Dodaj do ulubionych

przestalem

09.03.10, 19:31
Przestalem przepraszac za antysem rodakow.
Pytany odpowiadam krotko to sa “polacks”
Gospodarze ze zrozumieniem kiwaja glowa ,nie zwracaja uwagi na
oplakany stan mojego uzebienia a po zakonczeniu wizyty nie robia
remanentu srebrnych lyzeczek.

Ci rozni aaki,cepy,spity starali sie Ci dokuczyc w mysl zasady :”
doflekowac , do kopac Zydowke”ale czego innego mozna oczekiwac po
wielbicielach Bubla i Gaddafiego.
Ale to nie tylko glupota. Oni wystawiaja swiadectwo Polsce.
A co gorsza dostarczja amunicje jej wrogom. Nasi wschodni I zachodni
przyjaciele zbieraja ich wypowiedzi aby w odpowiednnim czasie je
wykorzystac.
Jest to temat w sam sobie
A teraz na lzejsza nute:
W ubieglym roku bylem w Izraelu I bardzo mi sie tam podobalo.
O nabytej wiedzy historycznej i emocjonalnych przezyciach nie bede
sie rozpisywal.
Zreszta, streszczenie moich duchowne przezyc sprowadzilo by sie do
powtarzania komunalow.
Ogranicze sie tylko do kilku przykladow. Nie wiedzialem np. ze
Masada jest tak wielka. .Gora jest jak uciety w polowie stozek.
Gorna powierzchnia jest calkiem duza. Kilkaset osob moze tam
spokojnie zamieszkiwac, uprawiac zywnosc. Sa tam tez ogromne
zbiorniki na wode, sprowadzano ja z sasiednich gor . Szkoda, ze
obecnie zbiorniki te nie sa napelniane. Moze 2t ys lat temu mieli
wiecej oppadow.?
Zdziwilem sie ze tak wiele zabytkow pozostawil po sobie krol Herod.
Widocznie tyrani lubia pozostawiac po sobie wielkie budowle. Faraoni
pozostawiali po sobie ogromne piramidy, ale Faraon = Bog.
Herod byl tylko krolem I Hitler czy Stalin nasladowali (swiadomie
czy nie) Heroda a nie egipskich faraonow.
Co jeszcze widzialem I polecam ; kapiel w morzu martwym.
Jedzenie : Ja nadal uwazam, ze nie ma lepszego zarcia niz w
restauracji Dzik w ktorej serwuja dziczyzne ( na Poznanskiej?)
Szybkie dania to PRL_-owskie bary mleczne. Tego w Izraelu I gdzue
indziej nie znalazlem. Zreszta moja rodzina nie pochwala moich
gustow. Jedzenie nie jest drogie, jest tylko jedno ale. Moje
dzieci sa samodzielne do momentu placenia rachunkow. Te wyrownuje
tatus. Staralem sie skierowac ich uwage na etniczne (arabskie I
zydowskie) smakolyki, pelno ich na straganach i ktorymi mozna
tanio napelnic zoladek . Polecam i zwracam uwage na stoiska z
sokiem granatu. Przed kazdym atrakcyjnym zabytkiem mozna znalezc
kiosk w ktorym arabski chlopak wyciska prasa sok z granatu.
Co jeszcze jest wazne, zanim wybierzecie sie do Izraela ustalcie z
malzonka zasade:” zadnych pamiatek”
Ja tego nie uczynnilem. Bardzo mnie meczyly zakupy w sklepach .
Co mozna zrobic z pieniedzmi zaoszczedzonymi na zarciu i na
pamiatkach ? Badzo wiele –
- mozna przedluzyc pobyt w bardzo eleganckim hotelu nad morzem
martwym (Ja nadal uwazam ze Hotel Bristol na krakowskim jest nie do
pobicia pod wzgledem elegancji)
- mozna wyjechac stateczkiem w morze Srodziemne,
- mozna lowic ryby,
- mozna wynajac awionetke I z gory popatrzec na Ziemie Swieta
- I wiele wiecej

Obserwuj wątek
    • rycho7 hasbara przeniosla sie na swoje forum 09.03.10, 20:01
      markv501 napisał:

      > Przestalem przepraszac za antysem rodakow.
      > Pytany odpowiadam krotko to sa “polacks”

      Bardzo sie Ciesze. Nie przepraszaj. Ja jestem “polacks”, po wolsku szatany. I
      tak juz zostnie.
      • polski_francuz Polaczki 09.03.10, 20:04
        mi nigdy jeszcze przez gardlo nie przeszlo. I nie przejdzie. W kazdym narodzie
        sa tacy i inni ale nie ma co sie tym zbytnio przejmowac.

        Pozdro

        PF
        • rycho7 Re: Polaczki 09.03.10, 20:53
          polski_francuz napisał:

          > mi nigdy jeszcze przez gardlo nie przeszlo.

          Gdy pierwszy raz uslyszalem od Rosjanina to mnie zatkalo. Pozniej zrozumialem.
          Uzywam dosc czesto poniewaz dokladnie oddaje sens.

          Mozna sie nie przejmowac gdy sobie zmienisz narodek.
          • polski_francuz Re: Polaczki 09.03.10, 21:05
            Mam rosyjskiego kolege a newet dwoch. Rozmawiam z nimi szczerze. Powiedzialem,
            ze im Katyna nie wybacze. Dostal drzaczki z emocji.

            Mysle, ze Rosjanie mysla ze my juz honoru nie mamy. I trzeba i coagle pokazywac,
            ze go mamy. I to duzo.

            Pozdro

            PF
            • rycho7 Re: Polaczki 09.03.10, 21:56
              polski_francuz napisał:

              > ze im Katyna nie wybacze. Dostal drzaczki z emocji.

              Miales ze soba kalacha?

              > Mysle, ze Rosjanie mysla ze my juz honoru nie mamy.

              Daleko Ci od zrozumienia.
              • polski_francuz Ach, ach 09.03.10, 22:00
                "Daleko Ci od zrozumienia."

                Na szczescie mam ciebie. Zaraz mi wytlumaczysz co trzeba. Tylko, prosze, pisz,
                na Boga, latwym jezykiem!

                Pozdro

                PF
                • rycho7 Re: Ach, ach 10.03.10, 07:31
                  polski_francuz napisał:

                  > Zaraz mi wytlumaczysz co trzeba.

                  Nie, nie wytlumacze. To wymaga samodzielnej pracy umyslowej. To znaczy, ze
                  myslisz Ty a nie ja za Ciebie. Wskazany jest takze intensywny i celowy kontkat z
                  Rosjanami. Celowy w sensie checi zrozumienia tego co oni maja do przekazania w
                  temacie polaczek.

                  > Tylko, prosze, pisz, na Boga, latwym jezykiem!

                  Rosyjski mimo pozorow nie jest latwym jezykiem. Nie mam klawiatury z cyrylica
                  wiec bez watpienia nie bede nia pisal. Zwroc sie do Boga.
                  • polski_francuz Re: Ach, ach 10.03.10, 09:54
                    "Celowy w sensie checi zrozumienia tego co oni maja do przekazania w
                    temacie polaczek"

                    Oni maja pewnie duzo do przekazania w tym temacie. Podobnie jak Niemcy - w
                    temacie polnische Wirtschaft.

                    Problem jest w tym, ze nastaly nowe czasy i lepiej sie skoncentrowac na tym co
                    jest do zrobienia i co jest w polskim interesie, niz na tym co na ten temat
                    mysla inni.

                    Co do Rosjan, to sadze ze ich obraz Polaka zostal juz uwieczniony przez
                    Dostojewskiego: niesolidny, zabawowy, podrywacz, o zdaniu jak piorko co to coraz
                    to winnym kierunku leci.

                    Czy to odpowiada rzeczywistosci? Jakiejs czesci rzeczywistosci pewnie.

                    Juz wole stosunki z Niemcami. Czuje sie caly czas herausgefordert i daje z
                    siebie wszysko, bo pokazac ze Polak lepszy. A jak juz sie uda przychodzi czas na
                    ironie. I to jest przyjemny moment.

                    PF
                    • rycho7 kur wie lepiej 10.03.10, 10:21
                      polski_francuz napisał:

                      > Problem jest w tym, ze nastaly nowe czasy i lepiej sie skoncentrowac na tym co
                      > jest do zrobienia i co jest w polskim interesie, niz na tym co na ten temat
                      > mysla inni.

                      Lenin przynajmniej mowil: uczyc sie chocby od diabla. Polaczek nie musi sie uczyc.

                      > niesolidny, zabawowy, podrywacz, o zdaniu jak piorko

                      A co z naukowa weryfikacja? Ja Pepik siem zapytowywuje. Plebejski trep.
                      • polski_francuz Typowo narodowy a rzeczywistosc 10.03.10, 10:35
                        Skoro o sprzedajnym seksie mowisz to pojdzmy twym tropem az do obrazu Niemcow:
                        solidnych, ciezkawych w rozumowaniu, szukajacych kompromisu i KKK w zyciu rodzinnym.

                        I czytam o wyczynach wicekanclerza Westerwelle z otwarta buzia bo az tak rozni
                        sie od tego obrazu. Westerwelle nie szuka kompromisu w koalicji ale ma misje by
                        uchronic Niemcy od spätrömischer Dekadenz, w zyciu prywatnym jest
                        zwolennikiem podobnej plci o nazwisku Mronz, ktora to "zone" zabiera na
                        wycieczki dyplomatyczne. Analiza, ktora czytalem jest taka, ze gosciu lubi
                        swiatla rampy. Solidny tez nie jest, bo wiecej mowi niz robi.

                        Ale, na Boga, swiatla rampy to lubi Sarkozy. Lekkoduszny Francol o podejrzanym
                        pochodzeniu.

                        Sam widzisz, ze obrazy narodotypow trzeba co jakis czas bo nie odpowiadaje
                        widzianej rzeczywistosci.

                        PF
                        • rycho7 szmoncesy o krzywej Gausa 10.03.10, 11:18
                          polski_francuz napisał:

                          > Westerwelle
                          ...
                          > Sarkozy

                          Ciesze sie, ze rozumiesz pojecie probki reprezentatywnej w roli reprezentacyjnej.

                          > Sam widzisz, ze obrazy narodotypow trzeba co jakis czas bo nie odpowiadaje
                          > widzianej rzeczywistosci.
                          ...
                          > solidnych, ciezkawych w rozumowaniu, szukajacych kompromisu

                          Ciezkawo widze rzeczywistosc przywisla. Nie szukam kompromisu. To juz
                          zweryfikowalem empirycznie.

                          Odrozniam 10% elity od 90% "soli ziemi". Poniewaz Ciebie zaliczm do elit, wiec
                          wspolczuje polaczkom braku ostrosci widzenia. To sie leczy niemicka slina
                          okulistyczna.
                          • gini Re: szmoncesy o krzywej Gausa 10.03.10, 14:16
                            zacznij marc przeprasza za wlasna glupote,albo moze za antypolonizm
                            zydow
                        • off_nick A cóż to oznacza 10.03.10, 17:38
                          polski_francuz napisał:
                          > Ale, na Boga, swiatla rampy to lubi Sarkozy. Lekkoduszny Francol o podejrzanym
                          > pochodzeniu.


                          owo podejrzane pochodzenie?
                          Gdyby PF, Europejczyk par excellence był uprzejmy to wyjaśnić będę zobowiązana.
          • g-48 Re: Polaczki 10.03.10, 10:00
            Gdy pierwszy raz uslyszalem od Rosjanina to mnie zatkalo. Pozniej
            zrozumialem.
            > Uzywam dosc czesto poniewaz dokladnie oddaje sens.

            Przepraszam ze zapytam.Jaki sens?

            Mozna sie nie przejmowac gdy sobie zmienisz narodek

            A twarz tez musisz zmienic?
            • rycho7 Re: Polaczki 10.03.10, 10:25
              g-48 napisał:

              > Przepraszam ze zapytam.Jaki sens?

              Taki sens jaki nadaja temu Rosjanie. Dalej da capo. Aby to zrozumiec poznaj
              Rosjan i ich opinie, sposob widzenia swiata. Niezaleznie od tego czy uwazasz za
              sluszne. Ja nie twierdze, ze ten sens jest sluszny, politpoprawny. On dokladnie
              oddaje to co ma byc powiedziane.

              > A twarz tez musisz zmienic?

              Tak, zawsze gdy Ci odpowiadam. Potem nie moge na siebie spojrzec.
              • g-48 Re: Polaczki 10.03.10, 17:55
                Taki sens jaki nadaja temu Rosjanie. Dalej da capo. Aby to
                zrozumiec poznaj
                > Rosjan i ich opinie, sposob widzenia swiata.

                Szkoda ze odsylasz mnie do Rosjan.troche ich poznalem i wystarczy.
                A ty widocznie piszesz bez sensu jezeli powolujesz sie na jakis tam
                Rosjan.
                Przyklad:
                1.Jak cie SBek bil palka ktorej to nie mial
                2.Ze po wojnie odebrano kosciolowi wszystkie osrodki
                wychowawcze/bzdura na kolkach.Czy tez mam ci to udowodnic?
                Tak, zawsze gdy Ci odpowiadam. Potem nie moge na siebie spojrzec.
                No wlasnie taka falszywa?!
                • rycho7 Re: Polaczki 10.03.10, 19:16
                  g-48 napisał:

                  > Szkoda ze odsylasz mnie do Rosjan.troche ich poznalem i wystarczy.

                  Sa pewne rzeczy, ktore mozna ponac jedynie poprzez doswiadczenie. Chcesz to Ci
                  moge zaczac opowiadac co czuje owieczka jak ja dymasz. Dla siebie samego nie
                  bede wiarygodny.

                  > A ty widocznie piszesz bez sensu

                  Alez oczywiscie, z sensem moze byc jedynie dyktowane przez spowiednika.
                  • g-48 Re: Polaczki 11.03.10, 00:49
                    Chcesz to Ci
                    > moge zaczac opowiadac co czuje owieczka jak ja dymasz. Dla siebie
                    samego nie
                    > bede wiarygodny.
                    No to opowiadaj owieczko!Dla mnie bedziesz wiarygodny bo tego nie
                    wiem.
        • markv501 Re: Polaczki 10.03.10, 16:24
          W kazdym narodzie
          > sa tacy i inni ale nie ma co sie tym zbytnio przejmowac.

          wlasnie w kazdym narodzie sa tacy i inni.
          Pytany o antysem w Polsce odpowiadam "to dotyczy polacks" ucinam w
          ten sposob dyskusje, jako, ze pytajacy wie ze i w jego narodzie sa
          tacy. W innych okolicznosciach unikam tego terminu. Parokrotnie
          bylem pod wozem. Aniolek stroz skierowal na prosta. Krotko mowiac
          mam pewien zapas sympati do pollacks.
          Na moj wpis dostalem kilkanascie wypowiedzi ale nie mam odpowiedzi
          na :"Czemu celem waszego zycia jest dokopanie zydowce"
          Ty, PF i inni unikacie odpowiedzi na " Czy antysem wypowiedzi
          szkodza Polsce czy nie szkodza"
          Dodam jeszcze jedno, dla PF, : pierwszy prezydent niepodleglej LItwy
          (ten muzykolog) pytany o morderstwach zydow przez litwinow
          odpowiedzial :"To nie my, to AK". Skomentuj
          • rycho7 Re: Polaczki 10.03.10, 16:36
            markv501 napisał:

            > "Czemu celem waszego zycia jest dokopanie zydowce"

            Wszyscy czekaja, ze najpierw odpowiesz na pytanie: kiedy przestaniesz bic zone?

            Kazdy obyty bardziej niz tecy jak Ty polacs wiedza co to jest pytanie sugerujace.

            W Polsce mieszka okolo 2000 obywateli pochodzenia zydowskiego. Ze wzgledu na
            kryteria religijne trudno nawet ocenic ilu z nich jezt zydami.

            W Polsce oceny pejoratywne historycznie wynikaly z zajec Zydow i ich postaw.
            Oceny pejoratywne zmieniaja sie wolniej niz demografia. Totez kleks bywa
            nazywany zydem. Jest to przejaw zwierzecego antyzeszycizmu.

            Brak Ci kwalifikacji do pouczania polaczkow. Bos jednym z nich. Jak przestaniesz
            to zrozumiesz i przestaniesz sie ciskac jak Zyd po pustym sklepie.
          • polski_francuz Partyzantka na Litwie 10.03.10, 17:34
            "pytany o morderstwach zydow przez Litwinow odpowiedzial :"To nie my, to AK".
            Skomentuj"

            Sadze, ze sie migal bo Litwini sa sprytni.

            Moj Tata byl w wilenskim AK, ale mi nic o mordowaniu Zydow nie opowiadal.
            Nigdzie tez o tym nie czytalem. Jak dla mnie, AK bylo najwieksza polska
            partyzantka polujaca na okupanta niemieckiego. Czytalem tez Konwickiego z
            ktorego wynika ze bylo tam wiele partyzantek, chodzacych, szukajacych glownie
            zarcia u chlopowi i darmowego seksu u chlopek.

            Akowska partyzantka zakonczyla akcja wyzwolenia Wilna "Burza", ktore sie
            skonczyla wywaleniem z Litwy Polakow przez bohaterska Armie Czerwona. Polacy
            zostali postawieni przed wyborem albo do Polski albo ZSRR. I wiele czasu na
            wybor nie mieli.

            W ten sposob moj Tata poprzez lesorobke, jak i inna akowska mlodziez, gdzies w
            Rosji wyladowal we Wroclawiu i dal mi szanse sie urodzic.

            Jedyny komentarz, ktory mi do glowy przychodzi, to taki ze dla owczesnych
            Polakow Zydzi byli gdzies na marginesie ich owczesnych problemow z przezyciem
            okupacji. Dzisiaj stalo sie to tematem centralnym. Co wynika z pisanie historii
            na nowo przez zydowskich historykow.

            Ja osobiscie zostane z te starsza historia. Ta nowa niezbyt mi sie prawdopodobna
            wydaje.

            PF
    • aaki Re: przestalem 09.03.10, 20:04
      I takich własnie jak Ty Polaków potrzebujemy.
      Nie przestawaj.Pisz dalej
    • g-48 Re: przestalem 09.03.10, 22:23

      Gospodarze ze zrozumieniem kiwaja glowa ,nie zwracaja uwagi na
      > oplakany stan mojego uzebienia a po zakonczeniu wizyty nie robia
      > remanentu srebrnych lyzeczek.

      A szkoda!
    • melord zanim przestaniesz,zastanow sie... 09.03.10, 23:02
      markv501 napisał:
      Przestalem przepraszac za antysem rodakow

      Koncentrujesz sie wybiorczo,wlasciwie z premedytacja na antysemityzmie,choc
      problem jest b.zlozony i dotyczy braku integracji ludzi o odmiennej
      kulturze,religii ktorzy osiedlaja sie w krajach o jednolitej dotychczas
      spolecznosci.
      Naplyw semitow,czarnych, kolorowych z Azji ,Afryki do jakiegokolwiek kraju
      zamieszkanego przez bialych(glownie to masz zapewne na mysli),na poczatku
      dostarcza egzotyki,wzbudza ciekawosc jest ignorowane.
      Z czasem gdy ta obca w sumie spolecznosc zaczyna sie powiekszac,zaczynaja
      powstawc roznego rodzaju miejsca ich kultu(synagogi,meczety,swiatynie
      hinduskie,buddyjskie itd),zaczynaja domagac sie praw jako grupa etniczna.
      Panstwo by nie byc posadzone o dyskryminacje rasowa/wyznaniowa te prawa ustala
      nieswiadomie wprowadzajac podzial spoleczenstwa, ktory doprowadza do tego,ze w
      wiekszych miastach(EU,USA,Kanada,Australia) powstaja dzielnice
      "nasze" i "ich"(zydowskie tez) ....to daje poczatek
      antysemityzmowi,rasizmowi,nietolerancji,miejscowa ludnosc sie buntuje.
      Do dzielnic "ich" przenosza cala swoja kulture z wlasnego kraju,z ich wlasnym
      kodeksem "karno/honorowym"...nie maja potrzeby by sie integrowac(zydow to tez
      dotyczy),pracowac i chetnie korzystaja z pomocy socjalnej o ktorej we wlasnym
      kraju mogli tylko pomarzyc...
      Policja nawet te dzielnice omija jak naprawde nie musi.

      Jesli bedziesz mial nadwyzki finansowe i troche czasu odwiedz
      Azje(Indie,Malezje,Indonezje..)Afryke(prawie cala) gdzie ostatnio za zagubiona
      krowe wyzynaja sie setkami muzulmanie z chrzescijanami, zobaczysz tam prawdziwa
      dyskryminacje religijna i rasowa...Izrael nie jest tutaj wyjatkiem,choc w/g
      ciebie jest krajem wyjatkowej tolerancji(bylem i mam inne odczucia,pomijam
      atrakcje turystyczne)

      Mnie sie wydaje ze na okreslenie "polacks" to raczej ty zaslugujesz
      sprowadzajac wszystko do antysemityzmu,kazdego oponenta uznajac za
      antysemite(jak parwdziwy erecjanin) atakujac ad persona

      ps.Rest.Dzik w PRL-u slynela glownie ze wspanialej golonki(dziczyzna byla ale
      trudno bylo uswiadczyc),tak jak Flis z flakow

    • melord Re: przestalem 09.03.10, 23:08
      o.boy.o.boy napisała:
      masz problemy jak cingciarz na Czackiego kolo Hotelu Forum.

      o boy.....mogles z powodzeniem napisac rowniez,ze Palac Kultury stoi kolo ogrodu
      Saskiego.
      jesli zajmowales sie "cingciarstwem" na Czackiego to raczej w poblizu hotelu
      Victoria
      przyjezdnym pomylki jednak wybaczamy,szczegolnie ze wschodnich terenow Polski
      • snajper55 Re: przestalem 10.03.10, 02:08
        melord napisał:

        > o.boy.o.boy napisała:
        > masz problemy jak cingciarz na Czackiego kolo Hotelu Forum.
        >
        > o boy.....mogles z powodzeniem napisac rowniez,ze Palac Kultury stoi kolo ogrodu
        > Saskiego.
        > jesli zajmowales sie "cingciarstwem" na Czackiego to raczej w poblizu hotelu
        > Victoria
        > przyjezdnym pomylki jednak wybaczamy,szczegolnie ze wschodnich terenow Polski

        Ten hotelowy boy Polskę zna tylko z opowiadań.

        S.
    • perla Re: przestalem 10.03.10, 19:03
      markv501 napisał:

      > Przestalem przepraszac za antysem rodakow.

      a kogo przepraszałeś?
      Ja nigdy za nikogo nie przepraszałem jeszcze, co najwyżej za siebie.


      > Ja nadal uwazam ze Hotel Bristol na krakowskim jest nie do
      > pobicia pod wzgledem elegancji

      w takim razie mam wrażenie, że nie byłeś tam gościem nigdy. Elewacja i owszem,
      może i jest elegancka. Ale pokoje to już syf totalny. Co prawda wzięli się za
      remont, i ponoć już 40% po remoncie jest. Ale ciekawe czy udało im się
      zlikwidować ten przykry zapach w pokojach z kominów kuchennych. Pokoje są
      ponure, a apartamenty to nawet przygnębiające. Jedyne co w nich ciekawego to
      tzw. apartament Paderewskiego. Chcą za niego 2000 euro za dobę. smile)) Z
      oryginalną ponoć miednicą po kompozytorze oczywiście. Z tym, że to nie jest
      apartament, lecz zwykły pokój, z wnęką na łóżko. Apartament to ma przynajmniej 2
      pokoje. A to świadczy o tym, iż Hotel Bristol nie ma pojęcia co to apartament jest.
      Do Bristolu to warto pójść na lekką przekąskę lub kawę. Ale uwaga, 2 espresso to
      ponad 50 zł jest.
      No i oni nie mają parkingu.
      W Warszawie hotele z klimatem to Polonia Palace i Sheraton, szczególnie na
      piętrze klubowym. I niezła teraz jest Victoria. A te wszystkie Westiny, Hiltony,
      etc., to molochy bez tego czegoś właśnie.
      • polski_francuz Zgryz 10.03.10, 20:13
        ma moja inteligencja z toba, Perla.

        Piszesz, ze jestes tapicerem. I ze masz nastojaszcze dochody. Znam
        rzemieslnikow, np rzeznika u nas, ktorzy maja nastojaszcze dochody. Oni sobie
        buduja jakies durnowate palace z wiezyczkami z ktorych ludzie sie smieja bo to
        taki kicz.

        A ty podrywasz ladne panie o elitarnym pochodzeniu, wyrazasz krytyczne sady o
        Bristolu (gdzie bylem raz czy dwa jako szczeniak).

        Do tego juz raz czy dwa razy zlapalem cie na podpuchach. Czyli podpuchy masz we
        krwi.

        Jak dla mnie picujesz z tym zawodem. Robisz cos innego niz tapicerie. Albo
        inaczej, z tapicerii zostal ci tylko pic.

        Pozdro

        PF
        • pan.scan Re: Zgryz 10.03.10, 20:44
          forum.gazeta.pl/forum/w,13,7852230,7903107,Re_Arbiter_elegantiae_.html
        • rycho7 pierdla piceruje szabesgoja 10.03.10, 20:44
          polski_francuz napisał:

          > inaczej, z tapicerii zostal ci tylko pic.

          On za srebrniki gminy zydowskiej w Lublinie hasbare odwala na przywisle. Pare
          razy mu sie wymsklo, ze kase dostaje koszerna.

          > Czyli podpuchy masz we krwi.

          To jego rola ze scenariusza Mossadu. Robi za zlego policjanta, to znaczy
          uskutecznia antysemityzm tam gdzie go nie ma.
        • perla żaden zgryz 11.03.10, 00:35
          jestem tapicerem po zawodówce. Po tatusiu przejąłem warsztat. Ale Żydzi mnie
          chcieli z niego wysiudać, to dogadałem się z innymi Żydami, którzy mieli wielkie
          plany a nie mieli rozeznania. Im rozchodziło się o sprowadzanie gazu z Rosji. No
          i zwrócili się do mnie co by im wskazać, kto swe tłuste tyłki sadza na
          szlachetnych wyrobach tapicerskich. A, że dali dobrą łapówkę to wskazałem. No i
          oni zaczęli się tłuc między sobą, bo i ci Żydzi i tamci Żydzi. Z tym, że jedni
          to byli israelscy Żydzi a drudzy to amerykańscy Żydzi. A ja goj w tym wszystkim.
          W sumie wygrali ci israelscy, no i teraz gaz do Polski sprowadzają ci israelscy.
          Ale jedno trzeba im przyznać. Oni większość kasy zostawiają w Polsce.
          Szczególnie w budownictwie. Trochę w centrach handlowych, ale głównie w
          elitarnych osiedlach mieszkaniowych właśnie.
          • polski_francuz Ladnie opowiadasz 11.03.10, 07:20
            wiec nic zlego sie nie dzieje. Czy ja jestem Reacher z detektorem prawdy?

            Chyba bylem w 73 czy 74 roku raz w Lublinie. Pamietam niskie szeregowe domy przy
            dlugich ulicach. Dopiero w dojrzalym wieku zdalem sobie sprawe, ze Wroclaw nijak
            polskich miast nie przypomina. Raczej Sztutgart.

            Dzisiaj zaczyna przypominac Chemnitz. Za wyjatkiem pieknego Rynku.

            Pozdro

            PF
            • rycho7 a gdybysmy tak ... wpadli na dzien do Tomaszowa 11.03.10, 07:51
              polski_francuz napisał:

              > Wroclaw nijak polskich miast nie przypomina.

              W klimacie kontynentalnym komfort zycia zapewniaja domy drewniane. Kazimierz
              Wielki zostawi murowane zamki zamiast drewnianych grodzisk. Ludu nie zblatowal.

              Polski jest rynek w Tomaszowie. O ile jeszcze pozostal. Drewniane parterowe
              domki sztetl. Lublin to wlasnie taki brod, smrod i ubostwo.
              • polski_francuz Albo postudiowali klasykow 11.03.10, 08:09
                W mieście, którego nazwiska nie powiem,

                Nic to albowiem do rzeczy nie przyda;

                W mieście, ponieważ zbiór pustek tak zowiem,

                W godnym siedlisku i chłopa, i Żyda,

                W mieście - gród, ziemstwo trzymało albowiem

                Stare zamczysko, pustoty ohyda -

                Było trzy karczmy, bram cztery ułomki,

                Klasztorów dziewięć i gdzieniegdzie domki.

                PF
          • ariadna-enta Re: żaden zgryz 11.03.10, 16:32
            No popatrz perła ty chytry goj
            między amerykańskimi,a izraeslkimi Zydami
            jeszcze można by pomyślec,że załatwiłes dostawy gazu do Polski przez
            tych izraelskich Zydów b dałes im łapówkę
            a mnie się z aqanetu wyrzuca
            choćby dla twoich historyjek warto tu zostać.))
        • ewa8a Re: Zgryz 11.03.10, 10:22
          polski_francuz napisał:
          > Jak dla mnie picujesz z tym zawodem. Robisz cos innego niz
          tapicerie

          Niewykluczone, że może np kłaść panele lub płytki.
          Ktoś tak nieporadnie władający polszczyzną nie mógłby przecież
          pracować nawet w okienku pocztowym. Bez wątpienia wykonuje pracę,
          przy której nikt nie wymaga od niego zdolności czytania, a przede
          wszystkim PISANIA. Taki pracownik, nawet oddelegowany do mniej
          ambitnych robót biurowych, mógłby być niezłym obciachem dla firmy.

          > A ty podrywasz ladne panie o elitarnym pochodzeniu, wyrazasz
          krytyczne sady o Bristolu (gdzie bylem raz czy dwa jako szczeniak).

          I to jest w tym wszystkim najzabawniejsze.
          • ewa8a Re: Zgryz 11.03.10, 10:26
            Dodam jeszcze, że ten światowy człowiek, bywalec luksusowych hoteli
            był nawet w LISBOA.
      • pan.scan Ej, Perła 10.03.10, 20:44
        - masz bajer.

        www.lemeridien.pl/
        perla napisał:
        Elewacja i owszem,
        może i jest elegancka. Ale pokoje to już syf totalny. Co prawda wzięli się
        za remont, i ponoć już 40% po remoncie jest. Ale ciekawe czy udało im się
        zlikwidować ten przykry zapach w pokojach z kominów kuchennych. Pokoje są
        ponure, a apartamenty to nawet przygnębiające
        • perla no ok Scan 11.03.10, 00:16
          ale to tylko bajer jest. Z zewnątrz i w reklamie. Wewnątrz Hotel Bristol to
          brud, syf i ubóstwo jest. Jedyne co fajne mają to windę. Nocowałem tam 3 czy 4
          razy, już nie pojmę. I za każdym razem totalna porażka. Choć raz miałem
          nadzieję. Zamówiłem sobie pokój z widokiem na Pałac Prezydencki. Kurde, z pokoju
          możesz ustrzelić kaczkę, Orła, czy co chcesz. Jak ochrona głowy państwa to
          toleruje w ogóle???
          Może liczą na ten zapach nieznośny z wentylatorów kuchennych, który nawet
          Arnolda Schwarzeneggera, czy jak mu tam, odstraszy.
          Ja wiem Scan, że to wizytówka jest. Ale spróbuj w tej wizytówce pomieszkać.
          Odkrytki to Adolf Hitler malował.
          A propos niego. W Sopocie liczy się tylko i wyłącznie Grand Hotel. Mimo
          postawionego obok Sheratona. A jak Grand Hotel to trzeba zrobić wszystko aby
          zamieszkać w pokoju 226. No, chyba, że ktoś się boi. smile))
          Ale pokoju z taką historią nie ma żaden hotel na świecie.
          Oczywiście, Grand Hotel, po totalnym remoncie, i z marną kuchnią.
          Dlatego też radziłbym tym co do Sopotu udają się zwrócić uwagę na taki hotel o
          nazwie Rezydent. To w centrum jest. A w tym hotelu na apartament sopocki. 2 tys
          zł za dobę ale to absolutny nr 1 jest. No i oni tam mają idealną restaurację.
          Nie pomnę nazwy, ale to chyba "poezja", "pasja", czy coś w tym stylu. Najlepszy
          kucharz jaki może być. Polecam szczególnie argentyńską wołowinę, tudzież dorsza
          lub sandacza w ich wykonaniu właśnie.
          • ewa8a Re: no ok Scan 11.03.10, 10:31
            perla napisał:
            ,,W Sopocie liczy się tylko i wyłącznie Grand Hotel. Mimo
            postawionego obok Sheratona. A jak Grand Hotel to trzeba zrobić
            wszystko aby zamieszkać w pokoju 226''

            ,,Polecam szczególnie argentyńską wołowinę, tudzież dorsza
            lub sandacza w ich wykonaniu właśnie''.

            smile smile smile
            Włączam do zbioru opowieści. A jak karmią w LISBOA ?
            • pozarski Re: no ok Scan 11.03.10, 12:39
              Najlepsza w pierdle jest jego chutzpa. Ciekawe komu ukradl,bo chyba nie googlowi?wink)
              • ewa8a Re: no ok Scan 11.03.10, 13:04
                Jak czytam te wypoty Perełci, to przypomina mi się film z
                Himilsbachem i Maklakiewiczem. Bohaterowie po wygraniu w toto lotka
                prowadzą światowe życie, latając bez ładu i skladu po Polsce
                samolotami. Już podczas drugiego rejsu są tak wyluzowani, jakby
                całe życie nic innego nie robili. Ha, ha, Perełcia w Sheratonie, to
                jak postać grana (genialnie!) przez Himilsbacha w samolocie.
                • pozarski Re: no ok Scan 11.03.10, 13:13
                  Filmu niestety nie znam,ale Himilsbacha pamietam z Rejsu,wiec moge sobie
                  wyobrazic. Najlepszy jest pierdelcia w zasyfionym apartamencie w Bristolu.
                  On,ktory spod kanapy nie wychodzi!wink
                  • ewa8a Re: no ok Scan 11.03.10, 13:21
                    A jak Grand Hotel to wyłącznie pokój nr 226. Szkoda, że kuchnia taka
                    marna smile.
                    • ewa8a Re: no ok Scan 11.03.10, 13:32
                      Perła w Grand Hotelu.

                      www.youtube.com/watch?v=fLQSODSHoL8&feature=related
                      • pozarski Re: no ok Scan 11.03.10, 13:41
                        Toczka w toczke.wink
          • melord perla...ty masz jednak fantazje 11.03.10, 12:36
            pomimo niegodnosci pogladow...czasmi,lubie czytac Twoj bajer
            wiec..stane znow troche"okoniem"

            > Wewnątrz Hotel Bristol to brud, syf i ubóstwo jest. Nocowałem tam 3 czy 4
            razy, już nie pojmę. I za każdym razem totalna porażka.

            gdybym raz zastal syf,pewnie drugi raz moja noga by tam nie stanela,Ty
            znecalessie nad soba 3-4 razy...na masochizm to wyglada wlasnie

            Zamówiłem sobie pokój z widokiem na Pałac Prezydencki. Kurde, z pokoj
            > u możesz ustrzelić kaczkę, Orła, czy co chcesz. Jak ochrona głowy państwa
            totoleruje w ogóle???

            pewnie byles b."zmeczony" i nie zwrociles uwagi,ze okna sa tam zamkniete na
            amen,posiadaja dodatkowo czujniki alarmowe ktore nie pozwalaja by perla zbil
            szybe i ustrzeli z procy kaczke czy innego orla.....ochrona,zapewniam cie ,ze
            napewno obserwuje okna gdy kaczka opuszcza gniazdo

            zapach nieznośny z wentylatorów kuchennych,
            czy ty nie pomyliles warszawskich poczekalni kolejowych gdzie Wietnamczycy
            sprzedaja"psine i kocine" ,jako drob golebie pocztowe ,polskie "araby" kebaby
            ktore tylko z nazwy je przypominaja,pomieszane to z zapachem nie mytych od
            miesiecy bezdomnych ktorzy tam sie szwendaja....z hotelem Bristol???

            jedziemy dalej...
            W Sopocie liczy się tylko i wyłącznie Grand Hotel.
            z tym sie zgodze,ale....Grand to hotel glownie wypoczynkowy i spelnia inna
            funkcje niz hotel Bristol.
            W Bristolu ,Sheratonie itd. nocuje sie wylacznie,W Grandzie wypoczywa glownie
            jak kazdym innym hotelu na swiecie zbudowanym nad woda,czy w gorach.

            Oczywiście, Grand Hotel, po totalnym remoncie, i z marną kuchnią
            wiekszosc hoteli na swiecie ma marna kuchnie...masowka
            Ty jako swiatowy czlowiek powinienes wiedziec,ze w hotelach
            je sie wylacznie sniadania,dobry obiad jesli jest czas i sily pozwalaja
            je sie na miescie....w kadym jest wybor dobrych,znanych restauracji.
            Czasami jednak czlowiek jest tak zj.. po calodziennych mityngach,czy innym
            sluzbowym badziewiu,ze nie ma sily gdzies isc i je w hotelu , jest mu w zasadzie
            wsio ryba,chce cos!!! zjesc.

            Polecam szczególnie argentyńską wołowinę,
            na koniec rowniez do tego sie przyczepie...
            Jak mozesz polecac argentynska wolowine w Polsce...taka zmrozona i
            zakonserwowna,czasmai od wielu miesiecy??
            Przeciez dla Ciebie te glupie 5-6 tys PLN nie jest problemem by kupic bilet do
            Buenos Aires tam wyskoczyc do dzielnicy LaBoca gdzie przy dzwiekach tanga
            argentynskiego zjesz swiezutkiego steka(wielkosc do wyboru) z najlepszej
            wolowiny na swiecie(to fakt)...nie jakiegos konserwanta.
            W Polsce polecaj polskie jedzenie,kazde inne choc robione na podobienstwo
            nie rowna sie z tym z ktorego kraju pochodzi..przyprawy itd
            Takie sushi...to tylko(lub prawie) Japonia,gdyz oprocz ryby wazny jest ryz
            japonski,ktory ma zupelnie inny smak niz ten ktory mozna dostac w sklepach.
            Uwazsz,ze wlasciciel sushi restauracji w Polsce bedzie sprowadzal ryz z Japoni
            ktory jest 3-4 razy drozszy??
            Seafood(frutti di mare ..chyba) w EU to poludniowa Francja(Biarritz powiedzy)
            Wlochy czy Lisboa w ktorej ponoc czesto bywasz.
            Chinska kuchnia...to Azja,HongKong szczegolnie ,lepszego i b.orginalnego na
            swiecie nie znajdziesz....w Polsce fatalne
            Kebab i czulent to sam najlepiej wiesz..ja za tym nie przepadam
            itd.itd.itd

            dorsza lub sandacza w ich wykonaniu właśnie.
            tutaj sie zgadzam z Toba calkowicie...to trzeba polecac,nawet w Norwegii
            nie robia tak dobrego dorsza jak w Polsce,o sandaczu nawet szkoda jezyka
            strzepic....m a l i n a..the best

            na ra... i bez urazy wlasnie
            • deutor Re: perla...ty masz jednak fantazje 12.03.10, 22:16
              We Wloszech terorysci go porwac chcieli
              w Lizboa(pod Lublinem)szalone wakacje spedzal
              a najbardziej to kocha Israel wlasnie
              • ewa8a Re: perla...ty masz jednak fantazje 13.03.10, 09:17
                Melord napisał bardzo rzeczowy post (wyrazy uznania). Kiedyś zrobił
                miazgę z cierpiącego na nadmiar wyobraźni Józefa Z. gdy ten
                opisywał swoje przygody w amerykańskiej armii. Podobnie jak i w tym
                przypadku, reakcji ze strony bajkopisarza nie było.
                To i tak ogromny sukces, że ten wątek jeszcze wisi. Zazwyczaj wątki,
                w których Perełcia wychodził na idiotę, gdzieś się rozpływały.
                • pozarski Re: perla...ty masz jednak fantazje 13.03.10, 09:26
                  ewa8a napisała:
                  > To i tak ogromny sukces, że ten wątek jeszcze wisi. Zazwyczaj wątki,
                  > w których Perełcia wychodził na idiotę, gdzieś się rozpływały.

                  No przeciez ma chody w redakcjach GW,gdzie chodzi poprawiac artykuly
                  zurnalistow. Takich admilicja docenia.wink
                  • ewa8a Re: perla...ty masz jednak fantazje 13.03.10, 10:06
                    pozarski napisał:
                    > No przeciez ma chody w redakcjach GW,gdzie chodzi poprawiac artykuly zurnalistow

                    Ba, on sam nawet za pracownika GW się podawał :

                    ,,Aha, my w GW potrafimy dość kto kto pisze''.

                    forum.gazeta.pl/forum/w,13,26094332,26123042,Re_wyslac_chlopakow_z_Pruszkowa_ze_zleceniem.html


                    Tyle, że GW nic o tym nie wiedziała :

                    ,,To nie jest nasz pracownik''.

                    forum.gazeta.pl/forum/w,654,26124080,26156211,Re_ochrona_danych_osobowych_forumowiczow.html


                    smile
                    • perla ewcie, ty jesteś totalnie we mnie zakochana 13.03.10, 10:20
                      jeszcze nikt tak za mną nie biegał jak ty. I to przez tyle lat.
                      Mam w tobie największą fankę moich postów.
                      Nawet zamaskowana do mnie pisałaś co by tylko być.
                      Podoba mi się to, i łechcze moją próżność właśnie.
                      • ewa8a Re: ewcie, ty jesteś totalnie we mnie zakochana 13.03.10, 10:25
                        Nie rozkoszuj się tak swoją próżnością, bo stracisz czujność.

                        forum.gazeta.pl/forum/w,13,16235066,16241430,Re_Scan_i_nurni_perla_palantem_jest.html
                        • perla Re: ewcie, ty jesteś totalnie we mnie zakochana 13.03.10, 10:33
                          widzę, że ty to i archiwistka jesteś.
                          A dużo tego na kopiowałaś? Nie szkoda to było zachodu?
                          Ale rozumiem, rozumiem. Zakochana kobieta wiele zrobi aby zwrócić na nią uwagę
                          właśnie.
                          • pozarski Re: ewcie, ty jesteś totalnie we mnie zakochana 13.03.10, 10:41
                            forum.gazeta.pl/forum/w,13,16235066,16249248,O_Perle_Miriam_puszczy_i_sledziu.html
                            To lepsze.wink)
                          • ewa8a Na post Melorda nie odpowiesz ? 13.03.10, 10:42
                            perla napisał:

                            > A dużo tego na kopiowałaś?

                            Parę ciekawych kawałków. Np ten : dla koneserów - Perła w wersji romantycznej:

                            ,,Miriam, poczułem powiew lekkiego, czułego wiatru, który przyniósł Twój szept.
                            Przetłumaczyłem Strażnikowi Dni, a on nocy teraz nawet pilnować chce. Miriam,
                            dość tych wycieczek, na krótko, na dni kilka! Popilnuj tego co Twoje jest''.

                            forum.gazeta.pl/forum/w,13,136862,153022,Re_Do_Perly_i_Miriam_SZEPTEM.html

                            Warto to zestawić z postem, gdzie chciałeś ,,obić pysk'' Pożarskiemu.
                            • pozarski Re: Na post Melorda nie odpowiesz ? 13.03.10, 10:47
                              No,ale on ze mna sie nie wloczyl po Lisboa i nie sypialismy w zasyfionych
                              apartamentach hotelu Bristol.wink
                              • ewa8a Re: Na post Melorda nie odpowiesz ? 13.03.10, 10:54
                                No tak .... a lekki czuły wiatr nie przynosił Twego szeptu.

                                forum.gazeta.pl/forum/w,13,136862,153022,Re_Do_Perly_i_Miriam_SZEPTEM.html
                                • pozarski Re: Na post Melorda nie odpowiesz ? 13.03.10, 10:59
                                  Ja tam sie nie dziwie,ze miedzy nimi ta nić porozumienia jest wlasnie:
                                  Przybiegło, szepnęło i iskierki posypały się dobre.
                                  wink))
                                  • ewa8a Re: Na post Melorda nie odpowiesz ? 13.03.10, 11:12
                                    Fajny wątek, prawda ? Ciekawe studium psychologiczne, przedstawione
                                    za pomocą, zgrabiałych, nienawykłych do pisania rąk, pokrytych
                                    siecią blizn od strzelających zdradliwie sprężyn. Można by
                                    pomyśleć, że z tych dłoni prędzej narodzi się jakiś cios między oczy
                                    niż takie poetyckie teksty.

                                    Takie małe skojarzenie ...

                                    ,,Kowal z naszej wsi
                                    chce się żenić
                                    a w jej oczach łzy
                                    a w jej oczach łzy
                                    serce w jesieni
                                    ona pragnie słowików, czarów i róż
                                    a tu życie zwykłe, razowe
                                    a tu chłodne niebo pod głowę
                                    a tu serce stalowe
                                    dookoła szary kurz''
                            • perla ewciu, z tej miłości do mnie to ci 13.03.10, 11:08
                              rozum odjęło.
                              Na post nie odpowiadam, gdyż nie mam zwyczaju wypisywania nie produktywnych
                              tekstów w stylu "zgadzam się z tobą".
                              Takie tasiemce to ty możesz z kotletem wypisywać sobie.
                              Ale skoroś taką znana archiwistką jest, to zadanie dla ciebie mam, gdyż ja nie
                              archiwizuję w ogóle. Czy mogłabyś dać link do postu kotleta, w którym to kotlet
                              opisuje swe podboje dziwek w burdelu? Jest mi to potrzebne po to, iż obiecałem
                              kotletowi po pysku, a wtedy marudny zarzucił mi, że starca chcę bić. No i chcę
                              się wytłumaczyć, że nic nie wiedziałem, iż on dziadek jest, bo mi do głowy nie
                              przyszło, że starzec po burdelach jeszcze biega właśnie.
                              • ewa8a Re: ewciu, z tej miłości do mnie to ci 13.03.10, 11:18
                                perla napisał:
                                > Na post nie odpowiadam, gdyż nie mam zwyczaju wypisywania nie
                                produktywnych tekstów w stylu "zgadzam się z tobą".

                                Dobrze wiedzieć, że się zgadzasz. Może na przyszłość pomyślisz,
                                zanim coś chlapniesz.

                                > Czy mogłabyś dać link do postu kotleta, w którym to kotlet
                                > opisuje swe podboje dziwek w burdelu?

                                Nie, nie mogłabym, masz wyszukiwarkę. Ja archiwizuję głównie ciebie,
                                ubolewam, że od niedawna, słabe mam zbiory.
                                • perla kochanie, wszystko przed tobą jest 13.03.10, 11:23
                                  miłość uskrzydla, więc na pewno ci uda zebrać tomy mych wspaniałych dzieł właśnie.
                                • pozarski Re: ewciu, z tej miłości do mnie to ci 13.03.10, 11:28
                                  pierdla szuka hakow:
                                  > > Czy mogłabyś dać link do postu kotleta, w którym to kotlet
                                  > > opisuje swe podboje dziwek w burdelu?

                                  Nigdy nic takiego nie pisalem (chyba ze sie z kogos nabijalem). Glupia pierdla
                                  mnie myli z qrwianem.wink
                                  • ewa8a Re: ewciu, z tej miłości do mnie to ci 13.03.10, 11:36
                                    Perełcia jest z tych, co napiszą bzdurę, a poproszeni o link wyznają
                                    bezradnie : ,,a co ja google jestem ?’’.
                                    • pozarski Re: ewciu, z tej miłości do mnie to ci 13.03.10, 11:54
                                      Wstukalem w wyszukiwarke "pozarski i dziwki" i znalazlem to:
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,13,89657897,89657897,teatr_sensacji_jest.html
                                      Bardzo pouczajacy post pierdly.
                                      • ewa8a Re: ewciu, z tej miłości do mnie to ci 13.03.10, 12:05
                                        To akurat sobie zarchiwizowałam - Perełcia w całej nieromantycznej
                                        okazałości. Niestety nie zdążyłam opowieści o rozróbie, jaką
                                        urządził w GW, rozstawiając wszystkich pod ścianą.

                                        ,,Zwierzenia z orgii z dziwkami, dyszenie przy
                                        podglądaniu alkowy innych. Dopraszanie się na forum aby jego
                                        forumowi kumple coś ujawnili więciej z privu innych. Opisuje siebie,
                                        że jest tak spasiony, że nie może chodzić (mógłby ktoś to
                                        potwierdzić?).’’

                                        Skąd on to wszystko ( z dyszeniem włącznie) wziął ?
                                        • pozarski Re: ewciu, z tej miłości do mnie to ci 13.03.10, 12:06
                                          Fantazja spod kanapy - domyslam sie. Albo moze prosto z mykwy?wink
                                          • pozarski Re: ewciu, z tej miłości do mnie to ci/ps 13.03.10, 12:08
                                            O swojej kubaturze kiedys faktycznie wspomnialem,ale gdzie i kiedy - nie
                                            pamietam. Niech se pierdla poszuka.wink
                                        • perla ewcia, no chodź żesz 13.03.10, 12:36
                                          do tworzenia głupawego tasiemca z kotletem, którego i tak nikt rozsądny nie czyta.
                                          Nie widzisz, że kotlet sam już posty nabija?
                                          A do tasiemca to on pierwszy jest, byle by kobita to była. Siostrę z Belgii
                                          gdzieś mu wcieło, to ty chociaż taka nie bądź właśnie.
                                          • pozarski Re: pierdla - moj najczulszy 13.03.10, 12:44
                                            obserwator.wink)
                      • rycho7 klapanie klapy od smietnika 13.03.10, 10:34
                        perla napisał:

                        > Podoba mi się to, i łechcze moją próżność właśnie.

                        U minie smieciara musi jest zakochana w smietniku bo go regularnie nawiedza.
                        Pirdla sie wczula w klimaty. Mniej smierdzi gdy sie jej skopie d.pe.
    • perli jejku, 12.03.10, 23:25
      Kiecka zaprasza Cię na odrucicielskie warsztaty, Iceczku, żebyś tjak
      bezsensownie już nie truł.
      Kiecka
      pees,
      czwartek godz. 16. 34, bądź bez majtek
      • sz0k Re: jejku, 13.03.10, 12:10
        perli napisała:

        > czwartek godz. 16. 34, bądź bez majtek

        Na bramce będzie ktoś stał i sprawdzał przynależność?
        • perli Re: jejku, 14.03.10, 18:39
          dowiesz się w piątek, jak palancki rozwinem wątek.
          Kiecka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka