Dodaj do ulubionych

W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskich

    • Gość: jaro 18. - Jednak jedno slowo o powstaniach. IP: *.access.de.clara.net 02.06.01, 00:40
      18. - Jednak jedno slowo o powstaniach.

      Skoro z taka ochota ktos cytowal tu Clausewitza, to
      skad to cale oburzenie?
      Polska miala swoje cele polityczne i realizowala je
      zgodnie z najlepszym pruskim wzorcem!
      Clausewitz by sie nie oburzal. A moze nawet by i
      pochwalil.
    • Gość: jaro 19. - Doswiadczenia: IP: *.access.de.clara.net 02.06.01, 00:42
      19. - Doswiadczenia:

      Wszyscy dotychczas poznani przeze mnie blizej Slazacy
      byli ludzmi, ktorych podziwialem za brak zaklamania -
      przynajmniej mowili, o co w tym wszystkim chodzi
      (czytaj: w milosci do Vaterlandu).
      Jesli juz mieli sie zdefiniowac, to mowili, ze sa
      Slazakami. Ale o tym juz pisalem (post nr 4.) i to
      rozumiem.
    • Gość: jaro 20. - Jesli nie wiadomo o co chodzi... IP: *.access.de.clara.net 02.06.01, 00:44
      20. - Jesli nie wiadomo o co chodzi...

      I jeszcze jedna uwaga na temat narodowosci slaskiej:
      czy nie chodzi tu po prostu o szmal - wszak
      mniejszosci maja dzis specjalne prawa (rozmawialem z
      niemieckojezycznym mieszkancem Tyrolu wloskiego o jego
      niemieckosci; okazalo sie, ze bycie tam Niemcem po
      prostu sie oplaca! I dorzucil, ze nie rozumie,
      dlaczego wlasciwie nie jest Austriakiem, skoro z nimi
      graniczy, a ci tez mowia po niemiecku.)
    • Gość: jaro 21. - Oczko, czyli najlepsze na koniec: IP: *.access.de.clara.net 02.06.01, 00:45
      21. - Oczko, czyli najlepsze na koniec:

      Przeczytalem kilkaset postow, zeby sie dowiedziec, ze
      Mesco kocha inaczej i po prostu sobie tu z Wami
      flirtuje!
      • Gość: Tytus Re:Slazacy zapomnieli kto ostatni ich rzna ? IP: *.ti.telenor.net 02.06.01, 10:54
        Po 1945 roku w Gliwicach wszyscy komendanci UB + trzy czwarte agentow byli
        zydami , tymi zydami, ktorzy dopuscili sie haniebnych mordow na Slazakach .
        Pohitlerowskie obozy i wiezienia zapelnily sie niewinnymi cywilami , a
        tortury , morzenie glodem , mordy , sadystyczne bicie byly tam norma codzienna .
        Pisze o tym Zyd John Sack , na podstawie zeznan innych zydow " bohaterow ".
        W ten sposob wymordowano 60-80 tys niewinnych ludzi !
        Ten fakt zostal rowniez potwierdzony przez Jakuba Bermana bylego szefa UB
        Tytus
        • Gość: jaro Re:Slazacy zapomnieli kto ostatni ich rzna ? IP: *.access.de.clara.net 02.06.01, 17:43
          Gość portalu: Tytus napisał(a):

          > Po 1945 roku w Gliwicach wszyscy komendanci UB + trzy czwarte agentow byli
          > zydami , tymi zydami, ktorzy dopuscili sie haniebnych mordow na Slazakach .
          > Pohitlerowskie obozy i wiezienia zapelnily sie niewinnymi cywilami , a
          > tortury , morzenie glodem , mordy , sadystyczne bicie byly tam norma codzienna
          > .
          > Pisze o tym Zyd John Sack , na podstawie zeznan innych zydow " bohaterow ".
          > W ten sposob wymordowano 60-80 tys niewinnych ludzi !
          > Ten fakt zostal rowniez potwierdzony przez Jakuba Bermana bylego szefa UB
          > Tytus


          Nie zamierzam nikogo usprawiedliwiac, tylko ze chyba akurat tu mozna dopatrzec
          sie u Zydow racjonalnych pobudek. Zrozumie to kazdy, kto przeczytal ten watek,
          pomietajac o holokauscie: nie brak ciekawych wypowiedzi Slazakow na temat
          Trzeciej Rzeszy, na temat ochoczego udzialu w wojnie w mundurze SS i innych
          objawow choroby, z ktorej wiekszosc Niemców juz dawno sie wyleczyla.
          Przytocze przy tej okazji moje ulubione wystapienie na tym forum, swiadczaca o
          tym, ze Dziadkowi Zygmusiowi równo pomieszalo sie pod czaszka (podoba mi sie
          zwlaszcza duma z udzialu jego przodkow w bitwie pod Grunwaldem, która to kleska
          zapoczatkowala zmierzch Zakonu, a do tego duma ze sluzby w mundurze niemieckim w
          czasie nie tylko przegranej, ale i haniebnej II wojny swiatowej).
          Oddaje glos Zygmusiowi, który musial dorwac się do komputera wnuczka, a piszac te
          slowa zrobil w pieluche:

          „adres:
          212.197.148.*
          Go¶ć portalu: Siegmund 21-05-2001, 14:03:27
          odpowiedz na list odpowiedz cytuj±c

          [...]

          Pszi bitwie pod Tannebergym abo jak sie to u wos nazywo pod Grunwaldym to nasi
          byli po stronie Krzyzackij.

          Z dumom zek w niymieckim wojsku byl, i na niymiecka fana pszisiyngol, tak jak juz
          wpierony mojich pszodkow!!!


          Siegmund”



          Tyle Dziadek Zygmus. Podejrzewam, ze napisal to jakis zlosliwy gorol, bo przeciez
          az tak glupim byc nie można.



          ***
          Ale skoro temat o rznieciu Slazakow zamieszczony zostal pod uwaga poswieconej
          Mesco, to nasuwa sie pytanie: Ciekawe, ilu przerznal juz Mesco. Ostatecznie pod
          swoja niedwuznaczna propozycja podal adres kontaktowy.

          • Gość: Tytus Re:Slazacy zapomnieli kto ostatni ich rzna ? IP: *.ti.telenor.net 02.06.01, 18:25
            Z jesze wieksza checia wstepowali do SS Holendrzy , Lotysze , Norwedzy ,
            Ukraincy , Rosjanie itd...... w ramach wafen SS i to nie byl nigdy i nie
            bedzie powod , ani usprawiedliwienie do odpowiedzialnosci zbiorowej
            Holendrow , Lotyszow ,.......
            Tak samo jak nie daja usprawiedliwienia zielone ogrody zydowskiej Jrozolimy do
            mordowania tych ktorzy mieszkaja na pustyni .............
            Ludobojstwo jest Ludobojstwem
            Zbrodnia jest zbrodnia
            Ludobojstwo nie ulega przedawnieniu !
            Ludobojca Morel mieszka w Izraelu i jako zbrodniaez wojenny znajduje tam
            schronienie .
            Nie ma miary podwojnej innej dla nich innej dla nas !
            Rzymska Moralnosc i Etyka jest jest Monolitem Europejskiej Kultury , do ktorej
            Zydzi wniesli tylko "zadyme".
            Logika Kalego pozostala na wyspie Robinsona na zawsze ........
            Nie mieszajmy semantyki z retoryka !
            Tytus
            • Gość: jaro Re:Slazacy zapomnieli kto ostatni ich rzna ? IP: *.access.de.clara.net 03.06.01, 21:27
              Przeciez ja nikogo nie rozgrzeszam!
              Staram sie tylko pewne sprawy zrozumiec.
              Wezmy Jedwabne. Tam powinni byli odpowiedziec Zydzi wspolpracujacy z KGB, jak i
              ci, ktorzy potem swoich sasiadow popedzili do stodoly. Postepowanie Zydow w
              czasie okupacji sowieckiej nie rozgrzesza ich oprawcow, choc przynajmniej w
              czesci moze pomóc zrozumiec tamten mord (jesli wspolpraca z KGB mialaby zostac
              potraktowana jako jedyny powod wymordowania miejscowych Zydow, to zastosowano
              tam odpowiedzialnosc zbiorowa).
              W taki sam sposob postawa niektórych Slazakow moze nieco pomóc w zrozumieniu
              motywow zbrodni zydowskiej popelnionej na Slazakach: Naturalnym odruchem
              naszego gatunku jest zemsta.

              Zapomnialem jednak zadac zasadnicze pytanie. Otoz liczby, które przytaczasz, sa
              zastraszajace i przekraczaja kilkadziesiat razy te podane powyzej przez samych
              zainteresowanych.
              Gdzie mozna je zobaczyc czarno na bialym?
              I czy zbrodnia ta ma cos wspolnego ze wspomnianymi przez naszych przedmówców
              obozami polskimi dla Slazakow, ktorych istnienie przyjalem na slowo
              (Lambinowice, Swietochlowice, Jaworzno), czy tez sa to dwie rozne sprawy?
              • Gość: Hanys Re:Slazacy zapomnieli kto ostatni ich rzna ? IP: *.arcor-ip.net 04.06.01, 13:24
                Szanowny Jaro!
                Nie przyjmuj nic na slowo jesli pada to z ust Slazakow... To wszystko szuje...
                i ich twierdzenia o istnieniu tych obozow to wierutne klamstwa... A ci ktorzy
                twierdza, ze nie czuja sie Polakami to neofici... A czesc mojej rodziny w
                Lambinowicach i Swietochlowicach, tudziez w Karagandzie po prostu byla na
                urlopie wypoczynkowym, ktory pozniej ubrali w szaty niewolniczej pracy... Ale i
                nalezalo im sie - sami mordercy niewinnych dzieci i kobiet...
                • Gość: jaro Re:Slazacy zapomnieli kto ostatni ich rzna ? IP: *.access.de.clara.net 04.06.01, 18:10
                  Drogi Hanysie!
                  Pragne Cie zapewnic, ze nie było moim zamiarem urazenie kogokolwiek - zwlaszcza
                  jezeli chodzi o tak dramatyczne przezycia. Napisalem zreszta, ze przyjalem
                  prawde o tych obozach i zrobilem to, co nie jest przeciez klamstwem, na wiare
                  (nie znam zadnego zrodla, ktorym moglbym potwierdzic te informacje). I czy
                  dziwi Cie taka niewiedza? W Polsce jeszcze w latach osiemdziesiatych nie
                  brakowalo ludzi, ktorzy nie mieli pojecia o Katyniu; sprawa Jedwabnego wybuchla
                  dopiero przed rokiem.
                  Nikogo tez - i mam nadzieje, ze mozna sie dopatrzyc tego w mojej wyliczance -
                  nie uwazam z definicji za szuje. Jesli opisywalem pewne nieciekawe zachowania
                  Slazakow, to przeciez nie po to, aby uogolniac, ale by stworzyc przeciwwage dla
                  kreowanego na tym forum obrazu gorola, i by przez to wykazac, ze wszedzie sa
                  czarne owce. Az nie wypada pisac prawdy tak oczywistej, która znalazla takze
                  odbicie w Twoich wczesniejszych wystapieniach, ale zrobie to na wszelki
                  wypadek: podzialy nie przebiegaja miedzy nacjami czy grupami etnicznymi, ale
                  miedzy glupcami, oszolomami, zlodziejami, mordercami itd., a ludzmi rozsadnymi
                  i uczciwymi. Zauwaz roznice miedzy Twoja reakcja, a wrecz neonazistowskim i
                  glupkowatym pokrzykiwaniem Trolla ponizej.
                  Ciesze sie, ze sie odezwales. Tytus jakos milczy: mam nadzieje, ze nie bylo
                  jego zamiarem przechrzczenie tego watku na kolejny antyzydowski. Moze
                  zechcialbys sie ustosunkowac do jego koncepcji przesladowan na Slasku?

                  PS. Gatuluje Ci pieknej polszczyzny!
                  • Gość: ktw Re:Slazacy zapomnieli kto ostatni ich rzna ? IP: 63.113.35.* 04.06.01, 21:15
                    Jaro,
                    po tygodniach wracam do tego watku i z przyjaemnoscia zauwazam ze liczba
                    wypowiedzi siega juz 400...jeszcze miesiac, dwa i bedziemy juz mieli temat rownie
                    kontrowersyjny jak "swiatynia opatrznosci bozej"...smile))no ale do tematu...

                    dlaczego tak sarkastycznie do mojego znajomego z forum Hanysa, bo jak inaczej
                    ocenic Twoje: "gratuluje pieknej polszczyzny"--w ten sposob prawie ze negujesz
                    Twoje okazyjne zaledwie zrozumienie dla tematu....

                    ja chcialbym tylko podziekowac ze w Twoich 20 bodajze punktach na temat Slaska
                    tak czesto odnosilies sie do watkow z moich wczesniejszych (Boze! kiedy to bylo!!)
                    wypowiedzi...wiesz uwazam to za komplement w pewnym sensie z Twojej strony..ale
                    rozczarowales mnie kilkakrotnie:
                    "stronny rodzinne"- Twoja akceptacja tego tlumaczenia znaczenia "Heimat" tylko
                    podkresla jak daleki jestes od zrozumienia Slazakow Niemieckich..dyskusji
                    lingwistycznej lub o mentalnosci niemieckiej bron Boze nie zaczynam!!!

                    Byles kiedykolwiek w Bytomiu?
                    jezeli byles i interesujesz sie choc troche architektura czy najwyzej estetyka
                    powinienes zrozumiec jak rozczarowujace sa efekty Polskiej administracji...
                    brak pieniazkow chyba nie jest tutaj wytlumaczeniem....resorty Mazurskie kwitna
                    na przyklad...tu powod kompletnego "olania" (o to najlepsze chyba slowo) jest
                    zupelnie inny..
                    mysle tez Jaro ze nawet jezeli interesuje cie wyglad miast ktore odwiedzasz to tu
                    mamy doczynienia z czyms niezwyklym...otoz moge sobie wyobrazic ze spacerujac po
                    starym Bytomiu czulbys sie jakos nieswojo...niby u siebie a jednak nie,??smile)
                    no i o sentymencie jakims lub poszukiwaniu czegos pieknego to chyba nie byloby
                    mowy..smile)

                    o filtrach piszesz.. o planie Marshalla......nie mozna bylo tego czy tego...??
                    Jaro, interesujace jest jak to wylacznie Rosjanie czy Zydzi (SB) kontrolowali
                    losami PRL. Po co wogole procesy przeciwko Jaruzelskiemu czy innym KIszczakom..
                    Polacy zawsze byli i sa Polakom bracmi wnioskuje, dumnie, w jednosci, i wiesz
                    musze , kurde, musze dodac: ZwARCI, SILNI, I GOTOWI co wprowadza mnie do tematu
                    mojej ponoc obrazy obroncow Warszawy (na konikach)...
                    jezeli masz chwilke to wroc do tych wypowiedzi, przeczytaj dokladnie w jakim
                    kontekscie to napisalem!!!

                    ciesze sie ze nie APELUJESZ czy ODEZW jakichs nie piszesz (jak MESCO)...zycie w
                    Stanach dobrze ci zrobilo (o patetycznosci smiesznej, Polskiej mowie)...mesco mam
                    nadzieje wystapi o wize F1 i troche w jakims community college najlepiej gdzies w
                    oklicy Santa Clara "postudiuje" bo szkoda by na Uni w Lepizig jakiemus
                    Luzyczanowi miejsce na studiach zajmowal!!!!

                    pozdrawiam
                    KTW




                    Gość portalu: jaro napisał(a):

                    > Drogi Hanysie!
                    > Pragne Cie zapewnic, ze nie było moim zamiarem urazenie kogokolwiek - zwlaszcza
                    >
                    > jezeli chodzi o tak dramatyczne przezycia. Napisalem zreszta, ze przyjalem
                    > prawde o tych obozach i zrobilem to, co nie jest przeciez klamstwem, na wiare
                    > (nie znam zadnego zrodla, ktorym moglbym potwierdzic te informacje). I czy
                    > dziwi Cie taka niewiedza? W Polsce jeszcze w latach osiemdziesiatych nie
                    > brakowalo ludzi, ktorzy nie mieli pojecia o Katyniu; sprawa Jedwabnego wybuchla
                    >
                    > dopiero przed rokiem.
                    > Nikogo tez - i mam nadzieje, ze mozna sie dopatrzyc tego w mojej wyliczance -
                    > nie uwazam z definicji za szuje. Jesli opisywalem pewne nieciekawe zachowania
                    > Slazakow, to przeciez nie po to, aby uogolniac, ale by stworzyc przeciwwage dla
                    >
                    > kreowanego na tym forum obrazu gorola, i by przez to wykazac, ze wszedzie sa
                    > czarne owce. Az nie wypada pisac prawdy tak oczywistej, która znalazla takze
                    > odbicie w Twoich wczesniejszych wystapieniach, ale zrobie to na wszelki
                    > wypadek: podzialy nie przebiegaja miedzy nacjami czy grupami etnicznymi, ale
                    > miedzy glupcami, oszolomami, zlodziejami, mordercami itd., a ludzmi rozsadnymi
                    > i uczciwymi. Zauwaz roznice miedzy Twoja reakcja, a wrecz neonazistowskim i
                    > glupkowatym pokrzykiwaniem Trolla ponizej.
                    > Ciesze sie, ze sie odezwales. Tytus jakos milczy: mam nadzieje, ze nie bylo
                    > jego zamiarem przechrzczenie tego watku na kolejny antyzydowski. Moze
                    > zechcialbys sie ustosunkowac do jego koncepcji przesladowan na Slasku?
                    >
                    > PS. Gatuluje Ci pieknej polszczyzny!

                  • Gość: ktw Re:Slazacy zapomnieli kto ostatni ich rzna ? IP: 63.113.35.* 04.06.01, 21:20
                    jaro...ponizej pisze o Tobie w Santa Clara...i o Mesco w jakims Community
                    College..ta clara w IP adresie to chyba gdzies w BRD bo i "de" tam widze..
                    ale mnie ponioslo smile))najgorsze ze gdybym taki pochobny nie byl to maj
                    ponizszy watek skierowany do CIebie bylby w o wiele mniej przyjemnym tonie!

                    pozdrawiam
                  • Gość: jaro!! Re:Slazacy zapomnieli kto ostatni ich rzna ? IP: 63.113.35.* 04.06.01, 21:29
                    tez studencik widze jestes!!!!!a moze "profesorek" tak jak mesco a moze i Mesco
                    jestes!!! na access.de----moze by tak Polske wzmocnic i na gazeta.pl pracy w
                    "STRONACH RODZINNYCH" poszukac!
                    pracy szukasz w RFN? a ja juz Cie w Santa Clara widzialem...jakis polonijny
                    patriota myslalem z Kalifornii punkt po punkcie historii nas uczysmile))))

                    pozdrawiam JaroSLAWIE!!!
                    goraco pozdrawiam!!!
                    • Gość: bonner Re:Slazacy zapomnieli kto ostatni ich rzna ? IP: *.proxy.aol.com 05.06.01, 00:33
                      Gość portalu: jaro!! (a tak naprawde ktw) napisał(a):

                      > tez studencik widze jestes!!!!!a moze "profesorek" tak jak mesco a moze i Mesco
                      >
                      > jestes!!! na access.de----moze by tak Polske wzmocnic i na gazeta.pl pracy w
                      > "STRONACH RODZINNYCH" poszukac!
                      > pracy szukasz w RFN? a ja juz Cie w Santa Clara widzialem...jakis polonijny
                      > patriota myslalem z Kalifornii punkt po punkcie historii nas uczysmile))))
                      >
                      > pozdrawiam JaroSLAWIE!!!
                      > goraco pozdrawiam!!!

                      A kto mu zabrania szukac? Zazdroscisz, bo sam roboty nie masz, czy co?
                      Sozialhilfe ci nie wystarcza? Fragen über Fragen! Weiß du was Ali? Geh mal zu
                      Aldi und kauf dir was schönes.
                      pyrsk
                • Gość: jaro do Hanysa + slowko do Ktw IP: *.access.de.clara.net 05.06.01, 18:57
                  Drogi Hanysie!
                  Mysle, ze odpowiednio odebrales mój komplement, ale jako ze latwo o
                  nieporozumiene, uznalem za konieczne (w zwiazku z insynuacja Ktw) powtórzyć, co
                  napisalem: uwazam, ze posluguje sie jezykiem polskim w sposob najciekawszy nie
                  tylko w tym watku, ale moze nawet i na calym forum. Imponuje mi dbalosc o
                  forme, tresc i styl, a takze logiczny uklad tekstow, pozwalajacy skupic sie na
                  ich czytaniu, a nie rozszyfrowywaniu.

                  Fakt, ze nawet wyrazenie uznania moze prowadzic do obrazy, swiadczy o tym, ze
                  ciaza na tym watku doswiadczenia minionego miesiaca.


                  Przy okazji do Ktw:
                  Prosilbym Cie o nie poslugiwanie sie moim pseudonimem, bo wprowadza to w blad.
                  I szkoda, ze Cie ponioslo - gdybys swoje wypowiedzi skierowal do kogos innego,
                  a nie do mnie, watek znów stoczylby sie do poziomu pyskówki.
                  Jesli zapanujesz nad nerwami i zaczniesz zachowywac sie jak na Niemca
                  przystało, to moze odpowiem na Twoje tezy. A moze i gdzieniegdzie przyznam Ci
                  rację.
                  • Gość: Erich Do Jaro IP: *.pppool.de 05.06.01, 19:29
                    Drogi Jaro!
                    Po przeczytaniu twoich "slodzacych" wypowiedzi na tym forum doszedlem do wniosku, iz pomimo ze panuje nad
                    nerwami i zachowuje sie jak na Niemca przystalo czuje sie zmuszony poinformowac ciebie o fakcie dobrowolnej
                    rezygnacji z zaszczytu otrzymywania twoich odpowiedzi na moje wypowiedzi na tym forum. Niniejszym
                    rezygnuje takze z przywileju przyznawania mi racji. Poza tym zachowuje sobie prawo publikowania moich
                    wypowiedzi w miejscach, które uznam za stosowne. Aby uniknac nieporozumien, proponuje tobie
                    skoncentrowanie sie na zawartosci a nie formie. Jezeli czytanie tych watków ciebie meczy, przejdz na komiksy
                    - ich struktura jest przejrzysta i zarazem latwa do zrozumienia.
                    Pozdrowienia i duzo sukcesów przy rozszyfrowywaniu komiksów

                    Twój Erich
                    • Gość: jaro Re: Do Jaro IP: *.access.de.clara.net 06.06.01, 11:28
                      Erich!
                      I znów ta solidarnosc, o ktorej wspominam w „uwadze natury...”.
                      Ktw naplul na wszystkie strony, nie wydajac z siebie ludzkiego dzwieku, a Ty
                      sie za nim wstawiasz. Przy czym do Ciebie przeciez nic nie mam. Co prawda raz,
                      pewnie w mlodosci, odlales sie w niestosownym miejscu, ale kto wówczas wie, co
                      wypada, a co nie! Za to post o wysadzaniu zwlok byl zapewne dla wielu, w tym i
                      dla mnie, przyczynkiem do poszerzenia wiedzy o Slasku. I czemu tak nie trzymac?
                      A jesli ktos uwaza, ze moja propozycja (podkreslam: propozycja!) odpowiadania
                      tak, zeby ulatwic sledzenie watku, jest glupia, to przeciez i tak zrobi, co
                      zechce.

                      A teraz, skoro nie chcesz wiecej moich odpowiedzi (ale ta przeciez
                      sprowokowale, bo na Twój poprzedni post nie odpowiedzialem), Twoja wola.
                      • Gość: Erich Re: Do Jaro IP: 62.132.9.* 06.06.01, 11:48
                        drogi nauczycielu ludzkosci, przewodniku wskazujacym kierunki, zrodlo moralnosci, moze (pisze
                        moze - inni powinni sie do tego przypuszczenia ustosunkowac) inni takze nie oczekuja Twoich
                        odpowiedzi...
                        • Gość: Jureek Re: Do Ericha - reprezentanta innych IP: 62.8.156.* 06.06.01, 13:03
                          Gość portalu: Erich napisał(a):

                          > drogi nauczycielu ludzkosci, przewodniku wskazujacym kierunki, zrodlo moralnosc
                          > i, moze (pisze
                          > moze - inni powinni sie do tego przypuszczenia ustosunkowac) inni takze nie ocz
                          > ekuja Twoich
                          > odpowiedzi...

                          Jesli juz wypowiadasz sie w imieniu "innych" to moze bys sprecyzowal o jakich "innych" chodzi, dobrze? Bo w moim
                          imieniu tego nie napisales.
                          Jurek


                  • Gość: KTW DO JARO IP: 63.113.35.* 06.06.01, 17:44

                    Jaro,
                    przepraszam za uzycie Twojej ksywy...bylo to przypadkowe, aczkolwiek nie
                    spowodowane "poniesieniem"...nerwowych poniesien w nawet najbardziej "goracych"
                    dyskusjach na temat Slaska nie miewam od czasu kiedy w pelni uswiadomilem sobie
                    jak bardzo Slazacy i Polacy roznia sie od siebie....

                    piszesz o "moich" tezach?
                    nie, Jaro to nie "moje" tezy! to co pisze pokrywa sie raczej dokladnie z
                    opiniami wiekszosci niemieckich,a nawet polskich Slazakow!

                    nasze potencjalne dyskusje tez prowadzilyby do nikad..zachowujemy sie podobnie..
                    moj sarkazm i zniewazanie Ciebie jest odpowiedzia na "jezyk" Twoich wypowiedzi..
                    prywatnie w rozmowach z Polakami nie "atakuje" dopoki nie jestem "atakowany"
                    mam wielu przyjaciol z Polski z ktorymi tego tematu nigdy bym nie poruszal,
                    nasze przyjaznie jedynie by na tym ucierpialy!!

                    liczba i emocje wypowiedzi na tym watku dowodza wlasnie jak bardzo my Slazacy i
                    wy Polacy sie roznimy.......


                    podobnie wygladalyby dyskusje mniejszosci wegierskiej z Rumunami, czy
                    Slowakami; Baskow z Hiszpanami, Ormian z Turkami itd. itd. itd.smile)))
                    jedyne co nas i ich laczy to historycznie uwarunkowana znajomosc jezykow
                    naszych obecnych administratorow! (Twoj komplement dla Hanysa zbyteczny!!)

                    i wiesz Jaro patrzac tak generalnie na Polske...jako panstwo, na jej historie i
                    stan obecny...czlowiek moglby i wspolczuc i zyczyc jak najlepiej...
                    widzac jednak jak ten kraj funkcjonuje, jak wyglada, jak zgnity i poklocony
                    jest wewnetrznie przy jednoczesnym nie majacym pokrycia w rzeczywistosci "jacy-
                    to-my-wspaniali-jestesmy-Polacy" nacjonalizmie...uczucie sympatii i wspolczucia
                    mija...

                    pozdrawiam, zyczac szczescia w Niemczech lub gdziekolwiek planujesz rezydowac!




                    "Przy okazji do Ktw:
                    Prosilbym Cie o nie poslugiwanie sie moim pseudonimem, bo wprowadza to w blad.
                    I szkoda, ze Cie ponioslo - gdybys swoje wypowiedzi skierowal do kogos innego,
                    a nie do mnie, watek znów stoczylby sie do poziomu pyskówki.
                    Jesli zapanujesz nad nerwami i zaczniesz zachowywac sie jak na Niemca
                    przystało, to moze odpowiem na Twoje tezy. A moze i gdzieniegdzie przyznam Ci
                    rację."
                    • Gość: jaro Re: DO JARO IP: *.access.de.clara.net 09.06.01, 01:15
                      Ktw,

                      rozmowy w tym watku potoczyly sie tak, a nie inaczej, bo ustawil je pierwszy
                      post Piotrusia.
                      Dobrze wiesz, ze moja wyliczanka byla tylko bezposrednia reakcja na
                      stwierdzenia, które padly wczesniej, nim udalo mi sie dogonic watek, a nie
                      pomyslem na „zniewazanie”. Nie byloby jej, gdyby wczesniej nie powiedziano
                      pewnych rzeczy. Jednoczesnie zapewniam Cie, ze z kilku „niezlych” pomyslow,
                      wbrew taktyce tu stosowanej, zrezygnowalem.

                      Bez sensu takie rozmowy chyba nie sa. W tej chwili patrze na Slask inaczej, niz
                      przed miesiacem, a skoro zdecydowaliscie sie otworzyc taki watek, to mam
                      nadzieje, ze nie po to, zeby sprobowac „zjebac” „goroli” czy „Polaczkow”
                      (pozwolilem sobie tu siegnac do Twojego sposobu wyrazania się - 03.05. - bo
                      potrzebne tu siarczyste slowo), ale raczej, zeby im cos powiedziec. Zwlaszcza,
                      ze to nie jedyny watek slaski.
                      A komplementu dla Hanysa juz dawno pozalowalem... rozumiem, zeby sie tlumaczyc
                      z obelgi! „Znajomosc jezykow naszych obecnych administratorow” nie jest tym, o
                      co chodzi. Nawet znajomosc jezyka ojczystego nie gwarantuje w wielu przypadkach
                      tego, do czego chcialem sie odniesc brzemiennym w skutki postscriptum. I to
                      absolutnie poza tematem!

                      Dzieki za zyczenia, które odwzajemniam!
          • Gość: Siegmund DO JARO! IP: 212.197.146.* 06.06.01, 19:19
            Gość portalu: jaro napisał(a):

            > Nie zamierzam nikogo usprawiedliwiac, tylko ze chyba akurat tu mozna dopatrzec
            > sie u Zydow racjonalnych pobudek. Zrozumie to kazdy, kto przeczytal ten watek,
            > pomietajac o holokauscie: nie brak ciekawych wypowiedzi Slazakow na temat
            > Trzeciej Rzeszy, na temat ochoczego udzialu w wojnie w mundurze SS i innych
            > objawow choroby, z ktorej wiekszosc Niemców juz dawno sie wyleczyla.
            > Przytocze przy tej okazji moje ulubione wystapienie na tym forum, swiadczaca o
            > tym, ze Dziadkowi Zygmusiowi równo pomieszalo sie pod czaszka (podoba mi sie
            > zwlaszcza duma z udzialu jego przodkow w bitwie pod Grunwaldem, która to kleska
            >
            > zapoczatkowala zmierzch Zakonu, a do tego duma ze sluzby w mundurze niemieckim
            > w
            > czasie nie tylko przegranej, ale i haniebnej II wojny swiatowej).
            > Oddaje glos Zygmusiowi, który musial dorwac się do komputera wnuczka, a piszac
            > te
            > slowa zrobil w pieluche:
            >
            > "adres:
            > 212.197.148.*
            > Gość portalu: Siegmund
            >
            > odpowiedz na list odpowiedz cytując
            >
            > [...]
            >
            > Pszi bitwie pod Tannebergym abo jak sie to u wos nazywo pod Grunwaldym to nasi
            > byli po stronie Krzyzackij.
            >
            > Z dumom zek w niymieckim wojsku byl, i na niymiecka fana pszisiyngol, tak jak j
            > uz
            > wpierony mojich pszodkow!!!
            >
            >
            > Siegmund"
            >
            >
            >
            > Tyle Dziadek Zygmus. Podejrzewam, ze napisal to jakis zlosliwy gorol, bo przeci
            > ez
            > az tak glupim byc nie można.

            Pieluchy zas mom czyste i wnuk mie zas do komputera puscil. wink

            Cos ci sie chyba po... w czaszce pomiyszalo, abos za gupi zeby posty do
            porzondku czytac abo gupteloka udajesz. Interpretujesz to co interpretowac
            chcesz, byl zes jusz u psychiatry zkuli Verfolgungswahn?

            No ale styknie z tom lobrazom, bo lepi se poludzku pogodac.

            Chcesz mi pedziec, ze zek sie tak niywyraznie wypowiedziol?
            Noto sam tracha dokladnij:


            1. Bitwa pod Tannebergym zek wtym kontekscie wymiynil, ze w tej pszez wos tak
            gloryfikowanej bitwie, co niby takim wielkim zwyciynstwym narodu polskigo
            (niyliczonc reszty co jim pomogla) byla, to Slonzoki po stronie Krzyzckij
            byli.

            Na chama scie nom wbijali ze my niby polokami som, i nom historja
            wciskali, kiero nos ale z inkszej strony dotyczy.

            My sie z tym waszym zwyciynstwym pod Tannebergym niyidyntyfikujymy.

            Jeszcze roz: Jo sam niy pisol
            ze zek dumny z tej klynski pod Tannebergym/Grunwaldym, ino wymiynil ze pszi
            tej bitwie slonsk i polska po dwuch ruznych stronach byli!



            2. Co do mojigo uczestniczynia w drugi wojnie swiatowej, to mi sie zdaje, ze
            zes cie han jakos pieronsko chymia uzywali, bo zek sie dosc dobrze
            zakonserwowol, na to wiela lot jusz niby mom miec.

            Jo sam napisol ze zek na niymiecko fana (jak bys niywiedziol to je tako
            czorno-czyrwono-zloto) a niy na hitlerowsko pszisiyngol.

            Zek lo zodnej wojnie niypisol ino lo sluzbie wojskowej, kiero zek miol
            ilas lot tymu w Bundeswehr.


            Do wnukow to mi jeszcze trocha brakuje, nojpiyrw to byk sie musiol jeszcze
            dzieci dorobic, ale na to jeszcze trocha czasu mom.


            Tyn moj posting, kierys wymiynil (moze i trocha niywyrazny byl) to dotyczyl
            moji tossamosci narodowej. To znaczy tymu ze zek w piyrwszej lini slonzok
            je (to je moj Volksstamm) a w drugi niymiec (to je moj Vaterland).


            Jajacek sie pytol czamu do niymcow nimomy pretynsi lo slonsk ino do polski.

            Ino ze wtym chyba zapomniol, ze to niy niymce ino polska to zlikwidowala,
            co sie pszez stulecia tukej rozwinylo. To znaczy niychca sie teraz do
            wszystkich polokow lodnosic, bo wszyndzie som ludzie i ludziska. To znaczy
            musza to na tyla richtig pedziec, ze to niy poloki byli, ino jejich UB itd.
            itp..

            Defakto juz po piyrwszej wojnie z Ost-Oberschlesien zaczyli.


            Nom ani lo zymsta ani lo revizjonizm niyidzie, ino miyndzyinnymi loto,
            zeby te osoby co w czasach pokoju, czyli po 45 tyla ludzi wymordowali,
            zostali sprawiedliwie ukarani. No i loto, zeby te dziecko po imiyniu
            nazywac, to znaczy psziznac sie jak bylo, a niy sie za Stalinym, abo
            za wiecznom pszinaleznosciom slonska do polski kryc.

            Jedni argumyntujom, ze polska sie niby ino aliantom poddala, i uznala to
            co loni ustalili (Ino ze han stoji ze Ostdeutschland idzie pod zarzond
            polski, a niy do polski wlasnosci, az do spokojnego roztszigniyncia
            pszinaleznosci tych rejonow):

            - Ale jakos ani nic pszeciwko dostaniu tych rejonow nimieli, ani
            skrupulow sie jejich ludnosci pozbyc.

            Pytanie: Jak ciebie ktos auto ukradnie, to wedug tej argumyntacji
            mosz prawo komus innymu auto ukrasc? Jak sie tyn inny lo jego auto
            upomni, to go poslesz do tego, co twoji auto ukrod abo co?


            Co do tej wiecznej pszinaleznosci slonska do polski, to to je tak
            uzasadnione, jak to ze styrech pancernych i pies II wojna swiatowo
            wygrali.

            - Tak polski tyn slonsk byl, ze z 4,8 Mio. ludzi (w 1942) po polski
            czystce ethnicznej ino cosik 800 Tys. tam lostalo.

            Czynsc z nich na sila w polsce czimano byla, bo poloki w 1950
            granice zamknyli. Ci co chcieli do reszty rodziny wyjechac, to
            musieli potym cosik 20 lot po urzyndach pisac, zanim wyjechac
            mogli.

            - Fakt je, ze jakby sie poloki zawczasu niyskapli, ze dotych fabrykow,
            kopalni ale tyz do rolnictwa ludzi cza, a tych z kresow niystyknie,
            toby ani te 800 Tys. han niylostalo.


            To co sie po 45 tukej dziolo, to je wydug mie niylepsze, jak to co Hitler
            pochol, a zymsta nimoze byc zodnym usprawiedliwiyniym.

            Trocha ironiczne je, ze ci co niby pszeciw nazistowskim rezimie i jego
            zbrodniach na ludzkosci walczyli, i tych lodpowiedzialnych w Nürnberg
            sondzili, w tym samym czasie taki same zbrodnie tolerowali.



            Bis denn,
            Siegmund



            P.S. Jak zas mosz taki wonty jak lostatni roz, to sie poludzku spytej
            loco szlo, zamiast se to do wlasnej argumytacji deformowac, i mi
            cos wciskac, co tak niybylo majnowane.

            Zycza polepszynio!

            • Gość: jaro Re: DO JARO! IP: *.access.de.clara.net 09.06.01, 01:12
              Siegmundzie!

              Wrocilem jeszcze raz do Twojego postu, który pozwolilem sobie powyzej, jak sie
              okazuje niefortunnie, zacytowac. Mialem chyba podstawy sadzic, ze byl pisany w
              sugerowanym przeze mnie duchu. Sam zreszta zauwazasz, ze „moze i trocha
              niywyrazny byl”. Przypomne, ze powolales sie tam na Gau-y, a taki podzial
              administracyjny obowiazywal za czasow Trzeciej Rzeszy (chyba, ze uzyles tego
              terminu w znaczeniu podstawowym, zapominajac, ze jest obciazony wspomnianym
              skojarzeniem). Stad nie przyszlo mi do glowy, ze moglby to napisac czlowiek,
              nie teskniacy do czasow mlodosci.

              Jesli chodzi o ukaranie winnych, to nie ma o co sie spierac, bo sprawa jest po
              Waszej stronie.

              Natomiast jest cos, co trzeba uznac: jesli zaczyna sie wojne z zamiarem
              podbicia innych narodów, zagarniecia ich ziem, wymordowania, zniewolenia, badz
              germanizacji mieszkancow, to nie trzeba sie dziwic, ze po jej przegraniu traci
              się czesc terenów, a samemu zostaje się wysiedlonym. Przeciez tych 5-6 mln.
              Niemców (popraw, jesli cyfry sa bledne, ale nie bede teraz sprawdzal) nie
              zagnano do komór gazowych, tylko kazano im wyjechac (pamietam tu o obozach, o
              ktorych pisaliscie!).
              Rozmowy ze starszymi ludzmi przypominaja sprzeczki z trzyletnim dzieckiem,
              które ustala reguły gry, a gdy ta potoczy sie nie po jego mysli, to chce, zeby
              wszystko cofnac do stanu wyjscia. Tu tak samo: wojna nam nie wyszla, to zrobmy
              tak, jakby jej nie bylo, a wiec wrocmy do granic z 1937.
              A i tak Niemcom sie upieklo - Francuzi chcieli zagarnac Zaglebie Sary (nie
              pamietam, co mialo stac sie z Z. Ruhry), a caly kraj przemienic w „potege”
              rolnicza.
      • Gość: troll Re: 21. - Oczko, czyli najlepsze na koniec: IP: *.pppool.de 03.06.01, 18:37
        Do 1)
        Hej, Jaro nie byc taki kulturalny.
        W Polsce tez leja pod pomnikam z takich czy innych pobodek. (sam widzielem
        zalani maturzysci lali na pomnik Mickiewicza, bo im temat nie siadl, mysle ze
        mickiewicz im wybaczy)
        Czy widzieles ten "sympatyczny" pomnik na Gorze Sw Anny. Tam az chce sie
        zygac jak go widzisz.
        Nacjonalistyczna polska propaganda ktora sie ciagnie od Bitwy pod Niemcza
        przez brzydkich Pruskow ktorzy niedali uczyc dzeici po polsku az do "swietnej"
        armii czerwonej, zapominajac ze radzieccy chlopcy gwalcili i mordowali na slasku
        jak wsciekle psy. Nie dziwie sie, ze niektorzy nie moga sie oprzec pokusie podlac
        tak chlubny pomnik.

        Do2)
        Z defniuj kto jest Niemiec twoim zdaniem? Walkujesz to co tu juz przed toba inne
        wypisywali.
        No widzisz tak to Slazak w XIX wieku emigrowal z Niemiec do Niemiec.
        Tak prusacy byli straszni.
        Czytaj tez inne ksiazki, jak na przyklad Slazacy (w twoich oczach Polacy)
        strajkowali w XIX w Tarnowskich Gorach przeciwko zatrudniani po niskich
        stawkach Polakow z Kongresowki. (slazacy to swinie za pare marnych pfennigow
        zdradzali swoich polskich Braci). A moze tu lezy Problem, ze tak dlugo musielismy
        po 10 godzin dziennie pracowac.
        "Troche" zescie nas gnembili i do dzisiaj gnebicie, macie szczescie ze nie jestesmy
        Palestynczycy, bo by czesto w Polsce gdzies cos fruwalo.

        Do3)
        Slaski ktory ty slyszales jest tylko resztka tego co byl. Teraz jest juz tak z
        polonizowany, ale mimo to nie masz o tym jezyku pojecia. Mase rzecz w sklani
        bylo i czasami do dzisiaj jest jeszcze niemieckich.

        Do 4)
        Ty osadzasz kto ma byc kim czy co. Francuz z niemieckim jako jezkiem ojczystym
        w Alzacji, to tez hybryda.
        Zacznij czytac lepsze ksiazki.

        Do 5)
        Co boli, wasi koledza na zachodzie mieli nasrane w spodnie. Naszczescie byla
        jeszcze Ameryka.
        . Szkoda, wygralibysmy ta wojne to bym sie tu z taki jak ty nie czeba bylo uzerac.

        Do 6)
        Czesi to jak Slazacy, swinie. A moze ma jestesmy Czesi?

        Do7)
        Gdzies dzwoni tylko niwiadomo gdzie.
        Osiedlanie Niemcow na Slasku zaczelo sie za panowania Boleslawa I Wysokiego (nie
        byl wnukiem Boleslawa Krzywoustnego), jemu zostal zwrocony Slask pod
        naciskiem Cesarza Fryderyka I Barbarossy przez Boleslawa IV Kedzirzawego (Ten
        byl synem Boleslawa III Krzywoustnego). Wlasnej histori moglbys sie uczyc!!!
        Ten dokument zwany Stiftungsbrief jest z 1175 roku a nie 1176.
        Ach jako rarytas, Polska byla w tym czasie lennem Niemiec tak jak i Slask.

        Do8)
        Tak jestesmy swinie i jeszcz sie za was podajemy. Straszne!
        Acha, teraz juz wiem jak ja kiedys przyjade na taki zjazd, to wszystkie oblesne
        zapite typy to twoi slascy koledzy i ty. Masz dobranych znajomych.

        Do9)
        Temat, mowi sam za siebie i o tobie:

        Do 10)
        To wlasnie widac, ze czytasz takie pierdoly.
        Biedny Janosz o tez mial zawsze problemy wszedzie go bili w domu w zlej pruskiej
        szkole itd.. Ma szczescie, nie bylem w jego klasie (troche nie moj rocznik) bo ja
        bym tez jeszcze poprawil . Moze by moze dzisiaj mniej bzdur pisal.
        Do11)
        zaczynasz bredzic.

        Do12)
        Nie orietujesz sie w temacie!!!!
        Do13)
        Powtarzasz sie.

        Do14)
        To gdzie so teraz ci polscy starzy gdanszczanie. Wypedziliscie ich wszystkich!!!
        Nie mam ochty ci znow przytaczac wszytkich historycznych faktow.
        Po pokoju u Toruniu 1466 Gdansk nie byl integralna czescia Polski. Byl niezalezny.
        Gdansk placil tylko Krolowi Polski rocznie pewna summe, a ten byl za to
        zobowiazany bronic tego miasta. Od czasu do czasu musial sie tez Gdansk sam
        bronic przed tym obronca.

        Do 15, 16 ,17):
        Szkoda czasu

        D018)
        jezeli tak to nie placz o wojne z 1939.

        Do20)
        O dzieki za te slowa!?

        Do21)
        Jasne wszystkie mniejszosci siedza na workach z pieniedzmi!
        Moja rada, zaloz z mesco mniejszosc matolow polskich w Niemczech, to moze tez
        cos dostaniesz!


        • Gość: andik Re: 21. - Oczko, czyli najlepsze na koniec: IP: 10.1.5.* / *.wsb-nlu.edu.pl 03.06.01, 20:42
          jaro cos jednak lepiej to wszystko wypunktowal niz Ty Troll...smile
          nie dajesz zadnych uzasadnien a w kolko w TEN SAM DESEN...A tam gdzie Ci cos
          nie pasuje to albo epitet albo warkniecie. Twoje wypowiedzi na punkty jara to
          jeden bigos.
          Troll wez Ty sie chlopie moze lepiej za jakies ksiazki, niech juz beda te
          niemieckie (jaro tez z niemieckich przytaczal i z dobrym skutkiem)!
          Przynajmniej bedzie (MOZE) mniej zamieszania na tym forumsmile
          • Gość: bonner Re: 21. - Oczko, czyli najlepsze na koniec: IP: *.proxy.aol.com 03.06.01, 21:44
            Gość portalu: andik napisał(a):

            > jaro cos jednak lepiej to wszystko wypunktowal niz Ty Troll...smile
            > nie dajesz zadnych uzasadnien a w kolko w TEN SAM DESEN...A tam gdzie Ci cos
            > nie pasuje to albo epitet albo warkniecie. Twoje wypowiedzi na punkty jara to
            > jeden bigos.
            > Troll wez Ty sie chlopie moze lepiej za jakies ksiazki, niech juz beda te
            > niemieckie (jaro tez z niemieckich przytaczal i z dobrym skutkiem)!
            > Przynajmniej bedzie (MOZE) mniej zamieszania na tym forumsmile

            Niezbyt madra rada dla trolla, przeciez widac golym okiem, ze jeszcze debil
            zadnej ksiazki w zyciu nie przeczytal, czasem podpis pod zdjeciem w bildzie, o
            ile nie byl za dlugi.
            pzdr

          • Gość: Troll Re: 21. - Oczko, czyli najlepsze na koniec: IP: *.pppool.de 03.06.01, 22:52
            Widze ty sie tez tak w tym temacie orientujesz jak jaro, kto ma pojecie to juz moje
            odp. zrozumie.

            Ale apropo ksiazek, ja sie duzo nacztalem i dalej czytam nawet tego glupiego
            janoscha(mial zostac przy tych ksiazkach dla dzieci), a ty co cztasz? Czy moze
            tylko umiesz robic takie wstawki, ktore nic nie kosztuja, a wiedza historycznana
            poziomie liceum. Co jak to jest? Nic innego nie moge o tobie wnioskowac, jezeli
            uwazasz ze jaro czata dore ksiazki z dobrym skutkiem!
            Zamieszanie na tym forum jest caly czas, a ze wam prawda historyczna tylko
            wtedy pasuje jezeli potwierdza przez nacjonalistyczna propagande utarte zdanie
            to my o tym dobrze wiemy. i dlatego tez tu jestesmy.
            pozdrowienia
        • Gość: jaro do trolla + uwaga natury ogolno-technicznej IP: 212.82.252.* 04.06.01, 01:48
          Zebys wiedzial, o co chodzi, strace czas przynajmniej na jedna uwage: Boleslaus
          von Schlesien to nikt inny jak Boleslaw I Wysoki, ktorego ojcem byl Wladyslaw
          II Wygnaniec - syn Boleslawa III Krzywoustego (syn syna to chyba wnuk?). Data
          pochodzi ze zrodla niemieckiego i niezaleznie od tego, ktory rok jest sluszny,
          niczego to nie zmienia.
          I jeszcze jedno: prosze mi nie wmawiac, ze nazwalem kogos swina!

          Taki dla mnie z Ciebie adwersarz jak z Mesco partner.
          Wymiencie sie adresami i nie zawracajcie tu glowy!

          Zegnam.

          *****
          Wszystkim zamierzajacym ustosunkowac sie do moich wypowiedzi proponuje nie
          wprowadzac chaosu i komentarze do poszczegolnych punktów zamieszczac wlasnie
          pod nimi (wzorem Piotrusia, autora watku).

          Zwracam uwage, ze powyzsza wyliczanka jest niczym innym jak komentarzem do
          stwierdzen, które padly w ciagu miesiaca trwania tej dysputy, a po czesci proba
          odparcia slepych napasci na wszystko, co polskie. Jednoczesnie tez po prostu
          wyrazem zdziwienia
          A ze adresatem, niezaleznie od tego, kto byl autorem poszczególnych wypowiedzi,
          zostali wszyscy bioracy w dyskusji Slazacy opcji niemieckiej, wynika z tego, ze
          stworzyli tu jednolity front pozbawiony krytycyzmu wobec twierdzen innych
          swoich ziomków (byl bodaj jeden wyjatek, gdy chodzilo o obrone Warszawy).
          Przy tej okazji polecam uwadze ostatni akapit w punkcie 10.
          • Gość: Troll Re: do trolla + uwaga natury ogolno-technicznej IP: *.pppool.de 06.06.01, 00:57
            Ale jestes porzadny, twoja wstawka o odpowiadaniu pod twoimi wypowiediami jest
            naprawde wzruszajaca.
            Niestety facet, jak sie tobie nie podoba co inni pisza i jak to pisza to zaloz sobie
            wlasne forum.
            Dobrze, ze znalazl sie taki obronca polskosci jak ty. Pytanie jest tylko, gdzie te
            ataki na wszystko co polskie? Czy nie bardziej na sterotypy na temat stosunkow
            polsko-niemieckich czy tez slaska. Dla was to zaraz napad na polskosc. Jasne, ze
            tacy jak ja wam nie pasuja to waszej narodowej "zupki".
            My nie mamy krytycyzmu do twierzden innych ziomkow?
            A dlaczego ci nasi inni ziomkowie co sa tak "zagubieni", za lepszam ida ( i w
            zasadzie sa polakami, tylko ze im marki sa wazniejsza niz ich polska ojczyzna) tu
            jakos zdania nie zabieraja. Gdzie sa ci Chlopcy co tak na zlocie ziomkow pija i
            dupca. Gdzie sa ich wypowiedzi ja, slysze je tylko od takich ja ty mesco i inni. Tak
            jest najprosciej, wybrac sobie pewna grupe spoleczna, ktora wam do waszego
            spojrzenia na temat lezy i odzwierciedlic ja na wszystkich.
            A ci co twierdza co innego to sa neofaszysci.
            Brawo, od czasow komuny zescie sie jeszcze nic nie nauczyli.
            • Gość: jaro Troll do Trolla IP: *.access.de.clara.net 06.06.01, 10:43
              Gość portalu: Troll napisał(a):

              > A ci co twierdza co innego to sa neofaszysci.
              > Brawo, od czasow komuny zescie sie jeszcze nic nie nauczyli.


              03.06. Troll napisal:
              Szkoda, wygralibysmy ta wojne to bym sie tu z taki jak ty nie czeba bylo uzerac.



              • Gość: Troll Re: Troll do jaro albo Jaroslawa IP: *.pppool.de 07.06.01, 00:18
                Gość portalu: jaro napisał(a):

                > Gość portalu: Troll napisał(a):
                >
                > > A ci co twierdza co innego to sa neofaszysci.
                > > Brawo, od czasow komuny zescie sie jeszcze nic nie nauczyli.
                >
                >
                > 03.06. Troll napisal:
                > Szkoda, wygralibysmy ta wojne to bym sie tu z taki jak ty nie czeba bylo uzerac
                > .

                Mam sie cieszyc zesmy ja przegrali czy co?


                • Gość: Jureek Re: Troll do jaro albo Jaroslawa IP: 62.8.156.* 07.06.01, 08:09
                  Gość portalu: Troll napisał(a):

                  > > 03.06. Troll napisal:
                  > > Szkoda, wygralibysmy ta wojne to bym sie tu z taki jak ty nie czeba bylo u
                  > zerac
                  > > .
                  >
                  > Mam sie cieszyc zesmy ja przegrali czy co?

                  A wiesz, ze wielu Niemcow cieszy sie z tego, a kapitulacje 1945 traktuje jako wyzwolenie od nieludzkiego rezimu?
                  No, ale dla Ciebie - 200% Niemca sa to pewnie zdrajcy. Zgadlem?
                  Jurek

                  • Gość: Erich Re: Erichl do jaro albo Jaroslawa IP: 62.132.9.* 07.06.01, 09:50
                    Jaro, poczytaj troche, poczytaj o przyczynach II WS, ale zacznij od pierwszej, od traktatu wersalskiego - poprzez
                    stosunki dyplomatyczne z aliantami - szczegolnie o niemieckiej polityce rozbrojeniowej i nastawieniu Grand Nation,
                    o polityce Churchila - w koncu o dojsciu Hitlera do wladzy, poprzez Staufenberga i innych Widerstandskämpfer az
                    do bezwarunkowej kapitulacji. Jest coraz wiecej ciekawych materialow na ten temat - uwalnianych stopniowo z
                    archiwow.
                    Zastanow sie nad tym kim byla grupa wokol Staufenberga - na pewno nie byli to komunisci i zwolennicy dyktatu
                    wersalskiego - gdyby udalo im sie zmienic przebieg tej wojny, historia wygladala by calkiem inaczej.
                    Co do przegranej wojny - co ty prubujesz nam insynuowac - ze mamy sie z jej przegrania cieszyc? Ze mamy byc
                    naszemu "wyzwolicielowi" wdzieczni - kochac naszego okupanta? za to ze zabral nam i ZNISZCZYL nasz tak
                    piekny Heimat...?
      • Gość: sebcio Re: 21. - Oczko, czyli najlepsze na koniec: IP: *.telia.com 04.06.01, 18:13
        Jaro - gratuluje wspanialej wypowiedzi !!
        Napisales dokladnie to co czuje i mysle, a czego nie potrafilbym tak dobrze
        wyrazic. Wielkie dzieki za wywazona i rzeczowa odpowiedz.
    • Gość: Prokop Re: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskich IP: *.man.polbox.pl 06.06.01, 12:01
      Nie wiem jaka jest prawda. Jedno jest wszakże pewne - historia zależy od tego
      kto i w jakim celu ją interpretuje. Stąd na co dzień w "przekaziorach" daje się
      obserwować spory maniaków usiłujących wzajemnie przekonać się do swoich "racji".
      A tak naprawdę obowiązuje zasada - jak ktoś Kalemu ukraść krowę to jest źle, a
      jak Kali komuś ukraść krowe to dobrze. A rzecz polega na tym, żeby nie kraść
      krów do czego ciągle ktoś podjudza czy to pod pretekstem sporów etnicznych,
      religijnych, czy też po prostu upatrując dobry interes do zrobienia.
      • Gość: sand Re: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskich IP: *.proxy.aol.com 06.06.01, 19:52
        Gość portalu: Prokop napisał(a):

        > Nie wiem jaka jest prawda. Jedno jest wszakże pewne - historia zależy od tego
        > kto i w jakim celu ją interpretuje. Stąd na co dzień w "przekaziorach" daje się
        >
        > obserwować spory maniaków usiłujących wzajemnie przekonać się do swoich "racji"
        > .
        > A tak naprawdę obowiązuje zasada - jak ktoś Kalemu ukraść krowę to jest źle, a
        > jak Kali komuś ukraść krowe to dobrze. A rzecz polega na tym, żeby nie kraść
        > krów do czego ciągle ktoś podjudza czy to pod pretekstem sporów etnicznych,
        > religijnych, czy też po prostu upatrując dobry interes do zrobienia.

        Masz racje, szkoda tylko, ze nikt Ci jej nie przyzna
        pzdr
        • Gość: Pol-Szo Re: W Polsce nadal swietuje sie pamiec mordercow Powstan Slaskich IP: 63.113.35.* 06.06.01, 23:43
          byl taki czas gdy Szombierki i Polonia Bytom graly w I lidze polskiej...
          jak zreszta polowa innych druzyn z Gornego Slaska...
          gdybys mial kibicowac jednej z tych druzyn, ktora by to byla????smile))))))

          hey , zartuje zartuje tylko smile)))))!!!!!

          pozdr.

          Holandia w tarapatach jest..szkoda ...mistrzostwa bez nich to 2/3 mistrzostw,
          no i Rijkaard napewno chcialby tez rewanzu za "popluty" cwiercfinal z WM1990
      • Gość: Troll Zaolzie-I polska interprtetacja historii IP: *.*.*.* 07.06.01, 13:03
        >Jaro napisal:

        >Wyszlo to niezrecznie, kiedy wzieto udzial w rozbiorze Czechoslowacji razem z
        >Hitlerem. Ale nie jest w porzadku, jesli w tym momencie przemilcza się fakt,
        >ze Czesi zaanektowali te ziemie, wykorzystujac uwiklanie Polski w wojne z
        >bolszewkami (sami zreszta, w dowod przyjazni, oddali sowietom z wlasnej
        >inicjatywy kawalek Slowacji!!!).

        Ach, no tak Polska wprawdzie niezrecznie ale w summie wziela to co jej sie
        nalezalo.
        Czy bylo tak naprawde? Czy moze jest to jedna z polprawd albo tez normalne
        klamstwo.
        Na poczatek troche o histori: Slask Cieszynski jak i reszta Slaska nalezaly
        oficialnie do Rzeszy Niemieckiej od roku 1335 czyli od Traktatu w Treczynie. Od
        tego czasu Slask Cieszynski nigdy nie byl w granicach Panstwa Polskiego, az do
        roku 1920 (czyli 585 lat).

        Pod koniec pierwszej wojny swiatowej powstaje na Slasku Cieszynskim „Rada
        Narodowa Ksiestwa Cieszynskiego“ i 30 X 1918 oglasza przynaleznosc do Polski.
        Jednak na wnisek czeskiej „Zemskij Narodnego Vyboru“ ida na ugode I dziela Sl.
        Cieszynski : Czesi dostaja mniejsza czesc. Tym to nie pasuje i po bezowocnych
        rozmowach z strona polska zajmuja prawie caly Sl. Cieszyski (styczan 1919)
        rozejm zostaje zawarty 30.01.1919. W tym czasie Polska nie jest jeszcze w
        stanie wojny z Bolszewikami, prowadzi tylko potyczki z Ukraincami w rejonie
        Lwowa. Dopiero w lutym Wojska Polskie atakuja Bolszewikow na Bialorusi.
        Polacy i Czesi dalej sie kloca o Sl Cieszyski ,Mocarstwa Zachodnie postanawiaja
        zrobic plebiscyt na tym terenie. Antagonizmy sie tak zaostrzaja, ze obie strony
        rezygnuja z plebiscytu i na Konferencji Ambasadorow w Spa 10.VII 1920 zostaje
        Sl. Cieszynski podzielony, granica jest rzeka Olza.
        Czechslowcja zrzeka sie Slowacji za Karpackiej dopiero po II Wojnie Swiatowej i
        robi to tak chetnie jak wy zescie Lwow i Wilno oddali.

        Do jest dobry przyklad jak niektorzy Polacy rozumuja I historie sobie tak
        doginaja jak im pasuje. Tu jakby sie mial duzo czasu to mozna by bylo te
        przyklady mnozyc prawie w nieskonczonosc.
        Ale coz na glupote i niewiedze nie ma rady!!!
        Jak sarkastycznie ta wypowiedz po raz pierwszy skomntowalem ze „Czesi to
        Swinie“ (bo co mozna na takie brednie odpowiedzec) to sie facet tlumaczy, ze
        nikogo swinia nie nazwal. Ratunku!!!!
        • Gość: bonner Re: Zaolzie-I polska interprtetacja historii IP: *.proxy.aol.com 07.06.01, 18:41
          Troll przestan bredzic i wroc do lektury Bilda. Cala reszta jest dla ciebie za
          trudna cieciu malinowy.
          • Gość: Erich Re: Zaolzie-I polska interprtetacja historii IP: *.pppool.de 07.06.01, 18:56
            Co bonner, argumenty ci sie skonczyly?


            Sorry, przebacz
            Takowych to ty nigdy nie miales... L

            1)
            Resmirklazacy zapomnieli kto ostatni ich rzna ?
            Autor: Gosc portalu: bonner
            Data: 05-06-2001, 00:33:03

            A kto mu zabrania szukac? Zazdroscisz, bo sam roboty nie masz, czy co?
            Sozialhilfe ci nie wystarcza? Fragen über Fragen! Weiß du was Ali? Geh mal zu
            Aldi und kauf dir was schönes.
            pyrsk


            2)
            Re: 21. - Oczko, czyli najlepsze na koniec:
            Autor: Gosc portalu: bonner
            Data: 03-06-2001, 21:44:40

            Niezbyt madra rada dla trolla, przeciez widac golym okiem, ze jeszcze debil
            zadnej ksiazki w zyciu nie przeczytal, czasem podpis pod zdjeciem w bildzie, o
            ile nie byl za dlugi.
            Pzdr

            3)
            Re: Zaolzie-I polska interprtetacja historii
            Autor: Gosc portalu: bonner
            Data: 07-06-2001, 18:41:06

            Troll przestan bredzic i wroc do lektury Bilda. Cala reszta jest dla ciebie za
            trudna cieciu malinowy.

            Pozdrowienia i... mysle, ze napiszesz jeszcze cos konstruktywnego wink
            • Gość: bonner Re: Zaolzie-I polska interprtetacja historii IP: *.proxy.aol.com 07.06.01, 19:52
              Dowcip polega na tym, ze caly ten watek - poza jurkiem i moze jeszcze jedna,
              dwoma osobami - to kupa bzdur. Dotyczy to obu stron konfliktu (a i moich
              postow tez).
              pzdr
              • Gość: Erich Re: Zaolzie-I polska interprtetacja historii IP: *.pppool.de 07.06.01, 20:00
                ja und?

                moze on zostal przez takich jak ty do tego poziomu zdegradowany...
                a odpowiadanie bez czytania nie swiadczy dobrze o tobie. Zastanowiles sie wogole na tym, co Troll probowal
                powiedziec?...
                Moze tego Bilda cytujesz z autopsji?... smile
                • Gość: andik Re: Do Erysia. IP: 10.1.5.* / *.wsb-nlu.edu.pl 11.06.01, 16:48
                  moze to ty kogos w tym momencie redukujesz... .
                  a z bonnerem sie zgadzam co do wypowiedzi ze w ogole watek jest... no, taki
                  jaki jest...smile
        • Gość: jaro Re: Zaolzie-I polska interprtetacja historii IP: *.access.de.clara.net 09.06.01, 01:18
          Troll,
          czytaj dalej, choc chyba niewiele z tego wyniknie (ja Cie naprowadzal nie bede)!
          • Gość: mesco Re: nie dac sie szwabom IP: *.dip.t-dialin.net 09.06.01, 21:39
            Manifest do narodu polskiego...

            ach nie chce mi sie juz pisac.

            ---------

            A tak po za tym, wszyscy mnie krytykuja a nikt mnie nie pochwalil za moja
            dzialalnosc prowokatorska.
            MOje posty byly najlepsze!
            czesc ludzi mi pisala ze smiali sie do rozpuku !
            -----
            Czesc czasu teraz spedzilem na stronach www.schlesien.de az zostaly one
            zamkniete dla publicznosci.


            ---------
            nawoluje tego z adresem (nicka nie pamietam) acces.namar ty mi pomagalaes
            przeciez schlesien.de likwidowac, zgadza sie?
            wejdzmy teraz na ta gadzine www.oberschlesien.de
            ---------

            do hanysa /lit.hmaburg.de

            co ty robisz w Landesamt für Informationstechnik in Hamburg?
            dla kogo szpiegujesz?
            • Gość: Hanys Re: nie dac sie szwabom IP: *.arcor-ip.net 10.06.01, 01:33
              Szanowny Mesco!
              Jak to: "Dla kogo szpiegujesz?" - przeciez to oczywiste, dla dobra narodu i
              panstwa polskiego, dla Rodakow-Polakow... Jestem pierwsza komorka tworzonej w
              Hamburgu polskiej piatej kolumny... Teraz im dopiero pokazemy za Glogow, Plowce,
              Westerplatte, Bzure i Rawe, Warszawe i Gdansk...
              Mesco i Hanys, Hanys i Mesco - msciciele za gwalty, ruiny i lzy...
              "Kiedy przyjda podpalic dom, ten w ktorym mieszkasz - Polske, kiedy rzuca przed
              siebie grom, kiedy runa zelaznym wojskiem, Ty Mesco ze snu podnoszac skron stan u
              drzwi - bagnet na bron!!! Trzeba krwi!!!"
              A tak nawiasem mowiac - poza tym nic Tobie nie dolega - prawda Mesco?
              Pozdrawia wspolbojownik o polskosc Hamburga tudziez innych bezprawnie i
              podstepnie zagarnietych slowianskich ziem


              Gość portalu: mesco napisał(a):

              > Manifest do narodu polskiego...
              >
              > ach nie chce mi sie juz pisac.
              >
              > ---------
              >
              > A tak po za tym, wszyscy mnie krytykuja a nikt mnie nie pochwalil za moja
              > dzialalnosc prowokatorska.
              > MOje posty byly najlepsze!
              > czesc ludzi mi pisala ze smiali sie do rozpuku !
              > -----
              > Czesc czasu teraz spedzilem na stronach www.schlesien.de az zostaly one
              > zamkniete dla publicznosci.
              >
              >
              > ---------
              > nawoluje tego z adresem (nicka nie pamietam) acces.namar ty mi pomagalaes
              > przeciez schlesien.de likwidowac, zgadza sie?
              > wejdzmy teraz na ta gadzine www.oberschlesien.de
              > ---------
              >
              > do hanysa /lit.hmaburg.de
              >
              > co ty robisz w Landesamt für Informationstechnik in Hamburg?
              > dla kogo szpiegujesz?

          • Gość: Troll Re: Zaolzie-I polska interprtetacja historii IP: *.*.*.* 11.06.01, 08:02

            Jaro cos cienko, napisales kupe bzdur, a teraz sciemniasz!
            Napisz co bylo nieprawda w mojej wypowiedzi na temat Zaolzia.
            • Gość: andik Re: do niejakiego trola IP: 10.1.5.* / *.wsb-nlu.edu.pl 11.06.01, 17:14
              a co to jest? teleturniej w ktorym ty piszesz co uwazasz i ktos ma znalezc to
              cos co nagiales? uwazasz ze to takie zajmujace?smile

              co do historii...
              historyk z ciebie ze hej... .

              natomiast bonner dobrze okreslil te cala "historie" tu na forum - ze w ogole
              watek...smile

              co do kosztow zabierania glosu w tej dyskusji...czy z nie powodu tego wlasnie
              ze nikt tu na forum ich nie ponosi - zabierasz w ogole glos? a moze ponosisz
              jakies koszty?smile (nie mam bynajmniej na mysli oplat za internet oczywiscie -
              ktore i ja ponosze...smile

            • Gość: andik Re: a, i jeszcze jedno;-) IP: 10.1.5.* / 195.205.100.* 11.06.01, 17:26
              ktw wyrazil swoje zadowolenie z powodu duzej liczebnosci postow odnosnie tego
              watku i ze swiadczy to automatycznie o "duzej kontrowersyjnosci" tego watku.

              bez przesady - takie czy inne pyskowki - to jeszcze nie kontrowersjawink
            • Gość: jaro Re: Zaolzie-I polska interprtetacja historii IP: *.access.de.clara.net 11.06.01, 22:22
              Juz raz Ci kawe na lawe podalem!
              Teraz pomecz sie sam.
              Do tego znów pyskujesz, jak poprzednim razem. Zapomiales jak się to skonczylo,
              nauczycielu historii?
              To sobie przypomnij mój post z 04.06.2001.

              Ewentualnie mozemy zrobic tak:
              Jesli dasz slaskie slowo honoru, ze po wytknieciu bledu w Twoim wywodzie nie
              odezwiesz sie juz wiecej (takze pod innym pseudonimem!), to raz jeszcze
              poporowadze Cie za raczke.

              Co Ty na to?


              **********************************
              DODATEK SPECJALNY:
              Troll, przeciez Ty sam nie wiesz, co piszesz! Pamietasz to jeszcze:

              03.06. Troll napisal:
              Szkoda, wygralibysmy ta wojne to bym sie tu z taki jak ty nie czeba bylo
              uzerac.


              WYJASNIENIE DLA TROLLA JEGO SLÓW:

              skup sie Troll na drugiej czesci Twojego zdania:

              Szkoda, wygralibysmy ta wojne TO BYM SIE TU Z TAKIM JAK TY NIE CZEBA BYLO
              UZERAC.

              A teraz pomysl, co to znaczy, Troll!
              Chodzi moze o obozy koncentracyjne?
              • Gość: Troll Re: Zaolzie-I polska interprtetacja historii IP: *.pppool.de 12.06.01, 22:16
                Gość portalu: jaro napisał(a):

                > Juz raz Ci kawe na lawe podalem!
                > Teraz pomecz sie sam.
                > Do tego znów pyskujesz, jak poprzednim razem. Zapomiales jak się to skonczylo,
                > nauczycielu historii?
                > To sobie przypomnij mój post z 04.06.2001.
                >
                > Ewentualnie mozemy zrobic tak:
                > Jesli dasz slaskie slowo honoru, ze po wytknieciu bledu w Twoim wywodzie nie
                > odezwiesz sie juz wiecej (takze pod innym pseudonimem!), to raz jeszcze
                > poporowadze Cie za raczke.
                >
                > Co Ty na to?
                >
                >
                > **********************************
                > DODATEK SPECJALNY:
                > Troll, przeciez Ty sam nie wiesz, co piszesz! Pamietasz to jeszcze:
                >
                > 03.06. Troll napisal:
                > Szkoda, wygralibysmy ta wojne to bym sie tu z taki jak ty nie czeba bylo
                > uzerac.
                >
                >
                > WYJASNIENIE DLA TROLLA JEGO SLÓW:
                >
                > skup sie Troll na drugiej czesci Twojego zdania:
                >
                > Szkoda, wygralibysmy ta wojne TO BYM SIE TU Z TAKIM JAK TY NIE CZEBA BYLO
                > UZERAC.
                >
                > A teraz pomysl, co to znaczy, Troll!
                > Chodzi moze o obozy koncentracyjne?

                No, cos cienko cienko coraz cieniej, a moze tak troche konkretniej, a nie tylko banki
                mydlane.

                A co do twojego dodatku,
                To kazdy swoja miarka mierzy!!!!!!!!!!!!!!!!!
                Ja mialem troche inna rzecz na mysli, a mianowicie, ze jakbysmy wojny nie przegrali
                to by nam nikt Slaska nie odebral i ja dzisiaj po polsku bym tez nie umial (odzalowal
                bym) i waszego bredzenia bym nie rozumial! Szkoda!!!!


                • Gość: jaro Re: Zaolzie-I polska interprtetacja historii IP: *.access.de.clara.net 12.06.01, 22:53
                  To jak z tym slowem, Troll?
                  • Gość: Troll Re: Zaolzie-I polska interprtetacja historii IP: *.pppool.de 13.06.01, 17:06
                    Zaczynasz byc dziecinny!
    • Gość: jaro 22. Fura, czyli legenda o biznesie tysiaclecia! IP: *.access.de.clara.net 11.06.01, 19:41
      22. Fura, czyli legenda o biznesie tysiaclecia!

      Padla tu teza o wspanialym interesie, jaki Polska miala zrobic, uzyskujac w
      zamian za utracone kresy wschodnie tzw. ziemie odzyskane.
      Osobom znajacym niemiecki polecam artykul pt. „Die Sowjetarmee in Polen. Die
      wirtschaftliche Ausbeutung der Wiedergewonnenen Gebiete durch die sowjetische
      Armee 1945 bis 1947” zamieszczony w miesieczniku „OSTEUROPA - Zeitschrift für
      Gegenwartsfragen des Ostens” w roku 1999 (nr 2/99). Pismo jest dostepne w
      bibliotekach miejskich w Niemczech.

      Artykul traktuje o terenach niemieckich, które oficjalnie znalazly sie po
      wojnie pod administarcje polska, a praktycznie przez dwa lata byly w gestii
      armii radzieckiej, która demontowala i wywozila WSZYSTKO - nawet tory kolejowe!
      A nie dotyczylo to jedynie zakladow przemyslowych, lecz takze gospodarstw
      rolnych, skad wywozono m.in. inwentarz zywy.
      Nie ograniczano sie zreszta do demontazu: czego nie dalo sie wywiezc, niszczono
      na miejscu. A wiekszosc wywiezionych dóbr i tak nigdy nie zostala wykorzystana,
      rdzewiejac na bocznicach w ZSRR.
      Wzniecano pozary! Spalono np. do maja 1945 40% lasów w okolicach Pisza!

      W praktyce Polska przejela to, co pozostalo: najpierw dotkniete zniszczeniami
      wojennymi, a potem rabunkiem „sprzymierzencow”. I niewykluczone, ze wskutek
      umów „obustronnych” z sowietami jeszcze do tego „biznesu tysiaclecia” doplacila!
      • Gość: mesco Re: 22. Fura, czyli legenda o biznesie tysiaclecia! IP: *.dip.t-dialin.net 11.06.01, 20:06
        te artykuly niemcy pisza by odwrocic uwage od ich wlasnych zbrodni i nieszczenia
        wlasnego kraju by móc teraz szkalowac POLSKE
        • Gość: Lucyfer fana mesca IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 11.06.01, 23:00
          no mesco mousz ta fana ? co z tim Annabergym ?
        • Gość: Troll Re: 22. Fura, czyli legenda o biznesie tysiaclecia! IP: *.pppool.de 13.06.01, 23:23
          Jaro, niesamowite cos ty nie wyczytal. Jestes taki baton czy tylko udajesz?
          Jasne, ze ruscy wywozili z terenow przez nich okupowanych, oni tez je zdobyli.
          I tak dla was zostalo dostatecznie.
          Czy moze nad Prypeciem tez zescie miel przemysl ciezki?
          Oj, wy byscie chcieli tez te niemieckie krowy!!! Co jeszcze?!
          Tak Jaro, napewno musieliscie doplacic, tylko ciekawe z czego.

          Facet ty sie tu sililes na jakiegos znawce,
          a brednie dalej wypisujesz, ze sebcio czy mesco czy tez inne pajace by sie nie
          powsydzily.
          Co by to bylo jakbysmy troche do tematu wrocili????
      • Gość: Troll Co Polacy wiedza o" Powstaniach Sl"? Niestety niewiele!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.pppool.de 13.06.01, 22:59
        No coz, niewiele tu bylo dykusji na temat tzw. "Powstan Sl.". Szkoda!!!

        Pospolite ruszenie polskich "Patriotow" uderzylo wprawdzie na wstretnych
        Slazakow, efekty cienkie, wypluli wszytkie swoje "argumenty"(czyli bajki
        propagandy PRLu i inne brednie), ktore pozatym prawie nigdy nie byly na temat, i
        spuchli.
        To prawie tak jak w 1454 roku pod Chojnicami.
        Slabo to wypadlo z waszej strony!!!
        Sprubujemy moze pozniej jeszcze raz, byc moze sie troszke douczycie! Kto wie?
        • Gość: andik Re: Co Polacy wiedza o IP: 10.1.5.* / *.wsb-nlu.edu.pl 15.06.01, 15:03
          "...pod Chojnicami.." - i kto tu jest dziecinnysmile))))

          jaro dobrze zacytowal pewny fragment twojej wypowiedzi... W koncu ci sie
          WYRWALO... przynajmniej wiadomo z kim sie ma do czynienia... .
          • Gość: Troll Re: Co Polacy wiedza o IP: *.pppool.de 17.06.01, 09:25
            Gość portalu: andik napisał(a):

            > "...pod Chojnicami.." - i kto tu jest dziecinnysmile))))
            >
            > jaro dobrze zacytowal pewny fragment twojej wypowiedzi... W koncu ci sie
            > WYRWALO... przynajmniej wiadomo z kim sie ma do czynienia... .

            Poza tym Adik pisal:
            andik napisal: 03-06-2001, 20:42:43 odpowiedz na list odpowiedz cytujac

            jaro cos jednak lepiej to wszystko wypunktowal niz Ty Troll...smile
            nie dajesz zadnych uzasadnien a w kolko w TEN SAM DESEN...A tam gdzie Ci cos
            nie pasuje to albo epitet albo warkniecie. Twoje wypowiedzi na punkty jara to
            jeden bigos.
            Troll wez Ty sie chlopie moze lepiej za jakies ksiazki, niech juz beda te
            niemieckie (jaro tez z niemieckich przytaczal i z dobrym skutkiem)!
            Przynajmniej bedzie (MOZE) mniej zamieszania na tym forumsmile


            : andik napisal: 11-06-2001, 16:48:16 odpowiedz na list odpowiedz cytujac

            moze to ty kogos w tym momencie redukujesz... .
            a z bonnerem sie zgadzam co do wypowiedzi ze w ogole watek jest... no, taki
            jaki jest...smile

            andik napisal: 11-06-2001,
            a co to jest? teleturniej w ktorym ty piszesz co uwazasz i ktos ma znalezc to
            cos co nagiales? uwazasz ze to takie zajmujace?smile

            co do historii...
            historyk z ciebie ze hej... .
            natomiast bonner dobrze okreslil te cala "historie" tu na forum - ze w ogole
            watek...smile

            co do kosztow zabierania glosu w tej dyskusji...czy z nie powodu tego wlasnie
            ze nikt tu na forum ich nie ponosi - zabierasz w ogole glos? a moze ponosisz
            jakies koszty?smile (nie mam bynajmniej na mysli oplat za internet oczywiscie -
            ktore i ja ponosze...smile


            andik napisal: 11-06-2001
            tw wyrazil swoje zadowolenie z powodu duzej liczebnosci postow odnosnie tego
            watku i ze swiadczy to automatycznie o "duzej kontrowersyjnosci" tego watku.

            bez przesady - takie czy inne pyskowki - to jeszcze nie kontrowersjawink

            No coz, nie za bardzo sa produktywne te twoje wypowiedzi.
            Jak sie tu te pyskowki nie podobaja to napisz cos na ten temat (Powtarzam po raz
            kolejny).
            Hmm, to by czeba ale bylo cos tez wiedziec, co nie.
            A jak jest z tymi Chojnicami, wiesz przynajmniej gdzie ta miejscowosc lezy? Dobra
            nie bede sie ciebie pytal co sie tam zdarzylo 1454, bo bedziesz znow plakal, ze to nie
            teleturniej.
            Ciesze sie ze ty wiesz z kim masz do czynienia, ba ja jak widze co ty tu piszesz, to
            wole nie wiedziec.
            Ach, a co z jaro, widziales jaki znow konkretny, a ile epitetow, a jaki bigos, a jak
            dobrze czyta !!!!!!!.

      • Gość: jaro Troll, milego weekendu! IP: *.access.de.clara.net 15.06.01, 22:37
        Troll!
        Na pocieszenie uswiadom sobie, ze Polacy, w przeciwienstwie do Niemców, wiedza,
        iz byl taki epizod jak powstania slaskie. Nie jest on jednak dla nich tak
        istotny, jak dla Ciebie - wszak Twoja „dzialalnosc naukowa”, a wiec bezmyslne
        przepisywanie jakis blizej nieokreslonych zrodel, skupia sie m.in. na nim.
        Powinienes zaczac raczej martwic sie tym, ze w dorosle zycie wchodzi w
        Niemczech pokolenie, które nie wie, kiedy zaczela sie II wojna swiatowa, a
        wiec - bacznosc Troll!!! - „szescioletnia walka, która mimo wszelkich
        niepowodzen przejdzie do historii jako najslawniejsze i najmezniejsze
        objawienie woli zycia narodu niemieckiego”.

        ***
        Jakos nie przemawia do mnie Twoje wycofanie sie rakiem z jednoznacznej tresci
        zawartej w zdaniu: „Szkoda, wygralibysmy ta wojne to bym sie tu z taki jak ty
        nie czeba bylo uzerac.”

        Nie musialbys sie dzis z kims takim uzerac, bo nie byloby juz tych cholernych
        podludzi lub nie mieliby prawa glosu jako niewolnicy. Ponioslo Cie i wyszlo
        szydlo z worka!
        To, ze znasz polski, nie zmusza Ciebie do rozmów na tym forum, lecz Ci je
        umozliwia! (Co Ty wlasciwie tu robisz, skoro kazda niemiecka gazeta proponuje
        tez taka frajde? Mozna tam pogadac np. o reformie jezyka niemieckiego, Twojej
        muttersprache!)

        ***
        Teraz zacytuje omawiana wypowiedz w calosci - widac wówczas lepiej dume z
        Adolfa i jego poczynan:
        „Co boli, wasi koledza na zachodzie mieli nasrane w spodnie. Naszczescie byla
        jeszcze Ameryka. . Szkoda, wygralibysmy ta wojne to bym sie tu z taki jak ty
        nie czeba bylo uzerac.”
        Fakt, z czyms takim trudno pokazac się na forum w Niemczech! Zwlaszcza, ze
        zostaloby to natychmiast zdjete.

        ***
        Jak moge od Ciebie, Troll, oczekiwac, bys zrozumial, co pisze, skoro nie
        rozumiesz wlasnych wypocin? Pewnie byles na wagarach, kiedy w szkle uczono
        logiki. Nie jestes w stanie nic skojarzyc, a jedynie przepisac to, co tyle o
        ile pasuje do Twojej filozofii zyciowej: byle komus dowalic. Jedyna rozsadna
        uwage - o Alzacji - takze zerznales od przedmówców.
        Ale jesli proponujesz tu wyklady (szybciej przepisujesz niz czytasz; objawów
        myslenia nie stwierdzilem), to powiedz, co jest bzdura w Twoim wystapieniu na
        temat Zaolzia (wskazówka: przekroczyles tam Twoje kompetencje, jak juz tak
        wiele razy, dodajac cos od siebie). Przy okazji dorzuc garsc szczytnych dokonan
        narodu niemieckiego (bo polski nie ma sie czym wg Ciebie pochwalic): jak to
        najpierw Niemcy sfinansowaly rewolucje w Rosji, a wiec powstanie panstwa
        sowieckiego i jak potem zafascynowani tym panstwem niemieccy robotnicy pomagali
        mu, dbajac o to, zeby z Francji nie doszla pomoc do walczacej z sowietami
        Polski. I jak wreszcie Niemcy wszczely wojne, która zaowocowala pchnieciem
        polowy Europy w lapy ZSRR (wiem, wiem: zaczynajac od Adama i Ewy mozna wszystko
        usprawiedliwic, mimo to, gdyby nie Niemcy, nie byloby ani komunizmu, ani
        nazizmu).
        Powiedz jakim cudem przyznano nagrody literackie - w tym za „Cholonka” -
        temu „glupiemu Janoschowi”, któremu tak chetnie bys przylozyl. Przy okazji:
        czytajac te ksiazke obruszy sie Polak, Niemiec zrywa boki ze smiechu!
        Zdradz, na czym polegala piata grupa narodowosciowa na Slasku. (Przypominam
        Twój komentarz: „Do12) Nie orietujesz sie w temacie!!!!” - Coz za wyrafinowana
        argumentacja!) Czy nie chodzi przypadkiem o te legendarne talony na wegiel, w
        oparciu o które ten i ów z Twoich ziomków ubiegal sie o obywatelstwo niemieckie?
        Wyjasnij, gdzie podziali sie polscy gdanszczanie, Ty swinio! (Zapewne wiesz,
        swinio - teraz uzywam tego okreslenia po raz pierwszy - ze nikt ich nie
        wyganial! Wiesz, ze sa lepsze metody i ze dlatego istnieje cmentarz przy ul.
        Chrobrego, albo ze dlatego przed kilku laty znaleziono zbiorowa mogile na
        terenie bylego lotniska w Gdansku!; nie jest tez chyba dla fachowca Twojej
        klasy tajemnica, czemu sluzyl obóz w Stutthofie.)
        Wyjasnij, jakim to prawem Twoim przodkom wolno bylo mordowac (rozstrzeliwania
        ludnosci cywilnej juz z wrzesnia (!) ’39 to zapewne wg Ciebie komunistyczna
        propaganda PRL-u, kretynie!), grabic, gwalcic, wymazywac grupy etniczne, narody
        i panstwa, a Tobie biedaczku wydarzyla sie wielka krzywda?

        Spocznij, debilu!

        ***
        I jak, Troll? Ten ton musial Ci sie spodobac, czyz nie? Nareszcie poczules sie
        jak za dawnych dobrych czasów, które Ciebie niestety ominely: „Szkoda,
        wygralibysmy ta wojne...” Tylko ze wówczas bylbys gnojkiem na posylki do „zadan
        specjalnych”. Dzisiaj jestes po prostu gnojkiem.

        Tu mozesz sie wyzalic: mesco@gmx.de (vide: 16.05.2001). Milego weekendu i
        udanej zabawy!
        • Gość: Troll Re: Troll, milego weekendu! IP: *.pppool.de 17.06.01, 09:15
          Oj, jaro ale sie popisales!!!!
          Naprwde uroczo, a te epitety to juz calkiem.

          Jaro cos nie mozesz przezyc tej mojej wypowiedzi "Szkoda, wygrali.......".
          Ja tobie juz wyjasnialem, a ty dalej probujesz mi tu cos insynuowac. Jak ci sie moja
          odpowiedz nie podoba to niestety nie moge ci pomoc.
          Jednak dalej obstaje przy mojej wypowiedzi, czyli "SZKODA, wygralibysmy.........."

          Ty tak lubisz tu kawe na lawe klasc, wlasnie widzialem!
          To jak to bylo z tym Gdanskiem i polskimi Gdanszczanami?????

          >Jaro napisal: 02-06-2001

          >Padl tu odsetek ludnosci polskiej w miescie przed wojna (8%).
          >Sytuacja w Wolnym Miescie byla juz inna (podaje za Westdeutsche Allgemeine
          >Zeitung): na 1,2 mln jego mieszkancow 800 tys. mialo byc Polakami, reszta
          >Niemcami (WAZ nie uwzglednil Kaszubów z jednej strony, a z drugiej tych
          >niemieckojezycznych gdanszczan, którzy niekoniecznie musieli uwazac sie za
          >Niemców).

          Wedlug danych w Wolnym Miescie Gdansku zylo:

          w 1923 Roku 383 985 osob z czego 3,2% podawalo polski jako ojczysty.( Mayer
          Lexikon 1926)

          w1929 Roku 407 517 osob z czego 2% Polacy.( Atlas Herder Lexikon 1932)

          W 1938 roku 407 000 z czego 5% mowiacych po polsku ( Brockhaus 19 Wydanie
          1988)

          Dane dotyczace wyborow do Volkstagu w Gdansku.
          Glosy oddane na polskich Kandydatow :1920_6,1%; 1923_4,3%; 1927_3%

          5% z 407 000 to chyba 20350 a nie 800 000.
          Hmm, to cos ci sie facet popierdzielilo!!! Jest to twoj stan wiedzy albo w WAZ
          wypisuje takie brednie, a moze nie umiesz dobrze czytac.
          Nie chodzilo tu tak przpadkiem o "Korytarz" tzw. Pomorze Gdanskie?!

          A teraz mi powiedz gdzie te 386 000 Niemcow (moze sie czuli Polakami) z
          Gdanska i ich potomkow zylo w 1947 i do dzisiaj zyje? Zyli i zyja moze teraz w
          Kartuzach, moze w Elblagu, a moze w Warszawie, czy reczej w Hamburgu,
          Hannoverze, Koloni, czy Berlinie?! Wyemigrowali wszyscy tak sami od siebie juz
          1947???? Ciekawe!

          Za roczke trzeba chyba ciebie prowadzic!

          A propo, twoje wypowiedzi nie sa lepsze ani wiarygodniejsze jezeli mnie obrazasz i
          probujesz cos insynuawac.

          No, to zegnam !?

          (Wskazowka natury ogolnej: jaro wstaw sobie mocniejsze bezpieczniki
          • Gość: jaro Re: Troll, milego weekendu! IP: *.pppool.de 18.06.01, 01:34
            Widzisz Troll!
            Na kazdego jest sposob.
            Jakos wyczulem, czego Ci trzeba, zebys zaczal sie zachowywac (Twoja odpowiedz
            jest niemal najgrzeczniejsza na calym forum).
            Ale do rzeczy: na Wolne Miasto Gdansk skladalo sie miasto Gdansk jako takie
            wraz z przyleglymi terenami - lacznie prawie 1900 km kwadratowych. W samym
            miescie mieszkali ludzie, o ktorych piszesz. Pozostali w okolicy; lacznie ok
            1,2 mln. (ta "bzdura" to wg WAZ).
            Wniosek: Trollowi znow ksiazka otworzyla sie nie na tej stronie.

            PS.Zrodla sa rozne. Dotychczas staralem sie powolywac na niemieckie,
            bo "wiarygodniejsze". Np. wedlug niewatpliwie klamiacego polskiego podrecznika
            szkolnego w 1929 bylo w Gdansku nie 2 %, a 12% Polakow.
        • Gość: Hanys Do Jaro IP: *.lit.hamburg.de 18.06.01, 09:26
          Szanowny Jaro!
          Nie wiem, czy powinienem odczuwac jakas zlosliwa satysfakcje, czy tez tylko po
          raz kolejny sarkastyczno-ironicznie sie usmiechnac. Bardzo spodobalo mi sie
          bowiem wzajemne obrzucanie sie inwektywami przez Ciebie i Trolla. Brawo Panowie!
          Oto sposob, w ktory chcemy dyskutowac - on tylko potwierdzi, iz nasi adwersarze
          to niedouczeni amatorzy, ktorzy ksiazki otwieraja na niewlasciwych stronach,
          wzglednie "swinie", "kretyni", "gnojki"... Hm, zawsze sie tutaj czegos nowego
          mozna nauczyc!!!
          Piszesz Szanowny Jaro, iz Niemcy nie wiedza nic o "epizodzie" zwanym powstaniami
          slaskimi (czyzby nalezalo uzywac wielkich liter?) - i masz racje... Ale oni takze
          niewiele wiedza o I Wojnie Swiatowej, o Bismarcku, Fryderyku Wielkim i (zeby nie
          zostac zaraz oskarzonym o slepy nacjonalizm) przyjacielu Polakow Ottonie III... O
          Barbarossie wiedza tylko tyle, ze drzemie sobie pod jakas tam gorka ze swoimi
          rycerzami. Ale na pytanie, kto zacz, odpowiedzia jest li tylko wzruszenie
          ramion... Sadze, iz bardzo dobrze orientujesz sie, skad sie owa niewiedza bierze
          - a mianowicie z owych 12 lat niemieckiej historii, ktore to dzisiejsze pokolenie
          Niemcow z takim zapalem chcialoby wymazac z kart historii, ze wierzy, iz jest to
          tylko mozliwe, jesli historie Niemiec zacznie sie pisac na nowo od roku 1945. Owe
          12 lat powoduja, iz wspomnienie Slaska wzglednie Pomorza czy Mazur jest
          natychmiast pietnowane jako rewizjonizm podczas gdy wspomienia o Lwowie wzglednie
          Wilnie sa po prostu nostalgia...
          Troche mnie bawi Wasze licytowanie sie statystykami - wiesz, Winston Churchill
          powiedzial kiedys: "Sa trzy rodzaje klamstw - klamstwa, cholerne klamstwa i
          statystyki". Ja wiem, ze potrafilbys przy pomocy statystyk udowodnic, iz Chicago
          jest rdzennie polskim miastem... Tak jak niektorzy nadgorliwcy potrafiliby
          udowodnic, iz rdzennie niemieckim miastem jest Poznan... no bo przeciez tam
          urodzil sie Paul von Hindenburg (nawiasem mowiac szkoda, ze to wlasnie on, bo
          przy innej postaci historycznej mozna by sie bylo zaraz doszukiwac piastowskich
          korzeni...).
          Co do ziomkow Trolla, do ktorych niewatpliwie i ja sie zaliczam - no coz,
          ubieganie sie o niemieckie obywatelstwo na podstawie talonow na wegiel przychodzi
          tym slaskim neofitom z pewnoscia latwiej, niz ubieganie sie o to "szwabskie"
          obywatelstwo owym do "krwi ostatniej kropli z zyl" polskim patriotom na podstawie
          tego, iz dziadek "u Niemca krowy pasal"...
          Lekki usmiech wywolalo u mnie rowniez Twoje twierdzenie, iz Francuzi chcieli
          pomagac Polakom, ktorzy walczyli z Sowietami a przeszkodzili im w tym znowu ci
          paskudni Niemcy. Tak chcieli Francuzi pomagac jak we wrzesniu 1939? Kto takich ma
          przyjaciol, nie musi sie dziwic, ze walczyc musi sam... Wiesz - tak lekko
          zabarwiles wojne polsko-sowiecka, jakby byla to walka dwoch roznych systemow
          politycznych. No, no - tak chyba nie bylo - tutaj moglbym bowiem zacytowac
          jednego z wielkich polskich poetow: "Zawsze znajdzie przyczyne, kto zdobyczy
          pragnie". Absolutnie nie chodzilo o zwalczanie komunizmu, ale o zdobycze
          terytorialne, o owa wymarzona Polske "od morza do morza", o "zielona Ukraine" i o
          Wilno Marszalka (ktory to notabene takim byl ryzykantem, iz dopiero co rodzace
          sie panstwo polskie zaprowadzil na skraj przepasci).
          Troche sie rozpisalem Szanowny Jaro, ale to przeciez Ty stwierdziles, iz Niemcy,
          wzglednie niemieccy Slazacy, wzglednie Slazacy (bo przeciez nikt tak na prawde
          nie wie, kim oni sa, zwlaszcza oni sami... -smile) utworzyli tutaj jednolity front
          probujacy od podstaw podkopac "Polskie o ktore walczylimsmy" i zrewidowac
          historie, ktora przeciez ponad 50 lat byla w porzadku, bo odpowiadala oficjalnemu
          punktowi widzenia... Ale jedno chociaz budzi moja lekka satysfakcje - a
          mianowicie fakt, iz niektorzy z dyskutantow moga po tej burzliwej wymianie zdan
          na Forum Bayrona zacytowac i powiedziec: "Tu zaszla zmiana w scenach mojego
          widzenia..." Ja takze do nich naleze. Pozdrawiam





          Gość portalu: jaro napisał(a):

          > Troll!
          > Na pocieszenie uswiadom sobie, ze Polacy, w przeciwienstwie do Niemców, wiedza,
          >
          > iz byl taki epizod jak powstania slaskie. Nie jest on jednak dla nich tak
          > istotny, jak dla Ciebie - wszak Twoja "dzialalnosc naukowa", a wiec
          > bezmyslne
          > przepisywanie jakis blizej nieokreslonych zrodel, skupia sie m.in. na nim.
          > Powinienes zaczac raczej martwic sie tym, ze w dorosle zycie wchodzi w
          > Niemczech pokolenie, które nie wie, kiedy zaczela sie II wojna swiatowa, a
          > wiec - bacznosc Troll!!! - "szescioletnia walka, która mimo wszelkich
          > niepowodzen przejdzie do historii jako najslawniejsze i najmezniejsze
          > objawienie woli zycia narodu niemieckiego".
          >
          > ***
          > Jakos nie przemawia do mnie Twoje wycofanie sie rakiem z jednoznacznej tresci
          > zawartej w zdaniu: "Szkoda, wygralibysmy ta wojne to bym sie tu z taki ja
          > k ty
          > nie czeba bylo uzerac."
          >
          > Nie musialbys sie dzis z kims takim uzerac, bo nie byloby juz tych cholernych
          > podludzi lub nie mieliby prawa glosu jako niewolnicy. Ponioslo Cie i wyszlo
          > szydlo z worka!
          > To, ze znasz polski, nie zmusza Ciebie do rozmów na tym forum, lecz Ci je
          > umozliwia! (Co Ty wlasciwie tu robisz, skoro kazda niemiecka gazeta proponuje
          > tez taka frajde? Mozna tam pogadac np. o reformie jezyka niemieckiego, Twojej
          > muttersprache!)
          >
          > ***
          > Teraz zacytuje omawiana wypowiedz w calosci - widac wówczas lepiej dume z
          > Adolfa i jego poczynan:
          > "Co boli, wasi koledza na zachodzie mieli nasrane w spodnie. Naszczescie
          > byla
          > jeszcze Ameryka. . Szkoda, wygralibysmy ta wojne to bym sie tu z taki jak ty
          > nie czeba bylo uzerac."
          > Fakt, z czyms takim trudno pokazac się na forum w Niemczech! Zwlaszcza, ze
          > zostaloby to natychmiast zdjete.
          >
          > ***
          > Jak moge od Ciebie, Troll, oczekiwac, bys zrozumial, co pisze, skoro nie
          > rozumiesz wlasnych wypocin? Pewnie byles na wagarach, kiedy w szkle uczono
          > logiki. Nie jestes w stanie nic skojarzyc, a jedynie przepisac to, co tyle o
          > ile pasuje do Twojej filozofii zyciowej: byle komus dowalic. Jedyna rozsadna
          > uwage - o Alzacji - takze zerznales od przedmówców.
          > Ale jesli proponujesz tu wyklady (szybciej przepisujesz niz czytasz; objawów
          > myslenia nie stwierdzilem), to powiedz, co jest bzdura w Twoim wystapieniu na
          > temat Zaolzia (wskazówka: przekroczyles tam Twoje kompetencje, jak juz tak
          > wiele razy, dodajac cos od siebie). Przy okazji dorzuc garsc szczytnych dokonan
          >
          > narodu niemieckiego (bo polski nie ma sie czym wg Ciebie pochwalic): jak to
          > najpierw Niemcy sfinansowaly rewolucje w Rosji, a wiec powstanie panstwa
          > sowieckiego i jak potem zafascynowani tym panstwem niemieccy robotnicy pomagali
          >
          > mu, dbajac o to, zeby z Francji nie doszla pomoc do walczacej z sowietami
          > Polski. I jak wreszcie Niemcy wszczely wojne, która zaowocowala pchnieciem
          > polowy Europy w lapy ZSRR (wiem, wiem: zaczynajac od Adama i Ewy mozna wszystko
          >
          > usprawiedliwic, mimo to, gdyby nie Niemcy, nie byloby ani komunizmu, ani
          > nazizmu).
          > Powiedz jakim cudem przyznano nagrody literackie - w tym za "CholonkaR
          > 21; -
          > temu "glupiemu Janoschowi", któremu tak chetnie bys przylozyl. Przy
          > okazji:
          > czytajac te ksiazke obruszy sie Polak, Niemiec zrywa boki ze smiechu!
          > Zdradz, na czym polegala piata grupa narodowosciowa na Slasku. (Przypominam
          > Twój komentarz: "Do12) Nie orietujesz sie w temacie!!!!" - Coz za w
          > yrafinowana
          > argumentacja!) Czy nie chodzi przypadkiem o te legendarne talony na wegiel, w
          > oparciu o które ten i ów z Twoich ziomków ubiegal sie o obywatelstwo niemieckie
          > ?
          > Wyjasnij, gdzie podziali sie polscy gdanszczanie, Ty swinio! (Zapewne wiesz,
          > swinio
          • Gość: jaro Hanysie! Przepraszam! IP: *.access.de.clara.net 18.06.01, 11:38
            Drogi Hanysie!
            Jak zwykle trudno mi zarzucic cos Twojej wypowiedzi.
            Wypada chyba tylko przeprosic Ciebie za mój stylizowany tekst do Trolla.
            Gwoli wyjasnienia: Troll jest dla mnie zjawiskiem wirtualnym albo raczej czyms
            w rodzaju gry komputerowej w internecie, gdzie gdzies, daleko, siedzi nieznany
            czlowiek, z którym scigam sie na torze formuly I. Chcialem Trollowi po prostu
            zrobic dobrze, bo jak sie zdaje, potrzebuje troche innego tempa. Stad, prosze,
            nie bierz sobie do serca wszystkiego, co tam napisalem.
            A przy okazji: wedlug opracowania, którego nie mam przy sobie i stad nie moge
            podac jego tytulu, Polsce w wojnie z bolszewikami chcialy pomóc dwa panstwa.
            Wegry, przysylajac kawalerie (chyba 40tys. zolnierzy - co do liczby moge się
            mylic), lecz nie przepuscila tych oddzialow przez sowoje terytorium
            Czechoslowacja, oraz Francja. Wszak oficerowie francuscy, a wsród nich Charles
            de Gaulle, byli obecni w Polsce jako doradcy wojskowi. Natomiast transporty z
            pomoca materialowa nie mogly przejechac przez Niemcy ze wzgledu na postawe
            kolejarzy niemieckich. Takze byly klopoty z tym, co nadeszlo morzem, bo
            pracownicy portowi w Gdansku nie chcieli rozladowywac statków z pomoca z Fracji.

            Jeszcze raz Ciebie przepraszam, ale myslalem, ze watek juz dawno padl i
            pozostaly jedynie wirtualne szranki z Trollem.
            • Gość: jaro Re: Hanysie! Przepraszam! IP: *.pppool.de 19.06.01, 21:33
              Odpowiadajac na Twój post, Hanysie, musialem sie spieszyc.
              Teraz mam odrobine wiecej czasu, wiec, jako ze jednak mam wyrzuty sumienia
              (bynajmniej nie wobec Trolla), postanowilem dodac kilka slow.
              Zaczne od próbki dokonan Trolla na tym forum:

              *
              „Czesc Dupku, „

              *
              „czytasz takie pierdoly. „

              *
              „zaczynasz bredzic.”

              *
              „zaloz z mesco mniejszosc matolow polskich w Niemczech”

              *
              „napisales kupe bzdur, a teraz sciemniasz!”

              *
              „Jestes taki baton czy tylko udajesz?”

              *
              „brednie dalej wypisujesz, ze sebcio czy mesco czy tez inne pajace by sie nie
              powsydzily.”


              *******
              A teraz kwintesencja swiatopogladu naszego wykladowcy, „prof. Trolla”:

              *
              „Wszyscy batki od naszego Wehrmachtu w czsie wojny zebrali!!!”
              *
              „Co boli, wasi koledza na zachodzie mieli nasrane w spodnie. Naszczescie byla
              jeszcze Ameryka. . Szkoda, wygralibysmy ta wojne to bym sie tu z taki jak ty
              nie czeba bylo uzerac.”
              *
              „To gdzie so teraz ci polscy starzy gdanszczanie.
              Wypedziliscie ich wszystkich!!!”

              ------
              Ostatnia wypowiedz to juz niemal „klamstwo oswiecimskie”.


              **********
              Coz, Troll cieszy sie u mnie specjalnymi przywilejami.
              Stad postanowilem traktowac go na innych prawach - sam sie przeciez o to prosi.
              Jego sympatie historyczne nie ulegaj dla mnie watpliwosci, stad napisalem cos,
              co mialo mu pozwolic sie poczuc, jak w czasach, do ktorych teskni. Wiem, ze to
              tylko namiastka, ze Trollowi marzy sie, zeby kiedys scharführer kazal mu
              wystapic z szeregu, a potem nie tylko wyzwal od debili, ale jeszcze na koniec
              tak zdzielil w pysk dlonia obciagnieta w skórzana rekawiczke, zeby Trollowi w
              oczach pociemnialo.

              ***********
              Przeprosiny skierowane do Hanysa dotycza wszystkich pozostalych uczestnikow
              watku - poza Trollem oczywiscie. Nie cofam tez slow napisanych pod adresem
              Trolla, które ponizej powtarzam, a które sa reakcja na cyniczna uwage: „To
              gdzie so teraz ci polscy starzy gdanszczanie. Wypedziliscie ich wszystkich!!!”
              (Przypominam, iz Troll sugerowal, jakobym tych czy owych uwazal za swinie. Za
              swinie uwazam tylko i wylacznie Trolla!)

              A teraz owe slowa:
              „Wyjasnij [Troll], gdzie podziali sie polscy gdanszczanie, Ty swinio! (Zapewne
              wiesz, swinio - teraz uzywam tego okreslenia po raz pierwszy - ze nikt ich nie
              wyganial! Wiesz, ze sa lepsze metody i ze dlatego istnieje cmentarz przy ul.
              Chrobrego, albo ze dlatego przed kilku laty znaleziono zbiorowa mogile na
              terenie bylego lotniska w Gdansku!; nie jest tez chyba dla fachowca Twojej
              klasy tajemnica, czemu sluzyl obóz w Stutthofie.)
              [Troll] (...) jestes po prostu gnojkiem.”
              • Gość: Rudolf Gorol z muzgiem wirtualnym!!! IP: *.pool.mediaWays.net 22.06.01, 00:51
                Cze Jaro!

                Co o Tobie myszla ludzie tu na tym forum???

                Powiem Ci! Jestesz idiota z wirtualnym muzgiem!!! Aby to podtwierdzic mi jest poczebna tylko jedna Twoja wypowiedc:

                "Troll jest dla mnie zjawiskiem wirtualnymCze Jaro!"

                Tematy i wypowiedzy sa czarne na bialym, cy to wyrtualnosz??? A dane podawane prszez Trolla moge tylko podtwierdzic, bo znam droge do ksiegarni, Ty racej znasz tylko droge na kipelek i tam bobierasz Twoja wiedze, podobnie jak Twoj idol "Al Bundy". Ale gupie zwierze jesze do dzis nic mondrego nie wysralo!!!

                Pszepraszam ze bylem zmuszony obnizyc sie moja wypowiedzia na Jarego poziom, ale inaczej nie rozumi!!!

                Pozdrowienia
      • Gość: Europa Re: 22. Fura, czyli legenda o biznesie tysiaclecia! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 26.06.01, 00:00
        Opole po wyjściu Niemców było jak nowe.
        Jak weszli tam Ruscy to nie dość że z browaru przy ul. Oleskiej wyrywali
        czołgami miedziane kadzie.
        Zabierali nawet mosiężne klamki.
        Największy plac Opola był wtedy parkingiem dla setek tysięcy rowerów które
        Ruskie kradli na swojej drodze z Berlina.

        Jedyne co fajne, prywatnie to zostawili mojej babci obraz z galerii w Berlinie
        który dało się nieźle opchnąć smile, a dali jej to na prezent ślubny, wybierając
        spośród wielu innych na ciężarówce.
    • Gość: jaro Jesli zaglada tu jeszcze ktos poza Trollem... IP: *.access.de.clara.net 18.06.01, 10:34
      Jesli zaglada tu jeszcze ktos poza Trollem, to chcialbym ponownie polecic
      wspomniany juz powyzej (jaro: 11.06.2001) numer niemieckiego
      miesiecznika „Osteuropa”.
      Liczylem na to, ze tam zajrzycie i tak zgotuje Wam niespodzianke. Otoz oprócz
      zasygnalizowanego przeze mnie tekstu zamieszczono tam przeklady trzech
      artykulow z polskiej prasy poswiecone kwestiom slaskim. Jest mowa o piatej
      grupie, która zrodla niemieckie przemilczaja. Jest o Slazakach w polskich
      wiezieniach, o kolonialnej polityce wobec Slaska - zarówno Niemiec jak i
      Polski. O mowie slaskiej, o poczuciu odrebnosci, nawet o slaskiej
      panstwowosci...

      OSTEUROPA - Zeitschrift für Gegenwartsfragen des Ostens (Nr 2/99).

      Oryginaly artkulow mozna zapewne wygrzebac w internecie:
      1. Kazimierz Kutz: Polska - Slask. (Gazeta Wyborcza, 15./16.03.1997, str.4);
      2. Jan Dziadul: My, naród Slaski. (Polityka, 14.06.1997, str. 20-21);
      3. Mariusz Urbanek: Lopata, drabina, pedzel. (Polityka, 27.09.1997, str. 18-20).

      Mysle, ze po tylu tygodniach chaosu, lektura wypowiedzi Kazimierza Kutza bedzie
      wytchnieniem - nawet dla tych, którzy sie z nim nie we wszystkim zgodza.
      • Gość: Troll Re: Jesli zaglada tu jeszcze ktos poza Trollem... IP: 213.6.255.* 23.06.01, 00:00
        No, koles cos nie zabardzo ci to idzie.
        Kompromitujesz sie tu coraz bardziej.
        Na poczatku to kulturka punkciki (wprawdzie z bredniami ale nie szkodzi) ,
        porzadeczek "prosze odpowiadac pod punkcikami zeby nie bylo balaganu" i inne
        slodkosci.
        Troszke sie po lakierku poskrobalo i zaraz wyszlo gnojku swinio, debilu, kretynie i
        inne bredzenie wynikajace prawdopodobnie z tego ze ogladales za duzo "Kapitana
        Klossa" inne ciekawostki propagandy PRLu.
        Spodziewalem sie tego juz po twoim pierwszym wystopieniu (wstawka o
        "mniejszosci matolow"), ale teraz kazdy to widzi czarno na bialym.

        Ach to nieszczesne Wolne Miasto Gdansk.
        Facet twoja odpornsc na wiedze jest zastraszajaca!
        Ja pisalem o Wolnym Miescie Gdansku, ktore bylo prawie niezaleznym panstwem a
        nie o samym miescie Gdansk.
        Dla scislosci Wolne Miasto Gdansk mialo w Roku 1929 407500 mieszkancow, z
        czego Gdansk 235 237, Sopot 30900 reszta przypadala na mniejsze miejscowosci
        i wioski.
        Przestan juz tu bredzic o tych 1,2 mln, gazety czytaj uwaznie albo czytaj inne.
        Twoja wstawka z podrecznika historii o 12 % Polakow w Gdansku w 1929 jest
        naprawde wzruszajaca. Oj, jaro na szybko w domu wpadl tylko szkolny podrecznik
        w rece, to jak ta twoja domowa bibloteczka wyglada?
        No coz, zawodniku: wyscigow formuly 1 nie da sie wygrac jadac na rowerze, z
        podrecznikiem szkolnym pod pacha!!!

        Podaj mnie do sadu za moja wypowiedz na temat "polskich" gdanszczan, jezeli to
        prawie "klamstwo oswiecimskie". Tam tez sie ludzie z twojej glupoty troche
        posmieja!

        Jak widze nihilizm myslowy twoich wypowiedzi i twoj notoryczny brak wiadomsci
        (pare broszurek i artykulow z gazety tego stanu tak szybko nie poprawi) to
        przychodzimi mi do glowy na twoj temat tylko jedno, a mianowicie slowa pewnej
        polskiej piosenki: " MNIEJ NIZ ZERO.....".


        I pamietaj zawsze "Szkoda,....."


        Zegnam!!!


        • Gość: andik Re: trol lubisz kino? IP: 10.1.5.* / *.wsb-nlu.edu.pl 23.06.01, 00:00
          trol.
          1.skompromitowales sie ty a nie kto inny... wiadomo czym...
          2.produktywnosc... a znasz rozroznienie miedzy produktywnoscia a
          efektywnoscia?smilebo wiesz...te dwa wyrazy nie oznaczaja tego samego...("ciezcy
          w mysleniu"...)
          3.trol... co ty chcesz od jara? jedzie rowno "po" twoich postach i az MILO
          czytacsmile)) a to ze ci puszczaja nerwy to widac jak na dlonismile))
          4.wszedlem w te "pyskowki" aby zorientowac sie z jakimi ludzmi sie tu ma do
          czynienia, (kim tez mogliby by byc tacy wypowiadajacy sie na tym forum jak np.
          ty )no i trzeba bylo jara zeby to "wyciagnal" zwlaszcza to co ci sie "wyrwalo".
          jesli o mnie chodzi to mam juz jakis obraz twojej osoby i tobie podobnych na
          tym forum... nie zaskoczysz mnie juz swoimi wypowiedziami... (chyba?)
          5."...insynuowanie..." insynuowanie??? he, he, he
          6. zamiast "Stawki wiekszej niz zycie" (ktora widocznie znasz...)moze poogladaj
          sobie "Kolumbow" chyba nie bedzie to dla ciebie "...cos cienko, cienko..." he,
          he, he...

          a, jeszcze rudi czy jak mu tam... smile) cos mu moze tam odpisze zeby sie czasem
          nie przejal tym co napisal

          na razie tylesmile (w koncu czy musze byc produktywny? moze wystarczy byc
          efektywnym...smile )
          • Gość: Erich Re: trol lubisz kino? IP: *.pppool.de 23.06.01, 00:00
            Dzisiaj niestety bardzo krotko. Nie mam niestety za duzo czasu.Dlatego tylko Ad.2

            ɮ.produktywnosc... a znasz rozroznienie miedzy produktywnoscia a
            >efektywnoscia?smilebo wiesz...te dwa wyrazy nie oznaczaja tego samego

            na razie na poczatek:
            Na zachodzie (niemcy, anglia, usa etc.) uzywa sie szerszego pojecia efektywnosci:
            effektiv =do the right things!
            effizient = do the things right!
            Obydwa pojecia tlumaczone sa w jezyku polskim jako "efektywnosc". Brak jest rozgraniczenia (niestety).

            w tym przypadku - W przypadku "effizienz" w jezyku polskim lepiej powiedziec "produktywnosc" (shockutput/Input).
            Okresla po prostu
            lepiej pojecie "do the things right"

            .... wink
            przyjemnego wieczoru
          • Gość: Rudolf a co Ty lubisz? IP: *.pool.mediaWays.net 24.06.01, 00:00
            Witam,

            Andi, Andi, nie mam czasu sie rozpisiwac tutaj, wlaszciwie nie musze, bo inni podaja prawdziwe dane historii na tym forum. Ale do takich jak Ty zawcze sie znajdzie chwila w ktorej czwowiek jak ja, ktory efektywnie pracuje na takich jak Ty (jestem prszekonany ze siedzisz w D na Sozialu, lub pracujesz na czarno) sie do Ciebie odezwie:

            Pisalesz:
            "a, jeszcze rudi czy jak mu tam... smile) cos mu moze tam odpisze zeby sie czasem
            nie przejal tym co napisal"

            Ja sie tym co masz zamiar napisac nie bede pszejmowal (i tez nie tym co pisalem), a dla czego, spojz ugory..., ale powoli wydaje mi sie ze jest tu wiencej takich "wyrtualnich muzgow" jak Jaro, albo moze to jestesz Ty JARO?!, i dzielisz sie na pare osob, aby nie wyglondalo na to, ze jeden (wstaw tu jedne z ulubionich slow Jara) prubuje dyskutowac z osobamy, ktorzy sa co do niego troche za daleko, np iloszc i jakoszc argumentow i tez z wyboru slow?!!!

            Zegnaj
        • Gość: jaro Re: Jesli zaglada tu jeszcze ktos poza Trollem... IP: *.coco.pl 26.06.01, 00:00
          Co do Wolnego Miasta Gdanska: Troll z uporem, z pozoru godnym lepszej sprawy,
          udowadnial, ze prasa klamie i miał racje. Mi nie pozostaje nic innego, jak
          posypac glowe popiolem za to, ze zawierzywszy w podane przez nia informacje,
          rozpowszechnialem te bzdure (mowa o owych 1,2 mln.). Wyleczenie sie z tego
          przesadu, który kolatal mi sie w glowie, to mój zysk (nie jedyny zreszta)
          wyniesiony z udzialu w tym watku. Tu musze, Troll, Ci podziekowac!

          Wobec powyzszego nie pozostaje mi nic innego, jak skazac sie na banicje.

          ********
          Powyzej wspominalem o 40.tys. kawalerii wegierskiej, zastrzegajac, ze liczba
          moze byc niescisla. W rzeczywistosci bylo to 30.tys. zolnierzy.

    • Gość: f.kafka Re: W Polsce nadal swietuje sie pamiec bohaterow Powstan Slaskich IP: *.mtmc1.on.home.com 28.06.01, 17:51
      Niedobrze sie czlowiekowi robi kiedy sie czyta bzdury szkalujace powstancow slaskich. Moderatorzy
      "Gazety" powinni byli usunac ten watek ktory zionie nazistowska propaganda.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka