Już wiem, że na 90% będzie dziewczynka. Zatem Maurycy, względnie Teodor czy Gustaw, to może innym razem
Teraz zastanawiam się nad imieniem dla dziewczynki. Paradoksalnie - choć zawsze marzyłam o dziewczynce, gdyż mam dwóch chłopców - nie mam pomysłu na imię nie popularne, takie do którego jestem przekonana.
Emilia to imię, które już parę lat temu wpadło mi w ucho, ale rosnąca popularność tego imienia trochę mnie przeraża. I zdrobnienie: Emilka. Natomiast w pełnym brzmieniu imię Emila, ewentualnie zdrobnienie Emi - też super
Estera - to imię fascynuje mnie od jakiegoś czasu. Ale do końca przekonania nie mam. Brzmi ostrzej niż Emilia, która ma łagodne brzmienie. Zdrobnienie Esterka nie drażni mnie jak zdrobnienie Emilka
Rozalia - od niedawna coraz bardziej mi się podoba. Zdrobnienie Rózia - niestety już nie
Antonina lub Antonia - ładnie brzmi, zdrobnienia super, ale popularne, a dodatkowo córka znajomych, która niebawem przyjdzie na świat tak właśnie będzie miała na imię
Podoba mi się też Blanka, ale nie na tyle żeby nadać na pierwsze imię. Jest dla mnie za mało wyraziste. Ale już jako drugie super. U innych, bardzo mi się podoba, od lat zresztą
Ale jestem otwarta i na inne propozycje.
Pomożecie?