perli
20.03.04, 23:21
siedzę ja w sopocie na peronie i palę. widzę kamizelki żaruwiaste i już nie
palę. podchodzi do mnie kolejarska straż. poprosimy o dowodzik. nie mam. my
wiemy, że pani jest kobietą palącą. wsiadam bez biletu bo kasa nieczynna. i
ci sami żurawiaści ratują mnie przed zapłaceniem mandata. it is merikol
Danusiu

))