Dodaj do ulubionych

Charyzma, charyzmie nierówna.

09.02.14, 18:42
Może warto założyć nowy wątek, choć będzie on kontynuacją dyskusji na wątku "Owsiakowskim"?

Dwóch głównych bohaterów - po jednej stronie emocjonalny - jak go określił Piotr - cham.
Po drugiej - niejaka MatkaKurka - bloger-wolnomyśliciel, przy czym pod tym ostatnim pojęciem rozumiem raczej szybkość (by nie rzec zdolność) kojarzenia wspomnianego hejtera, niźli niezależność idei przezeń głoszonych na temat dowolny.

Za tym pierwszym (chamem znaczy się przyjmując interpretację personalną Piotra) stoją setki tysięcy "nabranych" i naciągniętych na wysupłanie kasiory z portfela/skarpety.
Skoro pociągnął tak wielką liczbę zwolenników, można jednak w jakimś sensie uznać, że człek ma charyzmę. Naturalnie - jak w przypadku Wielikoj Aktjabrskoj, możemy uznać, iż ilość niekoniecznie przechodzi w jakość, a za Leninem też stała spora grupa "oddańców" (w tym wspomniany przez Piotra Feliks "Krwawy" Dzierżyński-postać jak mniemam pozytywna, jako że w ziemiańskim tradycjonaliźmie tkwiąca) zatem analogia niekoniecznie okazuje się logiczną, gdyż u kresu celu zawsze stoi efekt.
W przypadku pierwszego "charyzmatyka" - jest nim potencjalizacja wiary "naiwnych", iż forsa, którą wrzucają do puszek, przelewają na konta, przeznaczają na nabycie upragnionego gadżeciku, faktycznie posłużyć ma potrzebującym i chorującym, którzy ze strony państwa socjalnego takiej pomocy w pełni nigdy nie uzyskają, gdyż to ostatnie mając na wargach frazes "Polski Pacyent" faktycznie ma tego ostatniego głęboko w dupie.Naiwny Naród więc z początkiem stycznia wylega na ulice, by "nabywać" Czerwone Serduszka" z nieśmiertelnym logo "firmy cwaniaczka". Na telewizyjnym ekranie przez dzień cały przewijają się "stacze" unoszący nade głowami kolejne i wciąż wyższe cyfry,ku serc pokrzepieniu, by "naiwni" ofiarodawcy nie troskali się, iż nie jest teges, a oni wcale się nie przyczyniają do szerzenia dobra zwanego "odsieczą dla cierpiacych")
W efekcie zaś końcowym mamy "Woodstock" po polsku (z narkotykami sponsorowanymi niewątpliwie z owsiakokomuszej kiesy) oraz złote klamki w apartamencie cynicznego i cwanego chama.
Przyjmijmy taką też tezę wyjściową i podpiszmy się pod nią obydwoma grabulami: za co kochamy Owsiaka? Bo Wielkim Cwaniakiem jest! Może personą nie na miarę Ziemianina Felka, ale jednak podobnym tamtemu manipulantem, zaś chamstwo w linii prostej wynika z niezrealizowanej chęci sekowania oponentów - w tym MatkiKurki w osobie własnej.
Nieprzelana krew potwarcy musi rodzić zachowania agresywne - stad pewnie chamstwo Owsiaka-milicyjnego źrebiątka, tak odległe od Arystokratycznych Manier "Feliksa".

cdn.
Obserwuj wątek
    • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 18:52
      Piotr nie stwierdził, że Owsiak jest chamem, tylko że bywa chamowaty - z czym się zgadzam - a to nie to samo
      • tan.nawe Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 19:26
        No, niestety chyba jednak twierdził, że jest chamem...

        Re: ..a gdyby tak rozliczyć innych....
        piotr_5709.02.14, 15:16Odpowiedz

        > Miałem z nim osobiście do czynienia i wiem, że to cham i burak
        • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 19:32
          no ok, gdzieś ominąłem - ale jak widzisz - na podstawie doświadczeń własnych, więc widocznie tak było. Czy to zmienia ogólny obraz ? Nie. Więc w czym rzecz ?

          tan.nawe napisała:

          > No, niestety chyba jednak twierdził, że jest chamem...

          >
          > > Miałem z nim osobiście do czynienia i wiem, że to cham i burak
          • tan.nawe Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 19:40
            fenikss.2972 napisał:

            > Czy to zmienia ogólny obraz ? Nie. Więc w czym rzecz ?


            Cham czy chamowaty? Pisałeś przecież, że to nie to samo...
            • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 19:46
              wybacz, ale nie analizuję tekstów słowo po słowie ....smile
              przed chwilą zaś napisałem - ok, gdzieś ominąłem - ale tego nie zauważyłaś chyba
              a o obraz działalności Owsiaka pytałem
              bo jeśli ktoś twierdzi, że facet jest cham, czy chamowaty, opierając to twierdzenie na znajomości z tymże - to widocznie tak jest - i żadne z nas tego nie zweryfikuje, ponieważ osobiście nie zna - ale chamskie obycie nie zmienia obrazu działalności - co do której Piotr zastrzeżeń nie miał. Działalności orkiestry. Więc pierwszy post WU mnie lekko wkurzył, drugi - jest dobrym konkretnym wytłumaczeniem dla fanek hejtera.
          • izydor88 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 19:41
            fenikss.2972 napisał:

            > no ok, gdzieś ominąłem - ale jak widzisz - na podstawie doświadczeń własnych, w
            > ięc widocznie tak było. Czy to zmienia ogólny obraz ? Nie. Więc w czym rzecz ?

            A jaki jest "ogólny obraz"?wink
            • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 19:48
              ogólny obraz przybliżyłem z listą sprzętu, jaki orkiestra zafundowała Lublinowi, wraz z linkiem do specyfikacji sprzętu w każdym kolejnym mieście.
        • 1zorro-bis Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 10:36
          wlasnie. Co napisane, to napisane.big_grin
          tan.nawe napisała:

          > No, niestety chyba jednak twierdził, że jest chamem...
          >
          > Re: ..a gdyby tak rozliczyć innych....
          > piotr_5709.02.14, 15:16Odpowiedz
          >
          > > Miałem z nim osobiście do czynienia i wiem, że to cham i burak
          • sorel.lina Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 10:45
            1zorro-bis napisał:

            > wlasnie. Co napisane, to napisane.big_grin

            Wiesz, Zorro, gdybyśmy tak sobie chcieli wypominać co, kto, o kim kiedyś napisał, to... nie wiem, jak byśmy na tym wszyscy wyszli... wink
            • 1zorro-bis Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 10:48
              nikt nie wypomina. Tylko jak sie napisalo to trzeba sie tego trzymac. Chyba ze sie pisze bezmyslne ble, ble....big_grin
              • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 10:50
                Ty weź najpierw poczytaj wszystko a nie po łebkach suspicious

                1zorro-bis napisał:

                > nikt nie wypomina. Tylko jak sie napisalo to trzeba sie tego trzymac. Chyba ze
                > sie pisze bezmyslne ble, ble....big_grin
                >
              • sorel.lina Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 10:56
                1zorro-bis napisał:

                > nikt nie wypomina. Tylko jak sie napisalo to trzeba sie tego trzymac. Chyba ze
                > sie pisze bezmyslne ble, ble....

                A ja mam nadzieję, że nie będziesz się wszystkiego, co pisałeś, trzymać. wink
                I że to było bezmyślne. wink

                • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 10:58
                  niechby tylko spróbował big_grin big_grin big_grin


                  sorel.lina napisała:
                  > A ja mam nadzieję, że nie będziesz się wszystkiego, co pisałeś, trzymać. wink
                  > I że to było bezmyślne. wink
                  >
                • 1zorro-bis Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 11:06
                  jesli cos JA napisale m.- co sugerujesz - to ja sie nie wypieram. Ale - jesli nawet cos napisalo sie NIE TAK - to trzeba sie rowniez do tego przyznac, nie uwazasz?smirk
                  sorel.lina napisała:

                  > 1zorro-bis napisał:
                  >
                  > > nikt nie wypomina. Tylko jak sie napisalo to trzeba sie tego trzyma
                  > c
                  .
                  Chyba ze
                  > > sie pisze bezmyslne ble, ble....
                  >
                  > A ja mam nadzieję, że nie będziesz się wszystkiego, co pisałeś, trzymać. wink
                  > I że to było bezmyślne. wink
                  >
                  • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 11:20
                    Zorro suspicious
                    tu nikt nie napisał nic nie tak - no kurde, weź mnie nie osłabiaj
                    jeśli już to ja coś przeoczyłem, co potem przyznałem, że przeoczyłem, podtrzymując nadal czyjeś prawo do subiektywnej oceny wynikającej z własnego doświadczenia - nie wiem, co Ty teraz sugerujesz

                    1zorro-bis napisał:

                    > jesli cos JA napisale m.- co sugerujesz - to ja sie nie wypieram. Ale - jesli n
                    > awet cos napisalo sie NIE TAK - to trzeba sie rowniez do tego przyznac, nie uwa
                    > zasz?smirk
                  • sorel.lina Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 11:21
                    1zorro-bis napisał:

                    > jesli cos JA napisale m.- co sugerujesz - to ja sie nie wypieram. Ale - jesli n
                    > awet cos napisalo sie NIE TAK - to trzeba sie rowniez do tego przyznac, nie uwa
                    > zasz?smirk

                    Uważam! Przyznać się do "grzechu" - tak, ale trzymać się tego - nie. smile
                    A poważnie, Zorro, wszyscyśmy coś "popełniali" i pewnie jeszcze się nam zdarzy "popełnić", (natura ludzka ułomna jest! smile )więc pozwólmy też "popełniać" innym.
                    • 1zorro-bis Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 11:26
                      a jest ktos tutaj swiety?big_grin
                      • sorel.lina Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 11:29
                        1zorro-bis napisał:

                        > a jest ktos tutaj swiety

                        Tutaj - nie! Pod innym adresem są. big_grinbig_grinbig_grin
                        • 1zorro-bis Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 12:21
                          wiem nawet gdzie.....big_grinbig_grinbig_grin
                          sorel.lina napisała:

                          > 1zorro-bis napisał:
                          >
                          > > a jest ktos tutaj swiety
                          >
                          > Tutaj - nie! Pod innym adresem są. big_grinbig_grinbig_grin
            • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 10:49
              zebrało Was na wspominki ? big_grin

              sorel.lina napisała:
              > Wiesz, Zorro, gdybyśmy tak sobie chcieli wypominać co, kto, o kim kiedyś napisa
              > ł, to... nie wiem, jak byśmy na tym wszyscy wyszli... wink
              • sorel.lina Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 11:01
                fenikss.2972 napisał:

                > zebrało Was na wspominki ? big_grin

                No, coś Ty! A kysz, zgiń, przepadnij, bleblanie bezmyślne przebrzydłe! big_grin

                Ja tylko wolności słowa bronię! smile
                • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 11:03
                  a ja prawa do subiektywnych ocen doświadczeń własnych big_grin


                  sorel.lina napisała:
                  > Ja tylko wolności słowa bronię! smile
          • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 10:48
            subiektywna ocena osobista suspicious

            1zorro-bis napisał:

            > wlasnie. Co napisane, to napisane.big_grin
            > > > [i]Miałem z nim osobiście do czynienia i wiem, że to cham i burak[/

    • wscieklyuklad Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 19:11
      Pora na drugą stronę sporu - wspomnianego blogera MatkęKurkę.
      Porównanie trzeba zacząć od odniesienia się do charyzmy.
      Czy zatem bloger MatkaKurka porywa "miliony"? Czy Wielkim Blogerem jest?
      Czy kształtuje postawy/poglądy jakiejś większej i znaczącej społecznie grupy?
      Naturalnie odpowiedź nasuwa się sama - choć oponent i obrońca hejtera z pewnością stwierdzi, iż MatkaKurka z pewnością urodziła się w rodzinie opozycjonisty i stąd wyniosła postawę krytycznie-malkontencką a ponieważ nie dysponuje łatwym dostępem jak cham- Owsiak postkomuch- do mediów - więc i siła jego przekazu/oddziaływania musi być apriorycznie mniejsza. Porównanie osobowości jest bowiem możliwe gdy obie persony tkwią na barykadach porównywalnej wysokości i uzbrojenia. Tym samym odpowiedź nasuwa się sama - MatkaKurka z góry skazana jest na porównawczą porażkę - jako konsekwencję mniejszej siły medialnego przebicia.
      MatkaKurka w tym porównaniu wypada blado, gdyż jedyną jej obroną a i metodą przekazu(mimo genderystycznie odmiennej płci co z przyjętego nicka wnoszę) są jaja.

      Myliłby się jednak ten, kto próbowałby zanegować zdolność MatkiKurki do kształtowania mentalności może nie tłumów, ale przynajmniej jednostek.
      Oto natrafiłem bowiem (na dowód tej tezy) na wątek, w którym dwie "personki" (pono tysz z arystochracji choć o mentalności motyla- co jedna z nich na każdym kroku maniakalnie powtarza), załamują dłonie pod wpływem treści przeczytanych na bloku swego charyzmatycznego "poglądokształtowacza".
      Niechby owe " brudnice nieparki" komentowały jedynie wrażenia jakie je zdołowały, wtedy reakcję można uznać za wyraz intelektualnego potencjału, jaki skrywają w motylich mózgownicach - ontogeneza nie zawsze bowiem idzie z filogenezą.
      Motylice jednak wpadły w emocjonalny (pocharyzmatyczny zapewne) wstrząs.
      A nawet załamały ręce i odczuły rodzaj wewnętrznego dygotu oburzenia.
      Jako dowód cwaniactwa acharyzmatyka-Owsiaka, brudniczki nasze przytoczyły "sponsorowanie przez Jurka przekrętu w postaci napędzania klienteli firmom produkującym pompy insulinowe".
      Jednej z motylic refundacja NFZ-tu skojarzyła się nawet z bezpłatnością dostępu do owych pomp - innymi słowy, skoro NFZ daje za frico pompeczkę do chaty, to zakup tychże na rzecz szpitalnictwa (ginekologiczno-położniczego w omawianym przez brudnice przypadku) jest zwykłym przekrętem, który (zgodnie z tezą charyzmatyka-opozycjonisty rodowego o ksywce MatkaKurka) ma być przykrywką dla ciemnych sprawek, za jakim stoi nasz pomilicyjny komuch.

      Naturalnie, iż każdy jest w stanie pojąć to, na co pozwala mu zawartość czaszki (celowo nie używam określenia całkowicie w tym przypadku mylnego "mózgi").
      Pozwolę sobie zatem przybliżyć istotę roblemu.
      Po pierwsze primo: pompy insulinowe są zakupywane ze środków WOŚP od lat 13. Refundacja zaś obowiązuje od mniej więcej 2009 roku, zatem przez osiem lat ta forma wsparcia ciężarnej diabetyczki była jedyną z możliwych.
      Nawet brudnica nieparka pojmie też, iż refundacja niekoniecznie jest adekwatna z prezentem czyli dostępem bezpłatnym. Refundacja znaczy bowiem tyle, iż NFZ pokrywa pewną kwotę wydatku związanego z używaniem pompy - w omawianym przypadku kwota jaką ciężarna musi wyłożyć z własnej kieszeni 300 zł/miech.
      Nawet ociężały od pyłku motyl, który przez kilka miesięcy potrafi uporczywie biadolić i łkać nad koniecznością zainwestowania kilku "juro" dajmy na to w zagraniczny parking (co chyba raczej nie dramatyczne, ale oczywiste), winien pojąć, iż 300 zł (ok. 74 "juro" miesięcznie) to kwota niebagatelna i taka, nad którą skamlałby ów motyl przez lat parę, bezsilnie z wściekłości nad faktem owym skrzydełka swe zaciskając.
      Pompy insulinowe natomiast w szpitalu są wypożyczane zupełnie bezpłatnie!.

      Pozwoliłem sobie na ten wątek by udowodnić, w jaki sposób jeden kretyn potrafi charyzmatycznie wpłynąć na mental innego debilka - choćby motylkiem tenże był.

      Chętnie pouczestniczę w dyspucie na temat: kto lepszy - postkomuch/pomilicyjny pomiot Jerzy O., czy też wolnomyśliciele w pojęciu szerszym - intelekt jest bowiem wyrazem ewolucyjnego statusu, który wszak nie każdemu jest przynależny.,

      • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 19:17
        powiem szczerze, że nie lubię czytać tak długich postów - ale tym razem - dzięki - bo nikt tego dokładniej ująć by nie mógł
        • wirujacypunkt Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 19:33
          A jednak wolę tego postkomucha.
          I tak na marginesie tematu, czy mamy prawo do tego, żeby kogokolwiek stygmatyzwać?
          • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 19:37
            generalnie to większość z nas jest "postkomuchami"
            bośmy się na tym wychowali
            co do stygmatów - też zależy od okoliczności - czasem mamy

            wirujacypunkt napisał:

            > A jednak wolę tego postkomucha.
            > I tak na marginesie tematu, czy mamy prawo do tego, żeby kogokolwiek stygmatyzw
            > ać?
          • tan.nawe Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 19:41
            wirujacypunkt napisał:

            > A jednak wolę tego postkomucha.


            Ja też. smile

            • izydor88 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 19:45
              Instynkt samozachowawczy podpowiada mi,żeby osobników z "charyzmą" omijać szerokim łukiem wink
              • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 19:50
                no cóż...........
                a ja cenię ludzi charyzmatycznych, ponieważ mam na tyle jasny umysł, że potrafię odróżnić "charyzmatycznego" sekciarza od charyzmatycznego człowieka, który jednak coś tam tą swoją charyzmą zwojował. No ale ja też jestem skażony Jarocinem i rockiem.... smile

                izydor88 napisała:

                > Instynkt samozachowawczy podpowiada mi,żeby osobników z "charyzmą" omijać szero
                > kim łukiem wink
              • tan.nawe Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 19:52
                izydor88 napisała:

                > Instynkt samozachowawczy podpowiada mi,żeby osobników z "charyzmą" omijać szero
                > kim łukiem wink


                Czy to aby na pewno instynkt?
                • izydor88 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 20:29
                  MatkaKwoczka?wink
                  • k.karen Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 21:43
                    Nie, Klaro. To nie MatkaKwoczka tylko MatkaŻebraczka, posługując się nomenklaturą mniszek brudnic (jak określił je WU).

                    Wystarczy zajrzeć na kontrowersje.net i przeczytać w prawej kolumnie jak żebrze o datki big_grin
                    Tylko że jest zasadnicza różnica między "żebractwem" Owsiaka ( WOŚP), a żebractwem MK.
                    MK wyżebrane pieniądze przeznacza na własne, prywatne cele i nie nakarmił żadnego głodnego, ani nie przyodział jakiegoś obdartego, nie mówiąc już o zakupieniu i podarowaniu przynajmniej jednemu biednemu cukrzykowi, już nawet nie pompy insulinowej, ale choćby pasków do testów poziomu cukru.

                    Ale po kolei. MatkaKurka (wtedy jeszcze nieŻebraczka) jeszcze na przełomie lat 2008/2009, w bardzo "kulturalny" sposób jeździł po Kaczyńskich i PiS. Maria Kaczyńska w co drugim zdaniu była przez niego określana jako czarownica, o epitetach w kierunku Kaczyńskich ( gdzie najłagodniejszy to - kaczory) już nie wspominam big_grin I nagle coś mu się odwróciło o 180°. Ja rozumiem, że tylko krowa nie zmienia poglądów, ale to była rewolucyjna zmiana opinii, która dokonała się w czasie, kiedy MK zmienił portal i zaczęło brakować pieniędzy na jego prowadzenie. Zniechęcił tą swoją "przemianą" wielu wspaniałych blogerów i nautów, którzy u niego pisali. Zpisił się totalnie!
                    Dzisiaj to już tylko można rechotać z tego co u siebie pisze i trochę dziwię się Jurkowi, że pozwał go do sądu, jako że pozwany ma chyba żółte papiery, więc i tak nie będzie odpowiadał za swoje bzdury.

                    big_grin Ave MatkaŻebraczka big_grin
                    • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 21:48
                      a pacz, tego że pan socjolog żebrze o kasiorę to nie zauważyłem big_grin

                      • k.karen Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 21:53
                        I to od dawna, a konkretnie od czasu powstania kontrowersje.net, czyli to już będzie piąty rok big_grin

                        I jak to się dziwnie sprawdza, że Owsiaka krytykują Ci, którym żal d. ściska, że naród wspiera WOŚP czyli dzieci i ostatnio osoby w podeszłym wieku, a nie dorzuca się do ich skarbonek big_grin
                        • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 21:55
                          z tym że krytyka - to konstruktywna ocena czegoś - wcale nie zawsze negatywna do końca - ten gnojek to po prostu zadymiarz

                          k.karen napisała:

                          > I to od dawna, a konkretnie od czasu powstania kontrowersje.net, czyli to już b
                          > ędzie piąty rok big_grin
                          >
                          > I jak to się dziwnie sprawdza, że Owsiaka krytykują Ci, którym żal d. ściska, ż
                          > e naród wspiera WOŚP czyli dzieci i ostatnio osoby w podeszłym wieku, a nie dor
                          > zuca się do ich skarbonek big_grin
                          • k.karen Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 22:09
                            Masz racje z tą krytyką, ale chciałam ładnie, grzecznie, dlatego napisałam "krytykują". Ale niech będzie - szczekają, drą mordy, próbują oblewać pomyjami, szkalują, kłamią smile

                            smile
                            • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 22:32
                              o !
                              bo rzeczy trzeba nazywać po imieniu big_grin

                              k.karen napisała:

                              > Masz racje z tą krytyką, ale chciałam ładnie, grzecznie, dlatego napisałam "kry
                              > tykują". Ale niech będzie - szczekają, drą mordy, próbują oblewać pomyjami, szk
                              > alują, kłamią smile
                              >
                              > smile
                    • piotr_57 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 21:51
                      k.karen napisała:

                      ...trochę dziwię się Jurkowi, że pozwał go do sądu...

                      Skreśliłbym tylko "trochę"smile co do reszty - masz rację.

                      Co do zmieniających poglądy, to znanym mi przykładem jest Palikot.
                      Tyle tylko, że on z ultra katolika stał się lewakiem smile
                      • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 21:54
                        ten to jest w ogóle pomyłką natury big_grin
                        no ale ma parcie na szkło, to jakoś musiał

                        piotr_57 napisał:
                        >
                        > Co do zmieniających poglądy, to znanym mi przykładem jest Palikot.
                        > Tyle tylko, że on z ultra katolika stał się lewakiem smile
                      • sorel.lina Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 22:07
                        piotr_57 napisał:

                        > Co do zmieniających poglądy, to znanym mi przykładem jest Palikot.
                        > Tyle tylko, że on z ultra katolika stał się lewakiem smile


                        On - moim zdaniem - nie jest i nigdy nie był ani jednym, ani drugim.
                        On jest... Palikotem! I czegóż więcej trzeba...?

                        Kiedyś miałam go za jednego z inteligentniejszych ludzi na naszej politycznej scenie.
                        Teraz mam go za błazna na tejże scenie.
                        • piotr_57 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 22:18
                          sorel.lina napisała:

                          > Kiedyś miałam go za jednego z inteligentniejszych ludzi na naszej politycznej s
                          > cenie.

                          Ja ostatni raz dałem się oszukać politykowi, gdy w grudniu 70r Gierek "przemówił do narodu" big_grin
                          Najinteligentniejszym politykiem jakiego miałem przyjemność "poznać" był (chyba) Aleksander Hall. Najsympatyczniejszym Henryk Wyjec.

                          • sorel.lina Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 22:28
                            piotr_57 napisał:

                            > Ja ostatni raz dałem się oszukać politykowi, gdy w grudniu 70r Gierek "przemówił do narodu" big_grin


                            I co? Obiecałeś, że będziesz "pomagać" ? big_grinbig_grinbig_grin
                            • piotr_57 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 06:47
                              sorel.lina napisała:
                              >
                              > I co? Obiecałeś, że będziesz "pomagać" ? big_grinbig_grinbig_grin

                              Oczywiście!! Pokłóciłem się o to z ojcem, rzuciłem jedną z najlepszych szkół średnich w Warszawie (bo chciałem być "klasa robotnicza") wyprowadziłem się z domu do hotelu robotniczego smile Taki byłem jenteligientny big_grin Już w 75 roku całkowicie "oprzytomniałem" ale te 5 lat było szalone.
                              • sorel.lina Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 09:07
                                piotr_57 napisał:

                                > Oczywiście!! Pokłóciłem się o to z ojcem, rzuciłem jedną z najlepszych szkół śr
                                > ednich w Warszawie (bo chciałem być "klasa robotnicza") wyprowadziłem się z dom
                                > u do hotelu robotniczego smile Taki byłem jenteligientny big_grin

                                Chryste Panie!!! shockshockshock
                                big_grinbig_grinbig_grin
                                • tan.nawe Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 09:49
                                  sorel.lina napisała:

                                  > Chryste Panie
                                  !!! shockshockshock
                                  > big_grinbig_grinbig_grin

                                  Tu się nie ma co śmiać, tylko donos do IPN-u dać!
                                  Albo z tym do Macierewicza gnać! suspicious


                              • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 10:34
                                ot buntownik z wyboru big_grin


                                piotr_57 napisał:
                                > Oczywiście!! Pokłóciłem się o to z ojcem, rzuciłem jedną z najlepszych szkół śr
                                > ednich w Warszawie (bo chciałem być "klasa robotnicza") wyprowadziłem się z dom
                                > u do hotelu robotniczego smile Taki byłem jenteligientny big_grin Już w 75 roku całkowic
                                > ie "oprzytomniałem" ale te 5 lat było szalone.
                                • piotr_57 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 12:17
                                  fenikss.2972 napisał:

                                  > ot buntownik z wyboru big_grin
                                  >
                                  > Wielu takich było i jest smile
                                  Ale ja się z tych wszystkich jednakowych czymś jednak wyróżniam smile
                                  Wszystkim to z biegiem czasu mijało, mnie nie smile
                                  Dlatego ja się nie nadaję do żadnej partii, fundacji czy stowarzyszenia, nigdy nie umiałem się podporządkować i do dzisiaj nie potrafię smile
                                  >
                                  • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 12:19
                                    no i to Ci się chwali - umiejętność zachowania indywidualizmu to rzadka cecha

                                    piotr_57 napisał:
                                    > Ale ja się z tych wszystkich jednakowych czymś jednak wyróżniam smile
                                    > Wszystkim to z biegiem czasu mijało, mnie nie smile
                                    > Dlatego ja się nie nadaję do żadnej partii, fundacji czy stowarzyszenia, nigdy
                                    > nie umiałem się podporządkować i do dzisiaj nie potrafię smile
                                    > >
                                    • 1zorro-bis Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 12:22
                                      hi, tez nie bylem, nie jestem i nie bede w zadnej partii.....big_grinbig_grin
                                      • sorel.lina Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 12:38
                                        1zorro-bis napisał:

                                        > hi, tez nie bylem, nie jestem i nie bede w zadnej partii
                                        .....big_grinbig_grin

                                        Ani ja! smile

                                        piotr_57 napisał:

                                        >Dlatego ja się nie nadaję do żadnej partii, fundacji czy stowarzyszenia, nigdy nie umiałem się podporządkować i do dzisiaj nie potrafię


                                        To jest indywidualizm i to mi się podoba! smile
                                        Byle innych sobie nie podporządkować, bo wtedy to byłby despotyzm. smile
                          • sorel.lina Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 22:38
                            piotr_57 napisał:

                            > Najinteligentniejszym politykiem jakiego miałem przyjemność "poznać" był (chyba
                            > ) Aleksander Hall. Najsympatyczniejszym Henryk Wyjec.


                            Zgadzam się. Hall jest inteligentny, chociaż na takiego nie wygląda. A Wujec jest bardzo sympatyczny i na takiego wygląda. smile
                            Jak widać, pozory czasem mylą, a czasem nie! big_grin
                            • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 22:40
                              bardzo filozoficzne stwierdzenie big_grin big_grin big_grin

                              sorel.lina napisała:
                              > Jak widać, pozory czasem mylą, a czasem nie! big_grin
                    • wirujacypunkt Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 21:58
                      Karen masz słuszność, MatkaKurka jakoś przepoczwarczyła się. Kiedyś szukałam wpisów
                      MK i czytałam z przyjemnością, a teraz?
                      Ech, szkoda gadać.
                      • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 22:07
                        lansik drogie panie big_grin
                        napisał powieść, jakoś trzeba się lansować - a im głośniej tym lepiej - w końcu z czegoś musi żyć big_grin


                        wirujacypunkt napisał:

                        > Karen masz słuszność, MatkaKurka jakoś przepoczwarczyła się. Kiedyś szukałam wp
                        > isów
                        > MK i czytałam z przyjemnością, a teraz?
                        > Ech, szkoda gadać.
                      • k.karen Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 22:10
                        Teraz można darować sobie jego felietony, takie same jak "rozmowy niedokończone" w Radiu Ma ryja big_grin
                        • wirujacypunkt Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 22:44
                          Dokładnie tak jest jak piszesz, a lansik?
                          Dobry lansik to połowa sukcesu.


                          k.karen napisała:

                          > Teraz można darować sobie jego felietony, takie same jak "rozmowy niedokończone
                          > " w Radiu Ma ryja big_grin
                          • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 09.02.14, 22:46
                            a do tego z jakim hukiem ! big_grin

                            wirujacypunkt napisał:

                            > Dokładnie tak jest jak piszesz, a lansik?
                            > Dobry lansik to połowa sukcesu.
                    • izydor88 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 10.02.14, 14:03
                      k.karen napisała:

                      > Nie, Klaro. To nie MatkaKwoczka tylko MatkaŻebraczka, posługując się nomenklatu
                      > rą mniszek brudnic (jak określił je WU).
                      >
                      Karen,jestem Ci winna wyjaśnienie smile
                      MatkaKwoczka nie ma nic wspólnego z MatkąKurką.
                      Raczej...z cioteczkami.
                      MatkaKurka,podobnie,jak Owsiak - nie są z mojej bajki.
      • ulisses-achaj Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 11.02.14, 23:35
        Hmm... wygląda na to , że Matka Kurka to nie żaden drób, tylko zwyczajna gnida. Ale tacy jak on zawsze znajdą klientelę wdzięcznych słuchaczy. Dlaczego? Bo tacy ludzie (czy z lewa, czy z prawa, ze wskazaniem na prawo) mają przedziwne, wręcz organiczne zapotrzebowanie "demaskowania" wszelkich "nikczemności" u innych. Nigdy u siebie. I w tępych łbach nie mieści im się, że można , jak Owsiak, pracować, obracać milionami i niczego nie ukraść ani nie oszukiwać. Dlatego wszystko zawsze wydaje im się "podejrzane". Nie chce mi się nad tym rozwodzić, więc powiem tylko że tacy jak MK i ci którzy mu przyklaskują, budzą we mnie odruch womitacyjny. Dziękuje. Dobranoc smile
        • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 11.02.14, 23:40
          czymś trzeba żyć, bez taniej sensacji byłoby nudno. Taka rozrywka dla ćwierćgłówków ...smile
          dobrej smile
        • k.karen Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 15:23
          ulisses-achaj napisał:

          > Hmm... wygląda na to , że Matka Kurka to nie żaden drób, tylko zwyczajna gnida.
          > Ale tacy jak on zawsze znajdą klientelę wdzięcznych słuchaczy. Dlaczego? Bo ta
          > cy ludzie (czy z lewa, czy z prawa, ze wskazaniem na prawo) mają przedziwne, wr
          > ęcz organiczne zapotrzebowanie "demaskowania" wszelkich "nikczemności" u innych
          > . Nigdy u siebie. I w tępych łbach nie mieści im się, że można , jak Owsiak, pr
          > acować, obracać milionami i niczego nie ukraść ani nie oszukiwać. Dlatego wszys
          > tko zawsze wydaje im się "podejrzane". Nie chce mi się nad tym rozwodzić, więc
          > powiem tylko że tacy jak MK i ci którzy mu przyklaskują, budzą we mnie odruch w
          > omitacyjny. Dziękuje. Dobranoc smile



          Oczywiście, że gnida i to prawie dorównująca drugiej - rydzykowej gnidzie, przynajmniej w kłamstwach. Obaj wciskają ciemnocie swoje "prawdy", a ciemnota uradowana łuka to bez zająknięcia.

          Gnida twierdzi, że Owsiak zrobił cyrk w sądzie przywożąc ciężarówkę dokumentów, a wystarczyłyby rozliczenia elektroniczne. Tylko "zapomniał" biedaczek, że te dokumenty zostały przywiezione na jego(gnidy) żądanie, bo chciał oryginalnych dokumentów big_grin
          Co więcej, kłamie jak to gnida, że WOŚP nie posiada elektronicznych dokumentów.

          A to ciekawe, bo zajęło mi to dosłownie minutę, żeby odnaleźć na stronach internetowych bardzo obszerne i DOKŁADNE sprawozdanie finansowe WOŚP. ( Fundacje Rydzyka albo Caritas takich sprawozdań nie zamieszcza w internecie!)

          Obawiam się jednak, że ci którzy teraz włażą gnidzie do d. bez wazeliny, nie przeczytają tych informacji i nie będą zdolni do wyciągnięcia właściwych wniosków, ponieważ trzeba do tego poziomu wyższego od poziomu paneli podłogowych. Dla uproszczenia w następnym liku ( po sprawozdaniu) wklejam rozprawienie się ze wszystkimi kłamstwami MK i pisoradiomaryjnych, a dotyczącymi działalności i rozliczeń WOŚP.

          Bilans ( w formacie pdf):
          s2.wosp.org.pl/uploaded/files/files/Bilans%202012.pdf
          .
          Jak Owsiak NIE okradł wośp
          www.fakt.pl/szokujace-zstaewinie-oto-jak-owsiak-nie-okradl-wosp-,artykuly,439446,1.html
          • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 16:02
            ja tylko przypomnę, że fundacja WOŚP była w czasie swojej działalności wielokrotnie standardowo kontrolowana pod względem finansowo - podatkowym.
            Sprawozdanie finansowe
            Fundacje, podobnie jak wszystkie inne osoby prawne, mają coroczny obowiązek sprawozdawczy (sprawozdanie finansowe) wobec Urzędu Skarbowego. Okresem, za który składamy sprawozdanie jest rok obrotowy. Najczęściej jest on taki sam jak rok kalendarzowy, czyli od 1.01 do 31.12 danego roku. Dodatkowo sprawozdanie musi być podpisane przez cały zarząd fundacji a także przyjęte za pomocą uchwały przez właściwy organ do tego upoważniony (np. zarząd, radę)


            Sprawozdanie merytoryczne
            Fundacje mają coroczny obowiązek sprawozdawczy. Muszą złożyć sprawozdanie z działalności do swojego organu kontroli nadzoru, czyli ministra, który jest wskazany w statucie fundacji a także podać je podać je do publicznej wiadomości np. poprzez zamieszczenie na stronie internetowej.
            Sprawozdanie jest sporządzane za rok obrotowy.


            kwestie te reguluje prawo.

            Owsiak pozwał gnoja - tu mnie zaraz Piotr poprawi - za oszczerstwo czy jak to się fachowo nazywa - a więc z powództwa cywilnego, za kierowanie pod adresem Owsiaka słów obraźliwych pod tytułem hiena cmentarna, złodziej itp.

            przedmiotem sprawy nie jest działalność fundacji i ewentualne nieprawidłowości - ale chamstwo hejtera - publicznie rzucane słowa uznane za obraźliwe.
            • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 16:04
              a propos Caritasu - dziwne, że nawiedzone mohery cierpią na amnezję wybiórczą - bo w Caritasie akurat stwierdzono swojego czasu wiele nadużyć i nieprawidłowości
              • 1zorro-bis Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 16:14
                bo u moherow tylko jedna polkula funkcjonuje.....big_grinbig_grinbig_grin
                • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 16:15
                  niestety też z poważną dysfunkcją poznawczą

                  1zorro-bis napisał:

                  > bo u moherow tylko jedna polkula funkcjonuje.....big_grinbig_grinbig_grin
                  >
          • sorel.lina Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 16:35
            Ci prawi, krystalicznie uczciwi i nieskazitelnie moralni z organiczną potrzebą "demaskowania" wszelkich "nikczemności" u innych, nie stawiają przecież Owsiakowi żadnych zarzutow, oczekują wyłącznie pokazania kwitów i rozliczeń oraz - oczywista oczywistość - nie wydają żadnych wyroków. Skądże! Oni chcą tylko "zrobić dobrze" tym, którym Owsiak pomaga. Dlatego uważają, że Owsiak nie powinien kupować sprzętu dla szpitali, bo w ten sposób "robi źle" chorym, a "dobrze" władzy, jako że tymi zakupami wspomaga jedynie budżet ochrony zdrowia. Dlatego też ostrzegają chore dzieci, by nie wierzyły oszustowi-Owsiakowi, który je cynicznie wykorzystuje materialnie, medialnie i moralnie zbierając pieniądze na ich leczenie.
            "Nieskazitelnie moralni" są jednak sprawiedliwi - chcą "zrobić dobrze" także Owsiakowi,
            bo to dzięki nim będzie miał jedyną szansę wykazania swojej uczciwości.
            Dają mu bowiem w swej łaskawości możliwość udowodnienia, że nie oszukiwał, nie kręcił, nie mataczył, nie kradł ani nie cudzołożył.
            Krótko mówiąc, dzięki "moralnym" i tylko dzięki nim, będzie mógł udowodnić, że nie jest hieną ani wielbłądem.
            Dura lex, sed lex. Lex...?
            • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 16:42
              tak więc na całe szczęście mam własny rozum, mam gdzieś pieprzenie głupków, robię co uważam za stosowne. A sprzęt widziałem w 4 szpitalach u nas naocznie. Nie wiem co było dla biblioteki i policji - bo widziałem te instytucje na liście, którą niedawno linkowałem, ale co mnie to.
              Opinie i podziękowania lekarzy z całej Polski to zapewne za niepotrzebny sprzęt były. Idiotów nie brakuje.
              • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 17:18
                ale idąc tym tokiem rozumowania naleyż rozliczyć i pozwać :

                - wszystkie szpitale oraz ministerstwo zdrowia - bo to nie jest tak, że Owsiak kupuje w ciemno wagon sprzętu, jaki się trafi i za pomocą ruletki typuje miejsce dostawy - sprzęt zakupiony przez fundację, jest "zamawiany" czyli placówki najpierw tworzą listę braków. Na tej podstawie fundacja dokupuje potrzebne rzeczy - więc skoro szpitale zamawiają niepotrzebne rzeczy - defraudują nasze pieniądze lub

                - wspomagają lobby producentów sprzętu medycznego, których należy i rozliczyć za to, że ten niepotrzebny sprzęt produkują, sprzedają i jeszcze na tym zarabiają

                fundacja, jako instytucja - z założenia jest organizacją utworzoną w celu pozyskiwania środków na konkretne działania dla konkretnych osób, grup, akcji, przedsięwzięć a także innych organizacji i instytucji. Ta statutowo zbiera na sprzęt medyczny.

                a głupkom życzę rozumu
            • ulisses-achaj Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 17:25
              Jaaasne... smile O nic więcej im przecież nie chodzi, jak tylko o transparentność... A konkretnie żeby tłumaczyć sie przed tymi, którzy palcem w żadnej dobrej sprawie nie kiwnęli, i żadnych praw do opowiadania się im z czegokolwiek nie mają. Cała ta akcja opiera sie na dobrych emocjach, więc każe umoczenie jej w g...ie , które ci tzw. prawicowi i "odważni" publicyści maja w głowach, skutkować będzie odebraniem jej albo pomniejszeniem prostego ludzkiego wzruszenia, na którym się opiera.

              Owsiak jest czysty. Ale na tej samej zasadzie dowidzieliśmy sie o "trotylu" na TU154, brzozie, wybuchach, "pijaństwie Turskiego" etc etc. Moim skromnym zdaniem, ci którzy łykają te brednie i im przyklaskują, są takimi samymi gnidami, jak Karnowscy, Gmyz czy Warzecha.
              Powstają wyraźnie wytyczone granice. I dobrze. Skoro już muszę przyjąć do wiadomości, że tylu Polaków to oszołomy, intelektualne karzełki, zawistnicy i zwyczajne gnidy, to wiem, komu nie podawać reki i od kogo odwrócić się z niechrześcijańska pogarda. Howgh smile
              • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 17:33
                a mnie nieustannie dziwi beton zamiast mózgu. Przecież nie trzeba nawet mieć IQ121 jak inteligentny Trynkiewicz, żeby ze zrozumieniem i rzetelnie - najpierw się dowiedzieć konkretów, a dopiero potem się wypowiadać. Ale wiesz.....................najłatwiej zaistnieć, obrzucając kogoś gównem, albo tworząc straszliwe teorie spiskowe. Przykład jeden z wielu.
                • wscieklyuklad Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 17:45
                  Pora na wstępne podsumowanie.
                  Łatwo stwierdzić, iż w świecie współczesnym istnieje deficyt charyzmatyków. Ubywa ludzi wyznających wartości intelektualne/zachowaniowe, mogące byc wzorem dla innych.
                  Naturalnie można się zgodzić z jedną z napotkanych tu tez: chroń mnie Boże od charyzmatyków, jednak świat zawsze szedł w kierunku postępu nie drogą naśladowania wzorców destrukcyjnych, ale uznawanych przez zdecydowaną większość jako pozytyw.

                  cdn.
                  • wscieklyuklad Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 17:52
                    W tej sytuacji powstała spora luka, kórej wypełnić nie sposób.
                    Każdy byle krzykacz, byle rozrabiaka i jajcarz - niezależnie od przesłanek i metod ich akcentacji, jest w stanie przyciągnąć do swych tez czasem nikła, ale też nawet sporą grupkę.
                    Naturalnie sposób widzenia świata nie jest aż tak zróżnicowany by nie było możiwe grupki takiej skonsolidowanie - działania/przekonania grupowe sankcjonują zaś logicznie poczucie tożsamości.

                    Mamy więc z jednej strony Owsiaka, który kierując się szczytnym celem ratowania zdrowia różnych grup społecznych, jakim żadne państwo na świecie nie jest w stanie w pełni zapewnić tip-topowej opieki medycznej, tworzy WOŚP, które raz w roku "gra" porywając tłumy ludzi, którzy nie zastanawiają się przecież, czy złotówki wrzucone do skarbony/p rzelane na konto WOŚP-u zamienią się w respirator, defibrylator, nosze, karetkę PR czy choćby igłę do iniekcji.
                    Porwani ideą pomagania nie dociekają - co naturalne - na co przeznaczono ich datek.
                    Liczy się zatem zaszczepiona przez charyzmatyka idea, która jednoczy setki tysięcy/miliony ludzi i to nie tylko w Polsce wokół budzącego uznanie celu.

                    cdn.
                    • wscieklyuklad Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 18:06
                      Z drugiej strony mamy kretyna, który rzuci gównem w kierunku "pomysłodawcy", bowiem nic tak nie kręci tłumu - zwłaszcza podobnie myślących gdy chodzi i "łatwość" wysupływania mamony z kiesy, jak sugestia, iż cała ta rzesza to wyłącznie naiwne matołki, których zrobiono w konika, a których to forsa i tak została zdefraudowana.
                      Kretyni owi posługują się oczywiście następującą tezą: ja nic nie mam niby przeciwko Owsiakowi, a nawet mam w dupie, gdzie ta forsa, tym bardziej, iż sam/sama mam zasadę z nikim się własnym szmalcem nie dzielić, rędzje bym se palce ucięła, niż dała grosik/jurocent.
                      Takie matołki wykorzystują zatem mentalność "niewinnej owieczki/motylka", który delikatnym ruchem skrzydełek nosa muska przestrzeń z subtelnie arystokratycznym wdziękiem.
                      Ściagjaąc tok myśli prowodyra, matołki takie poszukują natychmiast kolejnych punktów odniesienia - a to przekleją jakiś cytacik z czyjegoś blogu zbieżny z ich tezą, a to sklecą prymitywne pościdełko, którego jedynym celem będzie uzmysłowienie oponentom jak dali się nabrać, i jak to straszne, iż żyjąc w kraju tak zdegenerowanym i amoralnym tego nie dostrzegają.
                      Będą zatem dygotać, załamywać dłonie, niby to rozpaczać, niby to użalać się, by w odbiorcy stającym po przeciwnej stronie dyskusyjnej baykady uzmysłowić szok w jakim tkwią widzac to, czego inni bądź nie widzą (bo infantylni), albo udają, iż nie dostrzegają (bo fałszywi)

                      U fkresu jednak leży treść z tytułu wątku.
                      Matoły podążą za pseudocharyzmatykiem, gdyż błoto przezeń ciśnięte, poniesie chętnie ich chęć wyłącznie dokuczenia temu, ku któremu pościdła swe kierują.
                      Potem oczywiście wycofają się, gdyż obnaży się ZEROWĄ WIEDZĘ o organizacji Ochrony Zdrowia, czy np. zasadach refundacji.
                      Zbraknie zatem słówek o biednych ciężarnych, które nic tylko wyklinają na Owsiaka-cwaniaczka, gdyż (rzekomo, bo kretyn nie wie, na czym refundacja polega) tracą prawo do ulg.
                      Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby kretyni owi nie podpisywali się pod pościdłami własnego autorstwa obydwoma girami. Gdyby nie rozpaczały, nie drętwiały, nie zamieniały się w słupy soli z przerażenia (i osłupienia)

                      Podsumowując.
                      Kretyn szuka charyzmatyka na oślep. Podepnie się pod ideę, która pasuje do jego aintelektu.
                      I tym typek taki różni się od Homo Sapiens Sapiens.
                      A że matoł to zawołany, więc tak naprawdę nie zdaje sobie i z tego sprawy, jak jest żałośnie skretyniały.
                      Motyl przy takim "móżdżaku", to skomplikowanie złożony wielokomórkowiec.
                      Kretynom pozostaje jedynie od czasu do czasu przybrać jego "lotność".
                      • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 18:18
                        są ludzie, którzy po prostu nie potrafią myśleć samodzielnie, potrzebują rzeszy "autorytetów" "wzorów" i "guru" - nie mając własnej idei, przyjmują cudzą - najlepiej nihilistyczną, bo głośne przeczenie zawsze bardziej wyróżnia jak przytakiwanie - co jest błędnym kołem, bo polega na przytakiwaniu tym, co głośno przeczą.
                        Nie każdego stać na wyciąganie własnych wniosków. I tacy szukają ich tam, gdzie najłatwiej znaleźć.... smile


                        wscieklyuklad napisał:
                        > Kretyn szuka charyzmatyka na oślep. Podepnie się pod ideę, która pasuje do jego
                        > aintelektu.
                        > I tym typek taki różni się od Homo Sapiens Sapiens.
                        • ulisses-achaj Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 18:28
                          "jest błędnym kołem, bo polega na przytakiwaniu tym, co głośno przeczą."

                          Otóż to. Ale żeby w takie koło nie wejść, trzeba mieć odrobinę rozumu i w miarę normalną emotywność...
                          • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 18:31
                            takim zachowaniem zwykle pokrywa się inne deficyty
                            • tan.nawe Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 19:14
                              No, dobra! To teraz przyznawać się, który był ubekiem i który najbardziej zasłużył się ubecji ?wink
                              Feniks, WU, Ulisses, Zorro? A może wszyscy czterej? big_grin
                              • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 19:15
                                mam alibi - wtedy byłem mały !! big_grin big_grin big_grin


                                tan.nawe napisała:

                                > No, dobra! To teraz przyznawać się, który był ubekiem i który najbardziej zasłu
                                > żył się ubecji ?wink
                                > Feniks, WU, Ulisses, Zorro? A może wszyscy czterej? big_grin
                                • tan.nawe Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 19:24
                                  fenikss.2972 napisał:

                                  > mam alibi - wtedy byłem mały !!
                                  big_grin big_grin big_grin

                                  Mały, mały! Mali najgorsi są! suspicious
                                  • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 19:27
                                    że karzeł moralny ? big_grin
                                    • tan.nawe Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 19:31
                                      fenikss.2972 napisał:

                                      > że karzeł moralny ?
                                      big_grin

                                      Albo gnom. big_grin
                                      • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 19:36
                                        ta, zaraz wyjdzie że ogr
                                        (ogr nie ogier!!)

                                        big_grin big_grin big_grin
                                        • tan.nawe Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 19:54
                                          SHREK!!! big_grinbig_grinbig_grin
                                          • k.karen Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 20:39
                                            Moi Drodzy smile

                                            To na koniec jeszcze przeczytajcie, jak w sądzie zeznawał pozwany MatkaK...a big_grin
                                            I kto tu jest lemingiem? Ten co sprawdza informacje, czy ten który jak panel podłogowy łyka wszystko co usłyszy od guru wszystkich pisorydzykopodobnych w tym i MatkiK...., a wszyscy oni potrafią tylko rzucać oskarżeniami, ale zapytani o dowody mówią, że podobno, możliwe, ktoś im powiedział albo... odmawiam odpowiedzi big_grin

                                            24legnica.pl/?p=18531
                                            • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 20:40
                                              no a czego się spodziewałaś ? big_grin
                                              • k.karen Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 20:58
                                                A wiesz, niczego się nie spodziewam oprócz dalszego opluwania WOŚP przez matołki, które będą iść w zaparte i powiedzą, że wszystkie sprawozdania, PIT-y, zeznania i kontrole są sfałszowane... big_grin Wiem, że nie przyznają się do błędu i nie przeproszą, bo do tego trzeba mieć klasę i być człowiekiem honoru, a nie matołem!

                                                https://i47.tinypic.com/2wqaekm.gif
                                                • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 21:02
                                                  pocieszającym jest fakt, że zapewne będzie to bardzo wesoły proces big_grin
                                                  • k.karen Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 21:05
                                                    Właśnie się zastanawiam czy nie jechać na następną rozprawę, do Złotoryi mam bardzo blisko smile
                                                  • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 21:13
                                                    mnie śmieszy, ale i jednocześnie irytuje jedno - te mądrołki pod wezwaniem kurka - rozdmuchują między innymi to, że Owsiak podziękował temu maluchowi przed kamerami.

                                                    Wiesz co ? Ja im szczerze współczuję. Wyobrażam sobie, jaką niesamowitą radochę miał mały, z okazji koncertu - na jego cześć - bo tak tam było - i znowu farsa - dzieciak - chory - ale na swój dziecięcy sposób mądry, chcący pomagać. Zostaje nagrodzony w naprawdę bardzo fajny sposób za kolejny udział w akcji - nazwać to reklamą, medialną promocją - mogą tylko ci zgorzkniali emocjonalni staruszkowie, którzy zapomnieli, albo nigdy nie wiedzieli co to radocha.
                                                    Zarzucanie, że Owsiak jest medialny, kiedy cała akcja opiera się na mediach - jest gustowną paranoją big_grin
                                                  • k.karen Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 21:33
                                                    To nie jest gustowna paranoja, to jest najbardziej kiczowata i g... paranoja. No cóż, jakie życie taka paranoja big_grin

                                                    Do matołów nic nie dotrze, nawet wyniki niezależnej kontroli międzyplanetarnej, gdyby taka mogła być po tych kilkudziesięciu innych ziemskich, które były.
                                                    I nawet gdyby wyniki tej niezależnej międzyplanetarna potwierdziły te wszystkie ziemskie, to na koniec matoły i tak powiedzą, że WOŚP to złodziejska fundacja, bo cyt. sama słyszałam, jak moja nastoletnia bratanica (wolontariuszka) przyznała się do okradania puszek WOŚP.

                                                    I to by było na tyle smile
                                                  • ulisses-achaj Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 22:20
                                                    coż jaki hejter, tacy zwolennicy. Cieszę sie ze mit tego blogera prysł jako ten sen złoty, bo z niezrozumiałych dla mnie powodów dwie osoby, które uważam za normalne smile , polecały mi jego teksty. Poczytałem (dawno temu to było) i nie znalazłem w nich nic oprócz zręczności językowej i autokreacji. Głębsza lektura enuncjacji MK po "cudownym nawróceniu", groziła zainfekowaniem się uporczywą i przewlekła niestrawnością mentalną. Znajomi, dzięki Bogu, nawrócili się na rozum, bo tylko ślepy nie zauważyłby, z kim ma do czynienia.
                                                    Jak to mówią, lecz się na nogi, bo na rozum za późno - szczytna te myśl dedykuję wszystkim naiwnym zauroczonym MK i jego zidiociałymi "odkryciami" na temat WOSP.
                                                  • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 23:10
                                                    zawsze będą opluwacze Uli - niestety, trzeba się do tego przyzwyczaić
                                                  • 1zorro-bis Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 13.02.14, 07:56
                                                    no niestety ale to cvale opluwanie Owsiaka to takie typowe, polskie....smirk
                                                    A ja sie pytam - gdzie byli ci wszyscy opluwacze kilkanascie lat temu jak Owsiak od zera zaczynal? No gdzie? A zarzuty, ze Owsiak jest dzisiaj medialny to.....znowu typowe. A jaki ma byc?! Jak TV z kamerami jest wszedzie to Owsiak ma sie do piwnicy chowac? No, jakby sie z tym dzieciakiem schowal to by go jeszcze mohery o pedofilstwo oskarzyly!big_grin
                                                  • k.karen Turlam się ze śmiechu :D 13.02.14, 11:00
                                                    Chcecie przeczytać "kulturę słowa" niejakiego MatkiK... ? big_grin tak chwalonego przez matołki, za takt, ważenie słów, inteligencję, skromność... buchachachacha big_grin big_grin big_grin i jak to się ma do, podobno, wulgarnego "siema"?! A nie mówiłam, że matołkom zamieniły się głowy z tyłkami? big_grin

                                                    A to tylko jeden felieton i proszę przeczytajcie cały! Jak będzie trzeba to wkleję następne, już tytuł jest "cudny" tongue_out

                                                    www.kontrowersje.net/tresc/kurwa_kurwie_lba_nie_urwie_refleksje_po_konferencji_donalda_tuska
                                                    i dwa cytaty big_grin

                                                    "Dobra powiem wprost, nienawidzę już tego rudego kutasa, nienawidzę z prostej przyczyny, zawsze nienawidziłem niedorobionych gnojków, którzy zostawali szefami samorządów uczniowskich."

                                                    "O ile jeszcze miesiąc temu miałem nadzieję, o tyle dziś powiem jedno i po tym się podpiszę: „pierdolnie, ale to tak, że nawet Lewiatan zobaczy, że jest baranem”.

                                                    big_grin big_grin big_grin
                                                  • 1zorro-bis Re: Turlam się ze śmiechu :D 13.02.14, 11:10
                                                    o Boze.....smirk
                                                  • fenikss.2972 Re: Turlam się ze śmiechu :D 13.02.14, 11:15
                                                    ale poziom tego człowieka znamy od procesu za ruskie cwele - wcale mnie ten styl nie dziwi.
                                                    Mnie tylko dziwią ludzie, którzy się takim głupkiem zachłystują. Wystarczy założyć blog, puścić wiązankę we właściwym kierunku i gotowe. Lecą fany jak pijane ćmy do leda
                                                  • 1zorro-bis Re: Turlam się ze śmiechu :D 13.02.14, 12:47
                                                    no, jest to straszne.smirk
                                                    fenikss.2972 napisał:

                                                    > ale poziom tego człowieka znamy od procesu za ruskie cwele - wcale mnie ten sty
                                                    > l nie dziwi.
                                                    > Mnie tylko dziwią ludzie, którzy się takim głupkiem zachłystują. Wystarczy zało
                                                    > żyć blog, puścić wiązankę we właściwym kierunku i gotowe. Lecą fany jak pijane
                                                    > ćmy do leda
                                                  • sorel.lina Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 21:35
                                                    fenikss.2972 napisał:

                                                    > Zarzucanie, że Owsiak jest medialny, kiedy cała akcja opiera się na mediach - jest gustowną paranoją

                                                    big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin
                                                    "Gustowna paranoja" to jedno z najgenialniejszych określeń choroby dręczącej matkokurkowych big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin Nie, no nie mogę! Nie mogę przestać! big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

                                                    Jak lepiej nazwać stan umysłu tych, którzy mają pretensję o to, że medialna akcja jest medialna, a na domiar wszystkiego i przede wszystkim - SKUTECZNA!

                                                    P.S. A radość chorego malucha z nagrody w postaci koncertu przed jego domem widzieliśmy wszyscy! I myślę, że każdy dzieciak chciałby być w taki sposób "wykorzystany" ! smile
                                            • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 20:47
                                              mój ty boże !! big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin


                                              Naprawdę ciekawie zrobiło się, gdy Piotr W. skończył snuć swoje rozważania a mecenas Jacek Zagajewski mógł przystąpić do pytań o konkrety. Wyszło na jaw, że bloger nie dostrzega różnicy między osobą publiczną a osobą pełniąca funkcję publiczną, jego wiedza o działalności Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy jest pobieżna, a ostre sądy, zawarte w artykułach, oparł na niesprawdzonych informacjach z internetu. ”Odmawiam odpowiedzi” powtarzał kilkadziesiąt razy Piotr W., ilekroć mecenas dotykał sedna sprawy, tzn. braku rzetelności przy przygotowywaniu artykułów poświęconych Orkiestrze.

                                              - Skąd Pan ma informację, że koszty organizacji Finałów WOŚP przekraczają zyski? – pytał na przykład Jacek Zagajewski.

                                              - Z kalkulacji ze stron internetowych. Tego nie da się policzyć przy pomocy dokumentów wyłożonych na stół, bo takich dokumentów nie ma. Ale na różnych stronach internetowych robiono takie kalkulacje – odpowiadał Piotr W.
                                              - See more at: 24legnica.pl/?p=18531#sthash.fhnaX7Y8.dpuf


                                              Czyli Pańskie stwierdzenie wynika z tego, co wyczytał Pan w internecie?

                                              - Nie tylko. Byli dziennikarze, na przykład pan Warzecha…

                                              - Próbował Pan sprawdzić, czy to wszystko prawda? – dociskał mecenas Zagajewski

                                              - Przed chwilą udzieliłem odpowiedzi.

                                              - Czy orientuje się Pan, do ilu szpitali trafił sprzęt od WOŚP? – próbował prawnik z innej mańki.

                                              - Opinia publiczna jest taka, że nie ma szpitala, do którego nie trafiłby sprzęt od WOŚP – odpowiadał Piotr W.

                                              - Czy sprawdzał to Pan?

                                              - Odmawiam odpowiedzi.

                                              - Jaka ustawa dotyczy zakupu sprzętu przez NFZ?

                                              - Nie widzę związku ze sprawą.

                                              - Ile było w kraju pomp insulinowych dla kobiet w ciąży przed zakupem ich przez WOŚP?

                                              - Odmawiam odpowiedzi. Nie widzę związku ze sprawą.

                                              - Czy orientuje się Pan, kto w ramach WOŚP decyduje o zakupie sprzętu dla szpitali?
                                              - See more at: 24legnica.pl/?p=18531#sthash.fhnaX7Y8.dpuf
                                              • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 20:49
                                                i to jest autorytet !! ja szczerze gratuluję fanom hejtera ich poziomu intelektu !! big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin


                                                Skąd uzyskał Pan informację, że WOŚP dostaje możliwość darmowej promocji w telewizji publicznej, spółkach Skarbu Państwa, samorządach?

                                                - Widzę to gołym okiem.

                                                - A orientował się Pan, czy te spółki Skarbu Państwa, telewizja, samorządy, osiągają jakieś dochody dzięki temu?

                                                - Nie widzę związku ze sprawą.
                                                - See more at: 24legnica.pl/?p=18531#sthash.fhnaX7Y8.dpuf
                                                • fenikss.2972 Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 20:50
                                                  Czy orientuje się Pan na czym polega program leczenia pompami insulinowymi , o którym napisał pan, że to “sranie w banię”?

                                                  - Pan mecenas prowadzi swoją grę. To próba wykazania, że napisałem tekst od czapy, niczego nie sprawdzając – połapał się Piotr W.

                                                  - Tak uważam – przytaknął mu mecenas Jacek Zagajewski. – Bo wiedziałby Pan, że przed zakupem tych pomp insulinowych przez WOŚP prawie ich w kraju nie było.
                                                  - See more at: 24legnica.pl/?p=18531#sthash.fhnaX7Y8.dpuf
                              • ulisses-achaj Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 20:28
                                smile smile smile smile smile smile mam teczkę w IPN ... smile
                                • k.karen Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 20:41
                                  Ulissesie przestań! Bo panele podłogowe zrozumieją, że to teczka agenturalna big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin
                                  • ulisses-achaj Re: Charyzma, charyzmie nierówna. 12.02.14, 22:08
                                    nie mogę odpowiadać za czyjś stan umysłu ... smile I nie chcę... smile, Karen

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka