Dodaj do ulubionych

radca@poczta.gazeta.pl

IP: 204.50.249.* 21.04.01, 23:35
Czy to jest moze Pan Michnik czy jego brat ze Szwecji,ten znany oprawca
Polakow. .
Obserwuj wątek
    • radca Re: radca@poczta.gazeta.pl 22.04.01, 01:03
      Gość portalu: Polonus napisał(a):

      > Czy to jest moze Pan Michnik czy jego brat ze Szwecji,ten znany oprawca
      > Polakow.

      odpowiedz:

      Jesli Cie to tak bardzo interesuje,to odpowiem.

      Bardzo mi to pochlebia i jest to dla mnie ogromny zaszczyt,ze poröwnales mnie do
      Pana Adama Michnika.Nigdy bym nawet nie przypuszczal,ze zostane tak wysoko
      oceniony.Niestety z przykrosciä,musze Cie rozczarowac-nie jestem Panem Adamem
      Michnikiem.

      Nie moge byc tez bratem -poniewaz nosze inne nazwisko.

      Ja jestem niestety zwyklym,prostym czlowiekiem.Pochodzäcym z malego miasteczka
      kolo Bydgoszczy - FORDONU.

      W tym miasteczku przed wojnä mieszkali Polacy,Zydzi i Niemcy.Byly wtedy 3 DOMY
      BOZE.Kosciöl katolicki,SYNAGOGA oraz kosciöl ewangelicki.

      Byly röwniez 3 miejsca pochöwku zmarlych.

      Co zostalo po II wojnie swiatowej ??? -no wlasnie !!!

      Po wojnie pozostal tylko czynny kosciöl katolicki.Synagoge zamieniono na
      kino "ROBOTNIK". Kosciöl ewangelicki na magazyn odziezy.

      Pozostal czynny cmentarz katolicki.Cmentarz zydowski zamieniono na ogrödek
      zabaw,cmentarz niemiecki stal sie miejscem potancöwek.

      Gdzie byli wtedy Ci "prawdziwi i szlachetni" ludzie.Gdzie bylo poszanowanie
      czlowieka ? Gdzie byla zachowana godnosc czlowieka i poczucie wolnosci?

      Gdzie czlowiek urodzil sie wolny ,a umarl poniewierany.

      radca

      Andrzej Kaniecki

      ps; czy to wystarczy ?

      • Gość: C.I.A. Re: radca@poczta.gazeta.pl-do Radcy IP: *.proxy.aol.com 22.04.01, 01:58
        Szanowny Panie Radco,zaprawdy szkoda Pana cennego czasu,aby poswiecac go na
        zaczepki oszolomow pokroju "Polonus-a" i jemu podobnych.
      • Gość: Tomasz Re: radca@poczta.gazeta.pl IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.04.01, 12:31
        Szanowny Panie Radco !

        Jak Pan zapewne zauważył, większość wypowiedzi na Forum jest wyrażana w
        formie napastliwej. Swoją nienawiść wyrażają najczęściej miernoty, które swoje
        frustracje starają się ukryć, lub obwinić za nie wszystkich tylko nie siebie.
        Mechanizm "oczyszczania" działa tym lepiej, im podmiot ataku ma większe
        zasługi, cieszy się uznaniem i autorytetm, jest powszechnie szanowany. Tylko
        nie uświadamiają sobie,że tak czyniąc sieją spustoszenie wokół samych siebie.
        Będą więc jeszcze bardziej ujadać, bo ich frustracja będzie coraz to większa.
        Będą się ukrywać za cudacznymi Nickami udając patriotów. Będą chować się jak
        szczury wtedy, gdy mogliby się do czegoś przydać.

        Dlatego bardzo cenię sobie właśnie Pańską wypowiedź, wyważoną i firmowaną
        własną Godnością.

        Łączę wyrazy szacunku i pozdrawiam.

        Tomasz
        • mcgraff Re: radca@poczta.gazeta.pl 23.04.01, 06:23
          Szanowny Panie.Jak Pan ocenia obecnie Swoja Szanse zostac Senatorem po
          wypowiedziach ludzi na tym forum.Ja osobiscie zycze Panu sukcesu Zyczyl bym
          sobie na wieksze zaangazowanie z Pana strony.Ma Pan moje poparcie pare osob z
          Polski i Poloni z USA Czy bedzie Pan na Swiatowej Konferencji Gospodarczej
          Poloni w Warszawie 9-10 czerwca?
          Z Powazaniem Mc Graff
          • radca Re: radca@poczta.gazeta.pl 25.04.01, 00:22
            mcgraff napisał(a):

            > Szanowny Panie.Jak Pan ocenia obecnie Swoja Szanse zostac Senatorem po
            > wypowiedziach ludzi na tym forum.Ja osobiscie zycze Panu sukcesu Zyczyl bym
            > sobie na wieksze zaangazowanie z Pana strony.Ma Pan moje poparcie pare osob z
            > Polski i Poloni z USA Czy bedzie Pan na Swiatowej Konferencji Gospodarczej
            > Poloni w Warszawie 9-10 czerwca?
            > Z Powazaniem Mc Graff


            Serdecznie Pozdrawiam Pana Mc Graff

            Pyta sie Pan-jak oceniam swoje szanse ? To trudno odpowiedziec na dzien
            dzisiejszy.Forum -jest to cos innego:Nie ma tu bezposredniego kontaktu,tak wiec
            nie ma tu mozliwosci bezposredniej dyskusji.W Forum nie wiemy z kim
            dyskutujemy,jest to z jednej strony wygodne,lecz nie wiemy kto to jest.Jedna
            osoba moze grac kilku jednoczesnie-czego nie pochwalam.

            Szanse istniejä zawsze.Po wypowiedziach-zauwazylem,ze nie jest tak zle.
            Zauwazylem nawet u oponentöw,ze u kazdego bez wyjätku przyswieca TWORZENIE DOBRA.
            Jest to budujäce,cel mamy wspölny-poprawa zycia spoleczenstwa.Lecz z przykrosciä
            jeszcze zauwazam,ze zdarzajä sie przypadki zacietrzezwienia.Gdzies jak by uciekla
            tolerancja do drugiego czlowieka.Polacy byli zawsze takim szlachetnym
            narodem,slyneli z tego ze zawsze sluzyli pomocä,dzielili sie ostatnim kawalkiem
            chleba-gdzie to sie podzialo ? Jestem DOBREJ MYSLI.To wszystko wröci,staniemy sie
            znowu narodem zyczliwym i zyjäcym w zgodzie z innymi.Narodem wesolym i luznym-
            potrzeba troche optymizmu.

            Bardzo dziekuje za POPARCIE ,prosze röwniez pozdrowic znajomych i krewnych.

            Czy bede na Swiatowej KOnferencji Gospodarczej Polonii w Warszawie ?
            Mysle,ze nie.Nie naleze do zadnej ORGANIZACJI POLONIJNEJ.Nie wiem czy jako
            pojedyncza osoba möglbym sie tam pokazac ? Nie wiem kogo möglbym reprezentowac ?
            MOze za kogos w zastepstwie ?
            Czul bym sie zaszczycony jesli by mnie zaproszono.

            Z powazaniem

            Andrzej Kaniecki
    • Gość: Dentysta Do p.Radcy IP: *.as17.nwbl1.wi.voyager.net 23.04.01, 07:02
      Szanowny i drogi Panie Radco!
      Uprzejmie prosze przekazac przy najblizszej okazji wiadomosc dla wielce
      szanownego p.Adama Michnika : drogi Adasiu idz do dentysty i wstaw sobie
      sztuczne zeby bo te co masz wygladaja na niezle zgile.
      Lacze wyrazy szacunku - Dentysta
      • radca Re: Do p.Radcy 25.04.01, 17:55
        Gość portalu: Dentysta napisał(a):

        > Szanowny i drogi Panie Radco!
        > Uprzejmie prosze przekazac przy najblizszej okazji wiadomosc dla wielce
        > szanownego p.Adama Michnika : drogi Adasiu idz do dentysty i wstaw sobie
        > sztuczne zeby bo te co masz wygladaja na niezle zgile.
        > Lacze wyrazy szacunku - Dentysta

        Do Dentysty.

        Jesli sie tak bardzo troszczysz o zdrowie ,to dobrze o Tobie swiadczy-tylko
        dlaczego tak publicznie?

        Jesli przemawia przez Ciebie szyderstwo -to strach pomyslec co by bylo gdyby np:
        czlowiek byl kalekä ?

        pozdrawiam Ciebie Dentysto i prosze Cie; BÄDZ CZLOWIEKIEM.

        radca

        Andrzej Kaniecki

        • Gość: Polak Re: Do p.Radcy IP: *.pp.rzeszow.pl 25.04.01, 18:56
          Myślisz że jesteś a tak naprawdę Ciebie nie ma P.Radco
          Czegoś głupi boś biedny czegoś biedny boś głupi P.Radco
          Tyle masz do powiedzenia w Polsce co żyd podczas okupacji P.Radco
          Nie chwal innych bo inni Ciebie nie pochwalą P.Radco
          A pozatym Polskę sprzedałeś P.Radco ze swoimi kolegami a teraz szukasz poparcia
          popatrz na statystykę bezrobocia i biedy w Polsce może przestanież popierać
          tych którzy do tego doprowadzili P.Radco i nie dbaj o umarłych patrz na żywych
          aby nie stali się martwymi P.Radco. i dodam jeszcze że cięzko się rozmawia z
          ludzimi na forum bo mają klapki na oczach jak Pan P.Radco

          z poważaniem Polak

          • radca Re: Do p. Polaka 25.04.01, 22:02
            Pozdrawiam serdecznie Pana

            Bardzo to interesujäce ,to co Pan sugeruje.Przyznaje,ze z zaciekawieniem to
            przeczytalem.Bardzo sie ciesze z krytyki jakä Pan przedstawil.Gdyby mögl Pan
            jeszcze bardziej to rozwinäc.Moim zdaniem ukazal Pan to "prosto z mostu" i
            slusznie.Zawsze uwazalem.ze Forum jest po to,aby dyskutowac.
            Spröbujmy po kolei przeanalizowac.
            "Myslisz,ze jestes,a tak naprawde Cie niema" -tak masz racje,jestem
            zwyklym,przecietnym czlowiekiem.Za czasöw ostatnich lat PRL-u juz nie bylo
            wiadomo kto jest kto ? co jest co ?. Uzyskanie statu AZYLANTA za czasöw PRL-u -
            bylo röwnoznaczne z pozegnaniem sie z wlasnä ojczyznä na dlugie lata.Jedyny
            kontakt z Krajem pozostal tylko poprzez RADIO WOLNA EUROPA,Radio LONDYN lub BBS.
            Pamietam jak z ogromnä radosciä sluchalo sie wszelkich informacji o Polsce.
            Wreszcie zmiana ustroju.Tutaj pozostalo do wyboru- odciäc sie od dawnych stron
            lub myslec o powrocie.Zmiana ustroju polityczno-gospodarczego ;nie byla
            röwnoznaczna ze zmianä mentalnosci.Patriotyzm do wlasnej ojczyzny pozostal.
            Rezygnacja z Azylu politycznego.Odczekanie,az dzieci skonczä szkole.
            Planowany powröt do Kraju.Kraju wolnego i Sprawiedliwego.Tylko czy tak bylo?
            Przyjezdzajäc na urlopy,czulo sie dystans-jak zauwazyles trafnie: "jestes ,a
            niby Cie nie ma".Wielu traktowalo czlowieka,jak krewnego lub znajomego z
            zagranicy-nie jak swojego rodaka.Stales sie Polakiem-lecz jakims innym.
            Nie mysl,ze "sprzedalem Polske" -wrecz przeciwnie.Staralem sie sluzyc pomocä
            wielu POlakom-tylko dlatego,ze byli Polakami.Staralem sie röwniez wplywac na
            to,aby nie przynoszono wstydu -np.alkoholicy w obozie.Bylo röwniez wielu pijaköw
            na pensjonatach.Nie przynosilo to chwaly w oczach miejscowych.
            Moje dzieci,szczegölnie syn zawsze wyrazal sie o Polsce nie inaczej-jak "KRAJ".
            Zaplanowany powröt na stale do Polski -latem 1997 roku w sierpniu.
            Mozna bylo sie cieszyc,ze wreszcie w Kraju bedziemy mogli zyc.Po 2,5 miesiäcach
            pobytu w Polsce,syn Dawid dal koledze kluczyki od swego auta.Kolega jadäc wpadl
            do rowu.Sam prowadzäcy uszedl bez szwanku.Natomiast syn möj lezäc ranny
            oczekiwal pomocy.Co sie wydarzylo dalej ? Przyjechala KARETKA REANIMACYJNA.
            W tej karetce przywieziono pijanego lekarza woskowego ( 2,2 promila) .
            Lekarz wojskowy w stopniu kapitana.Bez udzielania pomocy i badan-powiedzial:
            "tutaj przescieradlo".Odjechali,gdy ludzie sie spostrzegli.Po odjezdzie pijanego
            lekarza-syn Dawid zaczäl sie ruszac.Niestety w dalszych tragicznych
            okolicznosciach-skazano Go na smierc.

