Gość: Gaz
IP: *.icpnet.pl
29.02.04, 16:23
O ile mnie pamięć nie myli to Czechy kupują na swoje potrzeby gaz od
Norwegów ! No jeśli oni kupują od Norwegów to ten gaz jakoś musi do Czech
przez Niemcy dotrzeć !! Myślę , ze wiedzą na tym poziomie dysponuje niejaki
Borowski na dodatek marszałek sejmu. A jak ten norweski gaz musi dotrzeć do
Czech to musi obecnie przez Niemcy, a Niemcy jak wszystkim wiadomo w swych
rurociągach opłatę za przesył gazu na odległość 100 km mają w wysokości 4,75
dolara . Jak wiadomo gaz z Norwegii do Czech ma znacznie krótszą drogę przez
Polskę, na dodatek w Polsce opłata za przesył na odległośc 100 kom wynosi 1,
65 dolara i jeszcze ma spaść( Czyli zarobek dla Czech i Polski, strata dla
Niemców i Gazpromu). A niejaki Borowski na dodatek marszałek powiada, cały
kłopot w tym ,że Norwegowie chcą, abyśmy ( Polacy ) poszukali odbiorców na 3
mld norweskiego gazu rocznie !!! Dlatego najtańszym rozwiązaniem połączenie
Bernau-Szczecin powiada ten niejaki Borowski na dodatek marszałek znawca jak
się okazuje gazu !!!. Radzę patrzeć i słuchać tych niejakich, jak oni z
własnej nie przymuszonej woli wmawiają publicznie Polakom , że Polacy na
handlu ( przecie bitwę o handel już Minc z Polakami dawno wygrał), tranzycie
gazu się nie dorobią, bo to nie ich działka a działka Gazpromu. Właściwie
zapomniałem jak się takich to bezinteresownych niejakich marszałków agentów
od gazu nazywa ??? może mi kto przypomni !!