gaudencja napisała:
> chciałam tylko zaznaczyć, że z faktu, że imię zostało nadane (i umieszczone
> u Rymuta), wcale jeszcze nie wynika, że to imię JEST. Bo czy jest na
> przykład imię Jeży, Dejzi, Katażyna czy Pałlina?
Z kontekstu wynika, że nosiciele takich imion u Rymuta są?!!!...
(to tak na marginesie, bo właściwie chciałem odwrotnie - nie o tych, co są,
choć ich nie ma, lecz o tych, co ich nie ma, choć są).
W którymś wątku pisano o jakimś imieniu, że nie ma ani jednego nosiciela
(bodajże o Achacym to było, ale może się mylę - nie znalazłem). W "Słowniku
imion" wydanym przez "Rozrywkę" - gdzieś mi się zawieruszył, więc podaruję
sobie przykłady - jest całe mnóstwo tak fantastycznych wynalazków, że pewno
znalazloby się z garść tuzinów takich, których nikt nie nosi.
Spytałem Cię, Gaudencjo, wtedy, na tamtym wątku, czy masz jakiś probierz
istnienia imienia. Temat, ku mojemu rozczarowaniu, nie chwycił  
Ale może dałoby się sporządzić taką listę (w celach ciekawostkowych) imion,
które są, choć nikt ich nie nosi? Niechby takim uproszczonym probierzem
istnienia była owa urzędowa lista imion z dawnych czasów (stwierdzająca
istnienie uwzględnionego na niej imienia, choć nie stwierdzająca nieistnienia
imion nieuwzględnionych). Czy w ogóle są takie przypadki?