzięcznością...

      oczywiście pomaga się ludziom bliskim, których się dobrze zna i można ocenić na ile i jaka ta pomoc jest im potrzebna... wtedy to ma sens, bo jest ukierunkowane i ma realny wymiar...
      ale nie powinno to polegać na podaniu na talerzu gotowego rozwiązania, czasami wystarczy wsparcie "duchowe", rozmowa, bycie blisko, ukierunkowanie działań...
      ale na pewno pomoc nie może polegać na robieniu czegoś za kogoś... a niektórzy tylko takiej "pomocy" oczekują...

      nie reaguję na wołania ludzi niezrównoważonych, histerycznych... czasami jest ciężko, bo tacy ludzie potrafią nieźle manipulować innymi...
      nie reaguję na roszczeniową postawę staruszek i przedszkolaków
      nie daję kasy bezdomnym i żebrzącym
      nie pomagam ludziom, których nie widziałam 10 lat, a oni nagle sobie o mnie przypominają, bo mają interes (załatw mi pracę, pożycz mi kasę, przenocuj mnie, itp.)

      i jeszcze pewnie parę przypadków by się znalazło...

      nooo... to już wiecie teraz, ze Kojotka jest bez serca tongue_out
      • ejno Re: warto........? 08.06.12, 13:53
        Nie jesteś bez serca, tylko jesteś asertywnasmile Ja np nie proszę kogoś o załatwienie roboty, tylko o info czy gdzieś mogłabym złożyć papiery (poczty pantoflowej nie zastąpią żadne portale oferujące żenujące ogłoszenia)smile Jeżeli chodzi o pomaganie u mnie z asertywnością nieco gorzejsmile Czasem daję się wykorzystać, choć życie mnie już sporo w tym temacie nauczyło.
        • 0yotte Re: warto........? 08.06.12, 19:07
          jest taka zasada, że zamiast dawać rybę, trzeba dać wędkę i podpowiedzieć, jak łowić smile
          i w tym kontekście Twoje pytania o prace mają sens smile

          a asertywna? nie bardzo, ja się też ciągle uczę, mało tego czasami jak odmówię, nawet jeśli rozsądek mi podpowiada, że dobrze zrobiłam, to mam jakiś taki dyskomfort psychiczny... dziwne to...
          ale z wiekiem chyba coraz więcej myślę o sobie, czyli życie uczy...
        • koguciik-2972 Re: warto........? 08.06.12, 21:38
          ejno napisała:

          > Nie jesteś bez serca, tylko jesteś asertywnasmile Ja np nie proszę kogoś o załatwi
          > enie roboty, tylko o info czy gdzieś mogłabym złożyć papiery (poczty pantoflowe
          > j nie zastąpią żadne portale oferujące żenujące ogłoszenia)smile Jeżeli chodzi o p
          > omaganie u mnie z asertywnością nieco gorzejsmile Czasem daję się wykorzystać, cho
          > ć życie mnie już sporo w tym temacie nauczyło.


          tylko może napisz mi dokładniej, czego szukasz, bo kumpel potrzebuje kogoś do składania kotłów CO i nie wiem czy chcesz namiary ? big_grin

          a poważnie - z robotą u nas jest jak jest, chyba najgorzej w kraju. A z drugiej strony i pracowników niet. mieliśmy w zeszłym miesiącu kobitkę - na próbę - wygoniliśmy po czterech dniach. Teraz mamy następną - na stażu z urzędu pracy. Ale to tylko dla zarejestrowanych bezrobotnych.

          a Ty koleżanko jak szukasz - to doprecyzuj czego big_grin
          • k.karen Ilustracja do tematu ;-) 08.06.12, 22:15
            https://www.pogodaducha.pl/uploads/10155.jpeg
            • koguciik-2972 Re: Ilustracja do tematu ;-) 08.06.12, 22:21
              Karen big_grin jesteś moim idolem big_grin
              • k.karen Re: Ilustracja do tematu ;-) 08.06.12, 22:27
                Koguciku, ja też Cię ajlowjuję big_grin
                • koguciik-2972 Re: Ilustracja do tematu ;-) 08.06.12, 22:28
                  k.karen napisała:

                  > Koguciku, ja też Cię ajlowjuję big_grin

                  wiedziałem big_grin
                  • rudka-a Re: Ilustracja do tematu ;-) 08.06.12, 22:30
                    jeśli w ogóle kiedykolwiek mieli problemy...
                    • koguciik-2972 Re: Ilustracja do tematu ;-) 08.06.12, 23:03
                      rudka-a napisała:

                      > jeśli w ogóle kiedykolwiek mieli problemy...


                      a to już inna bajka. inwencja twórcza to mocna rzecz ....wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka