it is merikol

20.03.04, 23:21
siedzę ja w sopocie na peronie i palę. widzę kamizelki żaruwiaste i już nie
palę. podchodzi do mnie kolejarska straż. poprosimy o dowodzik. nie mam. my
wiemy, że pani jest kobietą palącą. wsiadam bez biletu bo kasa nieczynna. i
ci sami żurawiaści ratują mnie przed zapłaceniem mandata. it is merikol
Danusiusmile))
    • andrzejg Re: it is merikol 20.03.04, 23:23
      a po co palisz?

      A.
      • perli bo 20.03.04, 23:26
        lubię jak mnie pytasz Andrzeju o to właśnie.
        • andrzejg Re: bo 20.03.04, 23:27
          perli napisała:

          > lubię jak mnie pytasz Andrzeju o to właśnie.
          >
          >

          jakiś brak przyczynowości
          nie mogłaś wiedzieć ,że Cię o to spytam
          a przeciez palilas duzo wczesniej

          A.
          • perli bobasku 20.03.04, 23:30
            andrzejg napisał:

            > perli napisała:
            >
            > > lubię jak mnie pytasz Andrzeju o to właśnie.
            > >
            > >
            >
            > jakiś brak przyczynowości
            > nie mogłaś wiedzieć ,że Cię o to spytam
            > a przeciez palilas duzo wczesniej
            >
            > A.

            paliłam tylko dlatego abyś Ty mógł zadać mi właśnie te pytanie bobasku
            • andrzejg Re: bobasku 20.03.04, 23:34
              perli napisała:

              >
              > paliłam tylko dlatego abyś Ty mógł zadać mi właśnie te pytanie bobasku
              >
              >

              to źle
              źle się czuję wiedząc ,że jestem przyczyną Twojego nałogu

              A/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja