perla
23.03.10, 15:48
niestety, nadzieje na to aby 1 euro kosztowało 5 zł, spełzają na niczym. 1
euro już poniżej 4 zł jest. A o funcie brytyjskim lepiej nie wspominać. Dziś
to 4,30 zł jest. Krach na całego.
Oczywiście, polskim turystom taniej się będzie wylegiwać na plażach Hiszpanii
czy Włoch.
Ale to klops dla gospodarki jest. Bo my przecież żyjemy z eksportu do Unii. W
zasadzie wszystko tam wysyłane jest. A rynek wewnętrzny czy rosyjski nie zdoła
tego wszystkiego co produkujemy wchłonąć.
A w ogóle, to umacnianie się złotówki to wygląda mi na spekulację. I nie ze
strony londyńskich cinkciarzy, lecz ze strony banków centralnych. Umacniają
złotówkę aby powstrzymać opłacalność naszego eksportu. Inaczej ich zalejemy
wszelkiego różnymi towarami. Polska jak na unię to duży kraj jest i ma
odpowiednie moce przerobowe.
Ale to wszystko powinien rząd widzieć przecież. I chyba rząd ma instrumenty
aby powstrzymać spekulantów właśnie.