            Przeczytaj dzisiejszä informacje : www.gazetapomorska.pl
            "smierc w Strzyzawie " Proces wznowiony.

            Nie bede tu opisywal tego horroru.

            Nastäpilo ponowne opuszczenie Polski po kilku miesiäcach od pochowania syna-
            ktöry mial zyc w "KRAJU".

            Takie mialem "przywitanie" w Polsce.Poznalem zbyt dobrze STRUKTURY ktöre
            panujä.Poznalem "uczciwosc" Wymiaru sprawiedliwosci w polsce.
            Poznalem oszustwa i kanciarstwa sedziöw wojskowych.Poznalem system OSMIORNICY.
            W tym kraju niewiele sie jeszcze zmienilo.Dlatego ja nie bronie LEWICY czy
            PRAWICY.Pod takä przykrywkä dziala wiele szumowin."PANU BOGU SWIECZKE,A DIABLU
            OGAREK ". Ja staje tylko w obronie CZLOWIEKA.Ja zostalem skrzywdzony i tak jak
            zauwazyles; dla STRUKTUR -pozostalem NICZYM.

            Jesli bylbym teraz w REGIONIE KUJAWSKO-POMORSKIM to gwarantuje,ze uczynil bym
            wszystko,aby dostac sie do SEJMU lub SENATU.

            Gwarantuje,ze WALCZYL bym w obronie prostego,zwyklego CZLOWIEKA.Na przeciw
            wszelkim strukturom.Stawal bym w obronie POKRZYWDZONYCH.Podjäl bym stalä
            wspölprace ze SPOLECZENSTWEM.Dla mnie liczyli by sie WYBORCY.To Oni byliby
            informowani na biezäco porzez INTERNET- co sie dzieje.Informowal bym o swojej
            dzialalnosci na biezäco.Stawial bym pytania WYBORCOM.Zapraszal bym do
            WSPÖLPRACY.Jesli bylbym ja-to byli by WYBORCY.Jesli byliby WYBORCY-to bylbym Ja.

            Chce byc SUMIENIEM NARODU.
            --------------------------

            Mnie nie interesujä pieniädze,nie interesuje mnie slawa lub wladza.
            Ja chce pilnowac wladzy,aby SLUZYLA SPOLECZENSTWU -byc Jego ECHEM.

            pozdrawiam serdecznie i zapraszam do dalszych dyskusji

            Andrzej Kaniecki
    • radca Re: radca@poczta.gazeta.pl 25.04.01, 22:16
      Pragne uzupelnic poprzedni tekst,prosze przeczytac :

      www.gazetapomorska.pl
      wcisnäc (kliknäc) "z regionu"
      nastepnie pojawi sie informacja pt: " PROCES. Zaloga "erki" od nowa.
      Smierc w STRZYZAWIE "

      to nalezy röwniez kliknäc i pojawi sie caly tekst.

      Sprawa dotyczy mojego syna oraz SYSTEMÖW jakie w Polsce jeszcze panujä.

      Andrzej Kaniecki



      • Gość: Polak Re: do P.Radcy IP: *.pp.rzeszow.pl 26.04.01, 15:34
        Moie wyrazy wspułczucia ale nic na to się nie poradzi sam przeżyłem podobną
        sytuację tylko ze swoim ojcem który po 3 dniach po wyjściu ze szpitala zmarł
        tylko dlatego że lekarz przepisał zbyt mocne lekarstwa na reumatyczne .Teraz
        człowiek się nie liczy tylko pieniądze i nikt tego nie zmieni. A nam prawdziwym
        Polakom przyszło żyć z tym i osobiście nie wierze że Polacy wymyślili ten cały
        bałagan jaki teraz mamy. Niby wolność a niewola ,niby szczerość a
        oszustwo ,niby uczciwość a złodziejstwo itd

        Pozdrowienia
        • radca Re: do P.Radcy 26.04.01, 16:50
          Szanowny Polaku

          Pozdrawiam Cie serdecznie.Podobaly mi sie Twoje ostatnie zdania.Postaram sie
          wieczorem jeszcze dopisac cos od siebie.Taka jest niestety prawda w naszym
          kraju.

          radca
        • radca Re: do P.Radcy 26.04.01, 21:07
          Gość portalu: Polak napisał(a):

          > Moie wyrazy wspułczucia ale nic na to się nie poradzi sam przeżyłem podobną
          > sytuację tylko ze swoim ojcem który po 3 dniach po wyjściu ze szpitala zmarł
          > tylko dlatego że lekarz przepisał zbyt mocne lekarstwa na reumatyczne .Teraz
          > człowiek się nie liczy tylko pieniądze i nikt tego nie zmieni. A nam prawdziwym
          >
          > Polakom przyszło żyć z tym i osobiście nie wierze że Polacy wymyślili ten cały
          > bałagan jaki teraz mamy. Niby wolność a niewola ,niby szczerość a
          > oszustwo ,niby uczciwość a złodziejstwo itd
          >
          > Pozdrowienia

          Pozdrawiam bardzo Pana.

          Mnie sie wydaje,ze pewna gorycz przez Pana przemawia.Byc moze sä pewne
          przyczyny,jesli moze Pan-to prosze cos o tym napisac.Jesli Pan nie chce tego
          zrobic na Forum,to moze Pan napisac do mnie na adres poczty.Zapewniam
          dyskrekcje,chetnie Panu odpisze.

          Pisze Pan :"teraz czlowiek sie nie liczy,tylko pieniädze"-
          odpowiedz: To zalezy gdzie i kiedy.Nie tylko teraz,tak bylo zawsze.Jest
          zrozumiale,ze pieniädze umozliwiajä wiele spraw.One sä poprostu potrzebne,bez
          nich nie mozna funkcjonowac.Tylko troche tutaj Pan ogölnikowo podal,ze "czlowiek
          sie nie liczy" itd.
          Ja uwazam,ze CZLOWIEK liczy sie najbardziej ze wszystkiego co moze byc.
          CZLOWIEK -to brzmi dumnie.Byciem CZLOWIEKIEM to najwiekszy skarb.Pieniädze
          natomiast powinny sluzyc czlowiekowi.To On powinien byc ich Panem.Umiec nimi
          obracac,przetwazac,rozdzielac w sposöb taki,jak pozwala na to potrzeba lub
          sytuacja.Ogölnie u wielu ludzi,moze u wiekszosci-liczy sie jednak CZLOWIEK.

          Bywa jednak,ze uczciwy czlowiek szuka pomocy u drugiego czlowieka-lecz jej nie
          otrzymuje.Mysli,ze to jednak dlatego,ze jest biedny.Nieprawda,poprostu nie trafil
          na CZLOWIEKA.

          Pisze Pan: "a nam prawdziwym Polakom " itd.
          odpowiedz: Bardzo prosze Pana,aby Pan bardziej jeszcze ukazal co mial Pan na
          mysli ? -"prawdziwym Polakom".
          Przyznam sie szczerze,ze nie bardzo moge to zrozumiec.Czy jest to sluszne
          myslenie z Pana strony ? Skojarzylo mi sie powiedzenie " prawdziwi Niemcy "
          "prawdziwy aryjczyk" ,dodatkowo "prawdziwy katolik".Jest to przyznam
          niebezpieczny punkt myslenia.Wystepuje tu podzial na tzw. "prawdziwych "
          i "nieprawdziwych".
          Tutaj nie potrafie sie na razie wypowiedzec-chociaz chcalbym.Nie wiem co Pan mial
          na mysli? Bez obrazy-pragne z Panem podyskutowac.

          • radca Re: do P. Polaka 26.04.01, 21:19
            przez pomylke wcisnälem za klawisz i przed
            zakonczeniem wiadomosc zostala wyslana-za co
            przepraszam.

            cd. Pisze Pan:"nie wieze,ze to Polacy rzädzä naszym
            Krajem"
            odpowiedz: to kto Panskim zdaniem ? ja nie znam innych.
            Przeciez to jest Polska.Demokratyczne wybory.Obywatele
            dokonujä wyboru na kogo glosowac.Kandydaci -to sä
            obywatele polscy.
            GDyby Pan mögl szczegölowo opisac Panskä mysl,moglo by
            to bardziej pomöc w zrozumieniu.

            Jesli chodzi o UCZCIWOSC I SPRAWIEDLIWOSC ludzi na
            stanowiskach Publicznych-to sie niestety mussze z
            Panem zgodzic.

            Zbyt wiele mamy NIEUCZCIWOSCI I OSZUSTW -tam gdzie
            akurat powinno sie däzyc do tego,by to zwalczac.

            Nieuczciwosc
            polityköw,sedziöw,prokuratoröw,policjantöw,lekarzy -to
            budzi ogromne niepokoje.

            Tutaj Panu przyznaje racje.
            To jest obecna rzeczywistosc w naszym Kraju.

            pozdrawiam oraz prosze o sprecyzowanie.

            radca
    • Gość: Magda Re: radca@poczta.gazeta.pl IP: *.telia.com 26.04.01, 19:28
      Za granica jest teraz tak samo! Tylko pieniadz sie liczy, nie ma juz uczuc pomocy, wspolczucia. Nikt Ci
      nie pomoze na ulicy, konkurencja o prace i w pracy. Wiem bo mieszkam w "cywilizowanym" kraju za
      granica, wszystko sie skonczylo co ludzkie. Pieniadz rzadzi swiatem!
      • radca Re. Magda 26.04.01, 23:01
        Gość portalu: Magda napisał(a):

        > Za granica jest teraz tak samo! Tylko pieniadz sie liczy, nie ma juz uczuc pomo
        > cy, wspolczucia. Nikt Ci
        > nie pomoze na ulicy, konkurencja o prace i w pracy. Wiem bo mieszkam w "cywiliz
        > owanym" kraju za
        > granica, wszystko sie skonczylo co ludzkie. Pieniadz rzadzi swiatem!


        Pozdrawiam serdecznie.

        Za granicä jest tez wiele wspanialych ludzi.Jednak nie dla wszystkich liczy sie
        tylko pieniädz. Spotyka sie wiele osöb pomagajäcych innym.Widac röwniez
        wspölczucie.Lecz nie jest tego wiele-to fakt.Gdybys poszukala tu na forum Gazety
        moje opinie w röznych tematach-to wspominalem o tych przypadkach.
        Latwiej naszych namöwc do wypicia wödki niz do TWORZENIA DOBRA.
        Nie spotyka sie zadnych inicjatyw harytatywnych.Gdyby ktos chcial sie zajäc czyms-
        to natychmiast bylby krytykowany,atakowany oraz osmieszany.
        Zbyt czesto istnieje blyskawiczna "obraza majestatu".Zauwaza sie
        szybkie "scinanie " czlowieka.Malo jest dialogu i analiz.

        Piszesz : "granica,wszystko sie skonczylo co ludzkie".

        Kogo masz na mysli? Polaköw czy miejscowych mieszkancöw ?

        pozdrawiam

        radca

        ps: oczekuje röwniez na korespondencje pod adresem poczty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka