Dodaj do ulubionych

Stosunki polsko-żydowskie na kresach

29.10.09, 02:35
"Badacz związany z Żydowskim Instytutem Historycznym - Andrzej Żbikowski. W drukowanym na łamach Biuletynu Żydowskiego Instytutu Historycznego w Polsce artykule (nr 2-3 1992 r.) Żbikowski najpierw opisał przyczyny nasilania się nastrojów niechęci do Żydów na kresach. Pisał m.in. w oparciu o żydowskie świadectwa dotyczące Wilna: "Nieraz Żydzi wyszydzali, a nawet denuncjowali Polaków, głównie byłych żołnierzy (...). Umocniona została żydowska dominacja w handlu, teraz już uspołecznionym, kwitła protekcja i korupcja. Nie inaczej działo się w Grodnie i Białymstoku. Niektórzy autorzy relacji pisali z rozżaleniem o swoich rodakach, że odnieśli się do Polaków lekceważąco i często ich poniżali".

W innym tekście publikowanym przez Żbikowskiego w "Studiach z dziejów Żydów w Polsce" t. II (wyd. 1995 r., s.64), zacytował on wypowiedź pewnej Żydówki z Wilna, iż: "Za czasów zaś bolszewickich wzmógł się w silnym stopniu prąd antysemicki u Polaków. W dużej mierze ponoszą za to winę Żydzi sami (...). Przy każdej okazji śmieli się z Polaków, wykrzykiwali: już nie wasza Polska, minęły te czasy (...). Żydowscy komuniści igrali z uczuciami patriotycznymi Polaków, denuncjowali ich nielegalne rozmowy, wskazywali polskich oficerów oraz byłych wyższych urzędników, z własnej woli pracowali w NKWD i brali udział w aresztowaniach"
Link
Obserwuj wątek
    • explicit Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 02:59

      Podajac w ten sposob link pamietaj ze polowa mezczyzn ma problem z
      rozroznianiem kolorow - Zostaw odstep zeby odroznic od tekstu ,...
      • janusz2_ Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 08:14
        explicit napisał:

        >
        > Podajac w ten sposob link pamietaj ze polowa mezczyzn ma problem z
        > rozroznianiem kolorow - Zostaw odstep zeby odroznic od tekstu ,...

        Ok - dzięki za uwagę.
    • pozarski Re: Stosunki januszka: 29.10.09, 03:12
      Sam na sam, z wlasnym akompaniamentem. wink


      www.youtube.com/watch?v=gpl63DKrCX8
      • janusz2_ Do Janka 29.10.09, 08:13
        Janku, czy twój lekarz uważa, że mozna ci jeszcze jakoś pomóć, czy też sądzi, że stan twojego "umysłu" jest całkowicie beznadziejny?
        • hasznachszach Re: Do Janka 29.10.09, 09:30
          A co z twoim 'umyslem'? Nie mozesz spac i znow wziales sie za Zydow. Jakie to
          smutne, kiedy czyni to ktos kto ma ambicje uchodzic za madrego.
          • pozarski Re: Januszku 29.10.09, 10:50
            Jak tam garmonia? Cwiczysz,czy juz tylko Zydzi,Zydzi,Zydzi?
            • vicky17 Re: Januszku 29.10.09, 13:52
              pozarski napisał:

              > Jak tam garmonia? Cwiczysz,czy juz tylko Zydzi,Zydzi,Zydzi?

              oj janku..spasles sie i na umysle,ze nicki mylisz?janusz a januszcz to dwie
              rozne osoby.
              • pozarski Re: Januszku 29.10.09, 14:27
                vicky17 napisała:

                > pozarski napisał:
                >
                > > Jak tam garmonia? Cwiczysz,czy juz tylko Zydzi,Zydzi,Zydzi?
                >
                > oj janku..spasles sie i na umysle,ze nicki mylisz?janusz a januszcz to dwie
                > rozne osoby.

                Rachciu,a jak ty doszlas do tej rewolucyjnej konstatacji,ze ja cos myle. Nie
                wiesz,ze zdrobnialy janusz to januszek jest wlasnie? Januszcz, on
                the other hand, to bardzo porzadny gosc jest wlasnie. Cus z toba nie tak
                rachciu. Chyba powinnas sie leczyc albo cus.wink))
                • vicky17 Re: Januszku 29.10.09, 15:25
                  pozarski napisał:


                  >
                  > Rachciu,a jak ty doszlas do tej rewolucyjnej konstatacji,ze ja cos myle. Nie
                  > wiesz,ze zdrobnialy janusz to januszek jest wlasnie? Januszcz, o
                  > n
                  > the other hand, to bardzo porzadny gosc jest wlasnie. Cus z toba nie tak
                  > rachciu. Chyba powinnas sie leczyc albo cus.wink))

                  nic nie wiedzialam o twojej konstypacji,ale rycyna na to powinna pomoc. wlasnie
                  mowie,ze ten garmonijny to nie je janusz wlasnie a ty dalej nic nie
                  klapujesz,jak to zasiedzialy grubas ma w zwyczaju.
                  • pozarski Re: Januszku 29.10.09, 15:49
                    Mylisz sie rachciu. Garmonijny to wlasnie janusz2_, stary dziadyga z
                    Bialegostoku. Mial wideo na jutjubie,ale kiedy o tym wspomnialem przed
                    laty,natychmiast wideo zniklo. Gra fatalnie, wyglada fatalnie i pierdzi do
                    mikrofonu. Zupelnie tak jak z jego tekstami tutaj, rachciu.wink
                    • vicky17 Re: Januszku 29.10.09, 15:55
                      pozarski napisał:

                      > Mylisz sie rachciu. Garmonijny to wlasnie janusz2_, stary dziadyga z
                      > Bialegostoku. Mial wideo na jutjubie,ale kiedy o tym wspomnialem przed
                      > laty,natychmiast wideo zniklo. Gra fatalnie, wyglada fatalnie i pierdzi do
                      > mikrofonu. Zupelnie tak jak z jego tekstami tutaj, rachciu.wink

                      ja wiem,ja sie myle a ty masz konstypacje. niech tak zostanie,wszak taki mundry
                      zyd jak ty mylic sie mosze.
                      • pozarski Re: Januszku 29.10.09, 16:07
                        vicky17 napisała:
                        >
                        > ja wiem,ja sie myle a ty masz konstypacje. niech tak zostanie,wszak taki mundry
                        > zyd jak ty mylic sie mosze.

                        Sie ciesze,ze sie rozumiemy,rachciu. Januszek2_ to debil; Januszcz to porzadny
                        gosc.wink
                    • janusz2_ Re: Januszku 29.10.09, 16:04
                      pozarski napisał:

                      > Mylisz sie rachciu. Garmonijny to wlasnie janusz2_, stary dziadyga z
                      > Bialegostoku. Mial wideo na jutjubie,ale kiedy o tym wspomnialem przed
                      > laty,natychmiast wideo zniklo.

                      Janku może ty jesteś aż tak bardzo słabowity na umyśle, że sam uwierzyłeś w twoją żałosną prowokacje? W twoim akurat przypadku jet to możliwe.
                      Przyznam, że byłby to dość interesujący przypadek dla psychiatrów, dlatego natychmiast powiedz o tym swojemu lekarzowi. I nic się nie bój - na pewno cię pochwaliwink
                      • vicky17 Re: Januszku 29.10.09, 16:11
                        janusz2_ napisał:


                        > Janku może ty jesteś aż tak bardzo słabowity na umyśle, że sam uwierzyłeś w two
                        > ją żałosną prowokacje? W twoim akurat przypadku jet to możliwe.
                        > Przyznam, że byłby to dość interesujący przypadek dla psychiatrów, dlatego naty
                        > chmiast powiedz o tym swojemu lekarzowi. I nic się nie bój - na pewno cię pochw
                        > aliwink

                        daj spokoj jankowi,on od paru dni zyje,bo nareszcie moze sobie pouzywac na
                        polskim forum..co zydowi jak janek pozstalo innego,jak myla mu sie
                        czasy,osoby,garmonie i muzyka wlasnie. tozto smiech czleka dopada..acha wedlug
                        betonu333 to polacy patrzac na takiego zyda jak on i ona,ponoc czuja zazdrosc
                        ..plemienna. nu jedno powiem,ze ja czuje radosc,ze natura sama jak widac o swych
                        freaks zadbalasmile
                      • pro100 dajcie już jankowi spokój 29.10.09, 22:37
                        janusz2_ napisał:

                        > Janku może ty jesteś aż tak bardzo słabowity na umyśle, że sam uwierzyłeś w two
                        > ją żałosną prowokacje? W twoim akurat przypadku jet to możliwe.
                        > Przyznam, że byłby to dość interesujący przypadek dla psychiatrów, dlatego naty
                        > chmiast powiedz o tym swojemu lekarzowi. I nic się nie bój - na pewno cię pochw
                        > aliwink

                        sie użyra z 400:1 (tyle gojów na jeden żyd wypada a wszystkie antysemity, lub co jeszcze gorzej filosemity) a wszyscy chcą akurat jego zabić. ci pod wizną z 40:1 to mieli urlop w porównaniu z pozerskim
                        www.youtube.com/watch?v=epeQwq-aYV0
      • g-48 Re: Stosunki januszka: 29.10.09, 09:38
        Sam na sam, z wlasnym akompaniamentem. wink
        Tak!Tak! Znow podrabiaja tych ereckich trolli,sami nic wymyslec nie
        potrafia.
    • rycho7 dylematy asymilacji i lojalnosci 29.10.09, 10:40
      janusz2_ napisał:

      > W dużej mierze ponoszą za to winę Żydzi sami (...). Przy każdej ok
      > azji śmieli się z Polaków, wykrzykiwali: już nie wasza Polska, minęły te czasy

      Trauma po mirazu Judeopolonii.

      Zydzi walczyli z asymilacja. Polacy pozwalali nia brak asymilacji. Poniewaz Zyd
      bez znajomosci jezyka polskiego nie byl konkurentem do posad urzedniczych. A na
      kresach Polacy byli urzedniami i inteligencja, Zydzi zajmowali sie rzemioslem i
      handlem, autochtoni grzebali w ziemi.
      • haszszachmat ______rzemiosło typu Pali kot Pli woda Pali "rura? 29.10.09, 12:54
        "Więc boli mnie, kiedy słyszę o antysemityzmie towarzyszącym podobno
        naszemu życiu publicznemu i prywatnemu. Dezaprobata czy domaganie
        się sprawiedliwej oceny ludzi, których postawa etyczna równa była
        zeru i spowodowała krzywdy i szkody jednostkowe czy społeczne,
        dotyczyć powinna każdego bez względu na narodowość (w SB i UB byli,
        niestety, także Polacy, nie tylko Żydzi). Komuś jednak zależy na
        tym, żeby wbijać w świadomość Polaków w III RP, że są antysemitami,
        ba - że wysysają go z mlekiem matki.

        Jeżeli to oskarżenie, nie udokumentowane przecież w naszej barwnej i
        szarej rzeczywistości, wysuwają ludzie skądinąd zasłużeni, o znanych
        biografiach, których poziom intelektualny powinien obligować do
        obiektywnych sądów, zwłaszcza w sprawie mogącej wywołać kolosalne
        emocje, to budzą się uzasadnione odruchy obronne. 16 maja w
        telewizyjnej "Panoramie" panowie M. Edetman, J. Karski, A. Mostowicz
        oskarżali Polaków, a zwłaszcza kler polski, o antysemityzm,
        wymieniając z niesmakiem dwa nazwiska kapłanów i "rozmnażając" ich w
        liczbie mnogiej. A propos kleru. Co takiego np. uczynili kresowi
        kapłani podczas zbrodniczej eksterminacji Żydów w czasie okupacji
        niemieckiej Wileńszczyzny i Małopolski Wschodniej? Oto kilkanaście
        naprędce zebranych przykładów "antysemityzmu"."

        http://209.85.129.132/www.lwow.com.pl/semper/
        • haszszachmat __________za aScana robię 29.10.09, 12:55
          Danuta Nespiak
          ŻYDZI NA KRESACH

          Słowa i czyny


          Druga wojna światowa zadała straszny cios narodowi polskiemu i jego
          kulturze. Zadała również straszny cios Żydom - narodowi
          rozproszonemu, wtedy bez ojczyzny, którego liczne europejskie
          skupiska znajdowały się na Węgrzech, w Holandii, Francji, Czechach,
          ZSRR a najliczniejsze chyba w Polsce.

          Żydzi kresowi byli społecznością o specyficznym obliczu. Zaludniali
          gęsto kresowe miasteczka, będąc tam niejednokrotnie nie mniejszością
          a większością. Tak było w Brodach (woj. tarnopolskie), gdzie na
          podstawie pierwszego powszechnego spisu ludności z dn. 30 IX 1921
          roku mieszkało 2340 Polaków i 7202 Żydów. To właśnie w Brodach na
          przełomie XIX i XX wieku powstał żydowski ruch oświeceniowy -
          Hascala. Stworzyła go grupa chasydów propagująca program życia
          zgodnego z Dekalogiem, nie spętanego ostrymi wymaganiami religijnego
          dogmatyzmu, lojalnie i życzliwie współpracującego z narodem, wśród
          którego Żydom wypadło żyć.

          Słynni byli XVIII i XIX-wieczni cadykowie z Kresów -przywódcy
          wspólnot chasydzkich i ich opowieści. Odeszli dawno do Boga-Jahwe
          Dow Ber z Międzyrzecza na Wołyniu, Jechel Michał ze Złoczowa, Icchak
          z Drohobycza, Pin-chas z Korca, Lejb z Równego, Cwi Hirsz z
          Żydaczowa. Rabbi Szalom ur. w 1779 r. w Brodach utrzymywał w Bełżcu
          grono uczniów i głosił, że praktyki religijne należy pełnić w
          nastroju radosnym, a w sposobie życia zalecał powściągliwość i
          skromność.

          W "Deklaracji II Soboru Watykańskiego o stosunku Kościoła do religii
          niechrześcijańskich" religia mojżeszowa została podkreślona ze
          względu na starotestamentalne korzenie wiary chrześcijańskiej,
          bo "Skoro tak wielkie jest dziedzictwo duchowe wspólne chrześcijanom
          i żydom, święty Sobór pragnie ożywić i zalecić obustronne poznanie
          się i poszanowanie."

          Los Żydów polskich, których obłędne niemieckie ludobójstwo zmiotło
          właściwie z obszaru okupowanej Polski, budził uczucia jednoznacznego
          sprzeciwu wobec tej zbrodni i na uczuciu się nie kończyło. Nie będę
          tu przypominała - a może jednak warto - że tylko w okupowanej Polsce
          za pomoc i ukrywanie Żydów wisiał nad każdym Polakiem wyrok śmierci,
          że działała Żegota, a w ogrodzie Yad Vashem w Jerozolimie jest
          najwięcej tabliczek z nazwiskami Polaków, którzy uratowali Żydów.
          Więc boli mnie, kiedy słyszę o antysemityzmie towarzyszącym podobno
          naszemu życiu publicznemu i prywatnemu. Dezaprobata czy domaganie
          się sprawiedliwej oceny ludzi, których postawa etyczna równa była
          zeru i spowodowała krzywdy i szkody jednostkowe czy społeczne,
          dotyczyć powinna każdego bez względu na narodowość (w SB i UB byli,
          niestety, także Polacy, nie tylko Żydzi). Komuś jednak zależy na
          tym, żeby wbijać w świadomość Polaków w III RP, że są antysemitami,
          ba - że wysysają go z mlekiem matki.

          Jeżeli to oskarżenie, nie udokumentowane przecież w naszej barwnej i
          szarej rzeczywistości, wysuwają ludzie skądinąd zasłużeni, o znanych
          biografiach, których poziom intelektualny powinien obligować do
          obiektywnych sądów, zwłaszcza w sprawie mogącej wywołać kolosalne
          emocje, to budzą się uzasadnione odruchy obronne. 16 maja w
          telewizyjnej "Panoramie" panowie M. Edetman, J. Karski, A. Mostowicz
          oskarżali Polaków, a zwłaszcza kler polski, o antysemityzm,
          wymieniając z niesmakiem dwa nazwiska kapłanów i "rozmnażając" ich w
          liczbie mnogiej. A propos kleru. Co takiego np. uczynili kresowi
          kapłani podczas zbrodniczej eksterminacji Żydów w czasie okupacji
          niemieckiej Wileńszczyzny i Małopolski Wschodniej? Oto kilkanaście
          naprędce zebranych przykładów "antysemityzmu".

          Archidiecezja wileńska.

          W Wilnie metryki chrztu wydawali obywatelom polskim narodowości
          żydowskiej ksiądz Romuald Żwierkowski, ks- prof. Ignacy Swirski, ks.
          Michał Sopoćko - kierując niektórych na wieś do polskich chłopów,
          gdzie szczęśliwie ocaleli. Ksiądz Swierkowski, który sam Żydów
          ukrywał, został aresztowany i rozstrzelany 5 V 1942 roku razem z
          Żydami w Ponarach.

          Wśród ocalonych przez ks. Sopoćkę byli dr Al. Steinberg z żoną, dr
          Erdman z żoną i córką, dr Juliusz Genzel z żoną. Niebywałą odwagą
          odznaczył się proboszcz parafii św. Teresy w Wilnie (tej
          Ostrobramskiej) ksiądz Andrzej Gdowski, który kilku Żydów ukrył po
          prostu na terenie słynnej kaplicy. U proboszcza w Nowej Wilejce, ks.
          St. Miłkowskiego, ukrywał się jakiś czas Oswald Rufeisen - dziś
          słynny karmelita w Izraelu ojciec Daniel. Za pomoc Żydom życie
          oddali ks. Bolesław Gamza proboszcz z Idołty, ks. Witold Sarosiak
          proboszcz z Kundzi-na, ks. prałat Karol Lubaniec z Mołodeczna,
          ksiądz Adam Sztark proboszcz w Słonimie. Wielu zresztą kapłanów tej
          archidiecezji spieszyło Żydom z pomocą np. w parafiach Worniany,
          Turgiele, Mejszagole, Mickunach, Nowych Trokach. Pomagali również
          polscy chłopi - np. Paweł Hornuczko z Łosośnej koło Grodna
          przechował 8, a dla innych znalazł schronienie. Za przechowywanie
          rozstrzelana została rodzina Czesława Sawickiego z Grabówki koło
          Białegostoku z najbliższymi krewnymi - w sumie 26 osób.

          Akcja ratowania Żydów w archidiecezji wileńskiej pozostawała w
          znacznym stopniu pod patronatem metropolity wileńskiego ks.
          arcybiskupa Romualda Jałbrzykowskiego. W akcji tej brały udział
          również klasztory.

          Archidiecezja lwowska nie pozostawała w tyle za wileńską.

          Nieocenioną pomoc Żydom okazały w tych strasznych chwilach zakony,
          zwłaszcza żeńskie. Ukrywały ich SS. Franciszkanki w swoim klasztorze
          przy ul. Kurkowej we Lwowie. Dzieci żydowskie przytuliły też SS-
          Zmartwychwstanki. W sierocińcach zgromadzenia SS. Rodzin Maryi
          ukryto wśród dzieci polskich dzieci żydowskie: we Lwowie 27, w
          Łomnie 26, w Samborze 10 dzieci. Przygotowywano również metryki
          chrztu, np. czynił to z powodzeniem ks. Jan Kucy, proboszcz w
          Kukutkowcach koło Tarnopola. Ale za taką samą pomoc Żydom zginął w
          więzieniu stanisławowskim proboszcz z Tłumacza ks. Edward
          Tabaczkowski - społecznik, wielce zasłużony dla tego miasta. W
          Nadwornej ks. Jan Winiarski przechowywał 4 Żydów, natomiast ks. Fr.
          Żak z Doliny został rozstrzelany za wydawanie Żydom metryk i
          organizowanie im przerzutu na Węgry. Zastrzelono tam jeszcze 20
          Polaków za pomoc świadczoną Żydom. W parafii Zimna Woda (dziś
          przedmieście Lwowa) rozstrzelana została rodzina Ryziewiczów
          przechowująca u siebie znajomego Żyda. W Brzeżanach SS- Albertynki
          ukryły małżeństwo Gelbertów. W Horodence rodzina Loretów ocaliła 4
          osoby.

          W Sądowej Wiszni SS. Felicjanki przechowały również w prowadzonej
          przez siebie ochronce kilkoro dzieci żydowskich. Te najbardziej
          godne miłosierdzia małe istoty udało się uratować również w
          Przemyślu - ocalono je w klasztorze SS. Opatrzności Bożej i u SS.
          Sercanek, gdzie przechowało się ich dwanaścioro.

          Ograniczyłam się tylko do tych kilkunastu kresowych przykładów, a
          przecież Żydów ratowano nie tylko na Kresach ~ np. ratowali ich 00.
          Franciszkanie w Krakowie, Zakliczynie i Bieczu. Rabbi Menachem
          Mendel z Kocka (+1859) powiedział "Wszystko w świecie można
          podrobić, nie można tylko podrobić prawdy. Prawda podrobiona bowiem
          nie jest już prawdą (zob. Martin Buber. Opowieści chasydów. Poznań
          1986 s. 270).

          Dodam jeszcze na koniec, że we Lwowie, w przeddzień rewizji Gestapo
          w naszym mieszkaniu, moja matka z moim kilkuletnim bratem,
          dla "niepoznaki" wywiozła do Rzeszowa przechowywane u nas dziecko
          żydowskie. Gdyby zrobiła to dzień później, bylibyśmy wszyscy
          rozstrzelani. Mam fotografię tego chłopczyka i list jego matki z
          getta lwowskiego.
    • ariadna-enta Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 15:18
      niezależnie co myslisz o pożarskim
      chyba jednak masz pewną obsesje
      nie wchodzisz całymi dniami na forum a potem w jeden dzień dwa wątki
      o Zydach
      • janusz2_ Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 16:07
        ariadna-enta napisała:

        > niezależnie co myslisz o pożarskim
        > chyba jednak masz pewną obsesje
        > nie wchodzisz całymi dniami na forum a potem w jeden dzień dwa wątki
        > o Zydach

        Rozumiem, że banda nazioli plująca tu cały czas na "polaczków" jest dla ciebie godnym towarzystwem.
        • ariadna-enta Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 16:13
          czujesz sie polaczkiem?
          bo ja nie
          nie do wszystkich Polakow się tak zwracają
          gdyby 20 wątków dziennie ,któryś z naszych forumowych Zydów otwierał
          na temat Polaków jakim to sa paskudnym narodem nie wkurzyłbys sie i
          nie walil potem na odlew?

          • vicky17 Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 16:18
            ariadna-enta napisała:

            > czujesz sie polaczkiem?
            > bo ja nie
            > nie do wszystkich Polakow się tak zwracają
            > gdyby 20 wątków dziennie ,któryś z naszych forumowych Zydów otwierał
            > na temat Polaków jakim to sa paskudnym narodem nie wkurzyłbys sie i
            > nie walil potem na odlew?
            >

            a te biedne zydy musza tu pisac wsrod tego morza antysemityzmu a co pisza o
            takich polaczkach jak ty dzien w dzien..ano pisza duzo,ze polaczek to
            sraczek,kutas,ciemna,brudna masa, przyglup bezplemienny co to zazdrosci zydowi
            posiadania takich medrcow jak mamzer,pozar czy beton.
            wszak ty jestesc czescia chorku,ktora te melodie z nimi spiewa,ba nawet taki
            pozar powiedzial ci,ze antypolskosc,ktora co wpis z jego ryjka wychodzi to nie
            jest zaden rasizm jak dla takich jak ty. slowem lidka idz sie wyszoruj bo wedlug
            kultury ereckiej nie dosc,ze sie pchasz w autobusach,jestes ciemniejsza od
            czukotek meskich tos jeszcze i brudna do tego.
            • ariadna-enta Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 16:29
              rachelka a kto zaczął?
              pamiętasz forum świat?

              a mamzerek jest jeden
              choć nie podoba mi się to co napisał
          • janusz2_ Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 16:28
            ariadna-enta napisała:

            > czujesz sie polaczkiem?
            > bo ja nie
            > nie do wszystkich Polakow się tak zwracają
            > gdyby 20 wątków dziennie ,któryś z naszych forumowych Zydów otwierał
            > na temat Polaków jakim to sa paskudnym narodem nie wkurzyłbys sie i
            > nie walil potem na odlew?

            Gdy ktoś pisze do kogoś "żydek", to mam nadzieję, że wiesz, co można myślec o autorze takiego sformułowania?
            Jednak, gdy ktoś pisze "polaczek" znajdujesz masę usprawiedliweń.
            A to już jest czysta hipokryzjasmile
            • ariadna-enta Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 16:36
              nie lubie ani słowa polaczek,ani żydek i sama ich nie stosuję
              ja tylko widzę pewnego rodzaju odwet Zydów za ciągle podszczypywanie
              ich

              pytałam czy nie wkurzyłbys się gdzyby od lat piętrzyły się wątki na
              wszelkich forach o złych Polakach
              • janusz2_ Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 16:43
                ariadna-enta napisała:

                > nie lubie ani słowa polaczek,ani żydek i sama ich nie stosuję
                > ja tylko widzę pewnego rodzaju odwet Zydów za ciągle podszczypywanie
                > ich
                >
                > pytałam czy nie wkurzyłbys się gdzyby od lat piętrzyły się wątki na
                > wszelkich forach o złych Polakach

                Powtarzasz to od dawna. Jednak jakoś tych wątków o "złych Polakach" dotychczas nie zauważałaś:

                Re: Nie lubię Żydów
                janusz2_ 01.10.09, 00:29 Odpowiedz
                ariadna-enta napisała:

                > nie rozumiem tej potrzeby pisania ciągle o Zydach i ocenianie
                > ich ,analizowanie itd
                > nie,zebym broniła,ale nie rozumiem
                > mnie to zakrawa na jakieś natręctwo

                A napisałaś to już w wątkach dość licznie zakładanych przez pozarskiego, dane, maroudera i innych?
                Re: Nie lubię Żydów
                ariadna-enta 01.10.09, 00:34 Odpowiedz
                a pożarski czy Dana zakładją podobne wątki?
                Re: Nie lubię Żydów
                janusz2_ 01.10.09, 00:39 Odpowiedz
                ariadna-enta napisała:

                > a pożarski czy Dana zakładją podobne wątki?

                Nie zauważyłaś?
                forum.gazeta.pl/forum/w,13,100924533,100924533,Niech_Zydzi_zawladna_Kosciolem.html
                forum.gazeta.pl/forum/w,13,100948228,100948228,edukacyjne_zabawy_.html
                forum.gazeta.pl/forum/w,13,100928841,100928841,Dla_pro_jihad_okraglactwa_.html
                forum.gazeta.pl/forum/w,13,100905670,100905670,Przepraszam_ale_czy_Judaika_.html
                forum.gazeta.pl/forum/w,13,100802718,100802718,I_tam_wszyscy_ci_ktorzy_odpadli_z_Erec_Israel_.html
                Dalej wyszukaj sobie sama

                https://forum.gazeta.pl/forum/w,13,100890136,,Nie_lubie_Zydow.html?v=2




                • ariadna-enta Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 17:08
                  no wet,za wet
                  następnie za parę dni Ty,albo ktoś inny załozy watek o Zydach
                  najlepiej niekorzystny dla nich
                  pożarski i Dana się wkurzą
                  może pożarski załozy watek o Polakach tez niefajny i tak się będze
                  krecić ta karuzele

                  ja jednak twierdze,a wiem o czym piszę,że jest 10 razy wi ecej
                  watków na forach antysemickich niż antypolskich
                  • janusz2_ Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 17:20
                    ariadna-enta napisała:

                    > no wet,za wet
                    > następnie za parę dni Ty,albo ktoś inny załozy watek o Zydach
                    > najlepiej niekorzystny dla nich

                    Tak - na przykład (podobnie jak w tym wątku) odważę się zacytować fragmenty pracy historyka związanego z Żydowskim Instytutem Historycznym.

                    > ja jednak twierdze,a wiem o czym piszę,że jest 10 razy wi ecej
                    > watków na forach antysemickich niż antypolskich

                    Argument powalającysmile
                    Przypuszczam, że ten wątek (oparty na fragmentach pracy historyka związanego z ŻIH) liczysz jako "antysemicki" smile
                    • ariadna-enta Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 17:40
                      no właśnie odważasz się cytowac to co ma udowodnić Twoja tezę
                      była mowa tutaj o granatowej policji
                      czytałam tak wiele na ten temat od totalnej krytyki do
                      korzystniejszych ocen,że nie mam jednoznacznego zdania na jej temat
                      bo to jednoznacznie nie wyglądało
                      podobnie ma się rzecz z Zydami,nie byli jednolici
                      Ty zaś dziwnym trafem szukasz zródeł,no sam wiesz jakich

                      czy wątek jest antysemicki
                      pozostawiam twojej ocenie,ja nic takiego nie napisałam.)
                      • janusz2_ Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 18:03
                        ariadna-enta napisała:

                        > no właśnie odważasz się cytowac to co ma udowodnić Twoja tezę
                        > była mowa tutaj o granatowej policji
                        (...)
                        > Ty zaś dziwnym trafem szukasz zródeł,no sam wiesz jakich
                        >
                        > czy wątek jest antysemicki
                        > pozostawiam twojej ocenie,ja nic takiego nie napisałam.)

                        Przeczytaj chociaż post otwierający wątek, w którym teraz dyskutujesz. Miej litość dla siebie i nie kompromomituj się dyskutując z czymś, czego nie masmile
                      • janusz2_ Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 18:06
                        ariadna-enta napisała:

                        > Ty zaś dziwnym trafem szukasz zródeł,no sam wiesz jakich

                        Do tego chciałbym się odnieść osobno. Takie insynuacje są wyjątkowo paskudne. Te niedopowiedzenia ("sam wiesz jakich") itp. ma stworzyć klimat czegość wstydliwego niegodnego.
                        Proszę, podaj konkretnie z jakich źródeł korzystam i co masz im do zarzucenia. Chętnie porozmawiam o konkretach.
    • janusz2_ "Merytoryczna dyskusja" 29.10.09, 16:10
      Jakoś nikt "dyskutujący" w tym wątku nie odniósł się do tego, co było zawarte w poście otwierającym wątek.
      A cytowałem tu fragmnety pracy badacza związanego z Żydowskim Instytutem Historycznym - Andrzeja Żbikowskiego.
      • pozarski Re: "Merytoryczna dyskusja" 29.10.09, 16:15
        Bo ty,polski naziolku,cytujesz prace porzadnego historyka tak,jak diabel cytuje
        biblie. Ot co, garmonisto od siedmiu bolesci. A tera won w pizdziec!
        • janusz2_ Re: "Merytoryczna dyskusja" 29.10.09, 16:24
          pozarski napisał:

          > Bo ty,polski naziolku,cytujesz prace porzadnego historyka tak,jak diabel cytuje
          > biblie. Ot co, garmonisto od siedmiu bolesci. A tera won w pizdziec!

          Janku, spokojnie, bo cie rozedmie. I żółć cie zaleje tak, że sie w niej utopiszwink
      • sz0k a z kim liczyłeś na tą merytoryczną dyskusję?:))) 29.10.09, 18:34
        Bo chyba nie z kotletem smile
        • haszszachmat ___Ławrow_____Scan a sprawa polska_________ 29.10.09, 19:11
          W 1937 roku polska delegacja odwiedziła Madagaskar, który wówczas
          znajdował się pod jurysdykcją Francji. Głównym celem tej misji było
          wyjaśnienie, na ile wyspa ta nadaje się do przymusowej ewakuacji
          polskich Żydów - pisze Drożżin.

          Autor zauważa, że "po II wojnie światowej nastroje antysemickie w
          Polsce jeszcze bardziej się nasiliły, a prymas polskiego Kościoła
          katolickiego Stefan Wyszyński niedwuznacznie poradził polskim Żydom,
          aby wyjechali do Palestyny".

          Jako przykład polskiego antysemityzmu wymienia m.in. pogrom w
          Jedwabnem w 1941 roku.

          Minister Ławrow w swojej przedmowie wyraża przekonanie, że "książka
          ta wniesie ważny wkład w wysiłki, mające na celu ugruntowanie prawdy
          historycznej w warunkach, gdy ta prawda staje się obiektem
          obrzydliwej polityzacji i jawnej falsyfikacji".

          ARKADY FIEDLER

          DO REDAKCJI „GAZETY POZNAŃSKIEJ”

          Dla uczciwego Polaka i rzetelnego patrioty nie może ulegać
          wątpliwości zupełna słuszność tego, co powiedział I sekretarz KC
          PZPR Władysław Gomułka na sali Kongresowej w dniu 19. III. 1968.
          Przekonany jestem, że miliony Polaków słuchało jego trafnych słów w
          radio i w telewizji i czytało je w gazetach zarówno z wielkim
          zrozumieniem, jak i z serdecznym przejęciem. Władysław Gomułka
          przemawiał Polakom do serca i do rozumu. Chodziło o przygwożdżenie
          warcholstwa tych wichrzycieli, którzy okazali się wrogami nie tylko
          Polski Ludowej, lecz i Polski w ogóle i Polaków.

          Rzeczpospolita szlachecka, wiadomo, zapłaciła za swe warcholstwo i
          za brak prawdziwego patriotyzmu najwyższą cenę: utraciła Państwo.
          Dziś tym bardziej nie stać nas na to, by cugle popuszczać
          podżegaczom. Czyż wolno nam choć na chwilę zapominać, że na
          zachodzie zbierają się wrogie siły, równie groźne jak te, które
          rozpętały tragiczny dla nas Wrzesień – i że w tej sytuacji tylko
          wierna przyjaźń i uczciwy sojusz z silnym sąsiadem na wschodzie daje
          nam jedyna rękojmię, że nie dojdzie do nowego Września? Czyż są u
          nas ludzie aż tak zacietrzewieni i zaślepieni, że nie widzą tej
          oczywistej prawdy?

          Szczególnie ważkie było słowa I sekretarza, dotyczące przyszłych
          szerszych dyskusji i wyjaśnień, zapowiadanych na temat demokracji,
          wolności słowa, praworządności, oraz twórczości naukowej – a w
          niedawnym sprawozdaniu telewizyjnym z obrad budapeszteńskich
          zawiadomiono nas, że w przyszłych debatach na szczytowych zjazdach
          partyjnych będzie się szczerze omawiało nie tylko same światła i
          sukcesy, ale także cienie i bolączki. Odważne wyjaśnienie prawdy
          także o własnych minusach i o sprawach wstydliwych budzi zawsze
          zaufanie u ludzi dobrej woli, a wrogom wytrąca demagogiczną broń z
          ręki.

          Dlatego mamy prawo patrzeć z ufnością w naszą przyszłość i żywić
          niezachwiana wiarę w tych, którzy kierują naszym życiem politycznym
          i społecznym – zgodnie z wypowiedzią I sekretarza KC PZPR Władysława
          Gomułki.

          ARKADY FIEDLER

          Poznań, dnia 6. IV. 1968 r.

          Arkady Fiedler na prośbę Ministerstwa Spraw Zagranicznych, jako
          cieszący się zaufaniem niezależny ekspert, miał sprawdzić, jakie są
          możliwości ewentualnej kolonizacji i polskiego osadnictwa na wyspie.
          Jej celem było zebranie funduszy na zakup pierwszej polskiej
          zamorskiej posiadłości- w Afryce Zachodniej, Ameryce Południowej lub
          na Madagaskarze. Owocem wyprawy była kolejna książka (" Jutro na
          Madagaskar") studząca entuzjazm zwolenników kolonizacji i raport dla
          MSZ, w którym jedyną, zresztą niewielką, szansę na skolonizowanie
          wyspy Fiedler dawał polskim chłopom: " gdy tylko chłop sprosta
          oczekującemu go tutaj zadaniu i trudom". Większość wyspy pokrywa
          bowiem lateryt- gleba nieurodzajna i twarda jak kamień w porze
          suchej, zmieniająca się w śliskie błoto po pierwszym deszczu."

          (National Geographic Polska, nr.1.2008, s. 73-78)Pod koniec lat 30.
          XX w. Madagaskar często pojawiał się w polskich mediach. Na antenie
          radia gościła piosenka- która zresztą stała się przedwojennym
          szlagierem- zachwycająca uroki życia na wyspie :

          "Ajaj, Madagaskar,
          Kraina czarna, skwarna,
          Afryka na wpół dzika jest!
          Tam drzewa bambusowe,
          orzechy kokosowe,
          tam są dzikie stepy,
          tam mi będzie lepiej.
          Ajaj, ja lubię dziki kraj! "

          http://univ.gda.pl/~literat/beniow/index.htm

          Rząd w 1947 - J. Cyrankiewicz (premier), W. Gomułka (wicepremier i
          Minister Ziem Odzyskanych), S. Radkiewicz - Minister Bezpieczeństwa
          Publicznego, J. Rabanowski - Minister Komunikacji, S. Skrzeszewski -
          Minister Oświaty, H. Minc - Minister Przemysłu, K. Dąbrowski -
          Minister Skarbu, Z. Modzelewski - Minister Spraw Zagranicznych, L.
          Grosfeld - Minister Handlu Zagranicznego i Żeglugi.

          Pierwsze Biuro Polityczne KC PZPR w 1948 - Berman, Bierut,
          Cyrankiewicz, Jóźwiak, Minc, Radkiewicz, Rapacki, Spychalski,
          Świątkowski, Zambrowski, Zawadzki.

          Biuro Organizacyjne KC w 1948 - Albrecht, Alster, Arski-Apfelbaum,
          J. Berman, Baranowski, Bierut, Chełchowski, Cyrankiewicz, T. Cwik,
          Dworakowski, Jabłoński, Kasman, Kole, Mazur, Minc, Nowak, Ochab,
          Reczek, Rybicki, Świątkowski, Zambrowski, J. Zarzycki, A. Zawadzki,
          St. Zawadzki.

          Biuro Polityczne KC PZPR w 1954 - B. Bierut, J. Berman, J.
          Cyrankiewicz, Jóźwiak, Dworakowski, F. Mazur, H. Minc, Nowak, E.
          Ochab, S. Radkiewicz, K. Rokossowski, R. Zambrowski, A. Zawadzki.
          ___________Centralny Komitet Żydów w Polsce :________
          Jakub Berman, Kasman, Daniszewski, Minc, Modzelewski, Markowicz,
          Staszewski, Szyr, Wolski, Szymon Zachariasz, Brun, Dłuski, Bobicka,
          Wodzyńska, Kobryńska, Kalicka, Pierzyńska, Siekierska

          W 1949 odbył się zjazd CKŻwP, który wybrał nowe władze:

          przewodniczący A. Berman, G. Smolar, Julian Łazabnik, Marek Bitter,
          S. Fiszgrund.

          Związek Samopomocy Chłopskiej - prezes Stefan Ignar, W. Schayer, E.
          Pszczółkowski.

          Związek Zawodowy Dziennikarzy - Stefan Arski (przewodniczący),
          zarząd: Chaber, Knauff, Marcowa, Monasterska, Sochnowski, Szydło,
          Aleksandrowicz, Frysz, Szydłowski-Szauzer.

          ________jedyny ekspert od Judeopolnizowania Aquy: Scan__________

          https://www.polonica.net/imag/manif.jpg
          https://www.polonica.net/imag/gomulkowam.jpg
          https://www.polonica.net/imag/dzier.jpg
        • janusz2_ Re: a z kim liczyłeś na tą merytoryczną dyskusję? 29.10.09, 21:07
          sz0k napisał:

          > Bo chyba nie z kotletem smile

          Ja tylko stwierdziłem fakt (że takiej dyskusji nie ma). smile
    • ariadna-enta Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 22:11
      wiem,że o granatowej policji było na innym wątku jeśli o to Ci chodzi

      a co do tematu tego wątku no cóż
      Zydzi było przeciw Polakom ,denuncjowali ich
      a jesli wzrastały nastroje antyemickie Zydzi byli sobie sami winni
      nic nowego pod słoncem nie napisałes
      oj przepraszam posłuzyleś się ważnym zródłem.
      • janusz2_ Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 22:18
        ariadna-enta napisała:

        > a jesli wzrastały nastroje antyemickie Zydzi byli sobie sami winni

        Jeżeli tylko tyle zrozumiałas to cóż...
        Po prostu współczuję.
    • ariadna-enta Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 22:28
      zrozumiałam dobrze
      no nie dokończyłam
      Zydzi byli sobie winni bo igrali z uczcuami patritycznymi Polakow
      denucnjowali ich nielegalne rozmowy
      itd,itp

      nie wiem może dalej w tym biuletynie jest coś więcej,ale cytuję to
      co wstawiłeś

      nie lubimy kiedy pisze się o Polaach jako jednej masie
      kiedy sie uogolnia ,kieruje stereotypami


      więcej nie napiszę,domysl się sam o co chodzi
      • janusz2_ Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 22:39
        ariadna-enta napisała:

        > zrozumiałam dobrze
        > no nie dokończyłam
        > Zydzi byli sobie winni bo igrali z uczcuami patritycznymi Polakow
        > denucnjowali ich nielegalne rozmowy
        > itd,itp

        Jednak nie zrozumiałaś.
        Forumowi hipokryci piszą wciąż o wyimaginowanym "biało-czarnym" świecie, w którym jedna strona jest wyłącznie dobra i kryształowo czysta, zaś druga tylko i wyłącznie zła i paskudna.
        Zależnie od tego, którą stronę konkretny hipokryta się utożsamia, tę przedstawia jako "białą".
        W tym wątku (podobnie jak w kilku innych) staram sie burzyć sielski spokój forumowych hipokrytów, pokazując, że świat jednak nie jest "biało-czarny". I, co ważne, pokazując to w sposób, który wywołuje u nich emocjesmile
        • ariadna-enta Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 22:43
          aha
          • janusz2_ Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 22:48
            ariadna-enta napisała:
            > aha

            Wiem, wiem...
            To, że ty jesteś impregnowana specjalnie mnie nie dziwi ale forum jest publiczne i te posty czyta zapewne kilka osób. I oni także są ich adresatamismile
            • ariadna-enta Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 23:05
              wiem mamy opcje
              zły Zyd,dobry Polak
              albo dobry Zyd i zły Polak
              i ty oczywiście z tym walczysz

              ale mozesz sobie myśleć,żeś tu najmądrzejszy
              a ja jestem impregnowana specjalnie.)

              • janusz2_ Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 23:09
                ariadna-enta napisała:

                > wiem mamy opcje
                > zły Zyd,dobry Polak
                > albo dobry Zyd i zły Polak
                > i ty oczywiście z tym walczysz
                >
                > ale mozesz sobie myśleć,żeś tu najmądrzejszy
                > a ja jestem impregnowana specjalnie.)

                Aha
                • ariadna-enta Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 23:39
                  własnie aha
                  nic wiecej juz dodać nie można
                  ja wiem swoje,Ty swoje
                  obrazać się chyba z tego powodu nawzajem nie zaczniemy.)
                  • janusz2_ Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 23:43
                    ariadna-enta napisała:

                    > własnie aha
                    > nic wiecej juz dodać nie można
                    > ja wiem swoje,Ty swoje
                    > obrazać się chyba z tego powodu nawzajem nie zaczniemy.)

                    Dobranoc.
                    • ariadna-enta Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 23:47
                      Dobranoc.
                      • pozarski Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 29.10.09, 23:51
                        ariadna-enta napisała:

                        > Dobranoc.
                        Tej szmacie mowisz dobranoc, Ariadna? No,no.
                        • janusz2_ Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 30.10.09, 00:00
                          pozarski napisał:

                          > Tej szmacie mowisz dobranoc, Ariadna? No,no.

                          Janku, znowu cie rozedmie.
                        • ariadna-enta Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 30.10.09, 14:15
                          to,że nie zawsze się z januszem zgadzam nie znaczy,że mam przez
                          grzeczność nie odpowiedziec
                          dobranoc skoro pierwszy to zrobił
    • piq to jest oczywiście fragment rzeczywistości,... 30.10.09, 05:30
      ...bo inny fragment jest taki, że wywożono i zamykano inteligencję żydowską na
      równi z polską z Wilna, bo sowieci uważali ją za element propolski. Nie mam
      teraz liczb, ale kiedyś czytałem opracowanie IPNu chyba Paczkowskiego na ten temat.
      • szach0 taaa....szydło wylazło...... 30.10.09, 08:26
        Wajda dziś zajmuje się znowu karuzelą.....

        Prwada, że ta sporna nie pracowała!
        Ale......znalazł znowu dwie co się kręciły!!!!!!!!!!!!!!!
        .......
        I jak dzieci polskie się na nich cieszyły i smiały.....gdy żydzi
        ginęli! IQ=?......

        Powiem Wam że igdy nie myslałem, iż dozyję czasu jako sym murarza...
        że będą domy z komiem w piwnicy skierowane do ziemi
        zamiast na dachu z dymem do nieba
        !!!!!!!!!


        A IQ będzie mierzone ilością durności i wyzwisk wczasie logicznych
        polemik!
        • szach0 pisząc piórem litery mi nie uciekają 30.10.09, 08:27

      • janusz2_ Re: to jest oczywiście fragment rzeczywistości,.. 30.10.09, 10:13
        piq napisał:

        > ...bo inny fragment jest taki, że wywożono i zamykano inteligencję
        > żydowską na równi z polską z Wilna, bo sowieci uważali ją za element
        > propolski. Nie mam teraz liczb, ale kiedyś czytałem opracowanie IPNu
        > chyba Paczkowskiego na ten temat.

        Piq, zgadzam się z Tobą.
        To oczywiście jest fragmentem rzeczywistości, podobnie jak jeszcze innym fragmentem rzeczywistości jest to, że wśród Polaków także były kanalie, które współpracowały z sowietami, czy też radośnie ich witały.
        Świat nie jest czarno-biały i ważnym jest, aby różne fragmenty rzeczywistości dostrzegać (a nie tylko "jedynie słuszne").
    • 1zorro-bis Re: Stosunki polsko-żydowskie na kresach 04.11.09, 14:24
      no tak...Teraz jeszcze napisz, ze potem caly rzad i UB w Polsce to byli ci
      paskudni Zydzi i...bedziemy mieli juz komplet.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka