Dodaj do ulubionych

Każdy człowiek zasługuje na godny pochówek

IP: *.mofnet.gov.pl 13.02.02, 13:09
Kiedy odwiedzam groby dziadków, to widzę w pobliżu malutkie mogiłki dzieci
urodzonych martwych lub zmarłych przedwcześnie. Ludzie którzy szanuję życie i
kochają dzieci, smucą się i cierpią z powodu ich śmierci i pochówek jest tego
wyrazem. Sądzę że warto upowszechnić ten zwyczaj także na przypadek dzieci
poronionych. Myślę że w ten sposób można z pożytkiem wzbogacić wrażliwość i
godność ludzi. Lepiej zorganizować pochówek martwo urodzonemu czy poronionemu
dziecku, niż atakować z nienawiścią matki tych dzieci i ich lekarzy.

Zamiast karać aborcję, należy zobowiązać szpitale do uroczystego pochowania
usuniętego płodu. To będzie godny wyraz szacunku dla życia. Poruszą się
sumienia niektórych ludzi, a dyskusja na temat aborcji czy eutanazji przestanie
być pretekstem do okazywania nienawiści, a stanie się wyrazem troski o wartości
moralne i ogólnoludzkie.
Obserwuj wątek
    • wild a swój pochówek zorganizujesz z okradania ludzi? 13.02.02, 13:13
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > Kiedy odwiedzam groby dziadków, to widzę w pobliżu malutkie mogiłki dzieci
      > urodzonych martwych lub zmarłych przedwcześnie. Ludzie którzy szanuję życie i
      > kochają dzieci, smucą się i cierpią z powodu ich śmierci i pochówek jest tego
      > wyrazem. Sądzę że warto upowszechnić ten zwyczaj także na przypadek dzieci
      > poronionych. Myślę że w ten sposób można z pożytkiem wzbogacić wrażliwość i
      > godność ludzi. Lepiej zorganizować pochówek martwo urodzonemu czy poronionemu
      > dziecku, niż atakować z nienawiścią matki tych dzieci i ich lekarzy.
      >
      > Zamiast karać aborcję, należy zobowiązać szpitale do uroczystego pochowania
      > usuniętego płodu. To będzie godny wyraz szacunku dla życia. Poruszą się
      > sumienia niektórych ludzi, a dyskusja na temat aborcji czy eutanazji przestanie
      >
      > być pretekstem do okazywania nienawiści, a stanie się wyrazem troski o wartości
      >
      > moralne i ogólnoludzkie.

      czy Twój trup bedzie się bawił za moje pieniądze?
      • Gość: # Wyabortowani to ludzie?????????? IP: *.wroclaw.tpnet.pl 13.02.02, 13:19
        Doku:
        "Zamiast karać aborcję, należy zobowiązać szpitale
        do uroczystego pochowania usuniętego płodu."

        Najpierw dla odwrocenia uwagi opinii
        napedziles masowa nagonke na zerwanie kontaktow
        szpitali i pogotowia z zakladami pogrzebowymi a teraz...

        .....zobowiazac je do ponownych zlecen pochowku. OFICJANIE
        DEKRETEM>

        Podziwiam niezapomniana "jednosc przeciwienstw" pracownikow
        MF.
        • Gość: siedem Krzysiu Pierdoła... IP: *.tgory.pik-net.pl 13.02.02, 13:25
          inaczej Kretyn52 pojawi się o 22, a zapobiegliwy neofaszysta Dokuciński już teraz
          tworzy dla towarzysza przyczółki co by EX-blisko-wschodo-polak K52 nie musiał się
          zbytno nakopać umocnień.

          7,00
    • wild znacjonalizowny handel skórami z GW?:) 13.02.02, 13:25
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > Myślę że w ten sposób można z pożytkiem wzbogacić wrażliwość i
      > godność ludzi.

      dlaczego mam fanatyku łożyć na Twoj parareligijny pogrzeb??
      • Gość: doku warto stworzyć alternatywę dla antyaborcyjnego ... IP: *.mofnet.gov.pl 13.02.02, 14:15
        wild napisał(a):

        >
        > dlaczego mam fanatyku łożyć na

        ... szaleństwa nienawiści. Trosce o zdrowie płodu powinna towarzyszyć atmosfera
        miłości, litości i współczucia, a nie dziki wrzask i opary jadu nienawiści.
        • Gość: siedem Re: warto stworzyć alternatywę dla antyaborcyjnego ... IP: *.tgory.pik-net.pl 13.02.02, 14:17
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > wild napisał(a):
          >
          > >
          > > dlaczego mam fanatyku łożyć na
          >
          > ... szaleństwa nienawiści. Trosce o zdrowie płodu powinna towarzyszyć atmosfera
          >
          > miłości, litości i współczucia, a nie dziki wrzask i opary jadu nienawiści.

          dialektyka ci coś mięknie
          złodzieju atatowy
          7,01
        • wild alternatywa!! dla zmniejszenia kosztów pogrzebu? 13.02.02, 14:21
          oszczędność na drewnie?
          • Gość: doku warto ponieść dodatkowy wydatek na drewno, aby osz IP: *.mofnet.gov.pl 13.02.02, 15:03
            oszczędzić zniszczeń i szkód jakie powodują ekscesy antyaborcjonistów. Zamiast
            gorszących ekscesów, byłyby budujące pogrzeby. Zamiast nienawiści - smutek i
            poruszone sumienia. W dalszej perpektywie wzrost poszanowania dla życia, dzieci
            i kobiet. Jest to potrzebna, choć niewielka, inwestycja.
            • Gość: wild przykro mi! nie zgadzam sie aby pogrzeb doku... IP: *.net.bialystok.pl 13.02.02, 17:29
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > oszczędzić zniszczeń i szkód jakie powodują ekscesy antyaborcjonistów. Zamiast
              > gorszących ekscesów, byłyby budujące pogrzeby. Zamiast nienawiści - smutek i
              > poruszone sumienia. W dalszej perpektywie wzrost poszanowania dla życia, dzieci
              >
              > i kobiet. Jest to potrzebna, choć niewielka, inwestycja.

              był finansowany za moje ( ukradzione ) pieniądze...


              PS. co to sumienie?
              • Gość: Agent przykro mi! nie zgadzam sie aby pogrzeb doku... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.02, 17:32
                Gość portalu: wild napisał(a):
                > był finansowany za moje ( ukradzione ) pieniądze...

                Gov tego nie rozumie. On chce dla nas dobrze (?wink.

                Heh, nie - ja w to nie wierze.
                Chce sie tylko do kasy dobrać.
                • Gość: wild jeszcze DREWNA mu sie zachciewa! tradycjonalista! IP: *.net.bialystok.pl 13.02.02, 18:04
                  Gość portalu: Agent napisał(a):

                  > Gość portalu: wild napisał(a):
                  > > był finansowany za moje ( ukradzione ) pieniądze...
                  >
                  > Gov tego nie rozumie. On chce dla nas dobrze (?wink.
                  >
                  > Heh, nie - ja w to nie wierze.
                  > Chce sie tylko do kasy dobrać.


                  a co z samospaleniem? smile czyzby doku to podróbka ateusza?? skrycie wierzy ze może
                  a nóż zmartwych wstanie z krzesła ( cudzego )? wink
                  taki z Ciebie awuesiarz? czy mógłbyś być konsekwentny bo te koszta są dla mnie
                  nie do przyjęcia! wymyśl coś z anihilacją...
    • Gość: doku Tete! Jak nikły jest odzew na grzeczny wątek, IP: *.mofnet.gov.pl 13.02.02, 17:15
      w którym są równie ważne treści jak w niegrzecznych. Aby leczyć z nienawiści,
      trzeba najpierw przyciągnąć uwagę.
    • Gość: Agent Doku antyfeminista 2 IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.02.02, 17:23
      Gość portalu: doku napisał(a):
      > Lepiej zorganizować pochówek martwo urodzonemu czy poronionemu
      > dziecku,

      Wiec przyznajesz ze aborcja to morderstwo ?

      I znowu zdradziłeś feministki. Zdecyduj się wreszcie !!!
      • Gość: doku To ty uważasz że poronienie to morderstwo IP: *.mofnet.gov.pl 14.02.02, 12:21
        Gość portalu: Agent napisał(a):

        > Gość portalu: doku napisał(a):
        > > Lepiej zorganizować pochówek martwo urodzonemu czy poronionemu
        > > dziecku,
        >
        > Wiec przyznajesz ze aborcja to morderstwo ?
        >

        Nie wierzysz w wypadki przy porodzie? Wg Ciebie każdy położnik to morderca.
        • Gość: wild więc napad na kobiete i kopnięcie w brzuch i. .. IP: *.net.bialystok.pl 14.02.02, 13:18
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Gość portalu: Agent napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: doku napisał(a):
          > > > Lepiej zorganizować pochówek martwo urodzonemu czy poronionemu
          > > > dziecku,
          > >
          > > Wiec przyznajesz ze aborcja to morderstwo ?
          > >
          >
          > Nie wierzysz w wypadki przy porodzie? Wg Ciebie każdy położnik to morderca.

          spowodowanie śmierci dziecka w jej łonie to próba wybicia zęba? jezeli tak?
          jaka kara powinnabyć? jak za ząb? czy "swoją" "żone" pocieszyłbyś że to był tylko
          przypadkowy zabieg dentystyczny! bo jej dziecko to własnie ten ząbek?
          • Gość: doku 11-dniowy jest jak ząb, 11-tyg. - to człowiek IP: *.mofnet.gov.pl 14.02.02, 14:19
            Gość portalu: wild napisał(a):

            >
            > spowodowanie śmierci dziecka w jej łonie to próba wybicia zęba? jezeli tak?
            > jaka kara powinnabyć? jak za ząb?
            • wild ile liczysz sobie dni? 14.02.02, 14:34
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > Gość portalu: wild napisał(a):
              >
              > >
              > > spowodowanie śmierci dziecka w jej łonie to próba wybicia zęba? jezeli t
              > ak?
              > > jaka kara powinnabyć? jak za ząb?

              i czy Twoje czyny mogą usprawiedliwić Twoją śmierć jak tego zęba? jest różnica?
        • Gość: Agent Nieqmasz IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.02, 13:23
          Gość portalu: doku napisał(a):
          > Gość portalu: Agent napisał(a):
          >
          > > Gość portalu: doku napisał(a):
          > > > Lepiej zorganizować pochówek martwo urodzonemu czy poronionemu
          > > > dziecku,
          > >
          > > Wiec przyznajesz ze aborcja to morderstwo ?
          > >
          >
          > Nie wierzysz w wypadki przy porodzie? Wg Ciebie każdy położnik to morderca.

          Widze ze nie zrozumiales. Przyznales ze nienarodzone dziecko to dziecko, a
          nie "costam": "Lepiej zorganizować pochówek martwo urodzonemu czy poronionemu
          dziecku," - czyli to juz jest morderstwo i Ty sie na to godzisz. Bo to juz jest
          dziecko a nie "costam" !!!
          • Gość: Agent Nie qmasz miało być:) /notxt/ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.02, 13:26
            Mówiłem NO TXT ;P
          • Gość: doku dziecko to dziecko, komórka to cośtam IP: *.mofnet.gov.pl 14.02.02, 14:29
            Gość portalu: Agent napisał(a):

            > nienarodzone dziecko to dziecko, a
            > nie "costam":

            Nareszcie się rozumiemy. Kamień to kamień, dom to dom. Nie każda kupa kamieni
            jest domem. Nie każda kupka komórek jest osobnym indywiduum aktywnym i czującym.
            Człowiek, nawet 11-tygodniowy płód, zasługuje na pochówek. Ani 11-dniowa kupka
            komórek, ani wydzielina miesiączkowa nie zasługują na pochówek.
            • Gość: Agent Re: dziecko to dziecko, komórka to cośtam IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.02.02, 14:41
              Gość portalu: doku napisał(a):
              > Gość portalu: Agent napisał(a):
              >
              > > nienarodzone dziecko to dziecko, a
              > > nie "costam":
              >
              > Nareszcie się rozumiemy. Kamień to kamień, dom to dom. Nie każda kupa kamieni
              > jest domem. Nie każda kupka komórek jest osobnym indywiduum aktywnym i czującym
              > .
              > Człowiek, nawet 11-tygodniowy płód, zasługuje na pochówek. Ani 11-dniowa kupka
              > komórek, ani wydzielina miesiączkowa nie zasługują na pochówek.

              A kto ustala, co jest człowiekiem a co "kupka komurek" ? Ty? A to co Ty ustalisz
              jest jedynie sluszna prawda? Wiec powiedz mi od jakiej ilosci komurek nie ma juz
              kupki, a jest dziecko ?
              • Gość: doku człowieczeństwo ta kwestia jakości a nie ilości IP: *.mofnet.gov.pl 15.02.02, 15:29
                Gość portalu: Agent napisał(a):

                >
                > A kto ustala, co jest człowiekiem a co "kupka komurek" ? Ty? A to co Ty ustalis
                > z
                > jest jedynie sluszna prawda? Wiec powiedz mi od jakiej ilosci komurek nie ma ju
                > z
                > kupki, a jest dziecko ?

                Nie chodzi o ilość komórek, ale o jakość ich organizacji - szczególnie o funkcje
                tkanki nerwowej.
                • Gość: Agent Nieprzytomny.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.02.02, 16:22
                  Gość portalu: doku napisał(a):
                  > Gość portalu: Agent napisał(a):
                  >
                  > >
                  > > A kto ustala, co jest człowiekiem a co "kupka komurek" ? Ty? A to co Ty us
                  > talis
                  > > z
                  > > jest jedynie sluszna prawda? Wiec powiedz mi od jakiej ilosci komurek nie
                  > ma ju
                  > > z
                  > > kupki, a jest dziecko ?
                  >
                  > Nie chodzi o ilość komórek, ale o jakość ich organizacji - szczególnie o funkcj
                  > e
                  > tkanki nerwowej.

                  A gdy ktos jest nafaszerowany dragami i inna chemia - jednym slowem nieprzytomny,
                  nic nie czuje - mozna go zabic ? Jest wtedy tylko "kupa komurek" ktora nie jest
                  zdolna do myslenia i czucia!!!! Wiec jak ? Mozna?
                  • Gość: doku Re: Nieprzytomny....odpłynąłeś IP: *.mofnet.gov.pl 15.02.02, 17:37
                    Gość portalu: Agent napisał(a):

                    >
                    > A gdy ktos jest nafaszerowany dragami i inna chemia - jednym slowem nieprzytomn
                    > y,
                    > nic nie czuje - mozna go zabic ? Jest wtedy tylko "kupa komurek" ktora nie jest
                    > zdolna do myslenia i czucia!!!! Wiec jak ? Mozna?

                    Ileż to razy wsadzili przez pomyłkę żywego człowieka do trumny. Tylko co z tego?
                    Jaki związek z naszą dyskusja mają takie przypadki? Czytasz właśnie Hrabiego
                    Monte Christo, czy co?
                    • Gość: Agent Nieprzytomny.... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.02.02, 17:42
                      Gość portalu: doku napisał(a):
                      > Ileż to razy wsadzili przez pomyłkę żywego człowieka do trumny. Tylko co z tego
                      > ?
                      > Jaki związek z naszą dyskusja mają takie przypadki? Czytasz właśnie Hrabiego
                      > Monte Christo, czy co?

