markv501
09.03.10, 19:31
Przestalem przepraszac za antysem rodakow.
Pytany odpowiadam krotko to sa “polacks”
Gospodarze ze zrozumieniem kiwaja glowa ,nie zwracaja uwagi na
oplakany stan mojego uzebienia a po zakonczeniu wizyty nie robia
remanentu srebrnych lyzeczek.
Ci rozni aaki,cepy,spity starali sie Ci dokuczyc w mysl zasady :”
doflekowac , do kopac Zydowke”ale czego innego mozna oczekiwac po
wielbicielach Bubla i Gaddafiego.
Ale to nie tylko glupota. Oni wystawiaja swiadectwo Polsce.
A co gorsza dostarczja amunicje jej wrogom. Nasi wschodni I zachodni
przyjaciele zbieraja ich wypowiedzi aby w odpowiednnim czasie je
wykorzystac.
Jest to temat w sam sobie
A teraz na lzejsza nute:
W ubieglym roku bylem w Izraelu I bardzo mi sie tam podobalo.
O nabytej wiedzy historycznej i emocjonalnych przezyciach nie bede
sie rozpisywal.
Zreszta, streszczenie moich duchowne przezyc sprowadzilo by sie do
powtarzania komunalow.
Ogranicze sie tylko do kilku przykladow. Nie wiedzialem np. ze
Masada jest tak wielka. .Gora jest jak uciety w polowie stozek.
Gorna powierzchnia jest calkiem duza. Kilkaset osob moze tam
spokojnie zamieszkiwac, uprawiac zywnosc. Sa tam tez ogromne
zbiorniki na wode, sprowadzano ja z sasiednich gor . Szkoda, ze
obecnie zbiorniki te nie sa napelniane. Moze 2t ys lat temu mieli
wiecej oppadow.?
Zdziwilem sie ze tak wiele zabytkow pozostawil po sobie krol Herod.
Widocznie tyrani lubia pozostawiac po sobie wielkie budowle. Faraoni
pozostawiali po sobie ogromne piramidy, ale Faraon = Bog.
Herod byl tylko krolem I Hitler czy Stalin nasladowali (swiadomie
czy nie) Heroda a nie egipskich faraonow.
Co jeszcze widzialem I polecam ; kapiel w morzu martwym.
Jedzenie : Ja nadal uwazam, ze nie ma lepszego zarcia niz w
restauracji Dzik w ktorej serwuja dziczyzne ( na Poznanskiej?)
Szybkie dania to PRL_-owskie bary mleczne. Tego w Izraelu I gdzue
indziej nie znalazlem. Zreszta moja rodzina nie pochwala moich
gustow. Jedzenie nie jest drogie, jest tylko jedno ale. Moje
dzieci sa samodzielne do momentu placenia rachunkow. Te wyrownuje
tatus. Staralem sie skierowac ich uwage na etniczne (arabskie I
zydowskie) smakolyki, pelno ich na straganach i ktorymi mozna
tanio napelnic zoladek . Polecam i zwracam uwage na stoiska z
sokiem granatu. Przed kazdym atrakcyjnym zabytkiem mozna znalezc
kiosk w ktorym arabski chlopak wyciska prasa sok z granatu.
Co jeszcze jest wazne, zanim wybierzecie sie do Izraela ustalcie z
malzonka zasade:” zadnych pamiatek”
Ja tego nie uczynnilem. Bardzo mnie meczyly zakupy w sklepach .
Co mozna zrobic z pieniedzmi zaoszczedzonymi na zarciu i na
pamiatkach ? Badzo wiele –
- mozna przedluzyc pobyt w bardzo eleganckim hotelu nad morzem
martwym (Ja nadal uwazam ze Hotel Bristol na krakowskim jest nie do
pobicia pod wzgledem elegancji)
- mozna wyjechac stateczkiem w morze Srodziemne,
- mozna lowic ryby,
- mozna wynajac awionetke I z gory popatrzec na Ziemie Swieta
- I wiele wiecej