                      Nie mówie o przypadkowych rzeczach lecz o umyslnych(jak aborcja).
                      Ponawiam wiec pytanie:
                      A gdy ktos jest nafaszerowany dragami i inna chemia - jednym slowem nieprzytomny,
                      nic nie czuje - mozna go zabic ? Jest wtedy tylko "kupa komurek" ktora nie jest
                      zdolna do myslenia i czucia!!!! Wiec jak ? Mozna?
                      • Gość: doku Nieprzytomny....a zmarły IP: *.mofnet.gov.pl 15.02.02, 18:07
                        Przeczytaj sobie definicję śmierci, to wszystko wyjaśnia. Organizacja komórek
                        się rozpada, szczególnie organizacja komórek nerwowych. Nie jest to podobne do
                        utraty przytomności. Utracie przytomności nie towarzyszy trwały rozkład, ale
                        jakby zwolnienie czy zatrzymanie mechanizmu. Człowiek nieprzytomny pozostaje
                        bez wątpienia człowiekiem (a np. 11-dniowy płód w niczym go nie przypomina).
                        • Gość: Agent Nieprzytomni IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.02.02, 18:13
                          Gość portalu: doku napisał(a):
                          > Przeczytaj sobie definicję śmierci, to wszystko wyjaśnia. Organizacja komórek
                          > się rozpada, szczególnie organizacja komórek nerwowych. Nie jest to podobne do
                          > utraty przytomności. Utracie przytomności nie towarzyszy trwały rozkład, ale
                          > jakby zwolnienie czy zatrzymanie mechanizmu. Człowiek nieprzytomny pozostaje
                          > bez wątpienia człowiekiem (a np. 11-dniowy płód w niczym go nie przypomina).

                          11 dniowy plod bedzie myslal i czul za kilkanascie tygodni, tak samo jak 30 letni
                          czlowiek gdy odurzenie prochami minie !!! Wiec jak ? Mozna zabic tego doroslego
                          odurzonego ?
                          • Gość: doku Nie umiesz wnioskować? IP: *.mofnet.gov.pl 19.02.02, 14:24
                            Gość portalu: Agent napisał(a):

                            > Mozna zabic tego doroslego
                            > odurzonego ?

                            Dorosłego człowieka nie wolno zabijać bez dobrego powodu (np. kara śmierci czy
                            wojna). Odurzenie nie jest dobrym powodem, czasem nawet utrudnia zabicie, np. na
                            wojnie trudniej zabić odurzonego wroga niż energicznie wymachującego karabinem.
                            Przy karze śmierci bywa odwrotnie. Są miejsca, gdzie złośliwi tchórze najpierw
                            odurzają skazańca, aby sobie ułatwić brudną robotę, a bliskich ofiary pozbawić
                            satysfakcji.
                            • Gość: Agent Nie umiesz cytowac? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.02, 15:55
                              Gość portalu: doku napisał(a):
                              > Gość portalu: Agent napisał(a):
                              >
                              > > Mozna zabic tego doroslego
                              > > odurzonego ?

                              Cytuj bez wyrywania zdan z kontekstu ok ?
                              to było tak:
                              Gość portalu: doku napisał(a):
                              > Przeczytaj sobie definicję śmierci, to wszystko wyjaśnia. Organizacja komórek
                              > się rozpada, szczególnie organizacja komórek nerwowych. Nie jest to podobne do
                              > utraty przytomności. Utracie przytomności nie towarzyszy trwały rozkład, ale
                              > jakby zwolnienie czy zatrzymanie mechanizmu. Człowiek nieprzytomny pozostaje
                              > bez wątpienia człowiekiem (a np. 11-dniowy płód w niczym go nie przypomina).

                              11 dniowy plod bedzie myslal i czul za kilkanascie tygodni, tak samo jak 30 letni
                              czlowiek gdy odurzenie prochami minie !!! Wiec jak ? Mozna zabic tego doroslego
                              odurzonego ?

                              > Dorosłego człowieka nie wolno zabijać bez dobrego powodu (np. kara śmierci czy
                              > wojna). Odurzenie nie jest dobrym powodem, czasem nawet utrudnia zabicie, np. n
                              > a
                              > wojnie trudniej zabić odurzonego wroga niż energicznie wymachującego karabinem.
                              > Przy karze śmierci bywa odwrotnie. Są miejsca, gdzie złośliwi tchórze najpierw
                              > odurzają skazańca, aby sobie ułatwić brudną robotę, a bliskich ofiary pozbawić
                              > satysfakcji.

                              11 dniowy plod bedzie myslal i czul za kilkanascie tygodni, tak samo jak 30 letni
                              czlowiek gdy odurzenie prochami minie !!! Wiec jak ? Mozna zabic tego doroslego
                              odurzonego ? Jaka jest miedzy inmi roznica ? Poza iloscia komorek ?
                              Nie czuja, nie mysla, nie sa zdolni do samodzielnego istnienia....wiec jak ?
                              • Gość: doku Nie umiesz pytać? IP: *.mofnet.gov.pl 19.02.02, 16:21
                                Gość portalu: Agent napisał(a):

                                >
                                > 11 dniowy plod bedzie myslal i czul za kilkanascie tygodni, tak samo jak 30 let
                                > ni czlowiek gdy odurzenie prochami minie ... Jaka jest miedzy inmi roznica ?

                                O, to jest pytanie!

                                Płód 11-dniowy nie jest człowiekiem JESZCZE, a dorosły człowiek JUŻ był
                                człowiekiem, więc tylko kara lub ubezwłasnowolnienie może mu odebrać prawa, a
                                tylko śmierć może pozbawić go człowieczeństwa. Jest to wyraz jednokierunkowego
                                sposobu poruszania się w czasie. Wyrazem fizyki czasu jest łatwość nabywania praw
                                i trudność ich odbierania, taki symbol poruszania się jakby wbrew prawu
                                wzrastającej entropii. Rozwój wiąże się z nabywaniem praw naturalnych - płód jest
                                w sytuacji gdy JESZCZE praw nie nabył. Nieprzytomny dorosły JUŻ nabył prawa.
                                • Gość: Agent Re: Nie umiesz pytać? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.02, 18:16
                                  Gość portalu: doku napisał(a):
                                  > Gość portalu: Agent napisał(a):
                                  >
                                  > >
                                  > > 11 dniowy plod bedzie myslal i czul za kilkanascie tygodni, tak samo jak 3
                                  > 0 let
                                  > > ni czlowiek gdy odurzenie prochami minie ... Jaka jest miedzy inmi roznica
                                  > ?
                                  >
                                  > O, to jest pytanie!
                                  >
                                  > Płód 11-dniowy nie jest człowiekiem JESZCZE, a dorosły człowiek JUŻ był
                                  > człowiekiem,

                                  Czy odurzony dorosły jest człowiekiem czy nie ? smile Skoro jest sie człowiekiem gdy
                                  się mysli i czuje.....? smile

                                  > więc tylko kara lub ubezwłasnowolnienie może mu odebrać prawa, a
                                  > tylko śmierć może pozbawić go człowieczeństwa. Jest to wyraz jednokierunkowego
                                  > sposobu poruszania się w czasie. Wyrazem fizyki czasu jest łatwość nabywania pr
                                  > aw
                                  > i trudność ich odbierania, taki symbol poruszania się jakby wbrew prawu
                                  > wzrastającej entropii. Rozwój wiąże się z nabywaniem praw naturalnych - płód je
                                  > st
                                  > w sytuacji gdy JESZCZE praw nie nabył. Nieprzytomny dorosły JUŻ nabył prawa.

                                  Czlowiek to jedyne stworzenie na swiece ktore zabija wlasne potomstwo.
                                  • Gość: doku Wiele zwierząt to robi IP: *.mofnet.gov.pl 20.02.02, 11:47
                                    Gość portalu: Agent napisał(a):

                                    >
                                    > Czlowiek to jedyne stworzenie na swiece ktore zabija wlasne potomstwo.

                                    Niedźwiedzie, tygrysy, krokodyle, hieny, wilki,... Wiele gatunków zabija czasem
                                    swoje potomstwo, a każdy z nich robi to na swój sposób i z własnych specyficznych
                                    pobudek. Ale w jednym masz rację. Tylko człowiek w sposób systematyczny unika
                                    (niestety nie każdy) zabijania dzieci już narodzonych, a zamiast tego stosuje
                                    antykoncepcję i aborcję. Jest to przejaw moralnych motywacji człowieka, jego
                                    wrażliwości na cierpienie i szacunku dla życia. Dla innych zwierząt zabicie
                                    dziecka, nawet swojego, bywa czynem zdawkowym.

                                    Człowiek nie lubi zabijać nadmiarowych dzieci - to jest cecha charakterystyczna
                                    naszego gatunku. Ale gdyby nie antykoncepcja i aborcja - musiałby to robić, jak
                                    inne zwierzęta.

                                    Teraz, w zatłoczonym świecie, celem ludzi wrażliwych moralnie powinna być
                                    antykoncepcja. Jeżeli jednak ona się nie powiedzie, to należy przeprowadzić jak
                                    najszybszą aborcję, aby uniknąć konieczności zabijania już ukształtowanego płodu.
                                    Jednak najgorszym rozwiązaniem jest i zawsze będzie zabijanie dzieci narodzonych,
                                    katowanie i głodzenie, wystawianie na mróz aby "same" zachorowały i umarły,
                                    trzymanie ich w brudzie, aby umarły za jakieś zakażenie, porzucanie dzieci
                                    ("niech ktoś inny je zabije, bo ja jestem zbyt delikatna"). Niestety, zawsze
                                    znajdzie się ojczym chętny do zakatowania na śmierć zawadzającego mu cudzego
                                    dziecka - pod tym względem niestety człowiek nie różni się od innych zwierząt,
                                    dowodzą tego statystyki policyjne.
                                    • Gość: Agent Re: Wiele zwierząt to robi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.02, 12:11
                                      Gość portalu: doku napisał(a):
                                      > Gość portalu: Agent napisał(a):
                                      >
                                      > >
                                      > > Czlowiek to jedyne stworzenie na swiece ktore zabija wlasne potomstwo.
                                      >
                                      > Niedźwiedzie, tygrysy, krokodyle, hieny, wilki,... Wiele gatunków zabija
                                      czasem
                                      > swoje potomstwo, a każdy z nich robi to na swój sposób i z własnych
                                      specyficzny
                                      > ch pobudek.

                                      Hmmm pierwsze slysze i (bez obrazysmilenie wiem czy Ci wierzyc.
                                      Ale dobra, zawsze mozna powiedziec tak: wiec jednak nie roznimy sie niczym od
                                      zwierzat? Jestesmy obdarzeni moralnoscia i rozumem, lecz co z tego? Nie umiemy
                                      z niego korzystac. smile

                                      > Ale w jednym masz rację. Tylko człowiek w sposób systematyczny unika
                                      > (niestety nie każdy) zabijania dzieci już narodzonych, a zamiast tego stosuje
                                      > antykoncepcję i aborcję. Jest to przejaw moralnych motywacji człowieka, jego
                                      > wrażliwości na cierpienie i szacunku dla życia. Dla innych zwierząt zabicie
                                      > dziecka, nawet swojego, bywa czynem zdawkowym.
                                      >
                                      > Człowiek nie lubi zabijać nadmiarowych dzieci - to jest cecha
                                      charakterystyczna
                                      > naszego gatunku. Ale gdyby nie antykoncepcja i aborcja - musiałby to robić,
                                      jak
                                      > inne zwierzęta.
                                      > Teraz, w zatłoczonym świecie, celem ludzi wrażliwych moralnie powinna być
                                      > antykoncepcja. Jeżeli jednak ona się nie powiedzie, to należy przeprowadzić
                                      jak
                                      > najszybszą aborcję, aby uniknąć konieczności zabijania już ukształtowanego
                                      płod
                                      > u.

                                      Czasami przeraza mnie jak ludzie latwo mowia o zabijaniu nienarodzonych dzieci.
                                      Na jakim ja swiecie zyje? (oszczedz sobie wykladu ze 11 dniowy plod to nie
                                      czlowiek)

                                      > Jednak najgorszym rozwiązaniem jest i zawsze będzie zabijanie dzieci
                                      narodzonyc
                                      > h,
                                      > katowanie i głodzenie, wystawianie na mróz aby "same" zachorowały i umarły,
                                      > trzymanie ich w brudzie, aby umarły za jakieś zakażenie, porzucanie dzieci
                                      > ("niech ktoś inny je zabije, bo ja jestem zbyt delikatna"). Niestety, zawsze
                                      > znajdzie się ojczym chętny do zakatowania na śmierć zawadzającego mu cudzego
                                      > dziecka - pod tym względem niestety człowiek nie różni się od innych
                                      zwierząt,
                                      > dowodzą tego statystyki policyjne.

                                      Oczywiscie aborcja jest dla dobra kogo? Nienarodzonego dziecka ?
                                    • Gość: Agent Re: Wiele zwierząt to robi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.02, 12:21
                                      Gość portalu: doku napisał(a):
                                      > Gość portalu: Agent napisał(a):
                                      >
                                      > >
                                      > > Czlowiek to jedyne stworzenie na swiece ktore zabija wlasne potomstwo.
                                      >
                                      > Niedźwiedzie, tygrysy, krokodyle, hieny, wilki,... Wiele gatunków zabija czasem
                                      > swoje potomstwo, a każdy z nich robi to na swój sposób i z własnych specyficzny
                                      > ch pobudek.

                                      Hmmm pierwsze slysze i (bez obrazysmilenie wiem czy Ci wierzyc.
                                      Ale dobra, zawsze mozna powiedziec tak: wiec jednak nie roznimy sie niczym od
                                      zwierzat? Jestesmy obdarzeni moralnoscia i rozumem, lecz co z tego? Nie umiemy z
                                      niego korzystac. smile

                                      > Ale w jednym masz rację. Tylko człowiek w sposób systematyczny unika
                                      > (niestety nie każdy) zabijania dzieci już narodzonych, a zamiast tego stosuje
                                      > antykoncepcję i aborcję. Jest to przejaw moralnych motywacji człowieka, jego
                                      > wrażliwości na cierpienie i szacunku dla życia. Dla innych zwierząt zabicie
                                      > dziecka, nawet swojego, bywa czynem zdawkowym.
                                      >
                                      > Człowiek nie lubi zabijać nadmiarowych dzieci - to jest cecha charakterystyczna
                                      > naszego gatunku. Ale gdyby nie antykoncepcja i aborcja - musiałby to robić, jak
                                      > inne zwierzęta.
                                      > Teraz, w zatłoczonym świecie, celem ludzi wrażliwych moralnie powinna być
                                      > antykoncepcja. Jeżeli jednak ona się nie powiedzie, to należy przeprowadzić jak
                                      > najszybszą aborcję, aby uniknąć konieczności zabijania już ukształtowanego płod
                                      > u.

                                      Czasami przeraza mnie jak ludzie latwo mowia o zabijaniu nienarodzonych dzieci.
                                      Na jakim ja swiecie zyje? (oszczedz sobie wykladu ze 11 dniowy plod to nie
                                      czlowiek)

                                      > Jednak najgorszym rozwiązaniem jest i zawsze będzie zabijanie dzieci narodzonyc
                                      > h,
                                      > katowanie i głodzenie, wystawianie na mróz aby "same" zachorowały i umarły,
                                      > trzymanie ich w brudzie, aby umarły za jakieś zakażenie, porzucanie dzieci
                                      > ("niech ktoś inny je zabije, bo ja jestem zbyt delikatna"). Niestety, zawsze
                                      > znajdzie się ojczym chętny do zakatowania na śmierć zawadzającego mu cudzego
                                      > dziecka - pod tym względem niestety człowiek nie różni się od innych zwierząt,
                                      > dowodzą tego statystyki policyjne.

                                      Oczywiscie aborcja jest dla dobra kogo? Nienarodzonego dziecka ?
    • Gość: doku A jego szczątki na ochronę przed zbezczeszczeniem IP: *.mofnet.gov.pl 15.02.02, 12:09
      Każdy kto fotografuje krwawe szczątki zmarłego, ofiary wypadku czy nawet
      zamordowanego, kto fotografuje je po to, aby rozpowszechniać publicznie takie
      fotografie, powinien być karany tak samo jak każdy, kto takie fotografie
      rozpowszechnia bez jednomyślnej zgody rodziny. Zgodę na robienie takich zdjęć
      powinny mieć wyłącznie organy ścigania w celu zebrania materiału dowodowego.
      Tylko na wniosek sądu i tylko za zgodą rodziny możnaby publicznie
      rozpowszechniać takie zdjęcia.

      Kto jest prawnikiem? Jak nasze prawo chroni szczątki zmarłych przed
      zbezczeszczeniem?
      • xiazeluka Re: A jego szczątki na ochronę przed zbezczeszczeniem 15.02.02, 12:16
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Każdy kto fotografuje krwawe szczątki zmarłego, ofiary wypadku czy nawet
        > zamordowanego, kto fotografuje je po to, aby rozpowszechniać publicznie takie
        > fotografie, powinien być karany tak samo jak każdy, kto takie fotografie
        > rozpowszechnia bez jednomyślnej zgody rodziny. Zgodę na robienie takich zdjęć
        > powinny mieć wyłącznie organy ścigania w celu zebrania materiału dowodowego.
        > Tylko na wniosek sądu i tylko za zgodą rodziny możnaby publicznie
        > rozpowszechniać takie zdjęcia.
        >
        > Kto jest prawnikiem? Jak nasze prawo chroni szczątki zmarłych przed
        > zbezczeszczeniem?

        Jak nasze prawo chroni nasze portfele przed zbeszczesczeniem ich przez łapczywych
        biurwodokukratów-obiboków?
        Czy ktoś wie, kiedy na menda z kanału ściekowego odda mi moje 4800 PLN?
        • Gość: doku I znów kundlu skamlesz i szczekasz IP: *.mofnet.gov.pl 15.02.02, 13:15
          Natrętny, nieproszony gówniarzu, nie podpinaj się pode mnie.
          • xiazeluka Re: I znów kundlu skamlesz i szczekasz 15.02.02, 13:17
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > Natrętny, nieproszony gówniarzu, nie podpinaj się pode mnie.

            Do roboty, gnojku, nie płacę ci za pisanie na forum.
      • jacek#jw Mylisz się Doku. 15.02.02, 12:19
        Każdy człowiek zasługuje na godny pochówek
        A jego szczątki na ochronę przed zbezczeszczeniem.

        To Twoje hasło, pod którym ja się podpisuję. Postaraj się nie wypełnać go
        treścią, która je niszczy.

        Pozdr / Jacek
        • Gość: # Mylisz się Doku. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 15.02.02, 12:23
          Wyabortowani to ludzie??????????
          Autor: Gość portalu: #
          Data: 13-02-2002 13:19 adres: *.wroclaw.tpnet.pl


          --------------------------------------------------------------------------------
          Doku:
          "Zamiast karać aborcję, należy zobowiązać szpitale
          do uroczystego pochowania usuniętego płodu."

          Najpierw dla odwrocenia uwagi opinii
          napedziles masowa nagonke na zerwanie kontaktow
          szpitali i pogotowia z zakladami pogrzebowymi a teraz...

          .....zobowiazac je do ponownych zlecen pochowku. OFICJANIE
          DEKRETEM.
          #####################################################
          Znowu handel "zwlokami" dla odwrocenia uwagi
          od nowych podatkow ??????????????????????????????????
          #####################################################
          Podziwiam niezapomniana "jednosc przeciwienstw" pracownikow
          MF.

          --------------------------------------------------------------------------------
          poprzedni pokaż treść wszystkich wiadomości następny
          • Każdy człowiek zasługuje na godny pochówek Gość portalu: doku, 13-02-2002
          13:09
          • Gość: doku Do Jacka - widzisz? Nie daję się prowokować. IP: *.mofnet.gov.pl 15.02.02, 13:26
            Czy nadal się boisz?
            • xiazeluka Re: Do Jacka - widzisz? Nie daję się prowokować. 15.02.02, 13:26
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > Czy nadal się boisz?

              Proszę pani, on się przezywa!
              • jacek#jw Re: Do Doku. 15.02.02, 13:57
                Skąd taki wniosek?

                Mnie nie chodzi o co piszesz, ale o to w jaki sposób od pewnego czasu
                funkcjonujesz na forum. Trudno mówić o jakiekolwiek polemice. Wojowników na
                forum jest sporo i jak widać znajdą sobie oni zawsze przeciwnika. Ty ani
                lekarzem, ani wojownikiem nie jesteś. Nie będąc specjalistą więcej szkody
                czynisz niż dobrego. Z dużą częścią Twoich sądów się nie zgadzam, ale
                poszanowanie drugiego człowieka może być wspólną nicią porozumienia.

                PS
                Do Luki.
                Może jakiś kredyt, na lichwiarskich warunkach uspokoi książecy temperament?
                • xiazeluka Re: Do Doku. 15.02.02, 14:00
                  jacek#jw napisał(a):

                  > Do Luki.
                  > Może jakiś kredyt, na lichwiarskich warunkach uspokoi książecy temperament?

                  Wystarczy 4800 PLN, które jest mi winne pewne fiskalne monstrum.
                • Gość: doku Mogę wyliczyć pożytki IP: *.mofnet.gov.pl 15.02.02, 15:22
                  jacek#jw napisał(a):

                  >
                  > Mnie nie chodzi o co piszesz, ale o to w jaki sposób od pewnego czasu
                  > funkcjonujesz na forum. Trudno mówić o jakiekolwiek polemice.

                  Niestety, jako domniemany urzędnik jestem wyśmienitym celem odreagowywania
                  resentymentów.

                  > Nie będąc specjalistą więcej szkody
                  > czynisz niż dobrego.

                  Nie tylko specjaliści są pożyteczni. Ja np. działam tu jako wolontariusz. A co do
                  szkód to opisz coś konkretnego - jakieś zniszczenie lub krzywdę. Należę do osób,
                  które nie popełniają drugi raz tego samego błędu. Ponadto każde zniszczenie
                  naprawię, a za krzywdę przeproszę i jej zadośćuczynię. Tylko nie pisz, że to
                  przeze mnie hasz, klux i siedem się stoczyli, bo dobrze pamiętam, że od początku
                  (kiedy tu piszę) grają czarne charaktery.

                  Jak dotychczas widzę dużo wymiernych pożytków z mojej działalności.

                  > Z dużą częścią Twoich sądów się nie zgadzam,

                  chciałbym zrewanżować Ci się tym samym, ale muszę szczerze przyznać, że nie
                  kojarzę Twojego nicka - to dlatego, że jestem zapracowany i mam czas czytać tylko
                  nikły ułamek i to tylko na tym jednym forum. I jeżeli popełniłem jakiś szkodliwy
                  błąd, to także z powodu pośpiechu, bo nie mam czasu dopieszczać swoich postów.
                  Opisz taki błąd i szkodę, a obiecuję, że będę bardziej uważał i mniej pisał.

                  >
                  > poszanowanie drugiego człowieka może być wspólną nicią porozumienia.
                  >

                  Wiem że tak jest i nie tracę nadziei. Aby być uczciwym muszę przyznać że w
                  młodości za PRL (satelitę ZSRR) też gardziłem urzędnikiem, nie widząc w nim
                  człowieka. Dlatego rozumiem drugą stronę, bo mamy teraz wolny kraj (satelita USA)
                  i młodzi socjaliści gardzą urzędnikiem jak ja kiedyś. Są młodzi, więc na razie
                  wystarcza im ta powierzchowna analogia i krzywdzą nas, którzy wywalczyliśmy dla
                  nich wolność i ją pielęgnujemy. Dla nich wolność to po prostu przeciwieństwo
                  socjalistycznej niewoli i myślą że prawda leży gdzieś pośrodku.

                  Pozostaje mieć nadzieję, że kiedy dojrzeją, to znajdą swoje końce naszych nici.
                  • xiazeluka Re: Mogę wyliczyć pożytki 15.02.02, 15:34
                    Gość portalu: doku napisał(a):

                    > Niestety, jako domniemany urzędnik jestem wyśmienitym celem odreagowywania
                    > resentymentów.

                    Raczej jako rzeczywisty złodziej.
                  • jacek#jw Re: Mogę wyliczyć pożytki -niestety nie wyliczyłeś 15.02.02, 16:15
                    Gość portalu: doku napisał(a):

                    > jacek#jw napisał(a):
                    >
                    > >
                    > > Mnie nie chodzi o co piszesz, ale o to w jaki sposób od pewnego czasu
                    > > funkcjonujesz na forum. Trudno mówić o jakiekolwiek polemice.
                    >
                    > Niestety, jako domniemany urzędnik jestem wyśmienitym celem odreagowywania
                    > resentymentów.
                    >

                    Widziałbym forum jako miejsce dyskusji, a nie odreagowywania.


                    > > Nie będąc specjalistą więcej szkody
                    > > czynisz niż dobrego.
                    >
                    > Nie tylko specjaliści są pożyteczni. Ja np. działam tu jako wolontariusz. A co
                    > do
                    > szkód to opisz coś konkretnego - jakieś zniszczenie lub krzywdę. Należę do osób
                    > ,
                    > które nie popełniają drugi raz tego samego błędu. Ponadto każde zniszczenie
                    > naprawię, a za krzywdę przeproszę i jej zadośćuczynię.

                    Krzywdę zrobiłeś dyskusji o aborcji. Spróbuj założyć wątek, w którym na równych
                    prawach będą uczestniczyć kobieta i mężczyzna, wtedy uwierzę Ci, że to co robisz,
                    a więc ściągasz na siebie odreagowywanie swoich fobii innych ludzi ma sens.

                    > Tylko nie pisz, że to
                    > przeze mnie hasz, klux i siedem się stoczyli, bo dobrze pamiętam, że od początk
                    > u
                    > (kiedy tu piszę) grają czarne charaktery.
                    >

                    Nie piszę, w tym momencie ich stoczenie nie interesuje mnie.

                    > Jak dotychczas widzę dużo wymiernych pożytków z mojej działalności.
                    >

                    Jakich?

                    > > Z dużą częścią Twoich sądów się nie zgadzam,
                    >
                    > chciałbym zrewanżować Ci się tym samym, ale muszę szczerze przyznać, że nie
                    > kojarzę Twojego nicka - to dlatego, że jestem zapracowany i mam czas czytać tyl
                    > ko
                    > nikły ułamek i to tylko na tym jednym forum. I jeżeli popełniłem jakiś szkodliw
                    > y
                    > błąd, to także z powodu pośpiechu, bo nie mam czasu dopieszczać swoich postów.
                    > Opisz taki błąd i szkodę, a obiecuję, że będę bardziej uważał i mniej pisał.
                    >
                    I nic dziwnego. Nie roszczę sobie prawa do bycia popularnym, jednak jeśli
                    zabierasz się do odgrywania jakiejś wiekszej roli, to wypadało by przynajmniej
                    znać opinię wszystkich tych, którzy wpisują się do Twoich wątków. W przeciwnym
                    wypadku, Twoja szczytna akcja jest odbierana jako odreagowywanie na zaczepki
                    mniej lub bardziej uszczypliwe czy wręcz chamskie. Poza tym tak naprawdę sam
                    przyznałeś, że prowokujesz je.

                    > >
                    > > poszanowanie drugiego człowieka może być wspólną nicią porozumienia.
                    > >
                    >
                    > Wiem że tak jest i nie tracę nadziei. Aby być uczciwym muszę przyznać że w
                    > młodości za PRL (satelitę ZSRR) też gardziłem urzędnikiem, nie widząc w nim
                    > człowieka. Dlatego rozumiem drugą stronę, bo mamy teraz wolny kraj (satelita US
                    > A)
                    > i młodzi socjaliści gardzą urzędnikiem jak ja kiedyś. Są młodzi, więc na razie
                    > wystarcza im ta powierzchowna analogia i krzywdzą nas, którzy wywalczyliśmy dla
                    >
                    > nich wolność i ją pielęgnujemy. Dla nich wolność to po prostu przeciwieństwo
                    > socjalistycznej niewoli i myślą że prawda leży gdzieś pośrodku.
                    >
                    > Pozostaje mieć nadzieję, że kiedy dojrzeją, to znajdą swoje końce naszych nici.

                    A ja widzę jak dzięki Tobie wzrasta poszanowanie dla urzędnika.
                    • Gość: doku Mogę i wyliczę, ale nie wszystkie, przez skromność IP: *.mofnet.gov.pl 15.02.02, 17:33
                      jacek#jw napisał(a):

                      > Gość portalu: doku napisał(a):
                      >
                      > >
                      > > Niestety, jako domniemany urzędnik jestem wyśmienitym celem odreagowywania
                      > > resentymentów.
                      > >
                      >
                      > Widziałbym forum jako miejsce dyskusji, a nie odreagowywania.
                      >

                      Ja też. Widzę że sarkazm mi nie wyszedł. Szczerze mówiąc, nie odpowiada mi taka
                      rola i przyznam że jestem zaskoczony rozmiarami nienawiści ludzi do systemu
                      podatkowego, który sami przeciez wybrali (pośrednio) w wolnych wyborach.

                      >
                      > Krzywdę zrobiłeś dyskusji o aborcji. Spróbuj założyć wątek, w którym na równych
                      > prawach będą uczestniczyć kobieta i mężczyzna,

                      Proszę o więcej szczegółów: jaki popełniłem błąd, dlaczego odnosisz wrażenie, że
                      zakładam wątki tylko dla meżczyzn?

                      > > Jak dotychczas widzę dużo wymiernych pożytków z mojej działalności.
                      > >
                      >
                      > Jakich?

                      Przeniesienie cieżaru dyskusji o aborcji, która na tym forum miała tylko
                      emocjonany i ogólnikowy charakter na precyzyjne merytoryczne odróżnienie pomiędzy
                      płodem 11-dniowym a 11-tygodniowym.

                      Zaprezentowanie genialnego pomysłu na uzdrowienie szkolnictwa.

                      Podniesienie tematyki homo sovieticus w sposób interesujący - nigdy za dużo
                      wysiłków w walce z socjalistycznym paradygmatem.

                      ... moja wrodzona skromność więcej juz nie zniesie

                      > wypadało by przynajmniej
                      > znać opinię wszystkich tych, którzy wpisują się do Twoich wątków.

                      Słuszna uwaga, poprawię się, tzn. będę zakładał mniej wątków, czytał uważnie i
                      odpisywał na wszystkie odpowiedzi, nawet jeśli miałoby to być zwykłe proste OK.

                      > A ja widzę jak dzięki Tobie wzrasta poszanowanie dla urzędnika.

                      Pamiętam początki, moje pierwsze nieśmiałe posty sprzed roku, które zwróciły
                      uwagę tylko maxa i jemu podobnych - wszyscy w milczeniu akceptowali ataki na
                      urzędnika tylko dlatego, że jest dumny ze swojego państwa i swojego nowego
                      sojusznika. Dla wszystkich było oczywiste, że urzednika się obraża i już. Dopiero
                      po kilku miesiącach moja uczciwość, bezkompromisowość i szczerość w wyrażaniu
                      poglądów doprowadziła do sytuacji, że wiele osób dostrzegło we mnie człowieka z
                      krwi i kości i wiele osób z doceniło szerokość moich horyzontów obejmujacych
                      ludzką a nie urzędniczą tematykę. Śmiało mogę powiedzieć, że złamałem stereotym
                      zimnego, tępego biurokraty. Pokazałem że w tym "urzędniczym" świecie skrzy się od
                      poczucia humoru, gorących serc i błyskotliwych umysłów. Za to wszystko dziękuję
                      przy tej okazji wszystkim życzliwym mi tu dyskutantom.
                      • jacek#jw Re: Mogę i wyliczę, ale nie wszystkie, przez skromność 16.02.02, 15:32
                        Gość portalu: doku napisał(a):

                        >
                        > Ja też. Widzę że sarkazm mi nie wyszedł. Szczerze mówiąc, nie odpowiada mi taka
                        >
                        > rola i przyznam że jestem zaskoczony rozmiarami nienawiści ludzi do systemu
                        > podatkowego, który sami przeciez wybrali (pośrednio) w wolnych wyborach.

                        Co innego wybierali, co innego otrzymują, po którymś razie wybucha nienawiść.

                        >
                        > >
                        > > Krzywdę zrobiłeś dyskusji o aborcji. Spróbuj założyć wątek, w którym na ró
                        > wnych
                        > > prawach będą uczestniczyć kobieta i mężczyzna,
                        >
                        > Proszę o więcej szczegółów: jaki popełniłem błąd, dlaczego odnosisz wrażenie, ż
                        > e
                        > zakładam wątki tylko dla meżczyzn?
                        >

                        To nie jeden jakiś konkretny błąd. Najogólniej, błędem jesteś Ty sam.

                        > > > Jak dotychczas widzę dużo wymiernych pożytków z mojej działalności.
                        > > >
                        > >
                        > > Jakich?
                        >
                        > Przeniesienie cieżaru dyskusji o aborcji, która na tym forum miała tylko
                        > emocjonany i ogólnikowy charakter na precyzyjne merytoryczne odróżnienie pomięd
                        > zy
                        > płodem 11-dniowym a 11-tygodniowym.

                        W ten sposób postawiłeś biologię ponad moralność. Zaatakowałeś tym podstawy... no
                        domyśl się sam. To wywołało taką a nie inną reakcję. Do pewnych miejsc z reguły
                        kobiety nie wchodzą.

                        >
                        > Zaprezentowanie genialnego pomysłu na uzdrowienie szkolnictwa.
                        >

                        Tym razem ja nie doczytałem.

                        > Podniesienie tematyki homo sovieticus w sposób interesujący - nigdy za dużo
                        > wysiłków w walce z socjalistycznym paradygmatem.
                        >
                        > ... moja wrodzona skromność więcej juz nie zniesie

                        W podobny sposób rozumował inny forumowicz, którego nieco zniekształcony nick
                        stał się synonimem na forum ... no znowu domyśl się czego.

                        >
                        > > wypadało by przynajmniej
                        > > znać opinię wszystkich tych, którzy wpisują się do Twoich wątków.
                        >
                        > Słuszna uwaga, poprawię się, tzn. będę zakładał mniej wątków, czytał uważnie i
                        > odpisywał na wszystkie odpowiedzi, nawet jeśli miałoby to być zwykłe proste OK.
                        >
                        >
                        > > A ja widzę jak dzięki Tobie wzrasta poszanowanie dla urzędnika.
                        >
                        > Pamiętam początki, moje pierwsze nieśmiałe posty sprzed roku, które zwróciły
                        > uwagę tylko maxa i jemu podobnych - wszyscy w milczeniu akceptowali ataki na
                        > urzędnika tylko dlatego, że jest dumny ze swojego państwa i swojego nowego
                        > sojusznika. Dla wszystkich było oczywiste, że urzednika się obraża i już. Dopie
                        > ro
                        > po kilku miesiącach moja uczciwość, bezkompromisowość i szczerość w wyrażaniu
                        > poglądów doprowadziła do sytuacji, że wiele osób dostrzegło we mnie człowieka z
                        >
                        > krwi i kości i wiele osób z doceniło szerokość moich horyzontów obejmujacych
                        > ludzką a nie urzędniczą tematykę. Śmiało mogę powiedzieć, że złamałem stereotym
                        >
                        > zimnego, tępego biurokraty. Pokazałem że w tym "urzędniczym" świecie skrzy się
                        > od
                        > poczucia humoru, gorących serc i błyskotliwych umysłów. Za to wszystko dziękuję
                        >
                        > przy tej okazji wszystkim życzliwym mi tu dyskutantom.

                        Niestety ja pomiętam Ciebie jako bałwochwalczego zwolennika UW. Powoli
                        dorównujesz wzorowi. Twój nick po niewielkiej zmianie staje się synonimem.. no i
                        znowu to samo. Urzędas to urzędas i niczego nie zmienisz. A ja znam parę
                        wspaniałych osób pracujących chociażby w ZUSie. Na koniec moja rada:

                        Oddaj pieniądze Luce.

                        Pozdr / Jacek
                        • Gość: doku Dziękuje za dobre rady, już wiem jak pisać. IP: *.mofnet.gov.pl 19.02.02, 14:16
                          jacek#jw napisał(a):

                          > Gość portalu: doku napisał(a):
                          >
                          > >
                          > > Proszę o więcej szczegółów: jaki popełniłem błąd,
                          >
                          > To nie jeden jakiś konkretny błąd. Najogólniej, błędem jesteś Ty sam.
                          >

                          Dziękuje też za troskę o jakość polemik na tym forum.

                          >
                          > >
                          > > Zaprezentowanie genialnego pomysłu na uzdrowienie szkolnictwa.
                          > >
                          >
                          > Tym razem ja nie doczytałem.
                          >

                          Zamiast przenosić tępych osiłków do młodszych dzieci, czyli zamiast oddawać
                          grzeczne dzieci we władzę przerośniętych łobuzów, zamiast zmuszać grzeczne dzieci
                          do podpowiadania i odrabiania lekcji za starszych "kolegów", zamiast uczyć dzieci
                          szacunku dla agresywnych tępaków, ... - należy głąbów przenosić do klasy wyżej,
                          do starszych kolegów, aby grzeczne starsze dzieci mogły pomóc słabszym kolegom w
                          nauce, aby nauczyły ich szacunku dla starszych i mądrzejszych.

                          >
                          > W podobny sposób rozumował inny forumowicz, którego nieco zniekształcony nick
                          > stał się synonimem na forum ... no znowu domyśl się czego.
                          >

                          nic z tego nie rozumiem

                          > Urzędas to urzędas i niczego nie zmienisz.

                          Już zmieniłem - ujawniły się na tym forum osoby mi życzliwe mimo nagonki
                          dyżurnych forumowych terrorystów, których prawie wszyscy się tu boją.

                          Bo urzędnik wolnego kraju w wolnym świecie, to zaszczytna funkcja. O ile można
                          bez złych intencji gardzić politykami, można gardzić urzędnikami PRL, Kuby czy
                          KRLD, to urzędnikami Wolnego Świata gardzą tylko homo sovieticusy.
                          • Gość: luka Re: Dziękuje za dobre rady, już wiem jak pisać. IP: 217.67.196.* 19.02.02, 14:32
                            Gość portalu: doku napisał(a):

                            > Już zmieniłem - ujawniły się na tym forum osoby mi życzliwe mimo nagonki
                            > dyżurnych forumowych terrorystów, których prawie wszyscy się tu boją.
                            > Bo urzędnik wolnego kraju w wolnym świecie, to zaszczytna funkcja. O ile można
                            > bez złych intencji gardzić politykami, można gardzić urzędnikami PRL, Kuby czy
                            > KRLD, to urzędnikami Wolnego Świata gardzą tylko homo sovieticusy.

                            Są na szczęście niezłomni urzędnicy, którzy nie boją się podatników. Kto to
                            widział, żeby biurokrata był był pożyteczny dla społeczeństwa? Toż to tylko homo
                            sovieticusy mogą twierdzić, że "minister" to znaczy "sługa".
                            Zaszczytna funkcja złodzieja... a propos, kiedy pewien urzędas z zaszczytną
                            funkcją odda skradzione 5000 PLN?
                            • Gość: doku No, no IP: *.mofnet.gov.pl 19.02.02, 15:38
                              Gość portalu: luka napisał(a):

                              > Toż to tylko homo
                              > sovieticusy mogą twierdzić, że "minister" to znaczy "sługa".
                              >

                              Czyżby poprawna ironia? No, no...
                              Urzędnik to sługa. A i ja służę mojemu wolnemu krajowi i jego wolnym obywatelom.
                              • Gość: luka Re: No, no IP: 217.67.196.* 19.02.02, 15:49
                                Gość portalu: doku napisał(a):

                                > Czyżby poprawna ironia? No, no...
                                > Urzędnik to sługa. A i ja służę mojemu wolnemu krajowi i jego wolnym obywatelom
                                > .

                                To oddawaj, sługo, wolnemu obywatelowi jego pieniądze. 5000 PLN.
                                • jacek#jw Re: No, no 19.02.02, 15:56
                                  A Wielki Guru Leszek rzekł:
                                  Doprowadzimy ten kraj do normalności, a urzędnicy będą służyć jego obywatelom.
                                  • Gość: doku No i co się śmiejesz? Powiedział prawdę. IP: *.mofnet.gov.pl 19.02.02, 16:22
                                • Gość: doku Mój ty wolny obywatelu ... IP: *.mofnet.gov.pl 20.02.02, 12:03
                                  Gość portalu: luka napisał(a):

                                  >
                                  > To oddawaj, sługo, wolnemu obywatelowi jego pieniądze. 5000 PLN.

                                  Dałeś z własnej woli, jako wolny człowiek. Czyżbyś pragnął poniewierać się w
                                  piekle?
                                  • xiazeluka Re: Mój ty wolny obywatelu ... 20.02.02, 12:09
                                    Gość portalu: doku napisał(a):

                                    > Dałeś z własnej woli, jako wolny człowiek. Czyżbyś pragnął poniewierać się w
                                    > piekle?

                                    O, to mam prawo nie płacić podatków bez konsekwencji? Daj mi potwierdzenie na
                                    piśmie z podpisem Belki i kup sobie za te pięć patoli pastę do zębów. Stawiam.
                                • Gość: doku Mój ty wolny obywatelu ... IP: *.mofnet.gov.pl 20.02.02, 12:23
                                  Gość portalu: luka napisał(a):

                                  >
                                  > To oddawaj, sługo, wolnemu obywatelowi jego pieniądze. 5000 PLN.

                                  ... dałeś z własnej woli, jako wolny człowiek. Czyżbyś pragnął znaleźć się w
                                  piekle?
        • Gość: doku Nigdy tego nie zrobię IP: *.mofnet.gov.pl 15.02.02, 13:22
          jacek#jw napisał(a):

          > Postaraj się nie wypełnać go
          > treścią, która je niszczy.
          >

          i nie zrobiłem. Skąd ta obawa? Czyżbyś się przestraszył napaści tych fanatyków,
          którzy po prostu nienawidzą urzędników i napadają na mnie za serwer, którego
          jestem użytkownikiem? Jaśli tak, to nie musisz się obawiać, nie dam się
          sprowokować do tego stopnia, żeby napisać cokolwiek obraźliwego dla szczątków
          ludzkich.
          • xiazeluka Re: Nigdy tego nie zrobię 15.02.02, 13:24
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > i nie zrobiłem. Skąd ta obawa? Czyżbyś się przestraszył napaści tych fanatyków,
            > którzy po prostu nienawidzą urzędników i napadają na mnie za serwer, którego
            > jestem użytkownikiem? Jaśli tak, to nie musisz się obawiać, nie dam się
            > sprowokować do tego stopnia, żeby napisać cokolwiek obraźliwego dla szczątków
            > ludzkich.

            Nie za serwer na ciebie napadamy, złodzieju, ale za okradanie podatników. Oddawaj
            moją forsę, administracyjna parówo!
            • Gość: doku Nie podczepiaj się pode mnie natrętny gówniarzu IP: *.mofnet.gov.pl 15.02.02, 13:55
              • xiazeluka Re: Nie podczepiaj się pode mnie natrętny gówniarzu 15.02.02, 14:00
                Oddawaj forsę, złodzieju!

                • Gość: # Tak Ci oda jak prezes M. moje 45.000 zl... IP: *.wroclaw.tpnet.pl 15.02.02, 14:14
                  I nawt prokurator przyznjac mi w koncu racje
                  - a chcial mnie zaaresztowac za nazwanie
                  go zlodziejem i aferzysta - umorzyl sprawe !!!!!!!!

                  Choc biegly sadowy, policja i Komisja Lustratorow
                  z W-wy potwierdzily wszystkie przekrety !!!!

                  po 12 latach ich arogancja siegnela zenitu.

                  Mysle, ze do czasu !!!!!!!!!
                  Na razie mysla ze to "ich" Polska -
                  jak w wieczor przed "nocna zmiana" pytal
                  premier Olszewski !!!!!
                  Poczytaj co Doku pisze o Holendrach i "polaczkach"
                  - chocby wmoim zrchiwum !!!
                  • xiazeluka Re: Tak Ci oda jak prezes M. moje 45.000 zl... 15.02.02, 14:19
                    Gość portalu: # napisał(a):

                    > I nawt prokurator przyznjac mi w koncu racje
                    > - a chcial mnie zaaresztowac za nazwanie
                    > go zlodziejem i aferzysta - umorzyl sprawe !!!!!!!!
                    >
                    > Choc biegly sadowy, policja i Komisja Lustratorow
                    > z W-wy potwierdzily wszystkie przekrety !!!!
                    >
                    > po 12 latach ich arogancja siegnela zenitu.
                    >
                    > Mysle, ze do czasu !!!!!!!!!
                    > Na razie mysla ze to "ich" Polska -
                    > jak w wieczor przed "nocna zmiana" pytal
                    > premier Olszewski !!!!!
                    > Poczytaj co Doku pisze o Holendrach i "polaczkach"
                    > - chocby wmoim zrchiwum !!!

                    Czytałem wypociny tej długopisowej kreatury wymęczone w godzinach jego "pracy".
                    Syci się to-to odpadkami i pozuje na zbawcę świata. Tylko kuracja ołowiowa
                    (9 gram Pb w potylicę) może tu pomóc.
    • Gość: Piotrek Re: Każdy człowiek zasługuje na godny pochówek IP: 207.30.78.* 19.02.02, 16:41
      Jestem za
      • wild "Każdy człowiek potrzebuje minimum socjalne"? 20.02.02, 12:38
        Gość portalu: Piotrek napisał(a):

        > Jestem za

        Jestem za tym aby każdy morderca niewinnego człowieka który zrobił to z
        premedytacją został zabity a pochówek został zorganizowany z kwesty w której Pan
        Piotrek może dać swoje (?) 5zł na np. kwiaty... no chyba że Piotruś Pan urządzi
        łapanke w której bejzbolkiem bedzie realizował swoje być może źle zrozumianą
        przeze mnie myśl "jestem za" wtedy jestem też przeciw :]
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka